Podróż maleńka

29.07.18, 16:38
... niedaleka, swojska, sentymentalna.
Kilka dni w staropolskim klimacie, w starym szlacheckim dworku. Kilka dni na granicy Mazowsza i Podlasia, gdzie korzenie rodzinne...

Rozbuchana zieleń, rozgrzane lipcowym upałem, wonne od drzew, krzewów i kwiatów powietrze i cisza... cisza przerywana tylko szmerem przepływajacego tuż obok Liwca, brzęczeniem owadów, bocianim klekotem, głosami ptaków. Polska wieś... daleko od wielkomiejskiego hałasu i pośpiechu, daleko od internetu. Spokój, wyciszenie, błogostan...

http://i66.tinypic.com/5czxci.jpg

http://i67.tinypic.com/33u61wm.jpg

http://i68.tinypic.com/34q05lw.jpg

http://i68.tinypic.com/aqzur.jpg
    • sorel.lina Re: Podróż maleńka 29.07.18, 17:08
      Usiąść wczesnym rankiem i wieczorem na ganku i chłonąć zapach mazowieckiej wsi - co za rozkosz!

      http://i63.tinypic.com/6h87z8.jpg

      http://i66.tinypic.com/2uqhr8i.jpg http://i67.tinypic.com/fs4sl.jpg
      • sorel.lina Re: Podróż maleńka 29.07.18, 17:23
        Drzewa zewnątrz, drewno wewnątrz smile

        http://i66.tinypic.com/2yvlb1j.jpg

        Gościnne progi

        http://i66.tinypic.com/287g95j.jpg

        http://i64.tinypic.com/2ag7rx3.jpg

        http://i68.tinypic.com/6yprhe.jpg

        Na powitanie - czym chata bogata smile

        http://i63.tinypic.com/2vwbnty.jpg

        Nasza Chiara strzeże "swoich" ludzi i domu smile

        http://i66.tinypic.com/3028m4j.jpg





        • sorel.lina Re: Podróż maleńka 29.07.18, 17:34
          Jak za dawnych, dawnych dni...

          http://i63.tinypic.com/2cqd5lg.jpg

          http://i65.tinypic.com/10ykwpl.jpg

          http://i66.tinypic.com/300tweu.jpg

          ... kiedyś muzyka płynęła prosto spod palców, nie z MTv smile

          http://i63.tinypic.com/ehk5yu.jpg

          http://i68.tinypic.com/2h6zm9u.jpg

          http://i64.tinypic.com/207rneo.jpg
          • sorel.lina Re: Podróż maleńka 29.07.18, 17:43
            Pod okiem przodków...

            http://i63.tinypic.com/eq2pmt.jpg

            http://i68.tinypic.com/291hwzr.jpg

            http://i64.tinypic.com/34ozitk.jpg

            ... zagłębić się w lekturze albo oddać rozmyślaniom w zacisznym kąciku. Trudno o lepszy relaks!

            http://i68.tinypic.com/2mwpk3.jpg
            • sorel.lina Re: Podróż maleńka 29.07.18, 17:55
              Po odświeżeniu się i kąpieli - nie w szafliku! - a w nowoczesnym (jedynym takim tutaj) pokoju kąpielowym

              http://i68.tinypic.com/2mflp4.jpg

              http://i67.tinypic.com/k1w5jk.jpg

              http://i63.tinypic.com/2qimjad.jpg

              ... słodko zasnąć w starodawnym łożu, śniąc o dawnych, dobrych czasach

              http://i63.tinypic.com/1z1xroj.jpg
              • 1zorro-bis Re: Podróż maleńka 29.07.18, 19:00
                fajnie Ci bylo......big_grin
                • sorel.lina Re: Podróż maleńka 29.07.18, 19:26
                  O tak! W takich warunkach i przy kawie nawet ukąszenia komarów nie są dolegliwe.
                  • sorel.lina Re: Podróż maleńka 29.07.18, 22:07
                    Co to za dama na obrazie? smile

                    http://i63.tinypic.com/2s9yog2.jpg

                    Nie, to nie księżna Diana! big_grin
                    To pani Elwira, właścicielka posiadłości.

                    • sorel.lina Re: Podróż maleńka 29.07.18, 22:35
                      Ciągnęło mnie w te strony, bo stamtąd mój ród. smile

                      Liwiec niedaleko dworku. Te konary nad rzeczką... piękna kompozycja.

                      http://i66.tinypic.com/23af14.jpg

                      Nasze wiejskie kajakowanie

                      http://i65.tinypic.com/mr9xz6.jpg
                      • sorel.lina Re: Podróż maleńka 29.07.18, 22:55
                        Podjechaliśmy też do niedalekiego Węgrowa zobaczyć... "zwierciadło strachu". smile
                        Znajduje się ono w tej ładnej barokowej bazylice pod wezwaniem hmmm... bardzo długim: Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny oraz świętych: Piotra, Pawła, Andrzeja i Katarzyny.
                        Aż tylu ma ten niewielki w sumie kościół patronów!

                        http://i68.tinypic.com/2mrf768.jpg

                        http://i64.tinypic.com/32zrpg9.jpg

                        http://i65.tinypic.com/3495eo2.jpg
                        • sorel.lina Re: Podróż maleńka 29.07.18, 23:45
                          A wracając do "lustra strachu". Otóż należało ono ponoć do samego mistrza Twardowskiego, słynnego czarnoksiężnika, który był Niemcem z Wittenbergi, nazywał się Lorenz Dhur, a w Polsce "przechrzczono" go na Twardowskiego.
                          W zwierciadle tym czarnoksiężnik miał ukazać zrozpaczonemu królowi Zygmuntowi Augustowi ducha jego ukochanej zmarłej żony, Barbary Radziwiłłówny. W rzeczywistości było to odbicie łudząco do niej podobnej kobiety, niejakiej Barbary Giżanki...

                          "Magiczne" lustro kupił Twardowski podobno od niemieckich alchemików. Z początku zwierciadło znajdowało się w gabinecie osobliwości w warszawskim pałacu Krasińskich, ponieważ przed śmiercią mag przekazał je biskupowi Krasińskiemu. Ten oddał je do kościoła w Węgrowie, z nadzieją, że w świątyni lustro zostanie pozbawione swoich złych mocy. Na ramie został wyryty napis: Bawił się tym lustrem Twardowski, magiczne sztuki czyniąc, teraz narzędzie zabawy przeznaczone jest na służbę Bogu.

                          Lustro miało dziwne właściwości. Mówiono, że powiększa tarczę księżyca tak, że można było na niej rozpoznać ważne dla alchemików znaki, ukazuje inne światy i zmarłych, przyzywa demony i przepowiada przyszłość.
                          Na przykład przepowiedziało przyszłość Napoleonowi, który podczas wyprawy na Moskwę zajrzał w zwierciadło, ono zaś ukazało mu klęskę pod Moskwą. Cesarz tak się przeraził, że upuścił lustro, które pękło na trzy części, choć według innej wersji tej opowieści, Napoleon, zobaczywszy, co go czeka pod Moskwą, ze złości uderzył w taflę lustra pięścią.

                          Tak naprawdę nie wiadomo, skąd wzięły się bruzdy na zwierciadle. Mówiono na przykład, że
                          ludzie ciskali w zwierciadło ciężkimi rzeczami dlatego, że w nim ukazywały się postacie wykrzywiające się w przeraźliwy sposób.
                          W końcu ktoś cisnąwszy kluczami kościelnymi, roztrzaskał zwierciadło tak, że już odtąd ukazywać masek dziwacznych zaprzestało.

                          Z czasem powierzchnia magicznego zwierciadła zmatowiała i podobno zaczęło ono tracić swoją magiczną moc, choć wiele osób i dziś twierdzi, że czuje się przy nim nieswojo...

                          My - patrząc na zwierciadło - nie doświadczyliśmy żadnych dziwnych wrażeń. Szkoda?

                          "Magiczne lustro strachu" w zakrystii bazyliki, wśród portretów właścicieli Węgrowa, między innymi Radziwiłłów i Krasińskich

                          http://i63.tinypic.com/2ed8krl.jpg

                          http://i68.tinypic.com/2v8qvt0.jpg

                          http://i68.tinypic.com/2aaehbn.jpg
                          • sorel.lina Re: Podróż maleńka 01.08.18, 00:42
                            Psi raj! smile

                            Chiara na posterunku

                            http://i65.tinypic.com/2csieqv.jpg

                            http://i64.tinypic.com/dtaus.jpg

                            http://i65.tinypic.com/11qpc0z.jpg

                            http://i63.tinypic.com/2cpfekx.jpg

                            Chiara i Rubin - przyjaźń od... pierwszej zabawy smile

                            http://i63.tinypic.com/2s01d8y.jpg

                            http://i67.tinypic.com/afhqmw.jpg

                            http://i64.tinypic.com/21b83ms.jpg
Pełna wersja