wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 01.11.25, 10:37 ZIOBRO JAK CHOPIN, GOSEK JAK MICKIEWICZ… Ziobro jak Chopin, Romanowski podobnie jak Słowacki, a Gosek to wypisz wymaluj Mickiewicz! Widoczna na zdjęciu PIS-dówka Maria Kurowska (dawniej Solidarna Polska, a potem Suwerenna Polska) zamieściła na platformie X dramatyczny i przejmujący wpis! Oto on: „W czasie rządów bandy Tuska najwybitniejsi Polacy muszą uciekać z kraju jak za czasów Wielkiej Emigracji. Wtedy Chopin, Słowacki, Mickiewicz a teraz Ziobro, Romanowski, być może Gosek. Boże zmiłuj się nad nami! 🇵🇱❤️✝️". Przyzwyczaiłem się już do tego, że politycy PIS i „ziobryści” wygadują lub wypisują tak piramidalne bzdury, że często trudno się zorientować, czy jest to efekt ich debilizmu i całkowitej niewiedzy, czy totalnego zakłamania, czy może jednak oni robią sobie po prostu jaja i jest to z ich strony jakaś ironia lub karkołomna metafora. Uodporniłem się już na te brednie, rzadko mnie one jakoś szczególnie zaskakują, a jeszcze rzadziej wkurwiają. Gdy jakiś PIS-dzielec lub „ziobrysta” zawzięcie przekonuje, że 7-dniowy zarodek w łonie kobiety to pełnoprawne dziecko, to trudno mi takiego idiotę traktować poważnie. Skoro jest to dziecko, to dlaczego rządy PIS nie wypłacały kobietom świadczeń 500+ już kilka dni po ich zajściu w ciążę?! Trudno mi traktować poważnie miliony katolików, którzy wierzą w bzdury, że Maryja powiła Jezusa będąc nadal dziewicą. I trudno mi traktować poważnie kogoś, kto 15 lat po katastrofie w Smoleńsku nadal stanowczo twierdzi, że była ona efektem zbrodniczych knować Tuska i Putina. A jednak – choć już dawno uodporniłem się na PIS-owskie brednie i właściwie się już do nich przyzwyczaiłem – gdy przeczytałem ten wpis PIS-dówy Kurowskiej, to musiałem odczekać jakiś czas, by wyjść z szoku, ochłonąć i móc go jakoś skomentować… No bo też co trzeba mieć we łbie zamiast zwojów mózgowych, by porównywać Ziobrę albo Goska do Chopina lub Słowackiego?! Krowie łajno? Trociny? A może 1 kg gwoździ? Kiedyś PIS-dówa Kurowska (jeszcze będąc posłanką Solidarnej Polski) została laureatką plebiscytu portalu Nauka o Klimacie na największą bzdurę roku. Kurowska pokonała wtedy m.in. Krzysztofa Bosaka, Jacka Wilka i Kosmę Złotowskiego, czyli też reprezentantów prawicy, która – już tradycyjnie – dominuje w tego typu nominacjach. Kurowska wygrała dzięki swojemu stwierdzeniu, że: „jeśli będzie zeroemisyjność i nie będzie CO2 w powietrzu, to zagłodzimy przyrodę, bo z czego będzie się rozwijać?”. Nie była to zresztą pierwsza kretyńska wypowiedź tej kretynki na temat klimatu, ekologii lub emisji CO2. Właściwie wszystkie jej publiczne wypowiedzi są bardzo kretyńskie, kretyńskie albo o kretynizm się ocierają. Jak choćby stwierdzenie, że to drzewa zabierają ludziom tlen! Kretynka powiedziała dokładnie tak: „Nie jest to też tak z ekologią, że musimy trzymać mnóstwo starych drzew (...) bo te stare drzewa nie tylko nie produkują tlenu, ale jest wręcz proces odwrotny. One wyciągają z atmosfery tlen!”. I kretynka Kurowska nie mówiła tego na jakimś spotkaniu koła gospodyń wiejskich (do których to gospodyń wiejskich „ziobryści” mają wyjątkową słabość), tylko na posiedzeniu sejmowej komisji ochrony środowiska! Eksperci na wypowiedź kretynki Kurowskiej zareagowali różnie. Jedni wybuchnęli śmiechem, a inni pukali się w czoło i zdzwonili po pomoc medyczną na telefon alarmowy 112. Nawet 10-letnie dziecko wie bowiem, że im starsze jest drzewo i im większa jest jego korona, tym więcej tlenu jest przez to drzewo wytwarzane. Ale kretynka Kurowska ma zupełnie inne zdanie na ten temat… Podczas tamtych obrad komisji ochrony środowiska kretynka Kurowska tak się zagalopowała, że porównała drzewa do… pszenicy! Pszenica, podobnie jak niemal wszystkie inne płody rolne, ma ściśle określone terminy zbioru. Gdy się te terminy znacząco przekroczy, ziarno pszenicy, żyta lub owsa nadaje się już tylko do wyrzucenia lub na paszę dla zwierząt. I zdaniem kretynki Kurowskiej z drzewami jest bardzo podobnie! Mają rosnąć po 100 lub 150 lat (w zależności od gatunku drzewa), a potem bezwzględnie należy je wyciąć, bo zaczynają wręcz szkodzić klimatowi, a co za tym idzie także ludziom… Należy wycinać stare drzewa jak leci, bo one przyczynią się do zagłady ludzkości! Tylko, kurwa, PIS-dówa mogła wymyślić podobną brednię! Ale wygadywanie przez kretynkę Kurowską takich wierutnych bredni nie było efektem tylko jej ciężkiego upośledzenia umysłowego. Była w tym także zimna kalkulacja, cynizm i zwykła chciwość oraz zachłanność! Gdy kretynka Kurowska przekonywała o konieczności rzezi starych drzew w naszych puszczach i lasach – a było to we wrześniu 2021 r. – jej partyjni koledzy z Solidarnej Polski dzielili i rządzili zarówno w ministerstwie klimatu i większości instytucji zajmujących się ochroną środowiska, jak także w… Administracji Lasów Państwowych! Przypomnę, że właśnie w okresie, gdy ALP znajdowała się w rękach „ziobrystów” miała miejsce chyba najbardziej masowa wycinka drzewa w ostatnim 30-leciu! Sprzedaż drewna przynosiła Lasom Państwowym krociowe zyski, ale spora część tych pieniędzy była później wykorzystywana na cele partyjne, choćby na finansowanie akcji promujących polityków Solidarnej Polski oraz ich kampanie wyborcze! Lasy Państwowe, obok Funduszu Sprawiedliwości, były największym źródłem finansowania (m.in. za pośrednictwem Funduszu Leśnego) partii Ziobry. „Ziobryści”, w tym także kretynka Kurowska, byli zatem żywotnie zainteresowani tym, by obrzydzać Polakom gdzie się da i jak się da ochronę środowiska i przekonywać tych Polaków do konieczności masowej rzezi drzew. A już szczególnie drzew najstarszych, bo to drewno z nich właśnie pozyskane osiąga na rynkach najwyższe ceny i jest najbardziej poszukiwane. Gdyby to drewno uzyskane z drzew np. 30- lub 40-letnich było najcenniejsze, to by kretynka Kurowska przekonywała, że to właśnie te drzewa najbardziej szkodzą klimatowi i należy je bezwzględnie usuwać, niemal jak chwasty… Tak więc te ówczesne apele kretynki Kurowskiej o masowe wycinanie starych drzew nie wynikały tylko z jej wrodzonego debilizmu lub niewiedzy! Było to także zwykłe kurewstwo i chciwość. Dla doraźnych korzyści swojej partii i jej polityków Kurowska była gotowa poświęcić nawet naturalne, pierwotne puszcze, których zazdrości nam cała Europa, a które są przecież pomnikami naszej przyrody i powinny cieszyć oraz zachwycać także następne pokolenia Polaków. Ale co „ziobrystów” i ich kolegów z PIS obchodzą nasze puszcze lub następne pokolenia Polaków?! No i kiedy wydawało się, że kretynka Kurowska już nic głupszego nie jest w stanie wymyślić i powiedzieć, ta wyjechała z tekstem porównującym wielokrotnych przestępców Ziobrę i Romanowskiego do Chopina i naszych wieszczów narodowych. A przypomnę, że tych ostatnich mieliśmy tylko trzech: Mickiewicza, Słowackiego i Krasińskiego! Nie przypominam sobie, by ktoś rozumny (lub choćby średnio rozgarnięty) i odpowiedzialny odważył się porównywać do naszych wieszczów jakichś współczesnych pisarzy, nawet tych najwybitniejszych. Wielkość Mickiewicza lub Słowackiego nie sprowadzała się przecież tylko do ich lekkości pióra lub literackiej inwencji! A o niedorzeczności porównywania kogoś do Chopina nie ma nawet co wspominać… Tymczasem zdaniem tej kretynki Kurowskiej nawet niedorozwój Gosek dostąpił zaszczytu znalezienia się w tak doborowym towarzystwie. Ba, wkrótce pewnie także Matecki, jedna z największych kanalii w tym kraju, zostanie zaliczony do grona „najwybitniejszych Polaków” w historii. Miałem na zakończenie zaapelować, byście poszukali wśród swoich znajomych, czy nie ma tam jakiegoś psychiatry, który mógłby zdiagnozować przypadek Kurowskiej i zalecić jakieś metody jej leczenia. Ale kretynce Kurowskiej chyba jednak nie psychiatra jest potrzebny, tylko dobry weterynarz. I to nie taki leczący psy, konie lub krowy, tylko zajmujący się raczej drobiem. Bo rozwój intelektualny kretynki Kurowskiej zatrzymał się chyba na poziomie tygodniowego pisklęcia. PS. Kretynka Kurowska wzięła udział we wczorajszej konferencji prasowej polityków PIS (patrz dolne Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 01.11.25, 11:09 www.facebook.com/watch?v=821109473974815 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 02.11.25, 09:21 Wielu z nas jest rozczarowanych niskim stopniem realizacji obietnicy „100 konkretów na 100 dni” przez Koalicję 15.X. Ja zresztą też. W ciągu 22 miesięcy przy władzy rząd D. Tuska zrealizował tylko 33 z nich (info na stronie PO). Ale w tym naszym wkurzeniu nie możemy zapominać o szczególnych okolicznościach, w jakich tę obietnicę złożono, i w jakich ją realizowano. Przede wszystkim D. Tusk obiecał 100 konkretów w imieniu Koalicji Obywatelskiej. Ale KO nie wygrała wyborów - zdobyła tylko 30,7% głosów i była druga za PiS (35,4%). Aby rządzić, Tusk musiał doprosić koalicjantów – Trzecią Drogę (14,4%) i Lewicę (8,6%) - które nie podpisały się pod obietnicą 100 konkretów. Więc Tusk miał w rzeczywistości w Sejmie do dyspozycji tylko 157 mandatów (34%) i każde głosowanie musiał negocjować w partnerami, którym część konkretów wcale się nie podobała (np. liberalizacja aborcji, związki partnerskie, składka zdrowotna czy kredyt 0%). Tymczasem Tusk nie obiecywał w ciemno - obiecywał te konkrety przy założeniu że wygra wybory. Ale nie wygrał. Po drugie, przecież po drodze był jeszcze Andrzej Duda i jego bezmyślne weta. I ta bariera była jeszcze trudniejsza do pokonania, bo nawet licząc wszystkie głosy oddane na Koalicję 15.X, było ich zbyt mało aby zapewnić większość trzech piątych potrzebną do odrzucania weta. Dlatego tak ważne sprawy, jak choćby przywrócenie porządku w sądownictwie czy w prokuraturze, idą tak opornie. W tych warunkach Tusk, który - pamietajmy - ma tylko 34% władzy w Sejmie, zrealizował – na półmetku kadencji – 33% swoich obietnic. Jest szansa, że do końca kadencji może dołożyć jeszcze trochę, nawet licząc się z sabotażem ze strony prezydenta Nawrockiego. To wszystko oczywiście nie oznacza, że nie można było wielu rzeczy zrobić lepiej i szybciej. Można było mocniej przyciskać ministrów, koalicjantów, i przede wszystkim zasypać Dudę projektami ustaw. Niechby je sobie wetował – pokazalibyśmy wyborcom, że robimy co do nas należy, i że jeśli wybiorą innego prezydenta, to te ustawy wejdą w życie błyskawicznie. Tymczasem ugrzęźliśmy w wewnątrzkoalicyjnych przepychankach, głównie za sprawą zachowań Hołowni – na co KO naprawdę nie miała wpływu. Więc spróbujmy uwzględnić te ograniczenia i obniżmy nasze oczekiwania co do tej kadencji. Pamiętajmy, że odwrócenie się od Koalicji 15.X oznacza tylko jedno - wygraną PiS. Część naszych wyborców nie głosowała na naszego kandydata w wyborach prezydenckich. Ale czy naprawdę rozczarowanie wynikami rządu D. Tuska usprawiedliwia ponowne dopuszczenie do władzy J. Kaczyńskiego i jego akolitów? Naprawdę, mało jeszcze nakradli? Dwa lata rządów Koalicji 15.X pokazują, że mnogość bytów politycznych po stronie demokratycznej nie pomaga. Że ta mityczna „trzecia droga” między KO i PiS oznacza drogę na manowce, bo gdy wybór jest między demokracją a narodowym populizmem, między cywilizacją Zachodu a wschodnim zamordyzmem, to jakakolwiek trzecia droga, jakikolwiek symetryzm jest niebezpieczną iluzją. I dlatego nie warto się rozpraszać. Aby skutecznie pokonać PiS (i zapewne także Konfederację), najlepszym rozwiązaniem powinna być jedna lista. A jeśli nie, to przynajmniej przekonanie wyborców, żeby głosowali na najsilniejszą partię po stronie demokratycznej. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 02.11.25, 09:24 Widoczna na zdjęciu PIS-dówka Maria Kurowska (dawniej Solidarna Polska, a potem Suwerenna Polska) zamieściła na platformie X dramatyczny i przejmujący wpis! Oto on: „W czasie rządów bandy Tuska najwybitniejsi Polacy muszą uciekać z kraju jak za czasów Wielkiej Emigracji. Wtedy Chopin, Słowacki, Mickiewicz a teraz Ziobro, Romanowski, być może Gosek. Boże zmiłuj się nad nami!🇵🇱❤️✝️". Jack Winiarski Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 02.11.25, 09:26 PiS-wazelino i Konfederacji Marcinie Możdzonek, Gdyby mądrość była mierzona wysokością, to byłbyś mistrzem intelektu. Jednak jak widzę latami obijana głowa piłką pozostawia trwałe ślady. Z góry też lepiej widać radość z zabijania i ochronę organizacji kłusowników i myśliwych przed badaniami lekarskimi, bo strzelają radośnie nie tylko do zwierząt, ale również do ludzi. Czyli jak ty, osądzasz, nie widząc, nie słysząc i mając zwidy. Wbrew temu, o czym kłamiesz nie strzelałem do oddanego mi przyjaciela 19 lat temu, a był on tragiczną ofiarą niekontrolowanego samo wystrzału przewożonej broni w pojeździe. Rozpaczy obu rodzin. Radzę przeczytać moją książkę, a nie agresywną propagandę Kaczyńskiego. Jest tam rozdział na ten temat. Widzisz już efekty obijania piłką głowy? Na temat PZPR lepiej się nie wypowiadaj, bo nic o tym nie wiesz i ubliżasz milionom ludzi, którzy wówczas żyli i kształcili się, odbudowywali Polskę bez reparacji, planów Marshalla i w atmosferze jałtańskiej zdrady i ruskich żandarmów. Ty przecież uczyłeś się od tych nauczycieli PRL i na takich uczelniach, bo przecież innych nie było. Coś kumasz? Większą hańbą dla każdego Polaka jest dzisiaj popierać bandytów i złodziei z PiS lub Putinowską agenturę Konfederacji schowaną za symetryzm polityczny, barwy narodowe i krzyże. Tym bardziej, że teraz masz wybór, a stoisz przy zdrajcach. Gdybyś już zniszczył tę wredną UE i budował wielkość Putina, to w siatkówkę grałbyś tylko o mistrzostwo Rosji, bo nigdzie indziej by was nie wypuścili. Dalej nie widzisz swojego wysokiego otępienia? Na temat służby wojskowej się nie wypowiadaj, bo nie tylko nic o niej nie wiesz, ale nigdy nie skosztowałeś zagrożenia życia i zdrowia w obronie ojczyzny. Możesz tylko stanąć na baczność i oddać honory, tak jak potrafisz, bo widzę, że niewiele potrafisz. Wiedz, że żołnierz przysięga przede wszystkim „służyć narodowi i stać na straży Konstytucji”. Konstytucji, naszym władzom i sojuszom wzbogacanym traktatami bezpieczeństwa i wartościami demokratycznymi, a nie stalinowcom PiS-u, czy nacjonalistom i oligarchom Putina, jak u twoich idoli o polsko brzmiących nazwiskach Brauna czy Mentzena. O honorze i przyzwoitości, o podawaniu ręki też się nie wypowiadaj, bo jak widzę, to nie twoje wartości. Kto teraz przynosi wstyd sportowcom i kto ci rękę poda? Czy już coś dotarło do góry, czy echo wszędzie? Zanim następnym razem chcesz coś napisać o mnie, to przynajmniej znaj zagadnienia, a najlepiej prześlij projekt, sam ci błędy poprawię. A tak, została tylko kompromitacja. Adam Mazguła Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 02.11.25, 09:28 www.facebook.com/reel/3274111166060313 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 02.11.25, 09:29 ale Parlament większością głosów kazał mafii wypierdalać na drzewo! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 02.11.25, 09:30 Przychodzisz na świat w Szczecinie, w pierwszym roku transformacji ustrojowej. Twój ojciec przez pięć lat donosił SB, co nie przeszkodzi ci potem opowiadać jak to obalał komunę oraz że reprezentujesz trzecie pokolenie akowców, które walczy z trzecim pokoleniem ubeków. Ale to tylko jeden z przykładów na twój absolutny brak moralności. 👉 Masz 16 lat, gdy wstępujesz do Forum Młodych Partii. W trakcie chudych lat Prezesa w opozycji, wiążesz się równocześnie z Ziobrą i Grzegorzem Braunem. To oni będą twoją odskocznią. I pozwolą ci realizować swoją główną pasję. Hejterstwo. 👉 Zakładasz bloga Prawicowy Internet. A potem drugiego. I trzeciego. I n-tego. W wieku 25 lat zaczynasz po prostu skupywać strony i profile, robisz zasięgi. Później zasięgi robią ci ruskie trolle i boty. Później przyznasz się w wywiadzie, że administrujesz 15, a redagujesz nawet 70. Dziś te liczby są prawdopodobnie znacznie wyższe. 👉 Propagujesz wszystkie najbardziej obrzydliwe patoprawackie narracje jakie istnieją. Przewijasz się przez KoLiber i ruchy “pro-life”. Sprzeciwiasz się “islamizacji Europy”, muzułmanów nazywasz kozoj****i, zestawiasz kobiety w burkach z workami na śmieci, publikujesz zdjęcia świni trzymającej w pysku Koran. Twoje teksty są przesiąknięte rasizmem, antysemityzmem i homofobią. Razem z Młodzieżą Wszechpolską urządzasz akcję “dezynfekcji ulic” po szczecińskim Marszu Równości. Popierasz nawet ONR i fa***stowskiego księdza Jacka Międlara, dowodząc, że gdyby w Polsce było więcej takich kapłanów, to kościoły byłyby pełne. 👉 Gdy ktoś cię krytykuje, odpowiadasz, że jesteś tylko blogerem, zatroskanym o dobro ojczyzny patriotą. A że szczujesz na Żydów, muzułmanów, homoseksualistów, Romów? Cóż, widocznie taka jest cena, jaką musisz zapłacić. Jesteś na to gotów, bo nie masz absolutnie żadnych oporów moralnych. Budujesz markę nieprzejednanego radykała. 👉 Masz 26 lat, gdy przychodzi Dobra Zmiana, a ty zostajesz dostrzeżony. Dostajesz robotę w ziobrowym Ministerstwie Sprawiedliwości, zostajesz radnym Szczecina, kandydujesz do Sejmu z poparciem Ziobry i Kempy. Nie udaje się, ale to nie szkodzi, bo zostajesz pełnomocnikiem ziobrystów na Pomorze Zachodnie. Dalej udajesz dziennikarza i publicystę, zalewając twittera agresywnym ściekiem, wymierzonym w politycznych wrogów. Nie masz oporu nazywać innych radnych folksdojczami i zarzucać im “działalność prożydowską”. Szczucie odbywa się wielotorowo. Biorą w nim udział twoje liczne konta hejterskie. 👉 Ale przecież nie robisz tego za darmo. Jako protegowany Ziobry zaczynasz dysponować środkami z Funduszu Sprawiedliwości - prywatnej skarbonki Zbyszka. Zakładasz Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu i współpracujesz z Ośrodkiem Monitorowania Chrystianofobii “Fidei Defensor”. Teoretycznie macie prowadzić badania dotyczące szkalowania Polaków i katolików, ale nie tworzycie żadnego poważnego raportu na ten temat. Zamiast tego, wydajecie środki Funduszu Sprawiedliwości na pisanie donosów na strajkujące kobiety i organizacje pomagające w przeprowadzeniu aborcji. Mimo to, w 2020 roku dostajecie miliony z Ministerstwa Sprawiedliwości, w którym masz wielu kolegów. Obrona chrześcijaństwa jest bardzo opłacalna. 👉 Ziobryści przejmują Lasy Państwowe - a ty razem z nimi. Zatrudniasz się na stanowisku w Warszawie. Kontrola posłanek Filiks i Osos wykaże, że nikt cię tam na oczy nie widział, ani nie umie wykazać czym się właściwie zajmujesz, bo cały czas jesteś w Szczecinie, ale przelewy się zgadzają. 👉 Twoi koledzy z ziobrowej prokuratury wyciągają informacje z niejawnego procesu, dotyczącego skrzywdzonego przez pedofila syna posłanki Filiks. Jesteś osią kampani hejtu, którą rozkręca twój kolega z partyjnego Radia Szczecin. Nie masz oporów zarzucać posłance, że nie zajmowała się synem, że to jej wina, że w PO istnieje spisek, mający na celu to ukryć. 👉 Gdy zaszczuty przez ciebie i tobie podobnych obrzydliwych ludzi syn posłanki odbiera sobie życie, a sprawa robi się powszechnie znana, przychodzi jedyny w twojej karierze moment, gdy możesz zamknąć twarz i przynajmniej udawać, że cię nie ma. Ale ty niestety nie potrafisz. 👉 W sprawie śmierci syna posłanki “nie masz sobie nic do zarzucenia”. Gdy matka chłopaka zapowiada, że ci nie odpuści, nie masz żadnych oporów moralnych przed publicznym zarzucaniem jej alkoholizmu, zaniedbywania dzieci i świadomego wpychania je w ręce sprawcy. 👉 Masz 34 lata. Na koncie masz już niemal dwie dekady współpracy ze skrajną prawicą, od Partii, po Brauna. Przez dekadę zajmowałeś się propagowaniem w internecie nienawiści. Szczułeś na kogo popadło, idąc szlakiem wytyczonym przez gadzinówki i prasę moczarowską. Ale ciągle byłeś tylko blogerem, łysym typem z internetu, który nienawidzi wszystkich. Aż przyszła Dobra Zmiana, która potrzebuje takich jak ty. Dlatego pozwoliła ci przekuć swoją nienawiść w pieniądze. Możesz szczuć, tak jak dawniej, tyle że za państwowe. Nazywasz się Dariusz Matecki. O to jest historia twojego marnego obrzydliwego życiowego sukcesu. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 02.11.25, 09:35 podobno koteckie tysz wyjechało na wyngry Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 02.11.25, 11:21 BETON, BODNAR I BARONOWIE BEZPRAWIA. DLACZEGO ŻUREK TO OSTATNI NORMALNY NA CMENTARZU PRAWORZĄDNOŚCI Wiedzieliśmy, że będzie weto. Bo jak coś pachnie konstytucją, praworządnością albo – nie daj Boże – europejskim standardem, to Karol "Prezydent z Plasteliny" Nawrocki wstrzymuje oddech jak gimnazjalista w autokarze, kiedy kolega pierdnie. „Nie ma szans na podpis” – grzmi jego dwór. Oczywiście, że nie ma. To byłoby niepolskie podpisać coś, czego nie napisał wiceminister z zarzutami karnymi. Waldemar Żurek, jak Don Kichot w todze, wymachuje projektem ustawy, który mógłby przywrócić legalizm i zaufanie do sądów. Ale przecież zaufanie to waluta, której Pałac Prezydencki nie uznaje. Tam płaci się lojalnością, betonem i bonem na grill u Ziobry. Żurek, którego PiS próbuje zatopić jak niewygodny dowód, powraca z planem przywrócenia sensu w wymiarze sprawiedliwości. A co robi w odpowiedzi prezydent? Wyjmuje pieczęć z napisem "VETO" i klepie nią wszystko, co nie pasuje do pisowskiego Lego-prawa. A propos plastikowych konstrukcji: Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta, wyskoczył z opinią, że projekt Żurka to "segregacja sędziów". Sędziowie dzieleni na lepszych i gorszych? Skandal! Przecież od lat PiS starannie dzieli wszystkich po cichu i skuteczniej – na swoich i wrogów ludu. Nie brakuje też opinii RPO, czyli profesora Marcina Wiącka, który z wysokości swojej wieży dostrzegł, że projekt Żurka jest "wewnętrznie niespójny" i "narusza prawo do ochrony reputacji". Oczywiście, bo największym dramatem polskiego sądownictwa nie jest upartyjnienie, lecz to, że neosędzia może się poczuć urażony. Biedaczek. Może damy mu order od Bodnara? No właśnie. Adam Bodnar. Człowiek, który przez lata jako RPO przypominał o wartości prawa jak nauczyciel na dorywczej godzinie wychowawczej w klasie chuliganów. A teraz jego imię powraca jak straszak. Bogucki zresztą sam przyznał, że projekt Żurka "przypomina koncepcje Bodnara". Czyli czyste zło. Bo jak coś ma z Bodnarem wspólnego, to nie da się tego nawet zatwierdzić bez egzorcyzmu. Tymczasem obóz Zbigniewa Ziobry (choć sam minister znika bardziej niż sondaże PiS), nadal czujnie broni "reformy" sądów. Michał Woś, wielbiciel hasła "wszyscy won", zamierza zamienić sądy w prywatną izbę weryfikacyjną dla niepokornych. Sebastian Kaleta, kolekcjoner złotych zdań w stylu "TSUE to nie jest nadśąd nad Polską", wtóruje mu z zapałem, jakby od tego zależał jego planowany awans na kanapowego sędziego rejonowego w Telewizji Republika. I w tym wszystkim Kaczyński. Wielki architekt demolki, który chce wyburzyć państwo prawa jak deweloper willę w strefie Natura 2000. „Nikt nas nie zatrzyma” – grzmi w Katowicach. No tak. Chyba że grawitacja, historia lub prokurator. Podsumowując – mamy prezydenta, który podpisuje tylko to, co zostało przyniesione w teczce z logo PiS. Mamy RPO, który recenzuje projekty tak, jakby oceniano esej na olimpiadzie prawniczej. Mamy beton, z którego chce się budować wymiar sprawiedliwości. I mamy Waldemara Żurka – człowieka, który choć otoczony przez politycznych murarzy, nadal wierzy, że sądy są od sprawiedliwości. Dlatego w tym kraju, gdzie Rada Europy brzmi jak groźba, a Konstytucja jak zniewaga, trzeba mówić jasno: Żurek nie jest problemem. Żurek jest termometrem. To nie jego trzeba wybijać z rytmu, tylko leczyć gorączkę, którą zafundowało nam prawo pisane pod wyroki polityczne. A jeśli już ktoś tu powinien być "złożony z urzędu", to ci, którzy z prawa zrobili kabaret. Bez śmiechu. z neciszczu Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 03.11.25, 19:20 No i ponoć jest pierwszy świadek koronny w sprawie działki CPK. Drżyjcie PiSowscy złodzieje! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 03.11.25, 19:33 "Szef klubu PiS o Ziobrze: ma do wyboru drogę męczennika albo pozostanie za granicą" Moim zdaniem sprawa jest jasna. Jako "prawdziwy katolik" powinien wybrać drogę męczennika. Jednak kiedy okaże się, że Sejm uchylił mu immunitet, jako "prawdziwy Polak:, "prawdziwy patriota", lepszego sortu", "z wyższej półki" i "reprezentujący wyższą kulturę", zapewne wybierze pozostanie za granicą u Orbana, najlepszego kumpla i sojusznika ludobójcy i zbrodniarza wojennego, ściganego nakazem aresztowania, wydanym przez MTK, Putina. "Fujary" już tak mają!!! www.onet.pl/.../szef-klubu-pis-o.../sfx9p9r,79cfc278 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 05.11.25, 19:39 Nieupoważnione złudzenia. Toto jeszcze lepiej niż wolska mafia sfałszuje wybory Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 05.11.25, 19:40 Policja zatrzymała auto noeosędzi z Zamościa Teresy Ziarkiewicz -Turzynieckuej. Była pijana. Nominaci niekonstytucyjnej neoKRS Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 05.11.25, 19:44 Po przegranym głosowaniu nad LexTVN 11 sierpnia 2021 roku, marszałek Sejmu Elżbieta Witek nie odczytała wyników głosowania i zarządziła przerwę. Po dwóch godzinach zarządziła reasumpcję, wówczas przekupieni posłowie Kukiz’15 zagłosowali zgodnie z linią partii rządzącej. Złamany został regulamin Sejmu, złamana została konstytucja. Jeżeli chodzi o regulamin Sejmu, to tym bardziej jest to dziwne, bo w ramach autonomii parlamentarnej to Sejm uchwala regulamin. On jest autorem, on dokonuje zmian i tutaj nie ma ingerencji żadnych innych organów państwowych. Zatem, skoro uchwalony przez Sejm regulamin jest łamany przez ten Sejm, a przede wszystkim przez marszałka Sejmu, to już właściwie skończyła się praworządność w państwie. Panie Ministrze Żurek, kiedy Elżbieta Witek usłyszy zarzuty? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 05.11.25, 19:45 ŻUREK, FURIA I DESER – CZYLI JAK ZIEMIA DRŻY, GDY MANOWSKA TRACI IMMUNITET W polskiej prokuraturze znowu zawrzało. Waldemar Żurek – człowiek, który przypomina połączenie Skarbka z „Dziejów grzechu” i inspektora Clouseau – ponownie wysłał wniosek o uchylenie immunitetu Małgorzacie Manowskiej. Tym razem już nie ołówkiem, nie na żółtym papierze, ale z pieczątką, podpisem i determinacją, która mogłaby zasilić elektrownię atomową w Żarnowcu. Bo jak się okazuje, w Trybunale Stanu niektórzy wciąż żyją w epoce gęsiego pióra i żeliwnego kalamarza. Piotr Andrzejewski, zastępca przewodniczącego TS (czyli człowiek, który pomylił swoją funkcję z tronem papieskim), uznał, że wniosek jest „nieodpowiednio umocowany”. Brzmi poważnie, a znaczy po prostu, że podpis nie pochodził od jego ulubionego prokuratora z epoki węglowej – Dariusza Barskiego. Andrzejewski stwierdził, że skoro Barskiego odsunięto, to teraz cała prokuratura jest nielegalna. I że Bilewicz, Korneluk i Żurek to, cytując klasyka z Nowogrodzkiej, „uzurpatorzy”. Słowo, które w ustach Andrzejewskiego brzmi jak „diabeł wcielony”, a w rzeczywistości oznacza: „nie należą do mojej paczki”. Żurek, który na takie numery ma cierpliwość jak stary notariusz po kawie, odpowiedział mu z właściwą sobie elegancją: wniosek wraca, tym razem z podwójnym podpisem i paragrafami, które nawet Konstytucja musiała przeczytać dwa razy, żeby zrozumieć. I dodał przy okazji, że Andrzejewskiemu przydałoby się wyłączenie ze sprawy – najlepiej wraz z zasilaniem. Na drugim froncie – klasyka. Grzegorz Braun, ten niezmordowany rycerz z mchu i mgły, dostał nagrodę praw człowieka… na Białorusi. Tak, tej Białorusi. Nagrodę imienia Emila Czeczki – dezertera, który zdezerterował tak skutecznie, że aż go potem znaleźli martwego w Mińsku. To trochę jakby Putin wręczał nagrodę imienia Anny Politkowskiej – tylko bez ironii. Braun z dumą dołączył do grona laureatów obok rosyjskich deputowanych, niemieckich prorosyjskich dziennikarzy i działaczy od „prawdy alternatywnej”. Wzruszające. Na miejscu Łukaszenki też bym płakał – ze śmiechu. Radosław Sikorski skomentował to najlepiej: „Lepszym patronem byłby Tomasz Szmydt, ale gratuluję – zapracował Pan”. Punkt dla Sikorskiego. Jak zwykle celnie, jak z dystansu piętnastu lat dyplomacji. A na scenę wjeżdża Przemysław Czarnek, zwany przez znajomych „człowiekiem pachnącym empatią ”. Z troską w głosie i patosem w oczach zarzuca Tuskowi, że ten „obraża śmiertelnie chorego człowieka”, czyli Zbigniewa Ziobrę. „To bestialstwo nieznane w państwach cywilizowanych!” – grzmi Czarnek. Trudno nie przyznać racji. W końcu w żadnym cywilizowanym kraju nie spotyka się ministra, który uciekł za granicę, bo boi się odpowiedzieć na zarzuty o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. To już nawet Pablo Escobar miał większy szacunek do procedur. Ziobro, niczym romantyczny bohater w dresie od Gucciego, grozi z Budapesztu, że „jak wróci, to nie będzie kolorowo”. Brzmi jak zapowiedź sequela „Ojca chrzestnego”, ale w wersji, w której Marlon Brando mówi po lubelsku i w tle słychać hymn Solidarnej Polski. A gdzieś w tle Hołownia, jak zawsze grzeczny, punktualny i lekko melancholijny, kończy kadencję marszałka Sejmu. Żegna się z klasą, jak nauczyciel z maturzystami: „Byłem sędzią, nie napastnikiem”. Trudno się nie wzruszyć – w tym kraju bycie sędzią, a nie napastnikiem, to akt heroizmu. Tymczasem Karol Nawrocki, nasz nowy prezydent, też nie próżnuje. Bierze udział w kampanii November, zapuszcza wąsa i zachęca do badań prostaty. Gdyby tylko w podobny sposób zachęcał do badań nad praworządnością – bylibyśmy w czołówce Europy. A w tle, jak zwykle, Waldemar Żurek. Niezłomny, uparty, z paragrafami w kieszeni i konstytucją pod pachą. Człowiek, który przypomina, że prawo to nie tylko literki na papierze, ale tarcza, która chroni nas przed głupotą, pazernością i wąsami łagodzących tonem hipokrytów. Brawo, panie Żurek. Proszę nie odpuszczać. Bo jak Pan zrobi krok w tył, to zaraz ktoś wprowadzi paragraf, że „Trybunał Stanu może działać jednoosobowo, byle po znajomości”. Polska jesień 2025: trochę deszczu, trochę absurdu, dużo polityki i jeden niezłomny Żurek. A w tle Kaczyński, który jak zawsze uważa, że „nie ma sprawy” – bo w jego świecie rzeczywistość wciąż ma status tymczasowego aktu prawnego. Bielejewski Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 05.11.25, 19:47 www.facebook.com/reel/1524408205550159 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 05.11.25, 20:06 Do wyborców pis. Areszt dla mateckiego to nie sprawa polityczna, to sprawa o złodziejstwo, oszustwo, mataczenie i ujawnianie akt sprawy utajnionych wyrokiem sądu, ale to inna historia. A teraz szanowni wyborcy usiądźcie i czytajcie, jak nie zrozumiecie za pierwszym razem, czytajcie do skutku. Wasz guru, obertroll, poseł pis i przyjaciel Zbigniewa Ziobry, matecki, stał się bohaterem ostatnich dni po tym, jak sąd zdecydował o jego aresztowaniu na dwa miesiące. Drań matecki jest kolejnym podejrzanym w aferze dotyczącej okradania Funduszu Sprawiedliwości. Chodzi o manipulowanie konkursami na dotacje, tak by faworyzować organizacje powiązane z Suwerenną Polszą w okresie, gdy ministrem sprawiedliwości był Ziobro, a jego zastępcą Marcin Romanowski, banita i zdrajca obecnie ukrywający się na Węgrzech u stronnika Putina, Viktora Orbana. Sam matecki założył kilka takich organizacji. Stowarzyszenie Fidei Defensor miało otrzymać ponad 12 milionów złotych. Z kolei Stowarzyszenie Przyjaciół Zdrowia otrzymało ponad 7,7 miliona złotych. Kluczową postacią w śledztwie jest Tomasz Mraz, były współpracownik ziobrystów, który brał udział w ustawianiu konkursów. Mraz, przewidując kłopoty, nagrywał swoich towarzyszy, traktując nagrania jako swoistą polisę ubezpieczeniową. Taśmy, które przekazał najpierw mec. Giertychowi i prokuraturze, starając się o status małego świadka koronnego i łagodniejszą karę, dowodzą, że kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości faworyzowało fundacje mateckiego. Kontrowersje wzbudzało też zatrudnianie przez niego żony przy projektach finansowanych z Funduszu Sprawiedliwości. Nagrania Mraza oraz przepływy finansowe między Funduszem Sprawiedliwości a organizacjami Mateckiego i jego współpracowników stanowią solidny materiał dowodowy. Prokuratura, wnioskując do Sejmu o zgodę na aresztowanie mateckiego, ujawniła dodatkowo zeznania pracowników fundacji mateckiego, którzy twierdzą, że warunkiem ich zatrudnienia było płacenie mu haraczu z własnych wynagrodzeń, za haracze miał złodziej matecki kupować np. panele podłogowe do swojego domu. Prokuratura, kierowana niegdyś przez ludzi powiązanych z mateckim, miała informacje o pedofilii, które wyciekły, najprawdopodobniej stamtąd. Co ciekawe, sprawę nagłośniły Radio Szczecin i TVP za pośrednictwem Tomasza Duklanowskiego, propagandysty poprzedniej władzy i bliskiego kolegi Mateckiego. Motywem było to, że posłanka KO Magdalena Filiks badała fikcyjne zatrudnienie Mateckiego w Lasach Państwowych, kolejnym źródle finansowania ziobrystów w czasach rządów Szydło i Morawieckiego, obok Funduszu Sprawiedliwości. Teraz, oprócz zarzutów związanych z okradaniem ofiar przestępstw, Matecki ma odpowiedzieć także za te fikcyjne etaty i zatrudnienie. Roman Giertych, informując o aresztowaniu Mateckiego, napisał: „Piszę to za zgodą Magdy Filiks, z którą przed chwilą rozmawiałem. Gdyby jej syn Mikołaj żył, to właśnie dzisiaj, 8 marca, kończyłby 18 lat. Odebrał sobie życie, bo D. Matecki, w zemście za dotarcie przez nią do informacji o fikcyjnych etatach w Lasach Państwowych, rozgłosił, że Mikołaj był ofiarą pedofila”. matecki, szafarowicz, duklanowski i farmy trolli z nimi związane, kłamliwie szerzyły informacje, że ś.p. Mikołaj został zgwałcony, co było kłamstwem, z którym nastolatek nie mgł sobie dać rady. Prokuratura bada także inne wątki związane z Mateckim, w tym sprawę śmierci syna posłanki Magdaleny Filiks. Chłopak popełnił samobójstwo po tym, jak za rządów pis Radio Szczecin i TVP ujawniły, że padł ofiarą pedofila. Skąd ta bezczelność i "odwaga" mateckiego? To proste, w czasach popełnianych przestępstw, złodziej czuł się bezkarny, chronił go przyjaciel, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbyszek Ziobro. Prościej nie mogłem, szanowni wyborcy. Jeśli dalej pozwalajcie robić z siebie zestaw dzbanów, to już wasz problem, ja próbowałem. - Diabeł Stockton Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Parada świrząt15 05.11.25, 20:01 Tak, tu zgoda , Tusk sprzedal polakow i nie tylko, dwa lata temu jak bylem w kraju uslyszalem od kolegi ze szkolnej lawki ze Tusk sprzedaje nasz (wiejski) las, no oczywiscie ze niemcom, bo komuz innemu, rok temu jak bylem pytam sie go czy juz urbar, (tak sie nazywa ten las, ktory Tusk mial sprzedac niemcom) zostal sprzedany niemcom czy jeszcze nie, zaczal sie krygowac ze on nic o tym nie wie, ot i caly pisior, MIELI wydziedziczyc czlonkow z lasu i sprzedac germancom, ot co, ale jeszcze nie sprzedali ale MAJOM. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 05.11.25, 20:19 www.facebook.com/watch?v=1645327313270386 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 05.11.25, 20:29 Sprzedali działkę pod CPK, ale afera jest, bo za późno jest odkupiona. Czego nie rozumiesz?🤣 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 06.11.25, 14:53 A pamiętacie, jak w szkole nie bawiliśmy się ze wszystkimi dziećmi, jak w młodości izolowaliśmy dziwnych rówieśników? Oni się zrzeszyli, mają swojego prezesa i się mszczą! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 06.11.25, 15:15 Zbigniew Ziobro wybrał się na „reset” na Węgry – widocznie łatwiej tam odpoczywać od 26 zarzutów, w tym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, za które grozi blisko 30 lat pozbawienia wolności. Taka „walizka” potrafi ważyć więcej niż bagaż podręczny. Tymczasem procedura w Sejmie jest jednakowa dla wszystkich. Ja również stawałam przed komisją, by wysłuchać wniosku o uchylenie immunitetu – za… powieszenie plakatu. PRL-owski absurd, który miał uciszać opozycję. Takie metody stosował PiS wobec opozycyjnych posłanek i posłów. Różnica jest zasadnicza: mnie ścigano za obywatelską aktywność, Ziobrze prokuratura zarzuca czyny o ciężarze kryminalnym. Państwo prawa działa albo wobec wszystkich, albo wcale. Panie Ziobro – proszę nie być „miękiszonem”, ani fujarą. Stań pan w prawdzie. Niewinni nie mają czego się bać. Pana słowa, niech się w czyny zamieniają! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 06.11.25, 15:18 Bo- w odróżnieniu bandyckich metod wobec zera - nie miało to charakteru tortur! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 07.11.25, 13:45 ⭕️WOSIU, COŚ TAKI SMĘTEK? BAWIŁEŚ SIĘ DOBRZE, NA CUDNEJ KRZYWDZIE? LUDZIE PRZEZ CIEBIE CIERPIELI, PORA ŻEBYŚ I TY ODPOKUTOWAŁ ZA SWOJE CZYNY. PAN BÓG NIERYCHLIWY, ALE SPRAWIEDLIWY 🙏 z neciszcza Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 07.11.25, 13:45 www.facebook.com/reel/805153928796704 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 07.11.25, 13:47 Zeznania dyrektora nieważne, nagrania nieważne, dokumenty nieważne, Ziobro i tak święty! Santo subito 🤣 z neciszcza Podobno alfonsię apelowało do Leona o natychmiastową beatyfikację świrzęcia. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 07.11.25, 13:48 CO SIĘ PATRZYSZ, CZYLI PIĄTEK Z PISEM, GLAPIŃSKIM I INNYMI ATRAKCJAMI Piątek niby weekendu początek, ale w Polsce to raczej dzień, w którym człowiek dostaje niestrawności od wiadomości. Zamiast zapachu kawy i świeżych bułek – dźwięk wrzasków z Komisji Regulaminowej. A tam posłowie PiS, w roli samozwańczych obrońców Zbigniewa Ziobry, pokazali światu, jak wygląda polityczna ewolucja – od homo sapiens do homo chamus. Scena jak z kabaretu: Jan Kanthak i Rafał Bochenek, niczym duet wodzirejów z prowincjonalnego wesela, wykrzykują w stronę Tomasza Zimocha: „I co się patrzysz? Ciebie nikt nie lubi!”. Publiczność (czyli dziennikarze) zamarła. Zimoch próbował odpowiadać z godnością, ale trudno zachować powagę, gdy ktoś obok krzyczy „Bolszewicy!” do prokuratora. A jeszcze trudniej, gdy posłanka PiS pyta, czy biegły, który ocenił stan zdrowia Ziobry, to przypadkiem nie Kaszpirowski – bo przecież badanie było zdalne. To nie komisja, to teleturniej „Idź na całość”. Kiedyś w PRL był przymus pracy, a za uchylanie się od niej groziły trzy miesiące aresztu. Dziś nie ma przymusu myślenia – i właśnie to widać na sejmowej sali. Jarosław Kaczyński w tym czasie wysyła Ziobrze sygnał: „Nie przyjeżdżaj, bo cię zamordują”. Nie jest to już metafora, lecz język mafii – prezes ostrzega swojego byłego wspólnika, żeby ten nie wracał, bo w kraju może się nagle „skończyć tlen”. A wszystko to dzieje się po tym, jak komisja pozytywnie zaopiniowała wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu Ziobry i zgodę na jego aresztowanie. Tajemnicą poliszynela jest, że partia boi się, iż Marcin Romanowski, dawny wiceminister, który już poprosił o azyl na Węgrzech, zacznie sypać. Ziobro wie za dużo – o Pegasusie, o Funduszu Sprawiedliwości, o wszystkim, co pachnie przekrętem. Gdyby otworzył usta, Nowogrodzka miałaby własny wybuch jądrowy, bez potrzeby testów. A propos Pegasusa – Radosław Sikorski złożył właśnie zeznania w tej sprawie, pisząc, że „zwyrole podniecali się jego prywatnymi rozmowami”. Wreszcie ktoś nazwał rzeczy po imieniu. Pegasus był oczkiem w głowie Ziobry – narzędziem kontroli, podsłuchu i szantażu. Państwo prawa w jego wydaniu to było państwo podsłuchane. W tym samym czasie Waldemar Żurek zaprezentował reformę Krajowej Rady Sądownictwa. Pomysł logiczny: sędziowie wybierają sędziów. Ale jak to w Polsce – diabeł tkwi w podpisach. Sędzia rejonowy musi zebrać 40, apelacyjny tylko 10. Równość po polsku, czyli jak zwykle: wszyscy równi, tylko niektórzy bardziej. Sędzia Wiesław Kozielewicz z Sądu Najwyższego zauważył, że reforma choć potrzebna, nie rozwiązuje kluczowego problemu – dominacji tzw. sędziów pałacowych. Ci z wyższych instancji od lat kontrolują wybory do KRS. Młodzi z rejonów, mimo że stanowią większość, mają mniejsze szanse. I tak oto walka o praworządność znów zamienia się w spór o stołki. A na drugim biegunie politycznej groteski stoi Adam Glapiński. Prezes NBP ogłosił dziś, że inflacja spada, gospodarka kwitnie, a Polacy mogą spać spokojnie. W jego świecie wszystko jest dobrze – dopóki nie sprawdzimy paragonu z Biedronki. Według prognoz NBP inflacja w 2026 r. wyniesie 2,9%, a gospodarka urośnie o 3,7%. Cud nad Wisłą, wersja ekonomiczna. Glapiński zapewnia, że stopy procentowe obniżono „dla dobra ludzi”, co brzmi jak zapewnienie kata, że ostrze gilotyny stępiono „dla komfortu skazańca”. Sondaże? Koalicja Obywatelska – 33%. PiS – 27%. Konfederacja – 12%. Polska 2050 i PSL – razem mniej niż wynik średniego kółka szachowego. To pokazuje jedno: Polacy chcą zmiany, ale nie wiedzą jakiej. Jedni wierzą w Tuska, inni w Bosaka, a reszta – w cud. I tylko Ziobro wierzy w Orbána. Na koniec dnia zostaje smak niedosmażonej demokracji i dźwięk wrzasków z komisji. Weekend? Owszem, ale polityczny rollercoaster trwa. Sejm zamienił się w ring, NBP w kabaret, a Budapeszt w azyl dla uciekinierów z wymiaru sprawiedliwości. Bielejewski Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 07.11.25, 13:49 "Fujara" z Romanowskim na Węgrzech, "bohatersko" oglądają w TVP Info relację z komisji regulaminowej w Sejmie. Odważnie! z neciszcza Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 07.11.25, 13:50 ✍️ Wojciech Klon Prezes na obcasach (...) Ale jedno bezcenne: mina Wosia🤦♂️ Przerażony wzrokiem przegląda salę, jakby szukał ratunku. Wie, że to już tylko formalność. Pobawił się synek zabawkami, które mu teraz odebrano i nigdy nie przypuszczał, że ktoś naprawdę odważy się mu je zabrać. Z każdym kolejnym zdaniem w jego oczach coraz mniej pewności, coraz więcej świadomości, że ten teatr się kończy. Dziś ci, którzy czuli się nietykalni, patrzą z niedowierzaniem bo sprawiedliwość, choć spóźniona, wraca.👏 Dziękujemy @w_zurek ‼️ #ZiobroBezImmunitetu #KoniecTeatru 🇵🇱🔥 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 07.11.25, 13:53 No i KTO JEST fujarą, Zbigniewie Ziobro? Były delfin PiS, były polski szeryf miał dziś do wyboru: zostać bohaterem albo tchórzem. Wybrał to drugie, grzebiąc chyba nie tylko swoją polityczną karierę. Dobrze było być ministrem i zza biurka decydować o ludzkim losie. Dobrze było gnoić ludzi, dzielić między kolegów pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. Dobrze było nasyłać prokuratorów na polityków opozycji i czytać stenogramy z założonych im nielegalnych podsłuchów. Zbigniew Ziobro, otoczony służbami i instytucjami oraz grupą głodnych władzy współpracowników, czuł się wszechmocny. Okolice jego willi w Jeruzalu pod Skierniewicami musiały pod groźbą surowej kary omijać samoloty. Z obawy o zamach na Ziobrę wytyczono nad nim strefę zakazu lotów. On sam paradował z pistoletem za paskiem. – Uczciwi nie mają czego się bać – przekonywał. A człowiek jego kamaryli chwalił się, że zaostrzył warunki w zakładach karnych. Bo „więzienie to nie sanatorium". Myślę, że Ziobry – bardziej niż wrogowie – bali się swoi, bo znał ich większe czy mniejsze grzeszki i w razie potrzeby dzielił się taką wiedzą, z kim trzeba. A miał być jeszcze potężniejszy. Planował wszak, że Służba Więzienna stanie się służbą specjalną z prawem do pełnej inwigilacji obywateli. Pomyśleć, co by się działo, gdyby Ziobro zrealizował swoje plany. Co by działo się w szeregach Zjednoczonej Prawicy! Dziś Ziobro jest sam. Bez władzy, bez przybocznych, bez pistoleciku, bez willi. Gdyby zdecydował się wrócić do Polski i osobiście bronił się na komisji regulaminowej, która zajmowała się wnioskiem o zgodę Sejmu o pozbawienie go immunitetu i zatrzymanie, gdyby po sejmowym głosowaniu czekał w hotelu sejmowym, aż przyjdą po niego smutni panowie z ABW i zaprowadzą do furgonetki o przyciemnionych szybach… Zbigniew Ziobro miał szansę stać się dla PiS-u bohaterem. Męczennikiem, który z własnej woli oddaje się w łapy żurkowców-bodnarowców, idzie do kazamatów na tortury. Mogę sobie wyobrazić demonstracje pod aresztem śledczym na Służewcu, pielgrzymki posłów, którzy opowiadaliby o jego pogarszającym się stanie zdrowia, utracie wagi. Widzieliśmy to, gdy do aresztu zawieziono skazanych pisowskich ministrów Kamińskiego i Wąsika, gdy zamknięto podejrzewanych o wielkie przekręty księdza O. i Mateckiego. Gdyby za kratki decyzją sądu poszedł Ziobro, jego zwolennicy przekroczyliby wszelkie granice szaleństwa. Ale by zostać męczennikiem trzeba odwagi. A w tej kwestii Zbigniew Ziobro ma poważne deficyty. Bez obstawy jest po prostu tchórzem. Bartosz T. Wieliński - Gazeta Wyborcza, 06.11.2025 (fragmenty) Cały artykuł: wyborcza.pl/7,75968,32383794,no-i-kto-jest-fujara... Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 07.11.25, 13:54 OBRONA NIE DO OBRONIENIA – CZYLI KOMISJA W SPRAWIE ŚWIĘTEGO ZBIGNIEWA Z BUDAPESZTU W Sejmie trwa dziś komisja w sprawie immunitetu Zbigniewa Ziobry, a poziom argumentów jego obrońców był tak niski, że nawet górnicy z „Bogdanki” odmówiliby zjazdu. Zbigniew, jak wiadomo, od tygodni w Budapeszcie – w roli męczennika za praworządność, ale takiej, w której to prokurator decyduje, kto ma rację, a sąd jedynie przybija pieczątkę. Poseł Andrzej Śliwka, jego pełnomocnik, rozpoczął od klasyki: „To niedorzeczny zarzut! Panie prokuratorze Woźniak, to, co pan przygotował, jest po prostu niepoważne.” Aż chciało się zapytać – a który z 26 zarzutów jest niedorzeczny? Kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą? Defraudacja 150 milionów z Funduszu Sprawiedliwości? Czy może to, że minister sprawiedliwości sponsorował Pegasusy zamiast ofiar przemocy? Potem było już tylko weselej. Poseł Janusz Kowalski przyszedł „oddać szacunek mężowi stanu”, jak nazwał Ziobrę. To ciekawe – bo mąż stanu, który uciekł za granicę, to gatunek rzadki. Wyjątek stanowi tylko ten, który ucieka do Budapesztu. Tam tchórzostwo uznaje się za dyplomację. Śliwka wzniósł się na wyżyny retoryki: „Trzeba być analfabetą prawniczym, żeby sporządzić tak niskiej jakości dokument!” Jakby zapomniał, że dokument sporządzili ci sami prokuratorzy, których przez lata Ziobro sam mianował. To trochę jakby kucharz skarżył się, że jego własna zupa jest za słona. A kiedy posłowie opozycji pytali: „Skoro to dzieło zbożne, to czemu pana Ziobry tu nie ma?” – odpowiedź była oczywista: bo bohater walczy z systemem… z bezpiecznej odległości, najlepiej przy gulaszu i winie Tokaj. Poziom argumentów obrony zbliżał się do komedii absurdu. Poseł Woś porównał polską prokuraturę do białoruskiej, poseł Kaleta dodał, że „Łukaszenka byłby dumny z takich śledczych”. I rzeczywiście – gdyby Ziobro dalej rządził, to duma Łukaszenki byłaby jak najbardziej uzasadniona. Na sali nie brakowało też poezji: „Zrobiliście z pana Ziobry męczennika” – lamentował poseł PiS. Męczennik, który uciekł przed krzyżem. Trudno o lepszy symbol upadku idei. A przecież wszystko sprowadza się do prostego faktu: Ziobro przez lata zarządzał wymiarem sprawiedliwości jak prywatnym folwarkiem, a teraz ci sami ludzie, którzy stali przy nim, desperacko udają, że nie wiedzieli, co się dzieje. Jakby Pegasusy same się kupowały, a dotacje same płynęły do znajomych fundacji. W tym samym czasie w Budapeszcie Zbigniew Ziobro ogłosił, że „to zemsta Tuska” i że po powrocie do kraju miał być zatrzymany. Zapowiedział „aktywny udział” w komisji, ale „po jej zakończeniu”. Czyli klasycznie: odwaga na odległość, aktywność zdalna. To już nie polityka – to webinar o bezkarności. Towarzyszy mu były wiceminister Marcin Romanowski, również oskarżony w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, który najwyraźniej odkrył w Węgrzech nową formę azylu – dla tych, którym pali się grunt pod nogami. Tymczasem w Warszawie minister Waldemar Żurek przedstawił projekt reformy Krajowej Rady Sądownictwa. Wreszcie pomysł prosty jak kodeks karny: sędziów mają wybierać sędziowie, a nie posłowie. Kiedyś taka myśl uchodziła za herezję, dziś – za zdrowy rozsądek. Żurek mówi o kompromisie, liczy nawet na poparcie prezydenta Nawrockiego. To odważne – liczyć na zrozumienie ze strony człowieka, który prawo czyta jak instrukcję do miksera. A na dokładkę Radosław Sikorski złożył zeznania w sprawie Pegasusa. Napisał, że „zwyrole podniecali się czytaniem jego prywatnych rozmów”. To zresztą najlepsze streszczenie stylu zarządzania Ziobrą: podsłuchiwać, szantażować, niszczyć. Bo „Fundusz Sprawiedliwości” był tylko przykrywką – tak naprawdę chodziło o fundusz kontroli społeczeństwa. Podsumowując:Komisja w sprawie Ziobry przypomina przedstawienie amatorskiego teatru, w którym aktorzy zapomnieli tekstu, ale dalej grają, bo nikt nie ma odwagi zejść ze sceny. A sam Zbigniew? Nadal w Budapeszcie. Nadal walczy o praworządność. Nadal nie wie, że największym dowodem jego winy jest właśnie to, że się nie pojawił. Polska 2025: obrona Ziobry trwa. A on sam – jak zwykle – broni się nogami. Felieton napisałem około godziny 19, kiedy Komisja jeszcze trwa. Do głosowania sporo czasu, ale nie mam już siły tego słuchać. Zgłodniałem, a wynik – jak to zwykle bywa – poznamy pewnie dopiero w nocy. O godz 20 tej Przewodniczący Urbaniak wznowił obrady. Poinformował, że komisja regulaminowa opowiedziała się za uchyleniem immunitetu i udzieleniem zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 07.11.25, 14:07 wiadomosci.onet.pl/kraj/pokazali-dokument-z-czasow-pis-data-otwarcia-cpk-byla-malo-realna/ej9glsp?utm_campaign=onetwiadomosci-page-post-post&utm_content=article-fresh&utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_term=cde-facebook-fresh-articles-daytime-3317&fbclid=IwY2xjawN6zjJleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFNWDZWODB4STRyTXUzS0xMc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHuUlMKARTdvExrqSUv8KkkwZ93zxISF9pPZI9LhtPCciF9Tmjn-NnC8wquVR_aem_1qBv7clg4ol1lUotnEI-oQ Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt15 07.11.25, 14:10 ZIOBRO W SZPITALU WIĘZIENNYM – PROK. WRZOSEK DOBIJA PiS❗️BREJZA WSPOMNIAŁ LEPPERA I SHOW ARŁUKOWICZA Odpowiedz Link