esmeraldine
10.10.09, 08:33
Czyli jednym słowem my, kobiety z pseudoekologicznym podejściem do
życia, zamiast chodzić w ekologicznym trupie wybieramy sztuczne
futro, co jest karygodne, bo odbieramy pracę rolnikom, którzy nie
mogą zabijać cieląt i krów to chociaż pozabijają sobie kuny.
Brawo :)
Poza tym ani jednego słowa nie ma w tym liście o cierpieniu
zwierząt. Ale zapomniałam ja prosta kobieta, zwierzęta nie mają
duszy i nie cierpią. Szkoda, że nie pomyślał Pan o tym, że może są
takie osoby, którym to cierpienie zwierząt jednak przeszkadza i
dlatego chociażby nie chcą nosić na sobie tych wymęczonych, przemocą
pozbawionych życia trucheł. Wolą rakotwórcze i ropopochodne, ale
jednak takie, które nie cierpiały.