Dodaj do ulubionych

Nasze babki

24.10.09, 20:36
Boże, dziewczyno, ty jesteś po prostu słodka- życzę ci samych dobrych wyborów
w przyszłości :3
Obserwuj wątek
    • sarahsarah Nasze babki 25.10.09, 09:51
      Dziecko Drogie, nasze babcie i prababcie nie mialy wyboru, dlatego wychodzily
      za maz mlodo i szybko rodzily dzieci. Oczywiscie, nalezy je podziwiac za hart
      ducha, woli, charakteru, tego czesto nam brakuje, ale ich zycie wygladalo tak
      a nie inaczej, bo odwiecznego porzadku rzeczy, nie mozna bylo kwestionowac.
      Teraz natomiast kwestionowac mozemy i przeciez to jest bardzo dobra wiadomosc,
      a z drugiej strony mozliwosc kwestionowania oznacza odraczanie podejmowania
      decyzji, bo wciaz pytamy "czy ja naprawde tego chce?", "a wlasciwie po co mam
      to robic?" itd. Nasze babcie i prababcie byly wychowywane do roli zon i matek
      i dlatego w wieku lat 18 robily to, do czego przygotowywano je przez cale
      dziecinstwo i mlodosc. Znosily swoj los z pokora, duma, czasem radoscia, a
      czasem, pod powloka robienia wszystkiego jak sie nalezy i kiedy sie nalezy,
      kryly sie dramaty zyciowe, o ktorych nie wolno bylo mowic, bo wtedy nie byloby
      jak sie nalezy. Zycze ci, zebys czerpala z ich historii sile dla siebie i
      zebys umiala dobrze skorzystac z tego, co daja ci obecne czasy.
      • a-co-cie-to-obchodzi-kto-ja Re: Nasze babki 17.09.10, 20:41
        Chciałam tylko zauważyć, że przed II WŚ, kobiety po wyjściu za mąż przestawały pracować. Trudno zatem powiedzieć, że pracy też się poświęcały.
    • gondra Re: Nasze babki 25.10.09, 09:58
      Na forum WO jest za mały ruch. Tylko tym potrafię wytłumaczyć hurtowe ostatnio
      publikowanie głupiutkich lub wręcz kretyńskich listów.
      • sarahsarah Re: Nasze babki 25.10.09, 13:02
        A ja mysle, ze sa publikowane listy, ktore maja za zadanie pobudzic dyskusje,
        wiec czasem musza byc glupie, mozna je tez zwac kontrowersyjnymi.
        • gondra Re: Nasze babki 25.10.09, 13:54
          > A ja mysle, ze sa publikowane listy, ktore maja za zadanie pobudzic dyskusje

          Toć o to mi chodzi.:) Aczkolwiek litości, są granice. Kontrowersyjne - tak,
          durne aż zęby bolą - niekoniecznie.
        • kadanka Re: Nasze babki 25.10.09, 13:56
          sarah, kontrowersyjny list moze spowodowac dyskusje, ale GLUPI, jak
          ten wyzej i pare innych - juz raczej nie:)
          zreszta mam nadzieje ze te straszno-smieszne listy nie sa
          autentykami tylko jakis biedny studencina na stazu w gazecie ma za
          zadanie je pisac:D hope so
      • kadanka Re: Nasze babki 25.10.09, 13:53
        dokladnie, tez nie umiem sobie tego inaczej wytlumaczyc:D0
    • kol.3 Re: Nasze babki 25.10.09, 10:24
      Nasze babcie o niczym nie decydowały, decydowali za nich ich rodzice a
      potem mężowie.
    • wanda43 Nasze babki 25.10.09, 17:52
      Ze tez takim siksom wcale nie przyjdzie do glowy, ze ich babki czy matki tak
      samo, jak ona mialy chlopakow i sie zakochiwaly. Zdecydowanie rzadziej
      zamieszkiwalo sie razem przed slubem, ale to raczej bylo spowodowane brakiem
      mieszkan.
      • femme_triste Re: Nasze babki 27.10.09, 00:01
        czy wy w ogóle rozmawiałyście kiedykolwiek ze swoimi babciami na temat ich
        małżeństw?

        jakoś żadnej z moich babci nikt nie zmuszał do ślubu, same wybrały sobie swoich
        małżonków (mimo że obie urodziły się przed wojną, obie pochodzą ze wsi, gdzie
        "odwiecznego porządku rzeczy, nie można było kwestionować" ).

        może zamiast powtarzać slogany porozmawiajcie z prawdziwymi świadkami
        przeszłości, a jeśli babcie już nie żyją, to pogadajcie ze swoimi rodzicami na
        ich temat. może się okazać, że dostojne staruszki miały bardzo ciekawą młodość :D
        • sarahsarah Re: Nasze babki 27.10.09, 17:54
          nasze babki mialy piekna mlodosc, zakochiwaly sie itd albo sie nie
          zakochiwaly, do czasu az rodzina mowila, "no w koncu musisz wybrac,
          bo lata leca", no wiec powiedzmy, ze wybieraly albo zachodzily w
          ciaze (to juz nasze matki), bo obyczaje sie juz nieco poluznily i
          nie trzeba bylo chodzic wszedzie z przyzwoitka, a mity mowily, ze za
          pierwszym razem sie nie zachodzi
          • hajota Re: Nasze babki 27.10.09, 18:36
            A kiedyż to trzeba było chodzić wszędzie z przyzwoitką? Chyba przed I wojną
            światową...
        • kol.3 Re: Nasze babki 27.10.09, 20:26
          Jedne forumki są młodsze drugie starsze, to i dziadkowie żyli w różnych
          epokach.
          • echtom Re: Nasze babki 28.10.09, 08:53
            No właśnie. Moja babcia, rocznik 1884, wyszła za mąż dopiero u schyłku I wojny światowej, bynajmniej nie z braku powodzenia ;) A młodość starszych sióstr i kuzynek mojej mamy (przed II wojną) to masa ciekawych, czasem romantycznych, a czasem całkiem feministycznych historii :) Wczesne małżeństwo i macierzyństwo było normą chyba tylko wśród biednych ludzi na wsi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka