kajusieczka
05.01.11, 15:43
Jako inny szczur lądowy z warszawy chętnie bym jadła nasze polskie ryby, ale z dystrybucją jest jakiś dramat. Gdzie można kupić nasze flądry i śledzie, słyszałam, że idą na mączkę rybną, bo nie opłaca się ich sprzedawać - nikt nie kupuje. W sklepach są pangi i płetwy z rekina...
ps. polskich ryb z jezior: szczupaków, sandaczy.. też nigdzie nie można dostać, jest pstrąg tylko