lilly_extreme 08.05.11, 20:44 tak się zastanawiam przy okazji korzystania z usług kosmetyczki czy masazysty/tki w spa... czy zostawiacie im napiwki czy jedynie płacicie za usługę w kasie/recepcji itp? Jak to się dzieje u Was w wielkim świecie?:)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mariakol8 Re: spa/kosmetyczka i napiwek 09.05.11, 15:37 jeżeli wybiorę się już na jakiś zabieg, płacę tylko za niego. oczywiście jeżeli kosmetyczka/wizażystka jest nam dobrze znana, uważam,że nie zaszkodzi zaskoczyć ją jakimś drobnym eleganckim prezentem (dobre wino czy czekoladki). Odpowiedz Link Zgłoś
s-orbona Re: spa/kosmetyczka i napiwek 10.05.11, 09:53 Nie ma po co zostawiać napiwków, to nie dobra restauracja. To jest ich praca, Tobie ktoś zostawia napiwki za twoją robotę? Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_extreme Re: spa/kosmetyczka i napiwek 10.05.11, 15:31 pokojówka w hotelu i kelner w restauracji również wykonują swoja pracę, a napiwki się im zostawia. Odpowiedz Link Zgłoś
amoureuse Re: spa/kosmetyczka i napiwek 18.05.11, 23:14 W wielkim świecie nie bywam, napiwki zostawiam (najczęściej płacę fryzjerce bezpośrednio do ręki, więc nie mam dylematów związanych z recepcją). Mam dwa powody: po pierwsze chcę zostać mile zapamiętana (co równa się mile obsłużona przy następnej wizycie), po drugie sama kiedyś pracowałam jako kelnerka i wiem, ile radości sprawiają nawet najdrobniejsze napiwki. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: spa/kosmetyczka i napiwek 19.05.11, 01:59 Nawet najdrobniejsze? Imo napiwek nie powinien obrazac, czyli taki znow drobny byc nie powinien. Jak juz sypiemy groszem, to grubszym. Odpowiedz Link Zgłoś
amoureuse Re: spa/kosmetyczka i napiwek 19.05.11, 13:38 No tak, z jednej strony racja. Ja mówiłam o "najdrobniejszym" napiwku z perspektywy kelnerki, a właściwie baristy. Jeśli klient brał kawę za 9zł i zostawiał mi symboliczną złotówkę, to przy 100 takich klientach dziennie (zdarzało się) miałam 100zł. Z drugiej strony nie chcę składać się na drugą pensję dla fryzjerek, ale dać dowód mojej sympatii dla miłej i wykwalifikowanej obsługi, najczęściej więc zaokrąglam w górę. Mam do zapłaty np 145, daję 150. Niedużo, ale zauważalnie :) Poza tym "grubszy grosz" dla każdego znaczy co innego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lena575 Re: spa/kosmetyczka i napiwek 22.05.11, 09:29 Ja zawsze zostawiam jakiś napiwek, 10-15 %, oczywiście, jesli jestem zadowolona. Nie traktuje tego po amerykańsku, ze każdemu napiwek się należy, ale często zostawiam. Dobre wino lub czekoladki to... jakas paranoja! Żebym musiała kupowac wino dla masażystki ?!?! Nikt tego nie potrzebuje, ona sama niech sobie kupi co chce. Odpowiedz Link Zgłoś