Dodaj do ulubionych

Żona Strauss-Kahna

20.06.11, 17:44
Nie jestem antysemitą.
To oni są antysemitami z dziada pradziada.
Z powodu takich cwaniaków jak oni miliony niewinnych Żydów życiem zapłaciły.
Ale dobrana parka króliczków....
Strzelała na pozycję First Lady i klops.
Nogę dostanie, biedaczek...
Obserwuj wątek
    • krake-rs [...] 20.06.11, 19:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • keppra Re: Żona Strauss-Kahna 20.06.11, 19:37
      Jak to w życiu bywa, każdy został ukarany: on i ona. On i ona skrzywdzili wiele osób w swoim życiu to i ich życie skrzywdziło. Los jest nieuchronny.
    • sybaryta_z_krakowa Żona Strauss-Kahna 20.06.11, 20:26
      "Piękna i Bestia" - Autorce gratuluję prostoty myślenia. Kariera w "Gazecie Polskiej" stoi otworem, wystarczy zmienić sztafaż (Anne - J. Kaczyński, DSK - D. Tusk) i czarno-biała rzeczywistość kręci się dalej. Jak na Gazetę troszkę to żałosne. I dlatego chyba nie lubią feministek.
      P.S.
      I żeby było jasne - nie bronię DSK, chodzi bardziej formę niż treść.
      • juesej2 Re: Żona Strauss-Kahna 21.06.11, 00:00
        Sabaryto, i forma i tresc jest ok.To twoje myslenie i skojarzenia sa delikatnie mowiac dziwaczne.Co ma wspolnego twoj stosunek do feministek, do tresci artykulu?Hmmmm.....Twoja niechec, to strach przed ................?
      • 123jna Re: Żona Strauss-Kahna 21.06.11, 08:00
        sybaryta_z krakowa a moze krakowka? To sybaryci jeszcze nie wygineli? Aha, zapomnialam, ze Krakow Dulska slynie. Ostatnio wszystko co z Krakowa znow smierdzi stechlizna, podobno konserwatysci, jak neandertalczycy, niczego dobrego po sobie nie pozostawia. Nie lubisz inteligentnych kobiet, Zona Kahna okazala sie idiotka jaka mezczyzni, sybaryci jak Kahn, lubia.
        Pamietajcie, ze on ma korzenie z Afryki, wiec i przstarzaly swiatopoglad. Socjalista byl tylko na papierze, zyc lubi jak dorobkiewicz, na cudzy koszt takze. Utrzymanek zony, mozna powiedziec. Wiedzial, dlaczego ja wybral. Nie znam jej pracy zawodowej ale sadzac po osobie - niec ciekawego, pewnie jedynie popisywala sie swoja francuszczyzna. I juz gwiazda.
        Pustoslowie i tyle.
    • 123jna Żona Strauss-Kahna 21.06.11, 07:52
      Zona Straussa-Kahna z powyzszego opisu nie przedstawia sie nam jako interesujaca osoba.
      Dzieki wielkiemu majatkowi i roznym koneksjom zaszla wysoko w hierarchi, byc moze (nie jestem tego taka pewna juz) inteligentna i blyskotliwa ale pozbawiona prawdziwej inteligencji i madrosci zyciowej. Jedynie spryt i hucpa, kobieta ta nie ma odwagi zmierzyc sie z prawdziwym obliczem jej meza i swiatka (pol) w jakim zyje. Zyje w sztucznym, stworzonym przez siebie i meza swiecie, gdzie wszystko oprocz pieniedzy jest falszywe. Maz - falszywy socjalista, "mocny w gebie" nieuczciwy, spryciarz z Maroka. Dzieki wrodzonej inteligencji i umiejetnosci "upupienia innych" zaszedl wysoko we Francji - gdzie jezyk to wszystko.
      Ona - broniac meza oszusta, zblazowanego, starzejacego sie lowelasa - postepuje jak slodka-idiotka a nie inteligentna kobieta, do tego dziennikarz. Osobowosc ADHD - mamy dowod na to, ze pieniadze nie daja ani szczescia ani madrosci. To dla nas pozytywna historia, ci na swieczniku sa czesto godni pozalowania. Ciekawe, czy ktos to tej pani powie? Watpie. Ona nigdy nie dorosnie.
      • white_lake Re: Żona Strauss-Kahna 21.06.11, 09:53
        123jna napisał:

        > Zona Straussa-Kahna z powyzszego opisu nie przedstawia sie nam jako interesujac
        > a osoba...

        Co za logorea ;) I miażdżąca krytyka Bogu ducha winnej kobiety. Bez przesady.
        Niby jest bohaterką artykułu, ale jest przedstawiona tak bardzo powierzchownie (zresztą cały tekst taki bardziej tabloidowy), że nie odważyłabym się na podstawie tego tekstu jej charakteryzować. Ale musi być wybitną dziennikarką, inaczej nie miałaby takiej widowni i popularności. Nie wiem, czy u nas można ją do kogoś porównać, ale chyba Olejniki, Lisy i inne Pochanki mogłyby się od niej dużo nauczyć.
        Jej relacje z mężem są jej osobistą sprawą, a że tyle dla niego poświęciła - widocznie był tego wart, poza tym została wychowana w duchu patriarchalnym (można się przyjaźnić z feministkami, ale te wzorce siedzą głębiej) i usunięcie się w cień nie musiało być dla niej problemem.
        • ada08 Re: Żona Strauss-Kahna 21.06.11, 18:06
          white_lake napisała:

          >
          > I miażdżąca krytyka Bogu ducha winnej kobiety. Bez przesady.

          Pare razy widziałam/słuchałam ją w telewizji fr. Podobała mi się: dobra dziennikarka, a przy tym sympatyczna osoba. Podczytywałam też jej bloga.

          Nie wydaje mi się, by była "Bogu ducha winną kobietą", jest na to za inteligentna :-)

          > Niby jest bohaterką artykułu, ale jest przedstawiona tak bardzo powierzchownie
          > (zresztą cały tekst taki bardziej tabloidowy), że nie odważyłabym się na podsta
          > wie tego tekstu jej charakteryzować.

          Tak samo pomyślałam, nawet tymi samymi słowami, czytając artykuł: powierzchowny, bardziej nadający się do jakiegoś Plotka (do którego zresztą zaglądam:-)).

          > Nie wiem, czy u nas można ją do kog
          > oś porównać

          Moim zdaniem - nie można.

          > Jej relacje z mężem są jej osobistą sprawą...

          Jej relacje z mężem tak, ale wszystko poza tym - obojga ambicje polityczne, pełnione przez niego funkcje, a na tych funkcjach popełniane wybryki - to już nie jest prywatna sprawa.
          a.
      • robert6_666666 Re: Żona Strauss-Kahna 21.06.11, 10:05
        Zona Straussa-Kahna z powyzszego opisu nie przedstawia sie nam jako interesujaca osoba.
        :-) :-) :-)
        A ilu Was jest? Rozdwojenie jazni czy moze pluralis maiestatem?
    • marek.56b Żona Strauss-Kahna 21.06.11, 17:27
      Jak tu nie wierzyć w teoryje spiskowe ciemnego luda że potomkowie Mojżesza chcą i rządzą
      naszym Światem.
    • antobojar Żona Strauss-Kahna powinna być jednak stroskana 21.06.11, 17:52
      lol..


      "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."
      "Relativity applies to physics, not ethics"
      Albert Einstein
    • aaannemarie Żona Strauss-Kahna 21.06.11, 18:49
      Wielokrotnie oglądałam Edition spéciale, Sept sur sept czy Questions à domicile. Anna Sinclair to doskonała dziennikarka, oczytana, przygotowana merytorycznie, o świetnej pamięci i błyskotliwych ripostach. Skupiła na sobie przez wiele lat uwagę wybrednej i rozdyskutowanej publiczności francuskiej. Kobieta z klasą i, w tamtych czasach, bardzo ładna. Imponowała mi. Dlatego tak irytuje mnie styl "dziennikarstwa" i prowadzenia wywiadu w rodzimych stacjach TV.
      Do dziś tę klasę zachowuje, jest lojalna wobec męża. Nie wiem, czy on na to zasługuje i nie interesuje mnie to. Na pewno może wesprzeć się na tej kobiecie w trudnych chwilach
    • paputekonly A jakby to było w Polsce? Wyobraźmy sobie, Monika 21.06.11, 21:34
      Olejnik, niekwestionowana gwiazda na firmamencie politycznego dziennikarstwa... w trakcie swoich licznych kontaktów z ludźmi władzy i opozycji, zakochuje się bez pamięci w energicznym polityku średniego pokolenia, Antonim Macierewiczu z Prawa i Sprawiedliwości...
      Fakt i SuperExpress rzucają się na ten romans jak hieny... Monika postanawia rzucić dziennikarstwo i wykorzystując swoje wcześniejsze kontakty tu i tam... teraz i wcześniej... powoduje nominację Antosia, póki sprawa nie ucichnie, na ambasadora w Gabonie...
      Rozchodzą się plotki o jakimś ten tego, (polski odpowiednik bunga bunga), z Anną Fotygą w czasie ich dziejowej misji w USA..
      Monika jednak niewzruszenie stoi przy swoim mężczyźnie i zrywa znajomość z Justyną Pochankę, która doradza jej aby, w takiej sytuacji, zachowała się jak kobieta...
      Społeczeństwo oswaja się z czasem z tym pełnym uniesień uczuciem...
      Kiedy Jarosław Kaczyński przegrywa wybory, zostaje "dożywotnią paprotką" PiS-u... nie wchodząc do Sejmu, musi znaleźć godnego następcę..
      Macierewicz ma otwartą drogę aby zostać liderem opozycji w parlamencie... przy gorącym i aktywnym poparciu Moniki...
      Licho jednak nie śpi... w czasie jednego z wykładów przy namiocie na Krakowskim Przedmieściu, znużony Antoni odpoczywa w namiocie... z którego nagle wybiega rozhisteryzowana Białorusinka w bikini, wykrzykując oskarżenia pod adresem Macierewicza o molestowanie...
      Policja znajduje i zabezpiecza popiół z faji Antoniego za biustonoszem kobiety, a odcisk sztucznej szczęki polityka idealnie pasuje do śladów pogryzienia na szyji Jekateriny Ł.
      PiS wydaje oświadczenie że, cała afera została zaaranżowana przez PO, która we wpółpracy z białoruskim KGB podesłała agentkę warszawskimi kanałami i kiedy namiot znalazł się na klapką, agentka zrobiła tylko siup.. i stąd cała afera...
      Zwolnienie Macierewicza za kaucją opóźniło się, gdyż sędzia, po oświadczeniu Antosia że stawi się na wezwanie sądu i nie ucieknie za granicę, co gwarantuje słowem honoru, dostał paroksyzmów śmiechu.. i dopiero po godzinie wznowił obrady i zażądał kaucji w ysokości 500 zł., a także monitoring i dozór podejrzanego w kwaterze PiS-u w Wołominie...

      Teraz dopiero możecie sobie wyobrazić przez co przechodzi Francja.. i być wdzięcznymi że Polskę omijają takie akty rozpusty, niszczące spokojne i ustabilizowane życie polityczne w Polsce...

      A jak wam ten przykład nie wystarczy, to w następny odcinku Agnieszka Kublik i Ryszard Kalisz...
      • dorrie Re: A jakby to było w Polsce? Wyobraźmy sobie, Mo 22.06.11, 11:18
        Celna alegoria, podobało mi się
    • pantera03 Żona Strauss-Kahna-farbowana koszerna feministka 22.06.11, 04:23
      której koniecznie zachciało się być pierwsza dama Francji. Na szczęście koszerny DSK zapomniał zapiać rozporka i stała się rzecz okropna.
    • kol.3 Żona Strauss-Kahna 21.08.11, 16:36
      W gruncie rzeczy nader pospolita historia. On zachowuje się jak rozbuchany byk, ona usiłuje wmówić sobie, że z rogami jej do twarzy, bo przyprawił je jej wspaniały mąż.
      Czym ci państwo różnią się od śmiesznych stadeł z Samoobrony - panów gwałcących panienki z partii i żon robiących dobrą minę do złej gry? Są bogatsi.
      Może ona jest wspaniałą dziennikarką, ale jako kobieta jest po prostu głupia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka