Dodaj do ulubionych

Tiszerty dla wolności

25.06.05, 01:51
powiem szczerze ze oprocz Cegielskiego, który zawsze moze zwiac
do Indii :-)), albo do Londynu, bo wszedzie znajdzie perspektywy,
to warszawka raczej nie zdecydowala sié na radykalniejsze postawienie sprawy.

Caly kraj trzesie pupá, bo nie bardzo wie czy bedzie PO-PiS czy PiS-PO

W kazdym razie czekaja nas lata stagnacji.
Kto teraz zaczyna studia w Polsce, temu nie zazdroszeczé,
a reszcie pozostaje odrobina nadzieji w tanich liniach lotniczych
i coraz przystépnijszych cenach zachodnich ksiégarniach wyslakowych.

Pozdrawiam,

ZN

Obserwuj wątek
    • minimum1 elity poprawiają sobie samopoczucie 25.06.05, 10:30
      tak mi się cała ta akcja coraz bardziej kojarzy...
      • mbishop elity to chyba nie muszą sobie poprawiać... 28.06.05, 14:25
        raczej maluczcy mogą sobie poprawić samopoczucie wyobrażając sobie siebie na
        miejscu elit... ;)
    • kiryllov ktos inny nie plakal po papiezu;-) 25.06.05, 11:16
      Ech, niejaka Magda Jadczak z Torunia zostala niechcacy autorka (bedac przecie juz slawna za swoje
      "Jestem na liscie") hasla "nie plakalem po papiezu".
      Wiemy jednak, ze naprawde nikt z Torunia czegos takiego by nawet nie smial pomyslec, i ze prawdziwy
      autor mieszka gdzies na polnocy warszawy, i ze jest mezczyzna. Gazeto, poprawcie prosze:-)
      • mhm1 Re: ktos inny nie plakal po papiezu;-) 28.06.05, 19:51
        ten kto myśli, że w toruniu nikt nie śmie nie płakać po papieżu grubo się
        myli ... no ale przykro mi, że pomylono nazwiska... taka "sława" czasem
        przeszkadza :)nie mogę pokazać gazety babci :) a sąsiedzi sie pytają czy
        naprawdę nie płakałam:) no ale to prawda nie płakałam... zacytuję więc Pawła "A
        ja mam i dla Kościoła, i dla papieża rodzaj życzliwej obojętności przechodzącej
        niekiedy w szacunek..." itd.
      • zuzia74 Re: ktos inny nie plakal po papiezu;-) 01.07.05, 18:36
        nie podoba mi sie koszulka cegielskiego.wydaje mi sie,ze to miala byc
        prowokacja, bo z tolerancja ,to nie ma nic wspolnego.w dodatku godzi w uczucia
        milionow ludzi .mieszkam w skandynawii ,jestem protestantka i mysle,ze to haslo
        nie jest fair. to jest dopiero nietolerancja ,wobec tych,ktorzy plakali!!!
        a tak swoja droga mysle sobie juz kompletnie abstrachujac od tego kim byl
        papiez-odszedl czlowiek i trudno sie chwalic,ze nas to WOGOLE nie
        obchodzi.jesli kogos to wogole nie obeszlo to nie musi tego manifestowac.
        haslo dla cegielskiego na tshirt:MAM DEPRESJE!!!
    • zardozz Re: Tiszerty dla wolności 25.06.05, 15:27
      Całą akcję uważam za żenującą, ponieważ tak naprawdę nie wiadomo, wyrazem jakiej
      wolności jest noszenie takiej lub innej koszulki?
      Czy ma to być prowokowanie?
      O jakiej tolerancji tu mowa?
      Dlaczego tolerancję sprowadza się do tak płytkich i niskich haseł?
      Do absolutnego nihilizmu?
      Świat bez uczuć i wartości?

      Powiem krótko - pani Kora albo pan Kutz wyglądają żałośnie.
      A pan Materna - co rozumie przez hasło, które nosi? Chyba, że przyjąć, że każdy
      z nas jest odrobinę nieprzewidywalnym wariatem.
      Pozostali - dno pod szambem (szczególnie p. Cegielski).

      • strugk Re: Tiszerty dla wolności 25.06.05, 17:15
        > Czy ma to być prowokowanie?
        > O jakiej tolerancji tu mowa?
        > Dlaczego tolerancję sprowadza się do tak płytkich i niskich haseł?
        > Do absolutnego nihilizmu?
        > Świat bez uczuć i wartości?

        no niestety w Polsce tak proste i niwymyślne hasła są prowokujące.
        mowa tu o telerancji dla zjawisk,zdarzeń rzadkich lub źle widzianych z innych
        względów. nie ma na żadnej z nich nc związanego z nihilizmem, a chodz własnie o
        empatię (uczucie) i tolerancję (wartość).

        czegoś chyba nie rozumiesz zrdozz... albo ja nie zrozmiałem twojej wypowiedzi.

        a że nie każdy jest fotogeniczny, i max cegielski ci sie nie podoba to już nie
        moja wina ;-) chyba, że chcesz opwiedzieć, że nie tolerujesz ludzi którzy nie
        płakali po papieżu... a to by znaczyło, że akcja jest potrzebna.
        • grzmociara Re: Tiszerty dla wolności 25.06.05, 22:57
          Koszulka "nie płakałem po Papieżu" jest totalnie beznadziejna. Sama nie wiem
          jakie jest jej przesłanie, ale domyślam się, że chodzi o demostrację
          antyklerykalizmu. Tylko co ma z tym wspólnego śmierć tego człowieka? Czy to
          jest powód do przechwałek, ze to Was niewzruszyło? Co za znieczulica... Ludzie,
          zastanówcie się o co Wam chodzi, bo takie "zianie" nienawiścią wszędzie gdzie
          pojawia się znak krzyża jest żenujące, nieprofesjonalne i ...chyba przestanę
          Was czytać...
          • zuzannaniedziela NIE ANTYKLERYKALIZM ALE PRAWO DO WLASNEGO ZYCIA 26.06.05, 00:31
            bylam przez ten czas... tak jaegnak powiem to... oprzez ten czas psychozy która
            panowala w Polsce po smierci papieza, bylam w tym czasie za granicá.
            Ogladalismy ze znajomymi telewizje i byli barzdo zdziwieni odbiorem w Polsce.
            Bo jednak kraj w Europie, jednak juz w Unii, jednak sporo osób cos tam czyta.
            Nikt jednak nie powiedzial zlego slowa. Byli tylko dziwieni. BBC bo o Anglie
            chodzi przeprowadzala oczywiscie realcje z pogrzebu, a przed temat papieza byl
            w kazdym wydani wiadomosci, ale bylo normalnie kto chcial interesowal sie tym,
            kto chcial ogladac cos innego to w TV bylu i inne programy.

            Po trzech dniach dostalam e-maila od koleznaki z Wroclawia.
            Zostal uderzona przez jednego z "zalobników" kiedy wracala rowerem
            z pracy. Byla bardzo zmeczona i jak najszybciej chciala wrocic do domu. Nie
            zatrzymala sié na ulicy wypelniej tlumem. Dostala w twarz, wlsciwie
            nie wiadomo za co? nie jestesmy ktoliczkami juz od dawien dawna,
            wlasciwie oed czaów liceum, kiedy zaczelysmy samodzielnie myslec.
            Ale nie sádze zeby Kaska ( imie zmienione, bo Polska nie jest wolnmym krajem)
            chcial w jakikolwiek sposób obraic tamtych ludzi.

            O to chodzi z koszulká "nie plakalam po papiezu"

            • grzmociara Re: NIE ANTYKLERYKALIZM ALE PRAWO DO WLASNEGO ZYC 26.06.05, 09:39
              hehe, aż dziw bieże, że zuzannaniedziela wystąpiła z kościoła, bo treść jej
              listu jest pompatyczna jak kazania Ks. Jankowskiego a styl żewny jak audycje w
              telewizji Trwam.
              Powtórzę jeszcze raz: czy to umiera katolik, czy luter, a nawet anglikanin :)
              to manifestacja znieczulenia na ten fakt nie świadczy o samodzielnym myśleniu!
              Świadczy natomiast o znieczulicy, o egoizmie i jak już wspomniałam, o
              afiszowanym za wszelką cenę antylkerykaliźmnie. Nawet za cenę ośmieszenia.
              Jeżeli chodzi o koleżankę, nazwijmy ją Kasią dla bezpieczeństwa :), to na co
              ona liczyła wjeżdżając na rowerze w tłum??
              pozdrawiam ;)
            • kataryna.kataryna Re: NIE ANTYKLERYKALIZM ALE PRAWO DO WLASNEGO ZYC 26.06.05, 09:55
              zuzannaniedziela napisała:

              > Po trzech dniach dostalam e-maila od koleznaki z Wroclawia.
              > Zostal uderzona przez jednego z "zalobników" kiedy wracala rowerem
              > z pracy. Byla bardzo zmeczona i jak najszybciej chciala wrocic do domu. Nie
              > zatrzymala sié na ulicy wypelniej tlumem.


              Ten motyw z rowerzystką czytałam już w felietonie Kingi Dunin.
              • totalna_apokalipsa Re: NIE ANTYKLERYKALIZM ALE PRAWO DO WLASNEGO ZYC 26.06.05, 11:07
                Ja jestem za tym, żeby generalnie nie wjeżdzać w tłum na rowerze, czy to żałoba
                po papiezu, czy manifestacja gejowska. Jak ma się 500 pieszych i jeden rower,
                to wiadomo, ze zaraz bedzie awantura w Polsce, dla zasady...no i chyba nie
                dostała, ot tak znienacka, od kogoś, bo w to nie wierzę...
                • zuzannaniedziela TLUM KATOLIKÓW - ANTAGONISTÓW 27.06.05, 18:44
                  Ona nie wiechala w tlum, tylko przeiechala,
                  przez ulicé wokól której stali katolicy ze zniczami.

                  Jechala do domu, byla zmeczona.

                  Myesl ze gdyby to mi sie przytrafilo
                  nie obylo by sie bez uzycia ,motacza gazowego.

                  Nikt nie ma prawa uzywac sily w stosunku do drugiej osoby.
                  Obojetnie cyz jest katolikiem czy nie.

                  Antagonisci!

                  ZN
                  • titerlitury Re: TLUM KATOLIKÓW - ANTAGONISTÓW 28.06.05, 15:00
                    Wzruszyłam się....
            • aska01 Re: NIE ANTYKLERYKALIZM ALE PRAWO DO WLASNEGO ZYC 29.06.05, 20:32
              To był chyba rok '97, o ile dobrze pamiętam. W wypadku w Paryżu zginęła księżna Diana. Oglądałam w telewizji reakcję Anglików na to wydarzenie, kwiaty przed pałacem, emocjonalne wypowiedzi ludzi. Kraj w Europie, w Unii od dawna, czytają nie tylko tabloidy - można się dziwić... tylko nie wiem, czemu zdziwienie nie przyszło mi wtedy do głowy - ostatecznie to jest sprawa danego człowieka, co odczuwa w takiej sytuacji. Tiszert jest co najmniej nietaktowny. Ale to już kwestia smaku. Pozdrawiam.
          • whitepony Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 16:21
            Płaczesz po wszystkich ludziach czy dokonujesz selekcji? Może za Ciebie wybieraja media i tzw. opinia publiczna? Czy może płaczesz tylko po tzw. dobrych ludziach? Może tylko po świętych? Kto o tym decyduje, kto jest świety? Ty? Zresztą widać jak przerażająco sztuczny był ten płacz po Papiezu.Czy niepłakanie po Papiezu jest nienawiścią?
          • fartur78 Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 16:51
            Antyklerykalizmu??? Słuchaj właśnie przeczytałem to na prawicowym portalu
            wszystkie teksty są w tym stylu
            >>antek jestes za nami katolikami czy pedalami zydami komuchami muzulmancami i
            innymi dewiacami<<
            Otóż kwestie antyklerykalizmu podnoszą tylko "wy katolicy" w sensie ten kind
            katolików. Otóż myśle że to jest skierowane przeciwko takim postawom a nie
            nauce kościoła katolickiego...
            Zresztą uważam że ktoś powinen zdelegalizować ten portal za nawoływanie do
            nienawiści etnicznej. Co za szmata trafiłem przypadkowo chcecie sprawdzić
            prawy.pl

          • kurcik85 Re: Tiszerty dla wolności 10.07.05, 02:20
            to ja wytlumaczę jesli uwazasz ze to jest beznadziejne, ja np nie plakalem po
            paiezu, bylo mi przykro ale czulem sie jak "gorszy", wrecz zostalem zaatakowany
            przez ludzi z mojej grupy, gdy okazalo sie ze bylem w stanie nauczyc sie na
            kolokwium ktore bylo zapowiedziane 2 tygodnie wczesniej, bo inni przekladali je
            z powodu takiego ze z rozpaczy nie mogli sie uczyc! juz wtedy sam chcialem
            wybielaczem na zwyklej koszulce napisac "to ze nie placze po papiezu nie
            oznacza ze jestem zlym czlowiekiem". Jutro jade do stolicy i kupie sobie te
            koszulke!
        • awgee Re: Tiszerty dla wolności 25.06.05, 23:00
          akcja jest potrzebna o czym świadczy fakt, że realnie nieiwiel osób odważyłoby
          się nosić taki koszulki i otwarcie bronić wypisanych na nich haseł. O
          tolerancji będzie można mówić wtedy, gdy taką koszulke będzie można włożyć i
          nie obawiać sie o konsekwencję. I nie ma to nic wspólnegoz elitami. Czemu na
          ulicach nikt nie chodzi w tych koszulkach?
          • kataryna.kataryna Re: Tiszerty dla wolności 26.06.05, 08:36
            awgee napisała:

            > akcja jest potrzebna o czym świadczy fakt, że realnie nieiwiel osób
            odważyłoby
            > się nosić taki koszulki i otwarcie bronić wypisanych na nich haseł. O
            > tolerancji będzie można mówić wtedy, gdy taką koszulke będzie można włożyć i
            > nie obawiać sie o konsekwencję. I nie ma to nic wspólnegoz elitami. Czemu na
            > ulicach nikt nie chodzi w tych koszulkach?



            A dlaczego mieliby nosić? Bo zostały wybrane w konkursie i zareklamowały je
            gwiazdy i gwiazdki?
            • biedronka24 Hej Katarynko, masz racje, jak czesto 28.06.05, 13:25
              jak ktos jest wolny, to koszulki maluje sobie sam. To nic wielkiego.
              Jak ktos chce zarabiac kase i pretenduje do slawy Lagerfelda, jak ta Madzia z
              Torunia pewno to musi niestety cos poza aktualna poprawnoscia polityczna czyli
              przepisowym buntem EU- jajecznicy soba przedstawiac :)
            • hellk Mój znajomy w dzień pogrzebu papieża 28.06.05, 14:38
              udał się do kościoła, po raz pierwszy od długiego czasu. Gdzie ukradli mu
              telefon komórkowy. Taka anegdotka.
          • margo47 Re: Tiszerty dla idiotów !!! 26.06.05, 19:56
            Prawdziwym przeŁamaniem schematów myślowych, byŁoby raczej pokazanie się w
            Wybiórczej z hasŁem na koszulce: "nie pŁakaŁem po Kuroniu", które zostaŁo
            przecież zaproponowane przez czytelników i (doprawdy nie wiem dlaczego)
            pominięte przy tzw. "nagradzaniu". Jaka to niby prowokacja zawiera się w braniu
            kasy za reklamowanie lewackich haseŁ w trockistowskiej gazetce? Doszukiwanie
            się aktu tzw. odwagi w autolansiku synalka masona, utrzymującego się z
            pieprzenia niuejdżowych bzdetów w radiu, to kompletna wiocha.
            • awgee Re: Tiszerty dla idiotów !!! 26.06.05, 20:21
              eeee... trockistowska gazetka. ciekawa interpretacja rzeczywistości.. nie wiem
              dlaczego tolerancja równa sie lansik. i dlaczego wszystko co nie jest LPRem
              równa się lansik. dobrze, że gwiazdki robią takie rzeczy, nawet jeśli ociera
              się to o poprawianie sobie wizerunku. aha. i nie płakałam po kuroniu. tylko, że
              nieuczestniczenie w żałobie po nim nie jest przełamywaniem społecznego tabu.
              • margo47 Re: Tiszerty dla idiotów !!! 26.06.05, 22:24
                Trockistowska gazetka, bo robiona przez trockistowskie naczalstwo, paniatno? I
                nie jest to interpretacja, tylko fakty i to raczej powszechnie znane, tyle że
                ludziom po 30-tce (ty do nich, jak rozumiem, nie należysz; zapewne nie
                zastanowiło cię również, dlaczego, kiedy Michnik wyraził ubolewanie po śmierci
                papieża, to jego tawariszcz od kieliszka, Jura Urban, od razu stwierdził i to
                publicznie, że to było nieszczere).

                Tolerancja z kolei to tolerancja, a lansik to lansik, jeśli te pojęcia ci się
                nakładają lub mylą, to ja na to niewiele poradzę – ale w końcu nie tobie jednej
                nie robi większej różnicy, gdy „górnolotne” hasła głosi się w sposób cyniczny,
                dla kasy.
                A przecież akcja TdW ma charakter marketingowy, obliczona jest na podwyższenie
                wyników sprzedaży sklepiku, w którym te szmatki są na co dzień sprzedawane. Jej
                założenie jest proste jak budowa cepa: skoro metoda „Łamania tabu” sprawdziła
                się w przypadku Benettona, to powinna się sprawdzić i tutaj. Do tego
                zaprzyjaźnione, co z tego że przechodzone lub tylko aspirujące, gwiazdki, a
                jako tuba propagandowa - największe korporacyjne medium w kraju o jak
                najbardziej odpowiednim profilu (jakby się Cegielski pokazał w Wybiórczej z
                hasłem sprzeciwiającym się agresji na Irak, dopiero by pokazaŁ klasę, a
                tak...). Dla mnie nie ma tu żadnej prowokacyjności, a wyŁącznie ordynarny
                koniunkturalizm.

                Ps. Oczywiście przymiotnika „górnolotny” użyłam w odniesieniu do słowa
                tolerancja rozumianego szeroko, jako harmonijne współżycie różnych grup.
                Natomiast te haseŁka nie mają z takim pojmowaniem nic wspólnego, domagają się
                jedynie poklasku dla lewackiej ekstremy. Nie wiem niestety w czym lewacka
                ekstrema jest lepsza od ekstremy prawicowej, ale w środkach ekspresji z
                pewnością Federacja Anarchistyczna w niczym nie ustępuje MŁodzieży
                Wszechpolskiej.

                Ja na równi odrzucam wszelkie skrajności, przede wszystkim za brak krytycyzmu
                wobec radykalnych, a przez to karykaturalnych, postulatów.
    • botwine taka akcja już była! 26.06.05, 01:28
      Były różne koszulki w stylu 'mam HIV'. Z tego co pamietam, Tshirta z
      napisem 'miałam aborcję' nikt nie chciał zaprezentować, o czym nie powiadomiono
      czytelników!
    • cziriklo Moje propozycje: 26.06.05, 09:15
      • cziriklo Sorry, wyslalo sie za wczesnie. Moje propozycje: 26.06.05, 09:23
        1. Zygota nie jest dzieckiem
        2. Jajko nie jest kurczakiem
        3. Moje cialo tez nie nalezy do Kosciola
        4.Mam klimakterium
        5. Wszechpolactwo jest uleczalne
        • totalna_apokalipsa Re: Sorry, wyslalo sie za wczesnie. Moje propozyc 26.06.05, 11:08
          Ja juz mam: Bogusław Kaczyński na prezydenta:)
          • cziriklo Re: Sorry, wyslalo sie za wczesnie. Moje propozyc 26.06.05, 14:45
            To bardzo slodkie haslo. Ale bylo juz na transparencie Parady Rownosci. Co nie
            znaczy, ze nie moze byc na koszulce.
          • symbolique Moje propozycje - moje też 28.06.05, 16:23
            a ja mam coś takiego:
            golę włosy pod pachami - wersja męska
            nie golę włosów pod pachami - wersja damska
            dłubię w nosie - unisex
            akcja ogólnie fajna(fajna w sensie, że lubie niestandardowe akcje), ale:
            - nie pozostawi po sobie sladu
            - oprócz warszafki nie zaistnieje
            co do koszulek, podoba mi się p. materny, można ja róznie interpretować (a to mi
            sie podoba).
            pozdrawiam
        • luchs1 Re: Sorry, wyslalo sie za wczesnie. Moje propozyc 28.06.05, 15:12
          Mnie bardzo podoba sie: TANIE WINO JEST DOBRE,BO JEST DOBRE I TANIE....
          napis tak samo dobry jak te "ambitne" z tym ,ze przy okazji smieszny...
        • tomcat21 Re: Sorry, wyslalo sie za wczesnie. Moje propozyc 29.06.05, 12:08
          > 1. Zygota nie jest dzieckiem

          Moja kontrpropozycja: "jak to się stało, że mnie nie wyskrobali"?

          > 3. Moje cialo tez nie nalezy do Kosciola

          Dlatego możesz zabić nienarodzonego człowieka?

          > 4.Mam klimakterium

          To widać

          > 5. Wszechpolactwo jest uleczalne

          Lewicowa głupota nie jest
    • samajuzniewiem Re: Tiszerty dla wolności 27.06.05, 15:29
      Marzy mi się koszulka z anpisem JESTEM PRZECIW
    • hasior2 Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 12:50
      A nasza rodzina wymyslila takie haslo : NOSZE MOHEROWY BERET.
      • biedronka24 super :) 28.06.05, 13:30
        wlasnie cos podobnego mi przyszlo na mysl. Albo ´wierze w Boga´ czy tez ´jestem
        tradycjonalistka´. Wtedy chyba sama kinga Dunin bedzie starala sie mnie swoim
        rowerem przejechac, bo na konia toto pewno nie wsiada.
        Pomyslec ze ta ich ´wolnosc´ owocuje tym, ze biednie dziewczynki w szkolach boja
        sie wszystkiego co jest u nich naturalne i piekne. Miesiaczek, ciazy, roznic. Ba
        boja sie nawet domu i tego co sie w nim robi by bylo przyjemnie, zdrowo i ladnie...
        Nic tylko byc wyzwolona dzieweczka taka co to oblapuje chlopaka nastoletniego i
        go krzepkimi ramionami przytrzymuje by nie uciekl przy naderniesubtelnych
        calusach...
        To taki obrazek z krajow ´postepowych´, do ktorego nas ci tolerancyjni pedza ;)
        • niente.niente Re: super :) 28.06.05, 13:44
          Bombeczka. Zgadzam się w zupełności.

          Swoją drogą jak nazwać nietolerancję ludzi walczących o tolerancję? Przepraszam,
          o czymś takim mówić nie wolno... czegoś takiego to chyba nie ma...

          Ale jednak jedna koszulka mi się podoba (nie pod względem designu, bo design
          jest beznadziejny). To koszulka, którą nosi mucha. "Będę stara" - w kontekcie
          ładnej aktoreczki brzmi frapująco, zdradzając, że jest zdolna do większej
          refleksji niż ta ujawniająca się w kwestiach z M jak miłość.

          • biedronka24 ja bym jej zrobila design kiczowaty ze slonica :) 28.06.05, 14:00
            rzeczywiscie. Ta jest na miejscu a slonica- to byloby cos. I w formie i w tresci.
            Pozdrowienia.
        • princealbert Re: super :) 28.06.05, 13:46
          boja sie tego co naturalne i piekne?

          To chyba tylko gdy posluchaja rady lokalnego proboszcza.

          Ciekawe co sie robi w domu by bylo przyjemnie i zdrowo? Pewnie zmywa gary na
          zmiane z kleczeniem przed Jezuskiem na scianie?
          • biedronka24 odsylam cie do wlasciwego guru- Karl Lagerfeldt 28.06.05, 13:59
            tez gej. Ale wiesz- jak twierdzi:
            a) nigdy na nikogo nie glosowal
            b) jak widac potrafi uszanowac tradycje a kultura wschodnia i dalekowschodnia
            tez moze sie przejesc i dlatego np rowniez udalo sie mu odchudzic.
            c) zdaje sie ze nie uczeszcza na parady...:(


            O rodzine cie nie pytam. Owszem ciekawe ale moze tak byc, ze tej slodkiej
            tajemnicy co jest piekne na dluzej nigdy nie poznasz..:(
            Karl Lagerfeldt jak mowi ma sentyment do Biedermeier´a ;)
        • zuitka Ach, te biedne dziewczynki... 28.06.05, 16:11
          > Pomyslec ze ta ich ´wolnosc´ owocuje tym, ze biednie dziewczynki w szkolach
          boj
          > a
          > sie wszystkiego co jest u nich naturalne i piekne. Miesiaczek, ciazy, roznic.
          B
          > a
          > boja sie nawet domu i tego co sie w nim robi by bylo przyjemnie, zdrowo i
          ladni
          > e...

          Ach, te biedne dziewczynki... tak im się pomieszało w głowach, a przecież
          biedronka24 najlepiej wie, co jest dla nich naturalne i piękne... I niech tylko
          która spróbuje sie wyłamać! Olpuc, opluć, opluć!

          Otóż nie jestem już dziewczynka, ale nie potrzebuję, żeby ktoś za mnie
          decydował, czy to "tradycjonalistka", czy facet, czy np. jakiś kościół, co jest
          dla mnie dobre i piękne: z prostego powodu, że JA WIEM LEPIEJ.

          Tolerancja polega na tym, że jak Ty gotujesz i zmywasz, biedronko24, a w Twoim
          domu jest przyjemnie, zdrowo i ładnie, mimo że Twój mąż w domu tylko "pomaga"
          (albo i nie) to mnie nic do tego, masz prawo, a ja Cię nie krytykuję.

          Natomiast Ty prychasz i załamujesz spracowane w kuchni, ale zadbane rączki (na
          pewno bardzo kobiece, bo to przecież takie "naturalne") nad tymi, które się nie
          zgadzają z Twoimi "uniwersalnymi" definicjami, co jest szczęściem dla kobiety,
          a co nie jest. A co gorsze, uważasz, że to, co one robią zasługuje na
          miano "nienaturalnego" i "brzydkiego" (czyli opozycji "naturalnego"
          i "pięknego"). I w ten sposób manifestujesz swój brak tolerancji.

          Żyj i pozwól żyć innym, biedronko24. Na Twoim miejscu nie spieszyłabym się z
          określaniem, co jest dla dziewczynek dobre i piękne, bo wszytskich rozumów nie
          pojadłaś, a wręcz przeciwnie, przydało by się troche poszerzyć horyzonty. Choc
          to takie "niekobiece", a fuj...

          Na marginesie: jeśli strach przed domem i tym, co się w nim robi by było
          przyjemnie, zdrowo i ładnie to coś złego, to polecam zmienić obiekt krytyki:
          CHŁOPCY BOJĄ SIĘ TEGO BARDZIEJ. Częściej też obłapują dziewczynę nastoletnią i
          ją krzepkimi ramionami przytrzymują... Może z nimi trzeba by coś zrobić? A może
          nie, bo to co im wolno, to dziewczynie już nie?

          Już dawno wyrosłam z przekonania, że dziewczynka musi być grzeczna, przyjemna i
          ładna. I Tobie tego życzę, bo Twoje poglądy nie dość, że trącą myszką, to
          jeszcze są cholernie infantylne.

          Pozdrawiam
          • biedronka24 czesc zuitko 28.06.05, 17:38
            o dziewczynkach bylo z artykulu gazety. Rozumiem ze czujesz sie pepkiem swiata,
            ale moze sie zdarzyc, ze nim nie jestes ;).

            A propos meza - to nie wiem skad wnioskujesz czy on jest w moim domu i co robi,
            ale tu o tym nie pisalam.
            Karl Lagerfeldt nie jest moim mezem. O czyjes horyzonty sie nie martw.
            Wbrew pozorem pare dosc uniwersalnych spraw istnieje na tej ziemi mimo calej jej
            zmiennosci. Np. to ze kobiety roznia sie od mezczyzn. Upodabnianie sie do nich
            na sile tak czy siak predzej czy pozniej sklania do smiesznosci...
            Ja w przeciwienstwie do ciebie nikomu nic nie narzucam a komentuje nastroje. Nie
            zajmuje sie zawodowo manipulowaniem masami i nie udzielam sie komunistycznie.
            Moje zainteresowania spoleczenstwem dotycza jak najbardziej moich prywatnych
            potrzeb- tyle ze tych dlugoterminowych.
            Obawiam sie tez, iz te twoje wyzwolone dziewczynki, ktore chcesz zaproponowac w
            zamian za ow obrzydliwe tradycyjne wyczucie smaku, to wlasnie te - ktore pluja
            najczesciej. Zwlaszcza na ulicy. Przynajmniej tak jest w tych krajach
            ´nowoczesnych´. Jak sie przyjrzysz tej ulicy to dopiero proponuj. Jak chcesz
            zrobimy statystyki gdzie wiecej pluja;).
            Bardzo mi przykro ze nie wyroslas z przekonania, ze jednak cos ´musisz´ a nie
            robisz to dlatego ze tak warto na dluzsza mete i tak tobie samej jest wygodniej.
            Tym bardziej mi przykro, ze postanowilas musiec cokolwiek- a chocby na sile
            wprowadzac innym przestarzala juz gdzie indziej ´nowoczesnosc´.
            Na twoim miejscu z kolei przeczytalabym swoj wlasny post i sprawdzila w nim co
            narzucasz innym a do czego sama sie nie stosujesz (to nota bene tez rada
            Lagerfelda dla politykow- calkiem bystry z niego gosc).

            Zyj i pozwol zyc innym Zuitko...
            I badz spokojna- ja tobie ani grzeczna ani ladna byc nie karze- nie ma o to
            obawy.. Przyjemna nie bylabys chyba w stanie. Ja - cie bede oceniac po tym co
            zrobisz- jak wejdziesz mi w droge. Nic poza tym.
            Bo tak sie sklada ze nigdy nie bylam grzeczna dziewczynka, ale tym bardziej nie
            mam powodow by tymi grzecznymi jak je nazywasz gardzic.
            Przejrzyj sobie etymologie slowa grzecznosc w jez. polskim a moze dostrzezesz
            zwiazek z kultura, oglada i horyzontami....
    • johnny_b_goode Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 14:27
      Największy problem tych rzekomo nietolerowanych polega na tym, że przez
      przeciętnych Polaków najzwyczajniej w świecie nie są dostrzegani i traktowani z
      obojętnością - a jest to wszak jakaś forma tolerancji.
      Do pewnego czasu tak było np. z homoseksualizmem. Homoseksualiści mieli swoje
      lokale, czasopisma, organizacje i nikt im specjalnie w drogę nie wchodził.
      Niestety - pojawiła się grupa ludzi, która dostrzegła, jak spory kapitał
      popularności, przekładający się na kapitał władzy i pieniędzy można na nich
      zbić.
      Żeby jednak to osiągnąć, najpierw trzeba było stanąć na ich czele. Żeby stanąć
      na ich czele - trzeba wmówić im, że są dyskryminowani i uciskani. Ponieważ w
      Polsce nikt - ku rozczarowaniu liderów homoseksualnych organizacji - nie
      uciskał ani nie dyskryminował homoseksualistów, należało podjąć prowokacyjne
      działania, które do tego stanu rzeczy miały doprowadzić. Stąd też wynika
      ostatnio prowadzona, agresywna polityka promowania homoseksualizmu. Jedynym jej
      celem jest uczynienie z homoseksualistów grupy męczenników, poniżanych gniewem
      szowninistycznej i zapiekłej w konserwatyzmie większości.
      Wszystko ku uciesze robiących karierę i pieniądze kilku liderów, którzy w
      świetle kamer mogą wreszcie wykreować się na trybunów tolerancji.

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • biedronka24 Ciciolina sie przejadla, bo zbyt doslowna 28.06.05, 14:42
        teraz sa geje. Ale zdaje sie ze tez przeginaja z doslownoscia i zle sie to na
        nich odbija. Czy sie polapia? :)
      • fartur78 Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 15:32
        Widzisz to się właśnie nazywa ignorancją. Ty nie widziałeś problemu bo nikt się
        nim nie zajmował a jeżeli o nim mówiono to ledwie słyszalnym głosem ale dla
        ciebie zbyt słabym więc dla ciebie sprawa nie istniała. Niestety mylisz się
        problem był zawsze tylko do motłochu dotarł dopiero teraz niektórym wydaje się
        że powstało nowe zjawisko, problem a kto winny PEDAŁY I CYKLIŚCI...
        • johnny_b_goode Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 16:44
          Jaki "problem"?
          Czy homoseksualiści dręczeni byli uprzednio przez jakieś "problemy"?

          Moim zdaniem problemy zaczęły się dopiero teraz, kiedy wespół z nudnymi,
          zdewociałymi feministkami maszerują sobie w medialnym korowodzie, prowadzeni
          przez swoich przywódców, którzy już zacierają łapki z myślą o forsie i
          wpływach. Jeżeli nie wierzysz - spójrz na Unię Lewicy.
          Stara prawda brzmi - musisz dbać o to, z czego żyjesz, z czego masz chleb.
          Dlatego homo-przywódcy będą wszystkim osobom o orientacji homoseksualnej na
          siłę wmawiać, że są upokarzani, dyskryminowani a Rzeczpospolita przypomina obóz
          koncentracyjny. Dlaczego? Bo ta propaganda znajduje przełożenie w poparciu
          wyborczym.

          Chciałbym w koncu zapytać: o co tak naprawdę zabiegają homoseksualiści,
          ponieważ tego nie wiem. Czego im brakuje, czego się domagają, czy coś ich boli,
          czy czują się źle? O co więc, bo ja ich agresywnie uprawianej propagandy -
          dalibóg - nie rozumiem ...

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • biedronka24 tego co wszystkie ciemiezone ´mniejszosci´ 28.06.05, 17:41
            ktorych ciemiezenie polega na tym ze nie czuja sie wiekszosciami.. Krotko mowiac
            czuja ze maja potrzeby niezwykle i z racji na sama przynaleznosci do mniejszosci
            cos im sie nalezy...
            Ludzie niestety osiagaja cos przez ciezka prace i rozwijanie talentow a nie
            dlatego ze nosza rozowe gatki..
            Niestety wielu uwaza to za bolesna niesprawiedliwosc ;)
    • anmi5 Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 14:41
      A dlaczego /tiszerty/ a nie polskie: koszulki??!! Czy naprawdę ta angielszczyzna
      jest nam tak potrzebna??
      • niente.niente Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 15:16
        I jeszcze koszulka: "Mówię po polsku" ;)
    • pether_23 Ja tam na napisy nie patrze, ale powiem jedno 28.06.05, 15:12
      Mucha ma fajne piersi.
    • piotr7777 Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 15:30
      A rozmiaru dla wojciecha Manna (na przykład "Mam anoreksję") nie było?
      O.K., trochę to niesmaczne, ale też taka jest cała akcja.
    • wasil_ka Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 15:32
      Beznadziejne te t-shirty. Efekt raczej odwrotny niż zamierzony.
    • flower1984 Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 15:33
      ja jestem za hasłem:"nie czytam Gazety Wyborczej":D
    • anna_aldona No, to jeszcze bardziej popsuli słowo TOLERANCJA 28.06.05, 15:34
      tymi żenującymi koszulkami.
    • clinamen Cegielski ma u mnie plusa! 28.06.05, 16:38
      Jedyna rzeczywiscie ciekawa koszulka.
    • johnny_b_goode Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 17:20
      Ja nie zazdroszczę leniwym, lewackim, wiecznie chciwym i nienażartym,
      skorumpowanym pasibrzuchom!

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • zyczliwy0 Re: Tiszerty dla wolności 28.06.05, 17:52
      te koszulki sa wstretne!! jaki jest zwiazek miedzy rysunkami a trescia???
      przeciez nikt nie bedzie ich nosil.. poza tym powinnismy sie wstydzic,ze taka
      pseudoakcje sie u nas przeprowadza. boze znowy ktos "zaprojektowaL" szajs ,
      ktos go zrobil, i ktos go " propaguje". a za to wszyscy dostana kase.
    • tomcat21 Moje propozycje - kontrowersyjne (?) 29.06.05, 12:05
      Nie czytam Wybiórczej
      Nie lubię 'tolerancji'
      Nie popieram Michnika
      Nie dokonam aborcji
      Popieram lustrację
      Nie aprobuję homoseksualizmu

      Ciekawe, czy któreś z tych haseł tolerancyjna i otwarta na poglądy GW
      zamieściłaby na którymś z tshirtów?

      • totalna_apokalipsa Re: Moje propozycje - kontrowersyjne (?) 30.06.05, 14:10
        Ty jako facet możesz spokojnie nosić tę koszulkę:P
        > Nie dokonam aborcji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka