Dodaj do ulubionych

Kochanki kontra zony

24.10.05, 13:58
Kochani co sadzicie o pewnym typie zwiazku: młoda 20letnia dziewczyna
zwiazana z trzydziesto- paro letnim szefem, który ma zone i dwójke dzieci?Ona
jest zakochana.On niewiem.Razem pracuja, jej zależy bardzo na tej posadzie,
ale nie robi tego by osiagnac sukces zawodowy.Oceniajcie, ale podajcie
równiez rozwiazania - bo łatwo krytykowac, ale jakze trudno taka sytuacje
rozwiazac.
Obserwuj wątek
    • kaznodziejka Re: Kochanki kontra zony 24.10.05, 19:05
      hmmm..pomyslalabym ze ma jakis kompleks braku ojca, bo czy sa jakies inne
      powody?sama mam 20 lat i nigdy nie zwiazalabym sie z zonatym facetem:(
    • siedemgrzechow Re: Kochanki kontra zony 27.10.05, 14:59
      po pierwsze powiedzialabym, ze dziewczynka jest glupiutka (i pelni funkcje
      otworka, dosc daleka od milosci) a po drugie, zyczylabym coby w przyszlosci
      dostala to na co sobie teraz pracuje (nie musisz wierzyc w karme wystarczy, ze
      ja w nia wierze)
    • dagny1001 Re: Kochanki kontra zony 27.10.05, 15:28
      Rozwiązanie jest tylko jedno - jak najszybciej zerwać ten chory związek.
    • oddech25 Re: Kochanki kontra zony 30.10.05, 02:46
      nie sądźcie, bo nie wam jest sądzić.
      dziewczyna będzie ofiarą albo wygra.
      Jedno jest pewne w każdym przypadku będzie cierpieć. I wcale nie jest głupia.
      kocha. Ale zawsze będzie żałować. obojętnie od tego jaki sprawy przybiorą
      obrót. niech ucieka
    • myszkin2 Re: Kochanki kontra zony 30.10.05, 12:31
      Mili Moi Smutne te Wasze odpowiedzi, choć zrozumiałe. Ja znam taki związek. On
      35l, ona 22. Są ze sobą od pięciu lat i kochają się tak, że nie można się
      napatrzeć. Z racji jego przeszłości (ex-żona, dzieci) nikt im nie wróżył
      szczęścia, a tabuny "życzliwych" radziły jej uparcie, by go zostawiła. Życzę
      wszystkim, Wam także, by znaleźli w życiu coś równie niezwykłego. Może wtedy
      zrozumieją, że osądzanie i wydawanie wyroków na podstawie stereotypów jest po
      prostu błędem
    • zettrzy Re: Kochanki kontra zony 18.11.05, 04:45
      a pytasz bo Cie to osobiscie dotyczy (jestes ta zona czy tez kochanka) czy
      raczej wtykasz nos w nieswoje sprawy?
    • cytrynka123 to sie rzadko udaje 22.11.05, 23:11
      Miałam podobny romans. Krótki i wyczerpujacy. Różnica wieku jakies 15 lat. Był
      żonaty i jak zawsze "nieszczęśliwy w małżeństwie". Nigdy już ponownie nie
      zadarlam z żonatym. Koniec.
      Może to i brak ojca... Mój zmarł (na wlasne zyczenie) gdy mialam 12 lat.
      Rówiesnicy byli tacy niewystarczajaco dojrzali i pociagajacy. Na randki
      umawialam się z "chłopakami" grubo po 30ce mimo, że sama mialam ledwo 20.
      Niestety, to ja okazywałam się bardziej zaangazowana i na serio traktująca
      delikwenta... Wiek kochanka nie daje pewności o jego dojrzałości i gotowosci do
      zawarcia trwałego związku. Często czulam sie oszukana. Teraz wiem, że moje
      potrzeby nie mogły byc zrealizowane w poprzednich relacjach.
      Teraz mam 26 latka, swojego równolatka. Jest bardzo odpowiedzialny. Gdy
      potzrebuje "ojca", on zawsze słuzy mi ramieniem. Ja mu tez "matkuję". W łozku
      jest o wiele lepszy od swoich starszych "poprzedników".
      Najzabawniejsze jest to, że kazdy z moich exkochanków, po jakimś roku od
      ostatniego spotkania, chciał się umówić i "spróbowac" raz jeszcze. Propozycje
      małżeństwa tez były.. (czyli nie byłam taka zla, by na zone by tak ;)))) Tylko
      zbyt późno. Nie rozumiem, jak mozna tak jak nigdy nic po długim czasie
      niewidzenia proponować małżeństwo. tak jakby przez ten czas nigdy się nic nie
      wydarzyło. Tak jakbym ja - biedna smarkata dzieweczka tylko czekala na to.
      Na koniec... przejedli mi sie "starsi" panowie. Nie ma gwarancji, ze starszy
      zechce stalego związku i dzieci ani , ze w łózku będzie lepszy. Na dodatek w
      ich zyciu często nie ma miejsca na druga szczoteczkę do zębów ;).
      Związki ze starszymi panami bywaja tez szczęsliwe. Moje były jedynie zyciowa
      nauką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka