areopag
04.11.05, 22:51
Artykuł nie jest do końca uczciwy. Kolagen wytrzymuje 5 - 26 stopni C.
Zgłoszony jest jako kosmetyk w Krajowym Systemie Informowania o Kosmetykach.
Posiada OCENĘ APLIKACYJNO-UŹYTKOWĄ LABORATORIUM „ ELLA” w Michałowicach
zajmującego się BADANIAMI MIKROBIOLOGICZNYMI, DERMATOLOGICZNYMI,APLIKACYJNYMI
I FIZYKO-CHEMICZNYMI. Posiada ŚWIADECTWO JAKOŚCI ZDROWOTNEJ Państwowego
zakładu Higieny w Warszawie. W Szwajcarii wielu stomatologów z bardzo dobrymi
efektami używa kolagenu rybiego w leczeniu wielu stanów zapalnych dziąseł i
przyzębia. Bardzo pomocny jest kolagen w leczeniu paradontozy. Właśnie od
jednego z lekarzy szwajcarskich niedawno na ten temat otrzymałem ocenę
kolagenu rybiego INWENTII. Kolagen jest rewelacyjny w leczeniu oparzeń,
odparzeń czy odleżyn. Osobiście znam takie przypadki. Z uwagi na potrzebę
przestrzegania reżimu temperaturowego najbezpieczniejszą formą sprzedaży jest
sprzedaż bezpośrednia. Nie ma tu podstaw do nazywania dystrybutorów kolagenu
domokrążcami. Używanie takiego nazewnictwa trąci o złośliwość. Państwo
profesorowie. Z tego artykułu przebija jednostronne patrzenie na kolagen
rybii albo niechęć do tego, czego nie znacie do końca, albo tytuł profesorski
przeszkadza w patrzeniu na nowe odkrycia oczami zwykłego śmiertelnika. Zasada
uczciwości wymaga dokładnego zbadania sprawy. Ja mieszkam w Niemczech i na
temat kolagenu wiem już sporo. A polscy profesorowie (na szczęście nie
wszyscy) zamiast promować polski produkt, który robi furorę za granicą,
próbują zadusić część polskiej nauki. Myślę, że jest tak dlatego, że
niektórym trudno zrozumieć, że inni są lepsi. Chyba że się mylę. Póki co już
w Niemczech coraz więcej osób stosuje kolagen rybii z bardzo dobrymi
rezultatami. I to mnie cieszy. Pozdrawiam z Niemiec
areopag@gazeta.pl