magdziak19 17.04.06, 12:43 moim zdaniem jest to polski, DOBRY zwyczaj. gestem tym wyraża sie szacunek dla kobiety i prosze, nie doszukujcie się jakiejś dyskryminacji czy tym podobnych fanberii. ten zwyczaj jest naprawde fajny i rozczulający. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
testatrix Re: Rączki całuję 18.04.06, 00:26 Zwyczaj jest głupi i tyle. Bardzo lubię być całowana w rękę (m.in. :P) w y ł ą c z n i e przez mojego Mężczyznę. W wykonaniu pozostałych panów mnie to onieśmiela i odstręcza jednocześnie. Unikam jak tylko mogę. Podobnie zresztą jak wszelkiego całowania nie-z-bliskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
sajetan_tempe Re: Rączki całuję 18.04.06, 10:53 Zgadzam się w 100% jako mężczyzna. Sam całuję w ten sposób tylko moją Kobietę i to w pewnych szczególnych stytuacjach, wyrażajac w ten sposób naprawdę różne rzeczy (uczucia czy też coś innego, co mam do przekazania). Warto utrzymać tą tradycję jako wyraz szacunku i miłości dla kobiet bliskich sercu (dziewczyna, narzeczona, żona, matka, babka) w innym przypadku jest to brzydki nie mający żadnego uzasadnienie zwyczaj. Nigdy nie chciałbym, żeby ktoś obcy całował mnie w rękę. Myślę, że kobiety odczuwają to podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Fajny zwyczaj, ale... 22.04.06, 09:19 Ten staroświecki zwyczaj wyróżniał Polskę - cóż z tego, że wprowadzał cudzoziemców w pomieszanie? Nie powinniśmy się do szczętu zuniformizować z zachodem Europy. Niestety ten zwyczaj zanika. Jeszcze bardziej niestety - zniechęcają do niego sami kultywujący go. W dzisiejszych czasach prawie nikt już nie potrafi pocałować elegancko w rękę. Całowanie w rękę zgodnie z dobrymi manierami powinno się odbywać, gdy obie osoby stoją. Absolutnie nie wolno ciągnąć ręki kobiety do góry - należy się pochylić. Pocałunek powinien być symboliczny - nie wolno się obleśnie wpijać. Spójrzcie na zdjęcia: prawie wszyscy pokazani panowie całują w rękę z manierami podrzędnego lowelasa. Łamią wszystkie zasady dobrego wychowania. Nie dziwię się, że kobiety brzydzą się przez to całowania w rękę i zwyczaj zanika. Ciekawostka: Zauważyłam, że całowanie w rękę jest szeroko (o wiele bardziej niż w Polsce!) rozpowszechnione we Lwowie. Całują stuprocentowi Ukraińcy - wcale nie Polacy. Miałam wrażenie, że wciąż panują tam stare dobre zwyczaje Rzeczypospolitej szlacheckiej... ;-) → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
polikastra jako kobieta podpisuję się obiema rękami - 18.04.06, 14:12 - lubię całowanie w rękę, tylko gdy robi to mój mężczyzna - b. często w wewnętrzną stronę dłoni - wyraz szacunku i pożądania... Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: Rączki całuję 18.04.06, 08:13 nic nie wyraza, najmniej szacunku, niedawno Blair odwiedzil krolowa z okazji jej urodzin, i oczywiscie nie calowal jej reki Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Rączki całuję 18.04.06, 13:44 no akurat w otoczeniu królowej panuje etykieta. trzeba się ukłonić [skinieniem głowy], nie wolno całować w rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Fajny Zwyczaj 18.04.06, 08:37 wyroznia nas od innych krajow.. przeciez nie wszystko i wszystkie zachowania musimy importowac z "zachodu". Czasem jest fajnie miec cos wlasnego i nietypowego. Odpowiedz Link Zgłoś
ronin72 Re: Rączki całuję 18.04.06, 09:56 Ja też uważam, że jest to dobry zwyczaj. Osobiście uważam, że jest to przejaw rycerskości i szacunku. W obecnych czasach zbyt mało jest tego typu zachowań. Zdaję sobie sprawę, że tego typu zachowania odchodzą powoli do lamusa. Ja jednak będę się starał ten zwyczaj "kultywować". Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert dobry polski zwyczaj 18.04.06, 11:57 nie ma nic lepszego jak pocalunek od typowego polskiego rycerza - sumiasty was z resztkami wczorajszej zupy i pozostajacy pozniej dlugo na dloni romantyczny zapach niestrawionej wodki i ogorkow kiszonych. mmmm.... Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekz1 Re: dobry polski zwyczaj 18.04.06, 13:22 Zadam retoryczne pytanie: dlaczego zwyczaj podawania ręki kobiecie ma być "mądrzejszy" od jej całowania? W końcu podweanie ręki obcej osobie to droga do przenoszenia chorób. Może zatem w ogóle zakończyć z wszelkim "obmacywaniem" ciał podczas powitania? Odpowiedz Link Zgłoś
db2b007 Re: Rączki całuję 18.04.06, 19:56 Glupi zwyczaj... dla rycerzy z zakutymi lbami... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szwet14 Roznica w rekawiczkach 18.04.06, 13:25 tkwi. Dawniej panie chronily dlonie rekawiczkami, dzis zostalo tylko cmokanie. Niehigieniczne, chcialoby sie rzec, oblesne dla obu stron. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Roznica w rekawiczkach 18.04.06, 13:46 gadasz głupoty. jeśli nie znasz obyczajów to się na ich temat nie wypowiadaj. nie całuje się i nigdy się nie całowało ręki w rękawiczce. tak jak nie podaje się ręki w rękawiczce do powitania. Odpowiedz Link Zgłoś
arsmoriendi Re: Roznica w rekawiczkach 19.04.06, 18:51 a gówienno prawda, ponieważ panie mogą podawać dłoń zarękawiczona do powitania. a co do całowania - tfu, obrzydlistwo. nie znosze jak jakis jamochłon przysysa się twarza do mojej ręki. tudziez mi na nia nachucha. na tę rękę. nie zyczę sobie. precz. Odpowiedz Link Zgłoś
little_brother Re: Rączki całuję 18.04.06, 13:39 i tam... ja całuje w rączkę tylko kobietę,którą kocham i to jeszcze wyłącznie w wewnętrzną stronę dłoni. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Rączki całuję 18.04.06, 13:49 Mi się ten zwyczaj podoba, coraz rzadziej się go spotyka, a szkoda. podpisuję się po dtym co napisała magdziak19. to jest naprawdę super, kojarzy się z tym co straciliśmy podczas wojny - jakimś etosem, szarmanckością dobrymi obyczajami. nie czuję się dyskryminowana tym, że facet całuje mnie po rękach. więcej, ma za to dużego plusa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
miauka Re: Rączki całuję 18.04.06, 14:53 Zwyczaj ten niestety nie ma wiele wspólnego z szacunkiem - wystarczy poczytać statystyki przemocy wobec kobiet w naszym pięknym kraju. Powiem więcej, z mojego doświadczenia wynika, że im bardziej całują w rączki, pomagają zdejmować płaszczyk i podsuwają krzesełko - tym większe szowinistyczne wieprzki potem z nich wyłażą. Nie znoszę, jak mnie facet całuje w rękę - jest to krępujące i obleśne. Bleee Odpowiedz Link Zgłoś
ola_rt Obleśne?? 18.04.06, 18:40 Drogie Panie, co jest obleśnego w tym,że mężczyzna całuje kobietę w ręke? Przecież nie robi się tego przy każdorazowym spotkaniu, ale w jakiejś elegantszej sytuacji. I jest to wyraz szacunku-a nawet podkreślenie kobiecości. Moze mamy do czynienia na tym forum z kobietami w feministycznym wydaniu- które są absolutnie przeciwne mężczyznom, którzy nadskakują kobietom... Odpowiedz Link Zgłoś
no1teresa Re: Obleśne?? 18.04.06, 19:13 mezczyzna ma byc przede wszystkim elegancki w zachowaniu, nawet szarmancki, ale z naskakiwaniem nie ma to nic wspolnego; jest cienka granica miedzy zachowaniem z klasa, a nadskakiwaniem i ugrzecznieniem czym innym jest galanteria i uprzejmosc, a czym innym fircykowata unizonosc Odpowiedz Link Zgłoś
miauka Re: Obleśne 19.04.06, 15:58 Owszem - jestem kobietą, jak to ujęłaś, "w feministycznym wydaniu", jak zresztą każda kobieta nieco inteligentniejsza od średniej krajowej, a tobie Ola_rt radzę zobaczyć w słowniku słowo "stereotyp", a potem pomyśleć, to nie boli... A co do kobiecości - nie potrzebuję w celu jej potwierdzenia, żeby mnie obcy facet obcałowywał, ani w rączkę, ani w co inne. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Obleśne 19.04.06, 17:38 > Owszem - jestem kobietą, jak to ujęłaś, "w feministycznym wydaniu", jak zresztą > każda kobieta nieco inteligentniejsza od średniej krajowej To jak z tym "stereotypem" w słowniku? :-DDD Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Obleśne 22.04.06, 08:54 Niech całują, byle młodzi, przystojni i trzeźwi!:) Pozostałym - wara Odpowiedz Link Zgłoś
eques Re: Rączki całuję 18.04.06, 19:00 Błeeee !!! paskudny zwyczaj.Szczególnie mocno czuję to będąc dziesiątym w kolejce do całowania dłoni szacownej matrony. Podobne uczucie ogarnia mnie wtedy, gdy muszę uścisnąć dłoń szefa wiedząc, że ten nie ma zwyczaju dokładnego mycia rąk po załatwieniu drobnej potrzeby. Czuję się wtedy tak, jakbym podawał dłoń jego ch(cenzura). Odpowiedz Link Zgłoś
magdateclaw hej hej polskie damy!!! 20.04.06, 01:33 Pamiętaj aby robić to delikatnie, gdyby wystąpił lekki ból nie przejmuj się to po prostu Twoja błonka się "dziwi że po tylu latach spokoju coś się wokół niej dzieje." Te objawy powinny po jakiś czasie zaniknąć a w przyszłości członek twojego partnera będzie mógł łatwiej wniknąć w twą pochwę i pozbawić cię dziewictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
andzi55 Re: Rączki całuję 20.04.06, 21:38 nie cierpiętego, czuję się onieśmielona i zazenowana Odpowiedz Link Zgłoś
jinx00 ja lubie calowac, ale... 22.04.06, 05:00 moja kobiete i w piczke, oczywiscie na powitanie ;-) reszcie radze tak samo. to jedna z rzeczy, ktore pomagaja trwac w tej rzeczywstosci. Odpowiedz Link Zgłoś
cruzz3 Re: Rączki całuję 22.04.06, 08:43 a ja nie cierpię tego zwyczaju i mam nadzieję, że będzie on zanikał. To wcale nie jest przyjemne, jak obcy facet składa na mojej dłoni pocałunki. Bardzo tego nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
juisy Re: Rączki całuję 22.04.06, 09:10 całować mnie w rękę mogą tylko wybrane osoby.A dokładnie jedna, mianowicie mój mężczyzna. Gdy ktoś obcy się za to zabiera to można tak rączką pokierować że pozostaje tylko w uścisku. Zresztą, zauważyłam, że niezwykle onieśmielająco działa na facetów odpowiednio silny i pewny uścisk dłoni.Ale nie należy też zachowywać się jak Kazia Szczuka. Ja przynajmniej tak sądzę.A czasem wystarczy mała uwaga do faceta w stylu "nie trzeba" albo odopowiedni ruch nadgarstka żeby facet zrezygnował z zamiaru mlaśnięcia mnie w rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
rrosemary to niehigieniczne i zbyt napastliwe, 23.04.06, 11:53 nie życzę sobie żeby jacyś obcy faceci zostawiali mi ślinę na rękach, tym bardziej jak np przyjechałam na spotkanie autobusem (przecież tyle to zarazków).Całować w ręce jest fajnie np swoje dziecko podczas zabawy, swoich bliskich - swoją kobietę czy faceta. ale precz z obcymi męskimi, zwłaszcza wąsatymi jamochłonami :D Odpowiedz Link Zgłoś
kolona Re: Naprawdę jesteśmy samolubni 23.04.06, 19:09 przecież na Węgrzech jest taki zwrot "kezyit csokolom" (przepraszam za błędy ortografi węgierskiej) , ale to dosłownie znaczy " rączki całuję", wniosek nie jesteśmy jedyni!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Rączki całuję 24.04.06, 08:15 tak, tylko jeszcze żeby panowie przy tych całuskach w rączki nie zgniatali kobiecych rąk z siłą prasy hydraulicznej...ja nie wiem, co za jakaś ambicja żeby kobiecie ściskać rękę tzw. "męskim" uściskiem...to znaczy co?? jak nie połamie kobiecie palców to znaczy że marny całusek?? Odpowiedz Link Zgłoś