Paulina Reiter. Hit: Antony. Kit: Rubik

27.06.06, 08:40
wreszcie ktoś napisał o muzyczce zwiastującej wiadomości.Jestem z pokolenia
po 50-ce i myślałam, że może ja jestem tak mało nowoczesna. Słucham jingli
dzienników w zagranicznych stacjach, ale nigdzie nie słyszę czegoś tak
koszmarnego - po prostu serce mi zamiera, kiedy to leci.
Nawet kiedyś wysłałam maila do telewizji z propozycją zmiany, ale chyba
większości się podoba ...
    • pamperek007 Re: Paulina Reiter. Hit: Antony. Kit: Rubik 27.06.06, 08:58
      Pani Paulino to oratorium nosi tytuł "Tu es Petrus", coś się Pani ten tego...
      • prymitywna Kit: Paulina Reiter 27.06.06, 23:05
        No niestety. Polecam pani przesłuchanie oratorium "Tu es Petrus". A potem kilku
        przebojów dicopolo. A potem prosze wybrać hit i kit.

        Strasznie mnie denerwuje w ogóle rubryka "hit, kit". Co nas interesuje czyjeś
        zdanie? Mamy uszy, oczy.. Ale oczywiscie.. my nie jesteśmy w stanie odróżnic
        szmiry od sztuki wysokich lotów, prawda? Trzeba nam uświadomić naszą prostote.
        No to skoro jestesmy takim prymitywnym ludem to prosze nas zostawić w spokoju i
        pozwolic słuchać utworów mówiących o miłości. Bo tego ludzie potrzebują. A nie
        krytykować kompozytora za to, że napisał utwór, który podoba się ludziom. I
        jeszcze podszywać krytyke kiepskim zartem. Bo przecież...to czego słucha
        wiekszość zawsze jest jarmarczną szmirą i temu nie można przyznać miana "hitu".
        Eh..

        pozdrawiam,
        Wcale nie zagorzała fanka "tlenionego", po prostu kobieta banalna.
        • tomidlak Re: Kit: Paulina Reiter 07.07.06, 12:34
          nie czytaj, skoro cie denerwuje. a ja jestem za tym, bo bardzo sie bawie jak
          czytam miazdzace recenzje jakiegos syfu.:)
    • eenigmaa Re: Paulina Reiter. Hit: Antony. Kit: Rubik 27.06.06, 23:38
      Szanowna Pani redaktor
      Co to ma być? Krytykuje Pani twórczość artysty, zupełnie jej nie znając. Piotr
      Rubik to kompozytor, który tworzy od lat. Ma na swoim koncie wiele znanych
      utworów. Rubikon to tylko zebranie kilku utworów na jednej płycie, poza nimi są
      dziesiątki innych. Rozumiem, że nie wszystkim muszą się podobać, ale niech Pani
      nie obraża tych, którym w takich klimatach dobrze i niech Pani więcej nie
      obnaża własnej niewiedzy. Pisząc o diskopolowym oratorium powinna Pani choćby
      wiedzieć, że oratorium, to koncert na który składa się kilkanaście utworów,
      a "Niech mówią..." jest tylko małym fragmentem jednego z nich.
      Wstęp o ekonomii i doszukiwanie się działań GTW całkowicie mnie zniesmaczył, a
      wyznanie, że nie chce Pani obrażać człowieka (którego miesza Pani z błotem,
      któremu zarzuca Pani brak umiejętności i wykorzystywanie "pleców") - rozbawił
      do łez.
      Być może doszukuje się Pani niewłaściwych przyczyn popularności kompozytora.
      Być może prawda jest taka, że człowiek przez długi czas pracował na dzisiejszy
      sukces, a to że go teraz odnosi jest dowodem potwierdzającym jego kunszt.
      I wreszcie być może gdyby Pani pisała ciekawsze artykuły, do których
      podchodziłaby Pani z profesjonalizmem, to też byłaby Pani rozchwytywana i
      dzisiaj inna zawistna redaktorka zastanawiałby się w jaki sposób i kto pomógł
      Pani opanować rynek.
      Podsumowując taki z Rubika kicz-men, jak z pani rzetelny recenzent - czyli
      żaden.

      ps Szkoda, że swój artykuł zamieściła Pani przed koncertem - oratorium Tu es
      Petrus, jakie odbyło się 26 czerwca na Malcie. Może gdyby zobaczyła Pani tłumy
      ludzi zasłuchanych w melodie Piotra Rubika i słowa Zbigniewa Książka,
      zrozumiałaby Pani, że prawdziwa sztuka też może poruszać miliony serc, robiąc
      to w sposób sobie właściwy - czyli piękny.
      pozdrawiam
      • anmanika Re: Paulina Reiter. Hit: Antony. Kit: Rubik 28.06.06, 11:09
        Glosy z innego forum:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10242&w=43352453&v=2&s=0
      • tomidlak Re: Paulina Reiter. Hit: Antony. Kit: Rubik 07.07.06, 12:35
        od razu widac brak dystansu, poczucia humoru i swiatpoglad na sztuke przez
        pryzmat 'sztuczki' piotra tlenionego.
    • anilla Re: Paulina Reiter. Hit: Antony. Kit: Rubik 29.06.06, 19:53
      potwierdzam... :-)
      • offkors Rubikowe Oazowe Kłamstwo 01.07.06, 12:18
        Rubik bazujący na najbardziej wtórnych patentach dociera do ludu spragnionego
        uduchowionej muzyki, to pragnienie zostaje zaspokojone. Pseudosztuka, patos,
        szablon, poprawność to wszystko zawiera się w irytujacych wytworach tlenionego
        megalomana. Symfoniczny Michał Wiśniewski i nic więcej.
        • adaptery Agato Jakubowska, jesteś... 03.07.06, 14:15
          GENIALNA :*
          • adaptery Paulino Reiter jesteś piękna 03.07.06, 21:26
            i mądra
            • marta.g3 Re: Hit Kit by Tomidlak 08.07.06, 14:26
              Drogi Użytkowniku,

              Nie zamierzam oponować za uwięzieniem p. Reiter. Wydaje mi się, że nie
              dostrzegasz subtelnej różnicy pomiędzy zwróceniem uwagi na nierzetlne pisanie
              recenzji w dodatku z błędami i wyrażeniem nadziei na poprawę takiego stanu
              rzeczy a pisaniem w celu zgładzenia z wolnego świata redaktorki. Mam swoje
              zdanie i uważam, że Rubik jest świetnym kompozytorem jednakże nie mieszałam
              tego z petycją w sprawie obraźliwego i blednego oraz nierzetelnego artykułu.
              Nie broniłam w moim liście swojego zdania na temat Rubika i jego twórczości
              lecz błędnego i wydumanego oceniania płyty oraz oratorium, które gw p. Reiter
              jest utworem disco polo.
            • marta.g3 Re: Paulino Reiter i jej sprostowanie 08.07.06, 14:29
              Droga Redaktorko!

              Pragnę zwrócić uwagę- niestety po raz kolejny- że sprostowanie równie zawiera
              błędy. Jako dziennikarka a już zwłaszcza redaktor działuu poświęconego
              kulturze, który powinien (redaktor, dział swoją drogą też) odznaczać się
              poziomem, powinna pani wiedzieć, że po skrócie nr NIE STAWIAMY kropek.
              Polecam jako lekturę wakacyjną niektóre działy na początku słownika
              ortograficznego i interpunkcyjnego.
            • marta.g3 Re: Palina Reiter i sprostowanie 08.07.06, 14:33
              Aha i jeszcze jedno:mnie można było błędnie zrozumieć- pani po prostu błędnie
              to napisała. Skoro tak błędnie można było zrozumieć ten szczegoł, to można było
              równie dobrze błędnie zrozumieć że uznaje pani Rubikon za kit. Radzę bardziej
              się przykładać.
    • marta.g3 Re: Paulina Reiter. Hit: Antony. Kit: Rubik 06.07.06, 14:57
      Droga Redakcjo,

      Właśnie przeczytałam recenzję HIT KIT na temat muzyki Piotra Rubika, napisaną
      przez p. Reiter.
      Od jakiegoś czasu jestem aktywną fanką Piotra Rubika i jego muzyki, poznałam
      również jego samego podczas bytności na jednym ze wspaniałych koncertów. Przy
      wiadomościach, jakie posiadam na temat w/w muzyki i jej autora, pragnę
      zauważyć, że recenzja nie dość, że jest obraźliwa dla Piotra Rubika nie tylko
      jako kompozytora (bo takie było założenie, jak widać) ale też samego człowieka,
      tu cytat:"Do tej pory nie kojarzyłam, że wszystko wyszło spod jednej ręki.
      Płyta "Rubikon" ujawnia, że wypłynęło z jednego blond tlenionego źródła."
      (wbrew słowom samej p. Reiter, cytuję: "Nie chcę obrażać Rubika jako
      człowieka."). Odniosłam wrażenie, że owym cytatem o blond tlenionym źródle p.
      Reiter daje wyraz swej opinii o Rubiku jako nie tylko dennym kompozytorze, ale
      też głupim człowieku, wedle famy świadczącej, że blondynki (a teraz także
      blondyni, jak widać) są idiotami. Przepraszam bardzo, ale kolor włosów Rubika
      nie ma NIC do tego, jaką muzykę piszę. Ciekawa jestem, czy p. Reiter mogłaby
      mi udzielić zadowalającej i sensownej odpowiedzi na pytanie: czy lepiej pisze
      się muzykę w rudych, kręconych włosach czy w blond półdługich i poprzeć ją
      rzetelnymi argumentami, czego pozbawiona jest cała recenzja.
      Poza tym, recenzja zawiera błędne i nieścisłe informacje, co świadczy jak
      najbardziej niekorzystnie o pracy, wkładanej przez p. Reiter w pisanie tego
      typu recenzji. Cytat: "[...]discopolowe oratorium "Niech mówią, że to nie jest
      miłość" " zawiera dwie błędne informacje. Trzeba by jeszcze trochę poczytać,
      posłuchać i podowiadywać się co nieco o temacie recenzji, zanim się ją napisze
      tak rzetelnie, jak tego powinni wymagać przełożeni. Do wiadomości p. Reiter:
      oratorium, o którym pani pisała, nosi nazwę "Tu es Petrus(Ty jesteś Piotr)", a
      utwór "Niech mówią, że to nie jest miłość", to utwór pochodzący z tego
      oratorium i swojego czasu promujący je. Drugi błąd dotyczy złośliwego
      porównania "discopolowe oratorium". Proszę o wybaczenie, ale w innym wypadku
      byłoby to śmieszne, ale teraz jest li i jedynie żałosne. Jak uważająca się za
      dobrą recenzentka i redaktorka działu kultury może aż do tego stopnia nie
      rozróżniać pojęć "oratorium" i "disco polo"? Każdy, kto przynajmniej raz
      słuchał oratorium "Tu es Petrus" i disco polo (a już tym bardziej recenzent i
      redaktor działu kultury), jest świadomy faktu, że jakikolwiek związek między
      wyżej wspomnianymi pojęciami jest niemożliwy, gdyż jedno wyklucza drugie. Jeśli
      p. Reiter postawiła sobie za cel -proszę wybaczyć mi tak obcesowe określenie-
      zmieszać z błotem oratorium i zamienić je w śmiecia, to powinna trafniej
      dobierać słownictwo i uważać bardziej przy tworzeniu nowych, niepochlebnych
      związków frazeologicznych. Swoiste znaczenie może też mieć fakt, że
      oratorium "Tu es Petrus" Piotr Rubik i Zbigniew Książek napisali w hołdzie
      papieżowi Janowi Pawłowi II; wątpię, czy nawet najmniej szanujący się poeta, a
      co dopiero p. Zbigniew Książek (nie wspomnę już o p. Rubiku, skoro p. Reiter
      nie zwraca uwagi na jego doświadczenie muzyczne, a popularnosć jego muzyki i
      występy na ważnych i prestiżowych ceremoniach, takich jak ceremonia rozdania
      Wiktorów 2005 bierze za złą monetę) napisałby w hołdzie dla papieża utwór disco
      polo.

      Załączam wyrazy pozdrowienia i mam nadzieję, że przed napisaniem następnej
      recenzji p. Reiter lepiej się przygotuje.

      Marta Gruszczyńska
      • tomidlak Re: Paulina Reiter. Hit: Antony. Kit: Rubik 07.07.06, 12:32
        bo to JEST disco polo w patetycznym, kiepsciutkim, nadetym wydaniu na orkiestre
        i miernych spiewakow. popelina. kojarzy sie z malarstwem typu 'jelen na
        rykowisku'. muzak skrojony na potrzeby milionow ludzi o rzeczywiscie niezbyt
        wyrafinowanym guscie. i co z tego, ze ktos tam 'z wyzszej polki' maczal w tym
        palce? zarobic chca wszyscy w koncu. daliscie sie nabic w butelke.
        piotr rubik jest tym dla muzyki powaznej, co izabela trojanowska dla
        nowoczesnej muzyki pop. karykatura, i to wyjatkowo obrzydliwa. na temat jego
        kompozytorskich zmagan z muzyka rozrywkowa nie pisze nic, bo rece dawno opadly
        duzo ponizej klawiatury. kolejne wcielenie michala wisniewskiego...
        POLSKA!
      • tomidlak Re: Paulina Reiter. Hit: Antony. Kit: Rubik 07.07.06, 12:39
        napisz gdzies do jakiejs instytucji, ze paulina obrazila piotra rubika, moze
        wsadza ja do wiezienia.:)
        a moze jednak, po glebszej analizie, stwierdzisz, ze piotr rubik to niestety
        pajac i szarlatan wciskajacy jakies cudowne pseudoprodukty.
        • adaptery Zły Kompozytor 08.07.06, 22:09
          Mierny warsztat, nędzne kompozycje, sztuczność i nadęcie. Tlenione włosy Rubika odzwierciedlają szczerość jego muzyki, tak samo 'farbowanej' i tandetnej. Na tle wybitnych nowoczesnych dzieł współczesnych kompozytorów "dzieła" Rubika można przyrównać tylko do DISCO POLO. Szkoda, że Pani Marta nie potrafi tego zrozumieć.
    • saskiaplus1 Re: Paulina Reiter. Hit: Antony. Kit: Rubik 25.07.06, 13:36
      W przeciwieństwie do większości szanownych przedmówców i chyba też autorki
      recenzji (a wniosek ten nasunął mi się po lekturze artykułu i wątku, z których
      wyziera nieznajomość przemiotu dyskusji) słuchałam CAŁEGO oratorium "Tu es
      Petrus". Trudno się upierać, że jest to arcydzieło muzyczne, ale też i nikt, z
      autorem włącznie, raczej się przy tym nie upiera. Ot, miło posłuchać, jeśli ktoś
      lubi taką muzykę. Ale nazywanie tego kiczem i porównywanie z disco polo dlatego,
      że kompozytor tleni fryzurę, to chyba z rzetelnym recenzowaniem niewiele ma
      wspólnego, nie? Tym bardziej, kiedy znajomość utworu polega na przypadkowym
      kontakcie z teledyskiem promującym piosenkę, która należy do najsłabszych
      elementów oratorium...
Pełna wersja