srebrnarybka
05.07.07, 18:14
Wiem, że na początku jest Ci ciężko, ale czy orientujesz się, ile zarabia
początkujacy nauczyciel albo doktorant? Twoja sytuacja nie jest odosobniona.
Pełem wymiar godzin, to, o ile wiem, 5, a nie 8, jak w wielu innych zawodach.
Musisz się kształcić i to uważasz za niedogodność? Czy znasz zawód, w którym
nie trzeba się dokształcać? Bo ja nie. A przecież, jeśli wybrałaś te studia,
to dlatego, że ten zawód Cię interesuje, więc i kształcenie się w nim. Cóż,
ja po doktoracie z nauk humanistycznych i 25 latach pracy żyję na przyzwoitym
poziomie (chociaż dla wielu lekarzy byłby on nie do zaakceptowania), ale po
to, by zrobić, były lata, gdy żywiłam się suchym chlebem, bo nie było mnie
stać na margarynę. Ale jestem z tego dumna. Nie możesz utrzymać rodziny? Cóż,
mój Ojciec, profesor uniwersytetu, obecnie emerytowany, utrzymywał rodzinę.
Nie mieliśmy samochodu, jedyna w klasie nie miałam telewizora, ale też jedyna
w klasie miałam prywatne lekcje angielskiego. To chyba zależy, co się w życiu
wybiera. A bez samochodu żyć sie naprawdę da. Mam 48 lat i żyję. Ale za to
napisałam dwie ważne książki naukowe i kilkadziesiąt artykułów. Życzę
powodzenia