agagin 12.11.07, 18:36 Godna podziwu i w sumie pozazdroscic mozna.... PS Sa jeszcze osoby, ktore wiedza co to szydelko i druty. Tylko nie sa tak zdolne ;) Czy ktos wie jak zrobic aniolka na szydelku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiutka34 Re: Serwetka musi stać 12.11.07, 21:30 Aniołka nie umiem, ale moja teściowa potrafi robić łabędzie. Robi też na szydełku poduszki z kolorowej włóczki podobne do tej, która widać na zdjęciu, tylko, że jeszcze ładniejszą. W ogóle z usposobienia jest podobna do tej pani. Ona jak czegoś nie robi, to jest "chora" z tego nicnierobienia. Zawsze ma kilka zaczętych robót (na szydełku i na drutach). Odpowiedz Link Zgłoś
meg303 Re: Serwetka musi stać 12.11.07, 22:02 Może to i ładne drobiazgi, ale nie w takim stężeniu. To 100% kicz jak dla mnie...ale jeśli ktoś lubi;) Odpowiedz Link Zgłoś
pani_rosomak Re: Serwetka musi stać 14.11.07, 02:48 Ile takich ludzi jeszcze jest, nie macie pojęcia! I to nawet w Warszawie. Miałam takich sąsiadów na Saskiej Kępie- on był ślusarzem, to nawet żyrandol mosiężny miał własnej roboty. boazerie- ale nie takie ot deseczki- każda wyfrezowana we wzorek, brzeżek ciemniejszy, u góry ornamencik wypalony lutownicą, na każdej jednakowy. i kapcie na drutach robione ze sprujnej włóczki. Do dziś jeszcze można takie kupić od babiny pod Halą Mirowską. Te wnetrza: 46m2 i ani jednego wolnego centymetra. W historii sztuki to się nazywa horror vacui- chorobliwy lęk przed pustą przestrzenią, antyteza minimalizmy, swoisty obsesyjny maksymalizm, mega-ornamentyka. Wszystko udekorowane, serwetki, szydełkowe "koszyczki" na szklanki (niektórzy do dziś piją kawę i herbatę w szklankach) poduszki, serwetki, falbanki. Moja babcia nauczyła się kiedyś robić takie proste koronki szydełkiem. Jak się nauczyła to już nie mogła przestać- powstały dziesiątki, setki metrów bieżacych koronki. Miała obszyte wszystkie spódnice, bluzki, kamizelki, nawet kalesony. A moja ciotka potrafiła robić koronkowe swetry na drutach oglądając telewizję: jedna półkula mózgowa ogląda Klan a druga liczy oczka- genialne! Odpowiedz Link Zgłoś
lena575 Re: Serwetka musi stać 14.11.07, 17:33 W mojej Bazylice (Bazylika Franciszkańska w Katowicach) są rózne grupy - poza grupami typowo "kościelnymi" jak oazowa czy rózańcowe są też "świeckie"i jest kólko robótek ręcznych. Kiedyś mnie to smieszyło ale teraz uważam,ze to fajne gdy kobiety o takich zainteresowaniach mają gdzie wymieniać się uwagami i cieszyć wspólną pasją :) Odpowiedz Link Zgłoś
leszczyna Re: Serwetka musi stać 15.11.07, 21:54 podziwiam zdolnosci i nie dyskutuje nad tym, czy to kicz, czy nie kicz (sama wole wykorzystac szydelko i druty do rzeczy i ladnych i praktycznych - swetrow, sukienek, szalikow), skoro sam fakt dziergania komus sprawia przyjemnosc - to na zadrowie ;-). jedno mnie tylko przeraza - te tony kurzu tkwiace w tych cudenkach... aaaaapsiik ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
astromysz Re: Serwetka musi stać 17.11.07, 12:38 To apropos aniołka na szydełku. Znajdziesz schemat w Dianie-robótki extra -Szydełkowe Boże Narodzenie, nr 3/2006 (tylko uwaga Odpowiedz Link Zgłoś
ziutela Serwetka musi stać 07.12.07, 19:33 Mija babcia taka była. Jak ja nienawidzilam tych sukieneczek robionych na szydełku, bo te dziury. Po latach walęsania sie po internecie , babskich forach zarazilam sie twórcza manią. I tak sobie robie, picasaweb.google.pl/elapawelec/BozonarodzeniowaSzopka I tak , daję znajomym , sprzedaje na allegro i mysle, ze w tych czasach mojej babci byloby lepiej. Jej umiejetnosci znacznie przewyższaly moje możliwosci. Wzory sa na wyciagniecie reki, nici wszelakie i jeszcze znachodzą sie chetni do kupowania. Odpowiedz Link Zgłoś