krakus24a [...] 05.12.07, 17:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
resu Co miałby żyd do katolickiego zakonu? Czytaj ze 05.12.07, 17:44 zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: Co miałby żyd do katolickiego zakonu? Czytaj 05.12.07, 19:59 Tak sie sklada ze ten zakon jest niemiecki a Zydzi z Niemcami juz sie nami podzielili. Odpowiedz Link Zgłoś
poszczeklu To może jeszcze pokazac nowych, dobrych SSmanów i 06.12.07, 07:53 gestapowców? A także miłych, spolegliwych komisarzy ludowych i aparatczyków stalinowskich. Bo nowych, dobrotliwych inkwizytorów lansuje się nam od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
mentorlevicy Krzyżacy są fajni, Palestyńczycy też są fajni ? 05.12.07, 18:38 czy już nie tak bardzo ? Odpowiedz Link Zgłoś
basia172 Re: Wstyd mi 06.12.07, 11:00 "rano modlitwa z brewiarza, potem msza, praca - w moim przypadku nauka języka - modlitwa, obiad, krótki odpoczynek i znów do nauki. Potem modlitwy wieczorne i czas na wspólne spotkania, rozmowy, telewizję." Pięknie, pracują jak pszczółki, lenie patentowane. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra kolejny sekciarz katolicki 05.12.07, 19:05 kolejni sekciarze katoliccy próbują wciskac nam kit. pytanie dlaczego państwo polskie wspiera bezpośrednio i pośrednio tak radykalną organizację jak kościół katolicki w skład którego wchodzą zakony? jak będę chciał założyć stowarzyszenie o bardzo niejasnej strukturze, niejasnych zasadach finansowania, w której istnieje jawna dyskryminacja części jej członków to sąd mnie śmiechem zabije a statut będą czytać sobie jako dowcip. niedowiarkom katolickim proponuję: zadzwońcie do swojej parafii i spróbujcie umówić się na przejrzenie ksiąg finansowych to sie dowiecie jak jest... co do krzyżaków maja goście jazdę na biały płaszcz i pawie pióra na głowie to niech mają, grunt żeby swoje hobby realizowali za swoje pieniążki. Odpowiedz Link Zgłoś
kotch Re: Krzyżacy 05.12.07, 19:30 To co tu czytam jest dla mnie porażające. Nie będę za bardzo wnikał w temat, ale takie podśmiechiwanie się, brak refleksyjnego podejścia do historii, a szczególnie w ustach duchownych mnie po prostu odrzuca. Rzeczywiście za kilka lat okaże się, że tak naprawdę nic się nie wydarzyło, a krzyżacy nieśli tylko dobrą nowinę, pokój i cywilizację. Trzeba umieć otwarcie przyznać się do błędu. Niestety nieznajomość historii skutkuje takim podejściem do tematu. Na marginesie dodam tylko, że nie rozumiem jak Polak może wstąpić do takiego zakonu, który w historii Polski zapisał się JEDYNIE czarnymi zgłoskami. Historia magistra vita est... Garść uwag na temat tekstu: "Ja to się zawsze śmieję, gdy słyszę coś takiego: zakon przyjechał do Prusów i wymordował wszystkich." - rzeczywiście to bardzo śmieszne, boki zrywać :/ "Nie można przykładać dzisiejszej miary do średniowiecza. Takie wtedy były czasy... Wszyscy na przykład za rzecz normalną uważali palenie czarownic. To dziś mówi się, że wyprawy krzyżowe były barbarzyństwem, wówczas ludzie inaczej to widzieli. Zakon był powołany do szerzenia wiary. A wiarę tak się szerzyło." - czyli wszystko jest ok i nic się nie stało tak? wyrzynanie w średniowieczu - tak; wyrzynanie dziś - nie. To są według Panów Zakonników dwie rożne rzeczy. Ciekawe... Bardzo oryginalne spojrzenie na etykę... "Choć jest komisja polsko-zakonna, która wspólnie opracowuje obiektywną historię Krzyżaków." No i ciekawe jaka jest ta obiektywna historia. Pewnie ta, że cały rozwój cywilizacji na Pomorzu zawdzięczamy właśnie tym wolontariuszom z krzyżami na płaszczach. A to że się trochę krwi polało? Eee tam - przecież gdzie drwa rąbią tam wióry lecą... "O, to jest właśnie pokutujący błąd - zakonu w Polsce nigdy nie było. Był w Prusach, na terenach dzisiejszej Polski." - no tak, jakaż to kolosalna róznica. I zapewne nigdy nie przekraczali granic Królestwa Polskiego (i Litwy), tylko grzecznie poddawali się kontroli paszportowej, ewentualnie ograniczali sie do pokojowego zbierania datków "co łaska"... Odpowiedz Link Zgłoś
xnw4 Re: Krzyżacy 05.12.07, 19:58 To troche daleka paralela, ale jak w UK zobaczylem Polakow w programie satyrycznym (w TV) w strojach robotnikow budowlanych (zolte kamizelki z odblaskami), ktorzy na zyczenie prowadzacego program razno odspiewali "Jeszcze Polska nie zginela", to pomyslalem, ze idiotow nie sieja. Po przeczytaniu tego tekstu stwierdzilem, ze naprawde sami rosna. Niedawno jakis lokalny burmistrz postanowil w Polsce upamietnic miejsce gdzie spotykaly sie granice trzech cesarstw, czyli trzech zoborow. Nie wiem czy to byl tzw. pozyteczny idiota. Oby tak dalej..... Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: xnw4 05.12.07, 20:30 > Niedawno jakis lokalny burmistrz postanowil > w Polsce upamietnic miejsce gdzie spotykaly > sie granice trzech cesarstw, czyli trzech zoborow. > Nie wiem czy to byl tzw. pozyteczny idiota. Takie samo pojecie o Krzyzakach jak przedmowcy maszy Ty na temat zaborow. Tym burmistrzem jest burmistrz Myslowic. Miasto lezy na Slasku. Zapisz sobie to duzymi literami: SLASK NIE BYL POD ZABORAMI, ergo W MYSLOWICACH NIE MOGLY SIE SPOTYKAC TRZY ZABORY. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
fpitt Re: xnw4 05.12.07, 21:37 ...xnw4 - masz takie samo pojecie o przedmowcach jak ci co co pisali- o Krzyzakach (wczesniej w postach). No, bo coz ty o nich wiesz? Kim oni sa?czy sa profesorami historii? amatorami o, byc moze- wyrywkowej- wiedzy ? (co nie umniejsza wiedzy o szczegolach- np. polityki tzw. "christianizacji" zakonu - vide "laik" - nie myl z "sekularyzacja" ;-))- jesli znasz te obce wyrazy ;-)) ), czy twoja indolencja daje ci prawo do oceny wiedzy innych? raczej swiadczy o brakach w twoim wyksztalceniu. A Oberschlesien to ani po polsku ani po czesku ( slyszales cos o Luxemburczyku - krolu Czech? wiesz gdzie i jak zginal?)i co maja z tym wspolnego zabory ;-)) Pomysl, nim cos napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: xnw4 06.12.07, 08:56 masz takie samo pojecie o przedmowcach jak ci co co pisali- o > Krzyzakach (wczesniej w postach). No, bo coz ty o nich wiesz? Wiem, ze nie maja zbyt wielkiego pojecia o kwestiach historycznych. Kim oni sa?czy sa > profesorami historii? amatorami o, byc moze- wyrywkowej- wiedzy Sa swiadectwem ubostwa polskiej edukacji historycznej. (co nie > umniejsza wiedzy o szczegolach- np. polityki tzw. "christianizacji" zakonu - > vide "laik" - nie myl z "sekularyzacja" ;-))- jesli znasz te obce wyrazy ;-)) ) O to nie musisz sie bac. ;))) "czy twoja indolencja daje ci prawo do oceny wiedzy innych? " Moja indolencja daje mi prawo do oceny wypowiedzi innych, ktorzy wypowiadaja sie na forach. Twoja ignorancja nie zwaza nawet na duza litere podczas zwrotow do swojego dyskutanta. ;)) raczej swiadczy o > brakach w twoim wyksztalceniu. Gdzies napisales: "No, bo coz ty o nich wiesz? Kim oni sa?" Wiec czekam i slucham. "A Oberschlesien to ani po polsku ani po czesku" Co ani po polsku ani po czesku? ( > slyszales cos o Luxemburczyku - krolu Czech? wiesz gdzie i jak zginal?) Cos slyszalem. Podobno byl synem cesarza rzymsko-niemieckiego i do 1335 nie koronowanym krolem Polski. Mial problemy ze wzrokiem dlatego podczas ostatniej bitwy, w ktorej bral udzial walczyl przywiazany do dwoch rycerzy. Prawdopodobnie zginal z rak jakiegos Anglika. Moge sie mylic, mialem w tedy cos innego do roboty... :) i co maj > a > z tym wspolnego zabory ;-)) Czy tu ktos nie pisal o pewnym burmistrzu i zaborach? Pomysl, nim cos napiszesz. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
fpitt Re: xnw4 05.12.07, 21:41 wybacz, moj post byl do chrisrafa- tzw. przeladowanie informacji. Prawie redundancja. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: xnw4 06.12.07, 09:00 > wybacz, moj post byl do chrisrafa- tzw. przeladowanie informacji. Prawie > redundancja. Ale Twoj post osiagnal chrisrafa. Moze lepiej bedzie jezeli bedziesz czytal powoli. Zapomnij te redundacje...;)) Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
fpitt Re: chrisraf 05.12.07, 21:42 .. chrisraf, - masz takie samo pojecie o przedmowcach jak ci co co pisali- o Krzyzakach (wczesniej w postach). No, bo coz ty o nich wiesz? Kim oni sa?czy sa profesorami historii? amatorami o, byc moze- wyrywkowej- wiedzy ? (co nie umniejsza wiedzy o szczegolach- np. polityki tzw. "christianizacji" zakonu - vide "laik" - nie myl z "sekularyzacja" ;-))- jesli znasz te obce wyrazy ;-)) ), czy twoja indolencja daje ci prawo do oceny wiedzy innych? raczej swiadczy o brakach w twoim wyksztalceniu. A Oberschlesien to ani po polsku ani po czesku ( slyszales cos o Luxemburczyku - krolu Czech? wiesz gdzie i jak zginal?)i co maja z tym wspolnego zabory ;-)) Pomysl, nim cos napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: fpitt 06.12.07, 09:01 Na ten post juz Ci odpowiadalem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=933&w=72934213&a=72958260 Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
jankes775 Re: Krzyżacy 05.12.07, 20:05 Sam bym tego lepiej nie określił :-) Ciekawe czy w tej "prawdziwej historii" będzie o fałszowaniu dokumentów, przegranych procesach z Polską przed nuncjuszami papieskimi, gwałtem i przemocą rozszerzanie swego terytorium wbrew polskiej racji stanu itd., przykłady można mnożyć. BTW można oczywiście (oczywista oczywistość :-D) tłumaczyć się moralnością ludzi średniowiecza itp., opowiadać o kwiożerczych biskupach i tego typu pierdoły. Problem tylko jest taki, że jednak do wojny doszło między Polską a Zakonem - dwoma państwami chrześcijańskimi (tego nie da się zanegować) i jakoś to braciszkom nie przeszkadza (ciekawe, może w/g nich moralność władz ówczesnej Polski jakoś odstawała od średniej europejskiej). Innowierców rzeczywiście traktowano brutalnie i niesprawiedliwie, lecz doskonale to można wytłumaczyć tą właśnie morlanością średniowiecza, ale wyrzynanie się nawzajem chrześcijań? Ciekawe, że braciszkowie jakoś milczą na ten temat (z dziennikarza też doopa, że spija ich odpowiedzi z ust i nie zasypuje kłopotliwymi pytaniami). Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Krzyżacy 06.12.07, 09:40 jankes775 napisał: > Ciekawe czy w tej "prawdziwej historii" będzie o fałszowaniu > dokumentów, przegranych procesach z Polską przed nuncjuszami > papieskimi, gwałtem i przemocą rozszerzanie swego terytorium wbrew > polskiej racji stanu itd., przykłady można mnożyć. > > Problem tylko jest taki, że jednak > do wojny doszło między Polską a Zakonem - dwoma państwami > chrześcijańskimi (tego nie da się zanegować) i jakoś to braciszkom > nie przeszkadza (ciekawe, może w/g nich moralność władz ówczesnej > Polski jakoś odstawała od średniej europejskiej). Innowierców > rzeczywiście traktowano brutalnie i niesprawiedliwie, lecz doskonale > to można wytłumaczyć tą właśnie morlanością średniowiecza, ale > wyrzynanie się nawzajem chrześcijań? Ciekawe, że braciszkowie jakoś > milczą na ten temat (z dziennikarza też doopa, że spija ich > odpowiedzi z ust i nie zasypuje kłopotliwymi pytaniami). Dziennikarz żydowskiej Wybiórczej z definicji jest antypolski, więc bezkrytycznie przyjmuje antypolskie bajania... Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: kotch 05.12.07, 20:26 > To co tu czytam jest dla mnie porażające. Nie będę za bardzo wnikał w temat, ale takie podśmiechiwanie się, brak refleksyjnego podejścia do historii, a szczególnie w ustach duchownych mnie po prostu odrzuca. No fakt, facet ma dziwne poczucie humoru. > Rzeczywiście za kilka lat okaże się, że tak naprawdę nic się nie wydarzyło, a krzyżacy nieśli tylko dobrą nowinę, pokój i cywilizację. Mieszko i Chrobry tez niesli "dobra nowine". We wczesnym sredniowieczu krwawo stlumiono powstanie pogan na Slasku. Jednak w przeciwienstwie do nich Krzyzacy przyniesli tez pokoj (na swoich i podbitych ziemiach) oraz cywilizacje. Tego juz nie zmienisz. > Trzeba umieć otwarcie przyznać się do błędu. Niestety nieznajomość historii skutkuje takim podejściem do tematu. To juz tak czasem jest, jak sie uwaza Sienkiewicza za kronikarza, a nie (dobrego) pisarza. > Na marginesie dodam tylko, że nie rozumiem jak Polak może wstąpić do takiego zakonu, który w historii Polski zapisał się JEDYNIE czarnymi zgłoskami. Nie tylko. Patrz powyzej. Dla przykladu system kanalow i nawadniania pol zbudowany przez Krzyzakow dzisiaj nie istnieje. Pierwszy wysadzili Niemcy w 1944/1945 drugi popadl w ruine. Obydwu Polacy nie byli w stanie odtworzyc (XX w. !) > Historia magistra vita est... Stan przed lustrem i powtarzaj. > czyli wszystko jest ok i nic się nie stało tak? wyrzynanie w średniowieczu - > tak; wyrzynanie dziś - nie. To są według Panów Zakonników dwie rożne rzeczy. > Ciekawe... Bardzo oryginalne spojrzenie na etykę... Jak to bylo znowu z szerzeniem wiary na Kresach? Juz zapomniano masakry oddzialow polskich? Co sie dzialo na Misni i Slasku? Nie wspomina sie, bo tu chodzi polskich bohaterow? No i ciekawe jaka jest ta obiektywna historia. Pewnie ta, że cały > rozwój cywilizacji na Pomorzu zawdzięczamy właśnie tym wolontariuszom z krzyżami na płaszczach." Nie tylko na Pomorzu. A to że się trochę krwi polało? Eee tam - przecież gdzie drwa > rąbią tam wióry lecą... Zgadza sie. Wielu tez zostalo wymordowanych i sprzedanych jako niewolnicy... przez polskich wladcow. I co? I zapewne nigdy nie przekraczali granic Królestwa Polskiego (i Litwy), tylko > grzecznie poddawali się kontroli paszportowej, ewentualnie ograniczali sie do > pokojowego zbierania datków "co łaska"... Czy to robily oddzialy polskie i litewskie? Wyluzuj! Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
propagandhi Re: kotch 05.12.07, 21:50 a ty jestes przesiąknięty niemiecką arogancją i interpretacją historii. automatycznie polską wersję uznajesz za gorszą i nieprawdziwą bo przecież tylko niemcy mają rację. po 1 zgodzisz się z twierdzeniem, że krzyżaków w Polsce nigdy nie było, a byli tylko w prusach? a co z rokiem 1308 i zajęciem przez nich gdańska, co z ziemią chełmińska? no chyba, że uważasz tak samo jak jakiś czas temu było napisane w der spigel, że gdańsk zawsze był niemiecki a dopiero po wojnie stał sie polski. po 2 krzyżacy rozwijali swój kraj a nie Polskę. oni dbali o rozwój ziem, które zdobyli w swoim interesie a nie Polski więc za bardzo nie wiem za co powinniśmy im być wdzięczni. po 3 prowadziliśmy z nimi wojny, gineli ludzie więc to chyba logiczne, że nie mamy o nich dobrego zdania? nie wypowiadam się na temat ich działalności w innych krajach ale tutaj walczyli przeciwko nam. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: kotch 06.12.07, 09:11 > a ty jestes przesiąknięty niemiecką arogancją i interpretacją historii. automatycznie polską wersję uznajesz za gorszą i nieprawdziwą bo przecież tylko niemcy mają rację. Czy masz jakies kompleksy? ;) > po 1 zgodzisz się z twierdzeniem, że krzyżaków w Polsce nigdy nie było, a byli tylko w prusach? Jesli tylko wymagasz odpowiedzi typu "tak" lub "nie", odpowiadam "nie". "a co z rokiem 1308 i zajęciem przez nich gdańska, co z ziemią chełmińska? no chyba, że uważasz tak samo jak jakiś czas temu było napisane w der spigel, że gdańsk zawsze był niemiecki a dopiero po wojnie stał sie polski." Spojrzyj do historii tego miasta, ale nie tylko do polskich ksiazek. > po 2 krzyżacy rozwijali swój kraj a nie Polskę. oni dbali o rozwój ziem, które zdobyli w swoim interesie a nie Polski więc za bardzo nie wiem za co powinniśmy im być wdzięczni. Czy byle tereny Panstwa Krzyzackiego nie naleza teraz do Polski? Kto partycypuje z ich osiagniec Chinczycy? > po 3 prowadziliśmy z nimi wojny, gineli ludzie więc to chyba logiczne, że nie mamy o nich dobrego zdania? nie wypowiadam się na temat ich działalności w innych krajach ale tutaj walczyli przeciwko nam. A WY przeciwko NIM. Z ta roznica, ze nie zostawiliscie tak wielkiej sposcizny cywilizacyjnej. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
propagandhi Re: kotch 06.12.07, 12:29 > Czy masz jakies kompleksy? ;) nom, zawsze zazdroscilem niemcom ich poczucia humoru, urody, otwartosci na swiat i szlachetnosci. > Spojrzyj do historii tego miasta, ale nie tylko do polskich ksiazek. Spojrzyj do historii tego miasta, ale nie tylko do niemieckich ksiazek. nie no powaznie, prosze przedstaw mi wasza wersje historii. bo mi sie wydawalo ze gdansk byl grodem pomorzan, ktorzy byli slowianami. w 12/13w byli a to pod wladaniem krola polskiego a to ksiazat pomorskich. w 1308 krzyzacy go zajeli a potem przegrywali w sadach papieskich, nakazujacych zwrot krolowi polskiemu. w czasie wojen Polski z krzyzakami miasta pruskie w tym gdansk zalozyly zwiazek pruski i wspolfinansowaly wojne przeciwko krzyzakom. w 1466 na mocy pokoju torunskiego gdnaks byl w krolestwei polskim do 1772 roku. w zaborze pruskim byl do 1920, kiedy to powstalo wolne miasto gdansk, a po wojnie wiadomo. prosze napisz jaka jest wasza wersja > A WY przeciwko NIM. Z ta roznica, ze nie zostawiliscie tak wielkiej > sposcizny cywilizacyjnej. po 1 jaka to jest wielka sposcizna cywilizacyjna, poza zamkami? sam napisales ze nie odtworzono tych inchniejszych nawodnien np. po 2 zgadza sie walczylismy przeciwko nim i jak jakis krzyzak powie ze walczylismy to ja nie zaprzecze i nie bede wybielal historii. sam przyznales ze krzyzacy bykli nie tylko w prusach ale tez w Polsce, a nie powinno ich tam byc, bo nie po to zostali sprowadzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
brainbox Re: Krzyżacy 05.12.07, 20:29 kotch napisał: > To co tu czytam jest dla mnie porażające. Nie będę za bardzo wnikał w temat, al > e > takie podśmiechiwanie się, brak refleksyjnego podejścia do historii, a > szczególnie w ustach duchownych mnie po prostu odrzuca. > > Rzeczywiście za kilka lat okaże się, że tak naprawdę nic się nie wydarzyło, a > krzyżacy nieśli tylko dobrą nowinę, pokój i cywilizację. > > Trzeba umieć otwarcie przyznać się do błędu. Niestety nieznajomość historii > skutkuje takim podejściem do tematu. > > Na marginesie dodam tylko, że nie rozumiem jak Polak może wstąpić do takiego > zakonu, który w historii Polski zapisał się JEDYNIE czarnymi zgłoskami. > > Historia magistra vita est... Też nie chciałbym za bardzo wnikać w temat, ale....hmmm, może opowiesz coś więcej na temat historii Krzyżaków..? > Garść uwag na temat tekstu: > > "Ja to się zawsze śmieję, gdy słyszę coś takiego: zakon przyjechał do Prusów i > wymordował wszystkich." - rzeczywiście to bardzo śmieszne, boki zrywać :/ > > "Nie można przykładać dzisiejszej miary do średniowiecza. Takie wtedy były > czasy... Wszyscy na przykład za rzecz normalną uważali palenie czarownic. To > dziś mówi się, że wyprawy krzyżowe były barbarzyństwem, wówczas ludzie inaczej > to widzieli. Zakon był powołany do szerzenia wiary. A wiarę tak się szerzyło." > - > czyli wszystko jest ok i nic się nie stało tak? wyrzynanie w średniowieczu - > tak; wyrzynanie dziś - nie. To są według Panów Zakonników dwie rożne rzeczy. > Ciekawe... Bardzo oryginalne spojrzenie na etykę... > > "Choć jest komisja polsko-zakonna, która wspólnie opracowuje obiektywną histori > ę > Krzyżaków." No i ciekawe jaka jest ta obiektywna historia. Pewnie ta, że cały > rozwój cywilizacji na Pomorzu zawdzięczamy właśnie tym wolontariuszom z krzyżam > i > na płaszczach. A to że się trochę krwi polało? Eee tam - przecież gdzie drwa > rąbią tam wióry lecą... > > "O, to jest właśnie pokutujący błąd - zakonu w Polsce nigdy nie było. Był w > Prusach, na terenach dzisiejszej Polski." - no tak, jakaż to kolosalna róznica. > I zapewne nigdy nie przekraczali granic Królestwa Polskiego (i Litwy), tylko > grzecznie poddawali się kontroli paszportowej, ewentualnie ograniczali sie do > pokojowego zbierania datków "co łaska"... Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Krzyżacy 06.12.07, 08:57 U nas rozrabiali Krzryżacy, w innych krajach Dominikanie czy Jezuici. Troszke dystansu do historii, to ze jakis zakon narozrabiał 500 czy 600 lat temu nie powinno stanowic wielkiego problemu dzis. :) Odpowiedz Link Zgłoś
basia172 Re: Krzyżacy 06.12.07, 11:04 Proponuję zeby reaktywować równiez Święte Oficjum i zacząć rekrutację inkwizytorów. Historia równie szczytna co u Krzyżaków, ale kto by się nią przejmował Odpowiedz Link Zgłoś
jurek2005 kolejny cud Tuska , Krzyżacy sa cacy!? 05.12.07, 19:53 jak tak dalej pojdzie , to nastepnym cudem beda obowiazkowe wycieczki ze szkol na cmentarze dzielnych (i dobrych!) zolnierzy Wermachtu! ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
grba Krzyżacy jeszcze niedawno... 05.12.07, 20:10 W armii austro-węgierskiej istniał od XVI wieku pułk "k.u.k. Infanterie-Regiments Hoch- und Deutschmeister Nr. 4" którego honorowym dowódcą był wielki mistrz zakony krzyżackiego. Rozwiązany został ostatecznie w 1923 roku... już po "prześwietnym laniu" w I wojnie światowej. Popatrzcie sobie na nich... gebirgskrieg.heim.at/deutschmeistermusik1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
urke Re: Krzyżacy jeszcze niedawno... 05.12.07, 22:18 jesli wojska polskie walczyły z krzyzakami to znaczy ze walczyly z kosciolem. polska sama co prawda byla katolicka ale papiez nie pomogl, nie powstrzymal zakonu. przeciez nie jest dzis zadna tajemnica ze watykan mial bardzo dobre stosunki dyplomatyczne z hitlerem. dlaczego o tym sie nie mowi ? Odpowiedz Link Zgłoś
mgo73 Krzyżacy 05.12.07, 20:13 ciekawe , bo do Krzyżaków przystępowali mordercy , złodzieje ,gwałciciele , to była taka legia cudzoziemska dawnych czasów . w Malborku cichcem były domy publiczne , a ci wspaniali krzyżacy chorowali na choroby weneryczne Odpowiedz Link Zgłoś
ganczarski oj Polacy, Polacy... 05.12.07, 20:26 zakompleksiony z was narod. Tak zakompleksiony, ze patrzac na innych z perspektywy waszych kompleksow sami robicie z siebie podludzi!!! samosprawdzajace sie proroctwo?... Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: oj Polacy, Polacy... 06.12.07, 15:17 "z was"? Myslisz, ze obywatelstwo zmienia przynaleznosc narodawa? Zamilknij lepiej bo to wlasnie ty wystawiasz swiadectwo tego o czym piszezs. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: mgo73 05.12.07, 20:39 > ciekawe , bo do Krzyżaków przystępowali mordercy , złodzieje ,gwałciciele , to > była taka legia cudzoziemska dawnych czasów . A Ty gdzie takie idiotyzmy wyczytal? Podaj zrodlo. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
an9991 I bardzo dobrze 05.12.07, 20:32 Pewnie ci dwaj zakonnicy zostana odsadzeni od czci i wiary, ale uwazam, ze zrobili cos naprawde niezwyklego. Potrafili pokonac budowane przez wieki przez Mickiewicza, Sienkiewicza, Gomulke czy Kaczynskiego fobie i stereotypy panujac wsrod Polakow o Krzyzakach (utozsamianych z Niemcami). Oczywiscie stosunki polsko-krzyzackie nie byly sielanka, ale nasza wspolna historia skonczyla sie 400lat temu i chyba warto by bylo wyzbyc sie wreszcie tych irracjonalnych uczuc. No ale niestety Polacy maja w sobie te niezwykla maniere kultywowania i ciaglego wracania do przeszlych krzywd z jednoczesnym dyskretnym przemilczaniem wlasnych niegodziwosci. Ot, polska hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: I bardzo dobrze 05.12.07, 23:21 Rozumiem, że w odróżnieniu od Polaków Niemcy bardzo chętnie kultywują swoje niegodziwości. Na przykład skutkiem tego intensywnego kultywowania pamięci o obozach zagłady są pojawiające się co jakiś czas sformułowania, że były to polskie obozy. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: tbernard 06.12.07, 09:16 > Rozumiem, że w odróżnieniu od Polaków Niemcy bardzo chętnie kultywują swoje niegodziwości Bzdura! Spojrz na oficjalne obchody roznych swiat "narodowych". Czy to nie na Gorze Sw. Anny salutowano z wyprostowana prawa reka? Na przykład skutkiem tego intensywnego kultywowania pamięci o > obozach zagłady są pojawiające się co jakiś czas sformułowania, że były to polskie obozy. Skutkiem intensywnego prania mozgu jest fakt, ze po dzien dzisiejszy szeroka opinia publiczna nie wie o polskich obozach koncentracyjnych. Czym byla Bereza Kartuska? Czym byly Lambinowice? Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
propagandhi Re: tbernard 06.12.07, 12:39 > Czym byla Bereza Kartuska? Czym byly Lambinowice? obozami jenieckimi, tudziez dla wiezniow politycznych. takimi jakich bylo wiele w calej europie. twoim zdaniem mozna stawaic znak rownosci pomiedzy oswiecimiem a bereza kartuska?? ile twom zdaniem zginelo z berezie ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: tbernard 07.12.07, 12:41 Zdaje się, że w tym wybielaniu Niemców (zapewne swoich rodaków) pewne proporcje Ci umknęły. Obozy zagłady (z komorami gazowymi, których istotą było masowe uśmiercanie na skalę przemysłową) nijak nie da się porównać do obozów kncentracyjnych (których istotą było przetrzymywanie w niewoli plus praca niewolnicza). Tak samo z niegodziwcami i mordercami. Wszędzie takich można znaleźć, również wśród Polaków. Jednak nie wszędzie trafia się naród, który demokratycznie (czyli większością) wybierze morderców do władzy aby zbudować tak barbarzyńską machinę śmierci. Odnośnie Lambinowic, to było chyba w rękach UB-eckich. UB i komuna zostały Polakom narzucone przemocą, to nie wynik wyborów demokratycznych. Niemcy nazizm demokratycznie wybrali. Czujesz już różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
brainbox Re: tbernard 07.12.07, 22:55 tbernard napisał: > Zdaje się, że w tym wybielaniu Niemców (zapewne swoich rodaków) pewne proporcje > Ci umknęły. Obozy zagłady (z komorami gazowymi, których istotą było masowe > uśmiercanie na skalę przemysłową) nijak nie da się porównać do obozów > kncentracyjnych (których istotą było przetrzymywanie w niewoli plus praca > niewolnicza). Tak samo z niegodziwcami i mordercami. Wszędzie takich można > znaleźć, również wśród Polaków. Jednak nie wszędzie trafia się naród, który > demokratycznie (czyli większością) wybierze morderców do władzy aby zbudować ta > k > barbarzyńską machinę śmierci. > Odnośnie Lambinowic, to było chyba w rękach UB-eckich. UB i komuna zostały > Polakom narzucone przemocą, to nie wynik wyborów demokratycznych. Niemcy nazizm > demokratycznie wybrali. Czujesz już różnicę. ------------------------------------------------------------------ Piszesz: „Jednak nie wszędzie trafia się naród, który demokratycznie (czyli większością) wybierze morderców do władzy aby zbudować tak barbarzyńską machinę śmierci.” Z tej wypowiedzi wynika, że naród niemiecki chciał czy też miał zamiar zbudować tak barbarzyńską machinę śmierci i dlatego wybrał demokratycznie morderców do władzy. Hmmm......to jest czymś z cyklu niekończących się fam. Ja uważam raczej że faktycznie demokratycznie wybrani naziści zgwałcili po wyborach cały naród włącznie z jego wartościami przekształcając jeszcze dość młodą demokratyczną republikę w bardzo krótkim czasie w państwo totalitarnej dyktatury eliminując przy tym wszelkie inne ugrupowania polityczne odsuwając je w nielegalność i prześladowując je, jak i ingerując presją, przemocą i gwałtem we wszystlie sfery życia społeczno-kulturalnego. Nawet za używanie przez nazistów zabronionych symboli demokratycznych jak np. samej czarno-czerwono-żółtej flagi groziło zesłanie do obozu koncentracyjnego lub też nawet karą śmierci. Ja bardzo wątpię w to, że wszyscy tego chcieli, jak o tym się ogólnie do dzisiaj, i nie tylko w Polsce mówi. Dlatego też uważam, że należy się szacunek tym którzy nie popierali zapędów nazistów. A było ich więcej, Hitler nie zdobył w wyborach absolutnej większości!!!!, więc dziwią mnie nieco wypowiedzi sugerujące, że wszyscy...cały naród, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Re: I bardzo dobrze 06.12.07, 10:11 Wreszcie jakaś mądra wypowiedź. Myślę, że w dużej mierze postawy naszego społeczeństwa w stosunku do Zakonu Krzyżackiego ukształtował system edukacyjny z czasów komuny. A i historia XX w. z jego dwoma wojnami światowymi też nie sprzyjała zmianie stereotypów. Przeciętny Polak wyrobił sobie obraz Krzyżaków, ale także Kozaków na podstawie lektury dzieł Sienkiewicza. Kiedyś miały one działać "ku pokrzepieniu serc" i to zadanie spełniły. Ale dzisiaj robią więcej złego niż dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: I bardzo dobrze 07.12.07, 11:51 "Ojciec Waldemar Woźniak OT - rocznik 1969, urodził się w Pruszczu Gdańskim. Dziś jest Krzyżakiem, pierwszym Polakiem, który od czasów średniowiecza składał śluby wieczyste przed wielkim mistrzem w wiedeńskiej siedzibie Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie." Rozumiem, że Sienkiewicza i komunę to można datować w średniowieczu skoro tak Polakom obrzydziły zakon Krzyżacki, że dopiero po tylu wiekach pierwszy zdecydował się tam wstąpić. Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Re: I bardzo dobrze 07.12.07, 15:24 tbernard napisał: > Rozumiem, że Sienkiewicza i komunę to można datować w średniowieczu skoro tak > Polakom obrzydziły zakon Krzyżacki, że dopiero po tylu wiekach pierwszy > zdecydował się tam wstąpić. Historia Zakonu Krzyżackiego od momentu sekularyzacji Prus do czasów współczesnych jest praktycznie nieznana. Jak widać Zakon przetrwał w szczątkowej formie, o czym prawdopodobnie jeszcze w I Rzeczpospolitej mało kto wiedział. Ja sam z dużym zdziwieniem dowiedziałem się o tym fakcie w latach 50. , kiedy nagłośniono u nas scenę w której knclerz Konrad Adenauer przy jakiejś okazji włożył na siebie biały płaszcz krzyżacki. To było 10 lat po wojnie i stanowiło wspaniałą pożywkę dla naszej ówczesnej propagandy. Jeśli pamiętasz tamte czasy, to przypomnij sobie z jaką zaciekłością ówczesne władze starały się podsycać nastroje antyniemieckie po to, żeby utwierdzić Polaków w przekonaniu, że jedynym gwarantem granicy na Odrze i Nysie jest ZSRR. Zresztą ówczesna postawa władz NRF ułatwiała prowadzenie takiej propagandy, która z zapałem odwoływała się do najgorszych doświadczeń z historii stosunków polsko-niemieckich, w tym do relacji z państwem Zakonnym. Tymczasem historia nigdy nie jest czarno-biała. Jeśli ktoś tak twierdzi, to albo jest dogmatykiem, albo człowiekiem złej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
pieprzykst Krzyżacy 05.12.07, 22:04 No tak dziś starają się o jakiś zamek. Jutro poproszą o Malbork i Prusy wschodnie. I tak krok po kroku..... Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Antyludzcy = Krzyzacy 05.12.07, 22:36 Jest tu zupełnie inaczej niż w Polsce. Niewiele osób chodzi do kościoła. To nie znaczy, że Czesi są niewierzący. Sądzę, że po swojemu wierzą, ale nie potrzebują Boga na co dzień. Większość z nich zjawia się w kościele kilka razy w życiu. Tu, gdzie mieszkamy, nie jest jeszcze tak źle. Ale im dalej w głąb Czech, tym większy ateizm. no niebo po prostu. Zeby tak kiedys w Polsce. im dalej w Polske tym wiekszy ateizm. W Polsce niestety czesto czlowiek zyga hipoteza boga PS po co sa ci krzyzacy. ze sobie przewalili zycie to mnie zwisa ale czemu chca tego dla innych. POlska Laicka nie katolicka Odpowiedz Link Zgłoś
kaper_trojgard Krzyżacy nigdy nie byli w Polsce? 05.12.07, 22:44 Ojcowie mówią, że Krzyżaków nie było w Polsce, bo byli w Prusach. Ziemie zdobyte na Prusach z pewnością wcześniej nie należały do Polski. Ale poza tym: 1. Ziemia Chełmińska - czy z chwilą nadania jej Krzyżakom w 1226, przestała ona należeć do księstwa mazowieckiego? (Mazowsze, zdaje się, wtedy już należało do Polski) 2. nie jestem pewny, czy ziemie na zachód od Wisły, w tym czasie zaliczały się do Polski. Pomorze Gdańskie przeszło pod panowanie książąt wielkopolskich dopiero w 1294, na mocy układu o przetrwanie zawartego między księciem wielkopolskim Przemysłem a gdańskim Mestwinem. Odpowiedz Link Zgłoś
vytrisalov Krzyżacy-Paranoicy 05.12.07, 22:46 Przeciez to sen chorego wariata. Polacy w niemieckim zakonie staraja sie misjonowac Czechow i domaga ja sie zwrotu "zakonnych" nieruchomosci. Bogu dzieki Czesi nie sa tacy durni, u nich panowie w czarnych sukienkach nie maja takiej taryfy ulowej jak w Najjasniejszej Papa Rydzyk. Warto wziac z nich przyklad. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Krzyżacy 05.12.07, 23:09 Scyzoryk sie w kieszeni otwiera. Nie da sie spokojnie czytac tych kretynizmow. Zycze tym ludziom wszystkiego nagorszego. NAjgorsze ze oni nie muszac sie zajmowac prawdziwym zyciem ktorego ani troche nie znaja maja czas by zatruwac zycie innych. O.W.: Ja to się zawsze śmieję, gdy słyszę coś takiego: zakon przyjechał do Prusów i wymordował wszystkich. - Jakie to ... smieszne. Boki zrywac. Nie napisze co mysle o tym czlowieku. To częściowo może być prawdą. Ale bywało i tak, że przyjechał biskup do wioski, kto się ochrzcił, ten się ochrzcił, resztę się wycięło i biskup odjechał. - Aha czyli jak ktos smial sie nie ochrzcic w tej waszej glupiej wierze to od razu dawalo to prawo kogos zabic? O.D.: Nie można przykładać dzisiejszej miary do średniowiecza. Takie wtedy były czasy... Wszyscy na przykład za rzecz normalną uważali palenie czarownic. Czyzby????? Pan w ogole czasami mysli? To bylo normalne???!!!! Ksieza podsycali w ludziach ta nienawisc do ludzi niewierzacych. Ksieza mieli wtedy wladze ( pierwotne znaczenie slowa ksiadz to wlasnie wladca) a tacy ludzie powinni robic wszystko by ludzie tak nie mysleli ze palenie czarownic jest normalne. Ale nie. To bylo ksiezom na reke. PS Po co w ogole sa ksieza? Ludzie sami nie potrafia myslec???? To dziś mówi się, że wyprawy krzyżowe były barbarzyństwem, wówczas ludzie inaczej to widzieli. Zakon był powołany do szerzenia wiary. A wiarę tak się szerzyło. Ja .... tak sie szerzylo wiare? to co to za wiara ktora trzeba tak szerzyc? a moze bylo tak ze ludzie tego nie chcieli to ich mordowaliscie? Gdy narzucano Polsce katolicyzm bylo powstanie Polakow przeciwko ksiezom i w obronie wiary ktora wtedy Polacy wyznawali. Ale to nie wszystko. Razem z zakonem szła kultura, cywilizacja, zakładanie miast, uczenie ludzi uprawiania ziemi. Rozwój handlu, przemysłu. - Uczenie ludzi anafelbetyzmu i wiary w gusla. Blokowanie rozwoju nauki, nie dopuszczanie ludzi do nauki. Niszczenie ludzi nie wierzacych w gusla. Tez mi cywilizacja. Widzenie zakonu wyłącznie jako zła to tylko polska specyfika. - Tego sie nie da inaczej widziec. WOn Odpowiedz Link Zgłoś
bliskopis Re: Krzyżacy 06.12.07, 00:24 > - Uczenie ludzi anafelbetyzmu i wiary w gusla. Blokowanie rozwoju > nauki, nie dopuszczanie ludzi do nauki. Niszczenie ludzi nie > wierzacych w gusla. Tez mi cywilizacja. Usmialem sie jak Krzyzak. Rozumiem, ze w polowie XIII wieku znajomosc czytania i pisania byla powszechna wsrod polskich,pruskicj i litewskich kmieciow i tylko katolicki Zakon Krzyzacki dokonal wtornej analfabetyzacji? Moj Boze - przeciez jeszcze w XVI-XVII wieku wiele osob z wyzszych sfer nie znalo tylko sztuke fechtow i ars amandi, nie sztuke czytania. Ta ostatnia byla powszechna tylko wsrod Zydow...Uczenie wiary w gusla - alez wtedy wszyscy wierzyli w jakiegos boga. Chodzilo tylko o zastapienie Swiatowida czy Peruna Jezusem. Nie dopuszczanie ludzi do nauki - chyba kazdy owczesny wladca swiecki wolal zeby lud chodzil za plugiem a nie dokonywal krytycznej dekonstrukcji idei monarchizmu. Nie mam zamiaru bronic KK czy ZK - maja sporo trupow w szafie. Ale nie przeginajmy druga strone... Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur47 Re: Krzyżacy 06.12.07, 10:01 Panie , zlituj się Pan ! Pod tym względem to Polska naprawdę nie ma się czego wstydzić . Zaścianek był np. w 16-17 wieku miejscem , gdzie nie było praktycznie analfabetów . Dla porównania – piśmiennych grandów hiszpańskich było w 16 wieku ok. 1,5%. Odpowiedz Link Zgłoś
bliskopis Panie bracie, zdecydujmy sie... 06.12.07, 22:01 ... o jakich czasach mowimy. Krzyzacy to XIII-XIV wiek, zasciankow jeszcze nie bylo. Jac blaznuje sobie z twierdzenia iz Krzyzacy 'nauczyli' kogos analfabetyzmu w XIII wieku. Nie musieli... wtedy to i rycerstwo nie tracilo czasu na ksiegi uczone... Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 Re: Krzyżacy i Ojciec 07.12.07, 22:20 Ponoc zakon krzyzacki b. duzo pomagal w obozach koncentracyjnych (1939-1945) gdzie szerzono milosc rycerzy zakonych do wiezniow, szczegolnie opiekowano sie wiezniami.. pomagajac im dostac sie szybko do raju przed oblicze krzyzackiego Boga Ojca za pomoca gazow lub palek. Caly ten zakon to gniazko bandytow, psychopatow i sadystow w bialych kitlach udajacych pseldo "zakonikow", typy jak wyciete geby ober kapow z obozow KC,, aby ich co pokaralo cholera jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
meltbigson Darmozjady, jak reszta kleru, pasozyty naiwnych 06.12.07, 04:18 To przez ciebie Duchu Swiety Jozef placi alimenty Ogarnela mnie pokusa By sie przebrac za Jezusa Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Pewnie, Donald tez z Krzyzakow 06.12.07, 08:09 i prosze jaki cacy.Gazeta Wyborcza do uslug. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Krzyżacy 06.12.07, 13:46 Zakon Krzyżacki był zakonem wojennym, rycerskim, w którym bardziej liczono na siłę i umiejętność władania mieczem niż na intelekt. Widzę do głów wlewano przez uszy, bo większość braci zakonnej była niegramotna, a często też sumienia miała obciążone różnymi zbrodniami, które przyszło im odpokutować „w walce z niewiernymi”. Wysiłek naukowy adeptów polegał na nauczeniu się „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”, a mieli na to tylko pół roku… W dziejach zakonu pojawił się pomysł utworzenia uniwersytetu ulokowanego w Chełmnie, ale pomimo zgody papieża, nigdy nie powstał i jak widać po polskich krzyżakach, nadal w zakonie hołduje się tradycji nie przeceniania intelektu i zmysłu krytycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Krzyżacy 06.12.07, 15:15 O.D.: Nie można przykładać dzisiejszej miary do średniowiecza. Takie wtedy były czasy... No panie, takie czasy! Tak sie zastanawiam, czy kto tak twierdzi jest w stanie dzisiaj ewangelie wykladac. A w niej przeciez napisano "nie zabijaj" i "bedziesz milowal nieprzyjaciela swego" i to grubo 1000 lat przed powstaniem zakonu. Pytanie wiec: szerzyl wiare, czy wlasne interesy? Troche wstyd, ze im tak trudno to dzisiaj przyznac. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Krzyżacy 06.12.07, 15:57 Krzyżacy mieli oczywiście dylemat, często zastanawiali się, czy nawracanie nie leży w sprzeczności ze zdobywaniem przez nich ziemi i wielu z nich uważało, że obu rzeczy nie można pogodzić. Od 1308 przestali uprawiać fikcję i dokonali jednoznacznego wyboru zbrojnie występując przeciwko Polsce, najeżdżając chrześcijański kraj zaludniony przez ochrzczonych ludzi; potem w 1386 Litwa stała się chrześcijańskim krajem... Odpowiedz Link Zgłoś
sniegbielszy Re: Krzyżacy 06.12.07, 16:21 cholera, ze mysmy ich pod Grunwaldem nie wybili do nogi! Zostalo to zmijowe plemie i teraz po 500-set latach truje, klamie i przeinacza historie, tak jak to robili za swoich czasow. Hanba jest im sluzyc mosci "zakonniku"! Tylko czekac jak w GW beda artykuly wybielajace gestapowcow, ssmanow i innych banderowcow. A wszystko to w imie "demokracji" i oslabiania ducha polskiego. Przeciez Polska to "panna nieposazna i brzydka". Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Krzyżacy 06.12.07, 16:23 No właśnie, takie mnie również refleksje naszły - po prostu wykręcają się i próbują tłumaczyć, że średniowiecze to inne czasy, czy tamto. A przecież wystarczyłoby, żeby Zakon jednoznacznie i publicznie okazał skruchę i ogłosił, że od tej pory Krzyżacy to zakonnicy niosący pomoc. Ale przecież Kościół nigdy się do winy nie przyzna, przed skruchą się wzbrania, krwią zapisanych dziejów woli nie wspominać, bo tak mu wygodnie. Cóż, obłuda to po prostu podstawa tej organizacji. I choć Zakon nie będzie dziś mieczem wojował, to samopoczucie ma nad wyraz dobre, jeśli pomyśli się o jego przeszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
oikozz Krzyżacy 06.12.07, 18:08 "W nowicjacie trochę się tę cebulę obłupiło z legendarnych naleciałości. Poznaliśmy prawdziwą historię zakonu, bardziej obiektywną" Haha... a nasze Radyjo zna jedyną prawdę uniwersalną :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 Grunwald.. 07.12.07, 00:05 gdzies przeczytalem ze pod Grunwaldem razem z krzyzakami walczyly polskie choragwie przeciwko Jagielle jak sie nie myle to rycerze polscy z Pomorza. Czy ktos zna wecej tresci na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Pomylili kategorię? 07.12.07, 13:01 Co to ma wspólnego z Wysokimi Obcasami i wogóle forum dla Kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 rycerze ? 07.12.07, 17:03 Bardzo mi sie podoba jak sie tu pisze o tym zakonie ze wprowadzal cywilizacje na tereny "barbarzynskie", przez okolo 200 lat wymordowano Prusow ,potem wzieto sie za innych. Niewolnicy budowali zamki oraz oporzadzali kochanych "braci" ktorzy zyli sobie jak u Pana Boga za piecem czasem robiac masakry wsrod Prusow. Mysle ze Polacy w szeregach krzyzakow beda sumienie i skrupulatnie pracowac aby w Czechach przeszczepic "cywilizacje". Bardzo ladnie prezentuja sie na zdjeciach brakuje tylko krabinow maszynowych, stroje bombowe twarze wygoleone bije od nich pycha i duma, ja bym jeszcze im zlozyl na te glowki rycerskie chelmy ktorych jeszcze jest sporo w Prusach i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś