haunted20
14.08.12, 12:23
Witam. Pare dni temu zakupiłem używany przedmiot na allegro. Okazało się, że jednak nie pasuje (była to część samochodowa). Więc kulturalnie zadzwoniłem do Pana od którego to kupiłem prosząc o zwrot. Pan odmówił. Jednak wiem, że jest coś takiego jak 10 dni na odstąpienie od umowy itp. wszystkie te szczegóły są mi znane. Panu z którym rozmawiałem wydawało się, że też są znane jednak zainteresowała mnie jedna rzecz. Twierdził on, że sprzedał mi przedmiot jako osoba prywatna mimo, że kontaktowałem się cały czas z firmą (maila itp.). Paczkę też dostałem od firmy (nazwa adresata to nazwa firmy itp.). On jednak usiłuje mi wcisnąc, że odstąpienie od umowy w tej sytuacji jest niemożliwe, gdyż zakupiłem przedmiot od os. pryw. która "grzecznościowo" użycza swojego konta firmie kolegi (pod login użytkownika podpięta jest firma, więc ja cały czas myśłałem, że transakcja zawierana jest właśnie z firmą). Co w takiej sytuacji robić? czy faktycznie odstąpienie od umowy jest niemożliwe, gdyż zawarta była ona między dwoma osobami fizycznymi? Czy jednak traktować to jako transakcję pomiędzy przedsiębiorstwem a os. fiz.? Powtarzam, że pod nickiem użytkownika podpięty jest sklep. Bardzo prosze o rade... Z góry dziekuje.