problem z kupującym

02.11.07, 11:42
Witam

Mam nastepujacy problem. 13 pazdziernika sprzedalam przez opjce kup
teraz zegarek za 70zl+6zl wysylka. Od razu wyslalam maila do
kupujacymi z danymi do wplaty. Zgodnie z zasadami na stronie o mnie
czekalam 7 dni na wplate. Wyslalam wielokrotnie monity
przypominajace jednak kupujacy sie nie odzywal. Niepotrzebnie sie z
nimc ackalam. 20go pazdziernika powinnam mu byla wystawic
niegatywny, ale mialam chwilowo zawieszone konto i nie moglam tego
zrobic. Po wielokrotnych upomnieniach mailowym i wyslanych przez
allegro, 31go pazdziernika zwrocilam sie do allegro o zwrot
prowizji. Na co kupujacy przyslal mi maila:
kur..a pieniadze zostaly wplacone przelewem tydzien temu dokladnie
78zł
radze sprawdzic konto albo nie pieprzyc mi głupot .ma pani 3
negatywy
niedłogo zarobi pani 4 tylko tak dalej.
(oryginalna pisowania, niecenzuralne slowo wykropkowalam)
Napisalam oczywiscie allegro o calej sprawie, lacznie z okazaniem
calej korespondencji, ktora byla z reguly monologiem(ja pisalam
kupujacy sie nie odzywal). Oczywiscie wplaty na koncie nie ma do
dzis, a jest 2gi listopada, kupujacy (tak naprawde niewiadomo czy
facet/czy kobieta raz pisze z koncowka -em, raz -am, napisala do
allegro wyajsniajac zwrot prowizji, ze wplacil/a mi kase i jestem
kretaczem). Kupuajcy myli sie w swoich "zeznaniach", raz pisze, ze
wplacil/a poczta, raz, ze przelew zrobila w banku. Nie mam juz
ochoty czekac na pieniadze i znosic "kultury" osobistej tego kogos
(konto na kobiete,a odpsiuje facet). Tym bardziej zaparlam sie i nie
odpuszcze tego zwrotu prowizji. Prosze mi napisac co w takiej
sytuacji mam zrobic. Napisalam oczywiscie przez formularz kontaktowy
cala sprawe, lacznie z chronologia i cala korespondencja.

Numer ticketa 13042420.

Pozdrawiam
    • laila-ali Re: problem z kupującym 02.11.07, 11:49
      przepraszam za literowki,ale pisalam tekst bardzo szybko,

      zapomnialam dodac, ze negatywy ktore mam (3) pochodza od
      sprzedajacych, ktorzy nie wywiazali sie z transakcji i byly rewanzem
      za wystawione przeze mnie negatywy

      Za zegarki i inne sprzedawane przeze mnie przedmioty mam 100%
      pozytywnych komentarzy.

      Pozdrawiam
    • nicol-e Re: problem z kupującym 02.11.07, 12:07
      Jesli napisalaś do Allegro i przesłalaś w odpowiedzi na ticket
      zwrotny w załączeniu korespondencję z kupującym ( zapisaną jako
      pliki *eml lub *msg) - teraz czekaj na odpowiedź pracownika serwisu
      w tej sprawie, z którym bedzie prowadzona korespondencja.

      Jesli zglaszałaś problem poprzez zakladkę Opłaty i prowizje --
      >„Zwrot prowizji (nie doszło do transakcji)”- pracownik serwisu
      ponownie zapozna się wówczas ze sprawą i ewentualnymi dodatkowymi
      informacjami przesłanymi przez Ciebie i podejmie decyzję o zwrocie
      prowizji.
      (jesli zglaszalaś problem przez bardziej ogólną zakladkę- sprawa
      zostanie przekazana do odpowiedniego dzialu )

      Teraz pozostalo Ci tylko czekać, bo decyzję w sprawie otrzymasz
      mailowo od pracownika zajmującego się zwrotami prowizji, do ktorego
      sprawa trafi- trafiła.

      Nie liczylabym, że pracownik All. na takim etapie sprawy odpowie Ci
      na forum inaczej.

      pozdr- Niki
    • gigabat Re: problem z kupującym 02.11.07, 23:56
      Ciekawi mnie jak do takiej sytuacji podchodzi Allegro.

      1 - Sprzedający twierdzi, że kupujący nie wpłacił należności za
      przedmiot.
      2 - Kupujący twierdzi, że wpłacił.
      3 - Sprzedający wysyła formularz zwrotu prowizji.

      Cała weryfikacja ze strony allegro opiera się na tym co via e-mail
      napiszą strony w odpowiedzi na zgłoszenie.

      Jaka jest procedura postępowania w takim przypadku?
      (pomijając korespondencję e-mail pomiędzy stronami)
      Ktoś tu kiedyś napisał, że można podrobić dokument wpłaty, dlatego
      allegro nie wyjaśnia sprawy na podstawie przesłanych skanów, faksów,
      itd.
      Jak strony mają udowodnić swoją rację?
      Czy sprzedający otrzyma zwrot prowizji?
      Kto dostanie ostrzeżenie?

      Jako sprzedający, wiele razy korzystałem z FZP, ale zawsze było to
      podyktowane rezygnacją lub brakiem kontaktu ze strony kupującego ...
      i zawsze zwrot prowizji otrzymałem a kupujący nie robił problemów.

      Można jednak co nie co zamieszać.
      Jako kupujący mógłbym narobić niezłego zamieszania, upierając się,
      że wpłaciłem (a faktycznie nie wpłaciłem). Na zgłoszenie FZP przez
      sprzedającego mógłbym odpisać, że wpłaciłem, ale towaru nie
      dostałem, a sprzedający robi sobie jaja.
      Mógłbym napisać, że sprawę zgłosiłem na policji i czekam na
      dokumenty co czasem trwa dość długo.
      Mógłbym ........................ zrobić jeszcze wiele innych rzeczy
      czysto dla zabawy lub w celu odegrania się na sprzedającym.

      Kto wygra?
      Komu allegro przyzna ostrzeżenie?
      Komu zawiesi konto?
      • laila-ali Re: problem z kupującym 03.11.07, 06:03
        masz racje,to jest zabawa w kotka i myszke, szkoda tylko,ze mialam
        chwilowo zawieszone konto(juz wszystko wyjasnione) i nie moglam po 7
        dniacg wystawic negatywa,tak to nie bylo by sprawy i cackania sie,
        nie dosc,ze teraz uzytkownik mi ubliza, to w wyjasnieniach do
        allegro nazywa mnie kretaczem,jak dotad wszystkie pieniadze za
        sprzedane przedmioty wplynely, teraz ich nie ma, ja jednak jestem
        pewna,ze gosc kreci, raz mowi przez tel ze zapomnial,dwa ze zaplacil
        na poczcie, 3 ze zrobil przelew w banku, jakas dzwina rozbieznosc,
        tyle, ze pieniedzy jak nie bylo tak nie ma

        pozdrawiam

      • nicol-e Re: problem z kupującym 03.11.07, 09:14
        gigabat napisał:

        > Ciekawi mnie jak do takiej sytuacji podchodzi Allegro.
        >
        > 1 - Sprzedający twierdzi, że kupujący nie wpłacił należności za
        > przedmiot.
        > 2 - Kupujący twierdzi, że wpłacił.
        > 3 - Sprzedający wysyła formularz zwrotu prowizji.
        >
        > Cała weryfikacja ze strony allegro opiera się na tym co via e-mail
        > napiszą strony w odpowiedzi na zgłoszenie.
        >
        > Jaka jest procedura postępowania w takim przypadku?
        > (pomijając korespondencję e-mail pomiędzy stronami)
        > Ktoś tu kiedyś napisał, że można podrobić dokument wpłaty, dlatego
        > allegro nie wyjaśnia sprawy na podstawie przesłanych skanów,
        faksów,
        > itd.
        > Jak strony mają udowodnić swoją rację?
        > Czy sprzedający otrzyma zwrot prowizji?
        > Kto dostanie ostrzeżenie?


        Allegro na pewno podchodzi indywidulanie do spraw, gdzie kupujący
        przesyla wyjaśnienie, a sprzedający cala korespondencję( czasem
        sprzedający nie reaguje na kłamliwe wyjasnienie kupujacego, że
        wpłacil, albo klika na wyjaśnienie kupującego "odpowiedz", pisze, że
        pieniadze nie wplynęly itd i mail trafia zamiast do serwisu --> do
        kupującego- bo tak głupio jest to skonstruowane i potem dziwi się,
        dlaczego nie otrzymal zwrotu prowizji ).
        Pracownik Allegro bierze pod uwagę treść korespondencji - komentarze
        (przykladowo ktoś ma 10 negów, że nie wplacił i np 2 ostrzeżenia na
        koncie w ramach FZP itp.)
        W tym przypadku z tego, co napisala autorka wątku kupujący raz
        pisze, że wpłacił na poczcie, raz, że w banku - dla mnie nie jest
        wiarygodny. Nie wiemy, jak wygląda jego konto i "historia" w Allegro-
        wie to pracownik, do którego trafila sprawa. Z lektury wątków na
        Cafe Pomoc wiem, że niektórzy byli gotowi przesylać wyciągi z konta-
        print screeny- jasne, że wszystko mozna podrobić, ale w przypadku
        tego kupującego nie przesłał on Sprzedającej dowodu wpłaty, nie ma
        dowodu na poparcie tego, że wplacił + dodatkowo raz jest to wpłata
        na poczcie, raz w banku. Pracownik All wie także, że sprzedający ma
        narzędzie w postaci linku do anulowania ostrzeżenia kupującemu,
        gdyby pieniadze wpłynęły po zwrocie prowizji i udzieleniu
        ostrzeżenia.
        W przypadku autorki wątku wg mnie jej kontrahent ostrzeżenie
        dostanie, a ona zwrot prowizji - jeśli jest tak, jak ona opisuje
        sprawę.

        Sprzedająca jest w o tyle lepszej sytuacji, że od razu po przeslaniu
        wyjasnienia przez kupującego napisala poprzez kontakt do serwisu i
        przesłała korespondencję.
        Gdyby allegro odmówilo przyznania zwrotu prowizji, a Sprzedająca
        dopiero wtedy pisałaby ponownie w tej sprawie przez kontakt- prewne
        jest, że owszem, szanse na zwrot prowizji po ponownym zapoznaniu się
        że sprawą przez admina by miała, ale kupujący nie otrzymałby już
        wówczas ostrzeżenia, bowiem ostrzeżenie może zostać przyznane
        jedynie w trakcie rozpatrywania FZP, ( potem nie jest to możliwe).



        > Można jednak co nie co zamieszać.
        > Jako kupujący mógłbym narobić niezłego zamieszania, upierając się,
        > że wpłaciłem (a faktycznie nie wpłaciłem). Na zgłoszenie FZP przez
        > sprzedającego mógłbym odpisać, że wpłaciłem, ale towaru nie
        > dostałem, a sprzedający robi sobie jaja.
        > Mógłbym napisać, że sprawę zgłosiłem na policji i czekam na
        > dokumenty co czasem trwa dość długo.
        > Mógłbym ........................ zrobić jeszcze wiele innych
        rzeczy
        > czysto dla zabawy lub w celu odegrania się na sprzedającym.


        heh- trudna sprawa- jesli upierasz się, że wplacileś -dowód wpłaty
        posiadasz, jesli Sprzedający upiera się, ze pieniadze nie wpłynęly-
        wyciąg z konta też moze dostać, jesli natomiast sprzedający wysłał
        towar- posiada dowód nadania.
        Przy zglaszaniu sprawy na policję mozesz od razu otrzymać dokument
        potwierdzający to zgloszenie- a dopiero wlaściwe postanowienie o
        wszczęciu(lub odmowie)postępowania jest przesylane do m-ca od
        zlożenia.

        Pytanie- czy decyzja o przyznaniu zwrotu prowizji ( odmowie) zapada
        jedynie na podstawie wyjasnienia kupującego i korespondencji
        przeslanej przez Sprzedającego, czy też jeśli obie strony prześlą
        sprzeczne informacje- jak dalece wówczas Allegro interesują takie
        dokumenty, jak potwierdzenia z banku/przelewu/wpłaty w przypadku
        procedury zwrotu prowizji i czy są one traktowane jako dowód przy
        rozpatrywaniu FZP ?

        Osobiście wydaje mi się, że dokumenty w postaci skanów, faksow i
        dowodów wplaty nie są brane pod uwagę w przypadku spraw
        typu : "oszust, zaplacilem i nie otrzymalem towaru, zablokujcie mu
        konto" gdzie All nie prowadzi dochodzenia i nie wydaje wyroków, a w
        przypadku FZP mogą jednak być pomocne.

        Jesli sprawa jest jednak niejasna, przesłane dowody niejednoznaczne,
        sprzeczne - allegro odmawia przyznania zwrotu prowizji, nie udziela
        żadnej ze stron ostrzeżenia, konta nie zawiesza- w taki sposob ja
        blondynka to wszystko widzę ;), ale mylić się jest rzeczą ludzką i
        ekspert All. zapewne wszystko dokładnie wyjaśni.

        pozdrawiam- Niki



        • laila-ali Re: problem z kupującym 03.11.07, 13:46
          witam

          Od allegro jeszcze nie dostalam odpowiedzi, ale mam nadzieje,ze
          jakas odpowiedz bedzie

          Zwrotu prowizji jeszcze nie otrzymalam, ja oczywiscie chetnie
          udostepnie swoj wyciag z konta,tym bardziej,ze mam w banku
          internetowym,wiec na biezaco go sledze

          Czekam na rozwoj sytuacji, ja jednak kupujacemu za te odzwyki nie
          popuszcze, zdenerwowal mnie strasznie

          pozdrawiam

    • laila-ali problem rozwiązany 06.11.07, 07:31
      Dziękuję pracownikowi Allegro, który bardzo szybko rozwiązał mój
      problem. Konto kupującego zostało zawieszone, a mnie zwrócono
      prowizję. Szkoda tylko, że miesiąc cackałam się z tym kupującym, bo
      zostałam bez pieniędzy za towar, który ponownie trzeba sprzedać. Mam
      nauczkę na przyszłość, czekam 7 dni na wpłatę i ani dnia dłużej.

      Pozdrawiam
Pełna wersja