hqw
30.09.10, 22:38
Na stronie obserwatora (czytaj:manipulatora) wyborczego same "sensacje"
Najpierw manipulatorzy doszli do wniosku, że referendum było akcją polityczną, czego dowodem ma być to, że referendyści wystawią swoje listy do Rady Miasta!
W następnym wpisie manipulatorki wyborcze "wykryły", że bilbordy Wygody parkują rzekomo u pana Krzyżanowskiego w Dako, na dowód czego zamieścili film zrobiony nocą, na którym pokazują siedzibę firmy Krzyżanowskiego, a potem bilbordy parkujące po drugiej stronie ulicy na terenie bazy firmy transportowej. Otóż ta firma nie ma nic wspólnego z Dako, ale to manipulatorom nie przeszkadza.
W kolejnym wpisie "prawdziwa bomba" - postanowienie Sądu Okręgowego z drugiego procesu Frankiewicza przeciwko referendystom z podkreślonym tekstem :
.... Wygoda i referendyści przepraszają ....itd.
Treść tego postanowienia od roku wisi na stronie referendum podobnie jak wszystkie dokumenty z tamtego okresu i zdjęcie postanowienia zamieszczone u manipulatorów, pochodzi z tej właśnie strony. Jest tam także postanowienie Sądu Apelacyjnego, które to postanowienie zmienia w całości i wobec tego referendyści nie musieli za nic przepraszać. Tego jednak manipulatorzy na swojej stronie nie zmieścili.
www.referendumgliwice.pl/images/dokumenty/girdg-postanowienie_sadu_apelacyjnego-20091023.pdf
www.referendumgliwice.pl/dokumenty
Manipulatorzy wyborczy piszą o sobie na swojej stronie: "Jesteśmy obiektywni ...." - no przecież.