Zginęła nastolatka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 12:03
Na ulicy Grottgera pod kołami rozpędzonego samochodu zginęła 14 letnia Kasia. Kierowca tłumaczył się, że został oślepiony i nie zauważył przechodzących dziewczyn (druga jest w szpitalu). Starszy pan nie dostosował prędkości do istniejących warunków.
Kasia wyszła tylko oddać koleżance zeszyty i opuściła nas na zawsze. Wieczny odpoczynek.
W takich sytuacjach zastanawiam się czy po ukończeniu pewnego wieku kierowcy nie powinni podlegać obowiązkowym badaniom psychotechnicznym. Dlaczego zawodowi kierowcy muszą przechodzić badania okresowe, a pozostałymi kierowcami nikt się nie interesuje, czy widzą (również po zmroku), ile wynosi czas ich reakcji, ...
    • piotr.uniowski Re: Zginęła nastolatka 25.11.10, 22:31
      Czy aby na pewno wiek kierowcy ma znaczenie? Może ma, może nie... dowiedziałem się, że podobno sytuacja wyglądała tak, że samochód zatrzymał się i przepuszczał dziewczyny (szły 2), a drugi w tym momencie rozpoczął manewr wyprzedzania. Jeżeli tak rzeczywiście było, to mamy do czynienia z głupotą - niezależną od wieku.
      Dziadek moich znajomych z Francji ma lat 93 i jest doskonałym kierowcą - samodzielnie przejeżdża dystans ponad 400 kilometrów po autostradzie, a ostatnią stłuczkę miał 37 lat temu!
      Niestety główną przyczyną wypadków jest BRAK WYOBRAŹNI, a nie warunki pogodowe albo inne rzeczy. Jeżeli poruszam się po mieście, to moge byc pewien, że w każdej chwili ktoś moze wejść na jezdnię.
      Niestety nie zależy to od wieku, wykształcenia ani innych tego typu rzeczy... należy używać wprost proporcjonalnie pedału gazu do rozumu - jest taka cnota, zwana roztropnością - tak całkiem prosto - jest to umiejętność przewidywania skutków własnych decyzji, zachowań i czynów. Tego bardzo brakuje na polskich drogach... najbardziej!
      Wypadki powodowane sa najczęściej głupotą...
      Przykładów mógłbym mnożyć... tylko po co? Pobiadolimy sobie na tym forum i nie tylko na tym forum... przez kilka dni będzie głośno, a za tydzień, dwa zdarzzy sie podobny wypadek! Za mało rozumu używamy. Często kierowcom się wydaje, że mają najlepsze i najbardziej bezpieczne auto. Pewnie tak, a w razie czego - mówiąc nieładnie - rodzina już się cieszy z mającego nastąpić podziału majątku...

      Tylko dlaczego wciąż giną niewinni ludzie?
Pełna wersja