Dodaj do ulubionych

Parkingi robią się same

07.03.11, 18:03
jest prawdziwa afera! na jednym z osiedli mieszkaniowych kierowcy za nic mają przepisy i dobro wspólne, jakim jest deptak. robią z niego parking, bo przecież skoro mają samochody, to muszą je wygodnie parkować. muszą i co im zrobisz?
chodniki i trawniki zamieniane są na parkingi, na drogi dojazdowe i wyjazdowe z tych dzikich parkingów i placów budów. strażnicy nie reagują, a kiedy już z trawnika zostaje błotnisty placek, nie ma nawet możliwości ukarania parkujących na nim kierowców.
interes się kręci - miasto nie buduje parkingów, kierowcy niszczą własne otoczenie, miasto (czyli prezydent) wydaje ciężką kasę na naprawy chodników i skwerów, chociaż czasem trudno uwierzyć, że robi to w pełni władz umysłowych... i tak w kółko.
Straż Miejską i monitoring można spokojnie zlikwidować - nie działają, chociaż sporo kosztują.

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643135,2,1,DSC00005.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643136,2,2,DSC00010.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643137,2,3,DSC00060.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643138,2,4,DSC00062.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643124,2,1,DSC00006.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643125,2,2,DSC00022.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643126,2,3,DSC00023.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643127,2,4,DSC00038.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643057,2,5,DSC00008.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643059,2,6,DSC00024.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643060,2,7,DSC00025.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643065,2,11,DSC00036.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643066,2,12,DSC00038.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643069,2,13,DSC00040.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643071,2,15,DSC00050.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643073,2,16,DSC00051.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643074,2,17,DSC00052.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643077,2,18,DSC00061.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643078,2,19,DSC00066.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643080,2,20,DSC00078.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2643081,2,21,DSC00076.html
jak widać, nawet rowerzyści potrafią zdemolować chodnik i solidny słupek, a budowlańcy, kiedy trzeba rozbiorą sobie ogrodzenie, żeby ciężarówki mogły zrobić kurs przez trawnik i deptak. parkuje się na przejściach dla pieszych, na chodnikach, na trawnikach - wszędzie. kilka zdjęć specjalnie zrobiono w pobliżu redakcji "gazety miejskiej", ot tak, żeby dziennikarze zobaczyli, co każdego dnia dzieje się w ich sąsiedztwie. wszak wszystkim nam w równym stopniu zależy na dobru miasta. musimy sobie pomagać. :)
Obserwuj wątek
    • st-ach nie ma nic gorszego niż łamanie wszelkich zakazów 07.03.11, 20:05
      Gliwice pod tym względem biją rekordy, i to nie dzięki niesfornym mieszkańcom i przyjezdnym, ale niestety wskutek nieudolnej (a może skorumpowanej) władzy.

      To co dzieje się na moście przy ulicy Orlickiego jest pewnym wyznacznikiem tej patologii, gdzie mimo postulowanego /przez rzeczoznawcę/ obniżenia nośności mostu podwyższono ją "ad hoc" niemal dwukrotnie, to mimo wszystko jeżdżą tam /nadal/ pojazdy przekraczające tonaż 42 ton. To jest napisane na papierze w ogólnodostępnej ekspertyzie.

      Przypominam że znaki zakazu określane są w kodeksie drogowym ZNAKAMI BEZWZGLĘDNEGO PRZESTRZEGANIA. które w Gliwicach od szeregu już lat (twierdzę że od około dwudziestu) są permanentnie bezczeszczone.

      Takich przypadków nie wolno tolerować, i należy zlikwidować te znaki /tak jak profesor Berezowski stwierdził na wiadukcie przy Toszeckiej/, albo bezwzględnie egzekwować ich przestrzeganie.
      • sss9 Re: nie ma nic gorszego niż łamanie wszelkich zak 08.03.11, 20:36
        przejdź się przez miasto i przyjrzyj się tablicom rejestracyjnym aut parkujących gdzie popadnie w centrum miasta - zobaczysz, że większość z nich, to nasi kochani współmieszkańcy i zatroskani o stan miasta obywatele. dwa-trzy przystanki autobusem? nigdy! oni będą każdego dnia kląć na brak miejsca dla swojej blaszanki. no... chyba, że rzeczywiście za chwilę litr benzyny skoczy do 6 zł. albo wyżej...
        ale wtedy Frankiewicz będzie musiał dofinansować jeszcze większą kwotą gliwicki PKM, bo ten spala paliwo na trasie tramwaju, a KZK GOP znowu podniesie ceny biletów, bo przecież...
        • hqw Re: nie ma nic gorszego niż łamanie wszelkich zak 08.03.11, 20:56
          Władza parking ma za UM, co ich reszta obchodzi.
          • sss9 Re: nie ma nic gorszego niż łamanie wszelkich zak 08.03.11, 21:02
            no cóż, ten ich parking, "z tyłu sklepu", jak i chodnik wokół magistratu, to też fuszerka jakich wiele w Gliwicach. jak to mówili podsłuchani robotnicy walczący z brukiem na Rynku - "fale Dunaju, Panie...", ale SMM nie interweniuje. pewnie wizualka nie wyglądałaby efektownie. :)
            • hqw Re: nie ma nic gorszego niż łamanie wszelkich zak 08.03.11, 21:06
              Bo to widzisz kolego, robotę trzeba sobie szanować. Gdyby zrobili raz a porządnie, to potem kolesiowe firmy by z głodu zdechły. A tak mają robotę na okrągło i przerabiają skwerki na skwerki, przekładają chodniczki z kostki na kostkę i jakoś się kręci.
              • sss9 Re: nie ma nic gorszego niż łamanie wszelkich zak 08.03.11, 21:16
                nie no, zgoda - do tego już tu wszystkich przyzwyczajono, że wykonuje się źle, żeby móc to w nieskończoność poprawiać, ale w Gliwicach są pionierzy nowego przekrętu - tu wymyślono, że najlepiej będzie zacząć kretyńskie myślenie i partactwo już od projektu! no to architekt tworzy idiotyzm, urzędas go klepie, kolesie partaczą i... tak w kółko. gazetki zachłystują się kolejnymi "inwestycjami", gawiedź się cieszy... mamy "sukces", się kręci... :)
                • hqw Re: nie ma nic gorszego niż łamanie wszelkich zak 08.03.11, 21:23
                  Powiedzmy, że to brakoróbstwo jest zgodne z projektem, ale co z bezpieczeństwem ludzi chodzących po Rynku i potykających się o wystające kostki "historyczne", bo przecież jakiś behapowiec musiał ten projekt zaopiniować?
                  • sss9 Re: nie ma nic gorszego niż łamanie wszelkich zak 08.03.11, 21:35
                    behapowiec dostał "wytyczne" i dupą trzęsie, bo ma 2 lata do emerytury - jak w serialu TVP, ale mnie najbardziej przeraża, że łykający to urzędnicy nie zadają sobie trudu, żeby takie propozycje "architekta" dokładnie rozeznać :) , że nie mają jakiejkolwiek refleksji nad skutkami jego wizjonerskich pomysłów. pamiętaj też o tym, że pewne bardzo prężne stowarzyszenie młodych gliwiczan bacznie przygląda się każdej inwestycji i opiniuje, wtrąca, poprawia - ku chwale inwestora. użytkownicy mają już gorzej, ale przecież nie o nich tu chodzi. :)
                    • hqw Re: nie ma nic gorszego niż łamanie wszelkich zak 08.03.11, 21:43
                      Urzędnicy patrzą, żeby doczołgać się do piątku i kolejnego, najlepiej długiego, łykendu. A decydenci liczą o ile kolejny miś zwiększy im zaopatrzenie emerytalne.
                      • sss9 Re: nie ma nic gorszego niż łamanie wszelkich zak 09.03.11, 13:55
                        ale przecież ci urzędnicy także tu mieszkają, chodzą po tych rozpieprzonych chodnikach i skwerach, patrzą na ten wszechobecny paździerz, i co? podoba się?
                        czy normalny jest powszechny wrzask, że ulice mają być gładkie jak dupcia niemowlęcia, bo nierówności szkodzą samochodom, ale chodniki i aleje już mogą być podziurawione, połamane, a te nowe buduje się tak, żeby zniechęcały pieszych do chodzenia po nich?
                        rozwój i postęp w Gliwicach ma chyba zupełnie inne znaczenie niż w reszcie Świata, bo tam oznaczają ułatwianie życia i rosnący komfort, żeby nie powiedzieć, wygodę. :)
                        tu odwrotnie - jak już coś nowego robią, to w efekcie jest trudniej i mniej komfortowo.
                        przecież to niemożliwe, żeby niechęć decydentów do wygody wynikała z panicznego strachu przed Wygodą. ;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka