permaloj
25.05.04, 20:38
Napiszcie, które licea w Gliwicach są naprawdę godne polecenia. Nie chodzi mi
o powtarzanie obiegowych i utartych od lat opinii, tylko o wasze osobiste - i
to możliwie niedawne (a nie historyczne) doświadczenia. Zależy mi na wysokim
poziomie języków obcych oraz tym, aby poziom pozostałych przedmiotów był dobry
i wyrównany, tj. aby nie zależał wyłącznie od tego, czy uczeń trafił akurat do
klasy jedynego w szkole wybitnego matematyka, czy też pozostałych dwóch jego
kolegów po fachu - złośliwych idiotów. Chciałbym również, aby ten poziom
wynikał przede wszystkim z wiedzy przekazanej w umiejętny sposób przez szkołę,
a nie wyśrubowanych, drakońskich i często absurdalnych wymagań przy zerowym
zaangażowaniu ze strony nauczycieli (w czym celują tzw. renomowane licea we
wszystkich większych miastach naszego pięknego kraju).
Niestety, rankingi liceów, z którymi miałem do czynienia, są skonstruowane w
oparciu o naiwne założenia. Nie obchodzi mnie to, że w szkole trafił się jeden
geniusz-olimpijczyk, który olewając szkołę nauczył się wszystkiego na
wagarach, ale zajął pierwsze miejsce w wojewódzkiej olimpiadzie z fizyki i
doszedł do finału z chemii i matematyki, dzięki czemu jego szkoła poszybowała
w takim "olimpijskim" rankingu na jedno z pierwszych miejsc. Podobnie ma się
sprawa z liczbą absolwentów na studiach - dziś dostaje się na nie każdy, kto
ma na to ochotę (lub pieniądze), a o tym że ktoś studiuje akurat inżynierię
sanitarną zamiast medycyny, na którą się nie dostał, jakoś rankingi nie
wspominają.