IP: *.warsnet.trzepak.pl 09.03.02, 17:15
To co miało miejsce podczas dzisiejszych zawodów w lotach narciarskich w
Harrachovie jest skandaliczne. A skandaliczne jest zachowanie polskich kibiców
rzucających "śnieżkami" w stronę jadącego wyciągiem Svena Hanawalda. Wiem, że
zrobiła to tylko garstka pseudokibiców, ale i tak sie wstydzę za to karygodne
zachowanie, jakby nie było, Polaków. Niestety widać w tym braku jakiejkolwiek
logiki i dalekowzroczności - przecież to oni sami robią z siebie błaznów,
szkodzą polskiemu sportowi oraz powielają stereotypy (walka z nimi przypomina
walkę z wiatrakami). Dzisiaj na pewno można śmiało powiedzieć, że Polska to
Trzeci Świat :-(.
p.s. gratuluję zwycięzcom :-).
Obserwuj wątek
    • meg_s Re: HARRACHOV 09.03.02, 17:20
      Gość portalu: piotlik napisał(a):

      > To co miało miejsce podczas dzisiejszych zawodów w lotach narciarskich w
      > Harrachovie jest skandaliczne

      dobrze, że to napisałeś - zgadzam się całkowicie
      • Gość: Jos Re: HARRACHOV IP: *.proxy.aol.com 09.03.02, 18:10
        Piszecie to z przekonania,czy dla ogolnego waszego wizerunku ,ktory ostatnio
        probujecie forsowac na Forum ?
        Pytanie nie jest bezzasadne jesli czyta sie was juz dluzej.
        Co mnie zastanawia ,dlaczego widzicie jako cos zlego rzucanie sniegiem
        a nie zauwarzyliscie ze waszym wspolmieszkancom przez dziesiatki lat zylo
        sie obok was zle .I szydzicie z nich ze pisza tu ciagle o "Heimatach"
        i" jak to im zle bylo"?
        • meg_s Re: HARRACHOV 09.03.02, 18:36
          piszę to z przekonania, bo był to kliniczny przejaw zwykłego chamstwa,
          a to o czym ty piszesz (skądinąd generalizując) - to raczej przejawy (nie wiem
          jak to nazwać, żeby znowu ktoś mnie łapał za słówka) niepatrzenia dalej swego
          nosa, niezrozumienia, bo ja wiem ...
          • Gość: Jos Re: HARRACHOV IP: *.proxy.aol.com 09.03.02, 19:05
            meg_s napisał(a):

            > piszę to z przekonania, bo był to kliniczny przejaw zwykłego chamstwa,
            > a to o czym ty piszesz (skądinąd generalizując) - to raczej przejawy (nie wiem
            > jak to nazwać, żeby znowu ktoś mnie łapał za słówka) niepatrzenia dalej swego
            > nosa, niezrozumienia, bo ja wiem ...

            Oczywiscie ,ze generalizuje ,choc wlasciwie dotyczy to kilku osob ktore tu
            pisza ,wszystkie na jednej lini.
            Dzisiaj okazuje sie ze Polacy moga byc "BE" bo widzial to caly swiat a pozatym
            to sa OK .
            A podwojnej moralnosci nierozumiem,tu masz racje.
        • Gość: Mirek Re: HARRACHOV IP: *.sympatico.ca 09.03.02, 19:37
          Jest to cos co staram sie wszytkim uswiadomic; skonczmy licytowanie sie! Czy ja
          mam w tym momencie napisac o kilkuset latach zaborow, germanizacji, okupacji
          hitlerowskiej itd. itp.? Nie, nie bede, poniewaz to bylo-minelo. Z pewnoscia
          nie sa to najszczytniejsze karty w historii stosunkow Polsko-Niemieckich,
          podobnie jak okres powojenny na Slasku, ale na pewno nie jest to fundament do
          budowania wspolnej przyszlosci. "Wspolnej" bo nie mamy innego wyjscia; jestesmy
          na siebie skazani chociazby przez ta wlasnie historie. Moj punkt widzenia byl,
          jest i zawsze bedzie w przod...historie zostawmy za soba...to nie ona zapewni
          nam przyszlosc. Staram sie zrozumiec motywy takich wpisow i nie widze nic
          innego oprocz checi dzielenia. Sa rozne jednostki w kazdym spoleczenstwie...
          skoncentrujmy sie na zachowaniach tych nielicznych i starajmy sie wyeliminowac
          zlo, bez wdawania sie w generalizowanie. Tak przynajmniej odbieram wpis
          Piotlika i w pelni sie pod nim podpisuje.
          Korzystajac z okazji chcialbym rowniez dwa slowa do Andy, ktore jednoczesnie sa
          kontynacja mojego wpisu na "Jestem Slasakiem". Znamy sie wystarczajaco dlugo i
          bez bajeru musze przyznac ze bardzo lubie Ciebie jako czlowieka i szanuje Twoje
          poglady. Ja wyjechalem aby sobie poprawic zycie, Ty podejrzewam z tego sameo
          powodu. Tak, uwazam sie za prawdziwego Polaka, lub dokladniej; Polskiego
          Slasaka. Ty jestes Niemieckim Slasakiem i fajnie! Slask jest czyms co nas
          laczy. Ja siedze w Kanadzie, Ty w Niemczech, ale kto wie; moze za pare lat
          oboje wrocimy do naszych hajmatow i...bedziemy sasiadami? Jest to ewentualnosc,
          ktora nalezy, przynajmniej hipotetycznie, brac pod uwage. Ja bylem karmiony
          "Pancernymi", "J23", Siemionem, Rosiewiczem i mnostwem bzdur, ktore, teraz
          widze, nie przyczynialo sie do budowania milych stosunkow sasiedzkich miedzy
          nami. Uwazam jednak sie (mowie o sobie, ale mam bardziej na mysli cale moje
          pokolenie) na tyle inteligentnego, ze widze krotkowzrocznosc i wrecz zlo takiej
          propagandy. Ty z kolei jestes pod wplywem odmiennego ksztaltowania swiadomosci
          ...krancowo odmienego. Takiego ktory uwaza ze wszystko co Polskie to zle. Wiem
          jednak, ze Ty tez jestes inteligentny i zdajesz sobie sprawe z tego, ze nie
          jest to taka prawda do samego konca. Te roznice w wychowaniu i interpretacji, a
          w zasadzie mowienia jednych a przemilczania innych faktow, powoduja, ze ja nie
          widze niemieckich napisow na polskich ulicach, a Ty zapytasz; jakie polskie
          ulice? Wspolnie jednak widzimy mozliwosc pozostania dobrymi sasiadami na
          prywatnym gruncie. Jest to wazny etap...pozniej jest to juz jedynie kwesta
          czasu; nasze wnuki beda wzruzaly ramionami slyszac takie dyskusje.
          • Gość: hahor Re: HARRACHOV IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.02, 21:59
            Nie - Mirek - nie masz pisac o KILKUSET LATACH zaborow - bo to bylaby
            historyczna nieprawda , klamstwo , lipa propagandowa...

            Ale co do reszty - to masz wiele racji w tym ustepie.
            hhr
            • Gość: Mirek Re: HARRACHOV IP: *.sympatico.ca 11.03.02, 02:24
              Gość portalu: hahor napisał(a):

              > Nie - Mirek - nie masz pisac o KILKUSET LATACH zaborow - bo to bylaby
              > historyczna nieprawda , klamstwo , lipa propagandowa...
              >
              > Ale co do reszty - to masz wiele racji w tym ustepie.
              > hhr


              Dobra Hahor...zostawny liczenie ksiegowym ;) - za reszte dziekuje.

    • Gość: Mirek Re: HARRACHOV IP: *.sympatico.ca 09.03.02, 21:27
      Niezalezenie co sie napisze, to zawsze beda ludzie uwazajacy nas za wrogow, a
      jak wiadomo...wrog nigdy nie ma racji...
      Mordka; wiedzialem ze sie roznimy w opiniach, ale myslalem ze jestes bardziej...
      hmmm...cywilizowany...
      • Gość: Jos Re: HARRACHOV IP: *.proxy.aol.com 09.03.02, 21:32
        Gość portalu: Mirek napisał(a):

        > Niezalezenie co sie napisze, to zawsze beda ludzie uwazajacy nas za wrogow, a
        > jak wiadomo...wrog nigdy nie ma racji...
        > Mordka; wiedzialem ze sie roznimy w opiniach, ale myslalem ze jestes bardziej..
        > .
        > hmmm...cywilizowany...

        Hmm wlasciwie do do kogo kierujesz dwa ostatnie posty (Andym)
        • Gość: Mirek Re: HARRACHOV IP: *.sympatico.ca 09.03.02, 21:36
          Do wszystkich, ktorzy mowia o szklance w polowie pustej, zamiast do polowy
          napelnionej...malkontentow, zakompleksionych nieudacznikow szukajacych sposobu
          jak to cos zepsuc, zamiast naprawic, do wszystkich tych, ktorzy szukaja dziury
          w calym...no chyba masz obraz...
          • Gość: ;-) Re: HARRACHOV IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.02, 21:39
            Gość portalu: Mirek napisał(a):

            > Do wszystkich, ktorzy mowia o szklance w polowie pustej, zamiast do polowy
            > napelnionej...malkontentow, zakompleksionych nieudacznikow szukajacych sposobu
            > jak to cos zepsuc, zamiast naprawic, do wszystkich tych, ktorzy szukaja dziury
            > w calym...no chyba masz obraz...


            najpierw trzeba wspolnie zdefiniowac pojecie "SZKLANKA". pozniej mozna zajac sie
            jej napelnianiem ;-))))))))))))))
            • Gość: Mirek Re: HARRACHOV IP: *.sympatico.ca 09.03.02, 21:47
              ej! to juz jest dzieleniem wlosa na cztery :)))))))))


              PS> koncze na dzisiaj; pozdrawiam wszystkich i do uslyszenia :)))
              • Gość: ;-) Re: HARRACHOV IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.02, 21:51
                schöhner Rückzieher ;-)))))))))))))
          • Gość: Jos Re: HARRACHOV IP: *.proxy.aol.com 09.03.02, 21:50
            Gość portalu: Mirek napisał(a):

            > Do wszystkich, ktorzy mowia o szklance w polowie pustej, zamiast do polowy
            > napelnionej...malkontentow, zakompleksionych nieudacznikow szukajacych sposobu
            > jak to cos zepsuc, zamiast naprawic, do wszystkich tych, ktorzy szukaja dziury
            > w calym...no chyba masz obraz...

            Nie mozna zepsuc czegos czego niema ,no chyba ze chodzi o wasze dobre
            samopoczucie. Nie oczekuj ,ze ktos bedzie bral wzglad na to jakiej propagandzie
            byliscie poddawani .


    • Gość: Mirek Re: HARRACHOV IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 04:37
      Nie moge pozwolic aby ten temat byl ponizej podobnych a glupszych.
      • Gość: Walrus Re: HARRACHOV IP: *.mitre.org 16.03.02, 06:30
        Fajnie zes to napisol Mirek , mianuja twoj post z 9.3. Jo mom wielko nadzieja
        ze jest wiyncyj ludzi co tak myslom jak ty. Jak by my Slonzoki byli
        obserwowane bez jakiegos Marsjanina to on by sie ino za gowa chyciol(ale niy
        wiym czy Marsjanie gowy majom).Mysla ze jak zaakceptujemy ze Slask to je nasz
        Heimat albo Ojczyzna albo Ojcostwo, dlo wszystkich co sie sam albo urodzili
        albo przyciagli to je dobro baza na wszystko inne. Historii niy do sie odwrocic
        (no i po co),jak sie mo swiadomosc slonska to powinno tak i tak byc egal kaj
        sie rodzice urodzili.
        • Gość: meg Re: HARRACHOV IP: 192.168.0.* 16.03.02, 07:36
          Gość portalu: Walrus napisał(a):

          > Mysla ze jak zaakceptujemy ze Slask to je nasz
          > Heimat albo Ojczyzna albo Ojcostwo, dlo wszystkich co sie sam albo urodzili
          > albo przyciagli to je dobro baza na wszystko inne.

          dzięki - nareszcie ktoś przyznaje mi do tego prawo, przecież nie mam
          innego "miejsca na świecie"
          • Gość: Ballest Re: HARRACHOV IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.03.02, 09:39
            Meg:
            dzięki - nareszcie ktoś przyznaje mi do tego prawo, przecież
            nie mam
            innego "miejsca na świecie"

            Cos teraz napisaua??? Meg, to widzam, ze ty naszych postow nie czytosz, bo my
            zawsze tu o Tobie (czytaj o was) jako krzoku pisali.

            • meg_s Re: HARRACHOV 16.03.02, 09:53
              Gość portalu: Ballest napisał(a):

              > Cos teraz napisaua??? Meg, to widzam, ze ty naszych postow nie czytosz, bo my
              > zawsze tu o Tobie (czytaj o was) jako krzoku pisali.

              przepraszam, faktycznie uogólniając popełniłam błąd który wyrzucam innym
              wiem, u Ciebie nie miałam tego problemu, ale te ostatnie akcje zatarły wrażenie

              • Gość: Jos Re: HARRACHOV IP: *.proxy.aol.com 16.03.02, 14:56
                Moze mi ktos wyjasni ,czemu zostalem wyzwany za wpisy na tym watku
                od sku******** przez czlonka frakcji dobrze wychowanych na tym Forum
                nj. Jimi.
                Post ten nadal znajduje sie na ogolnie dostepnym Forum strony GLIWICZANIE.of.pl
                i jakos nikomu to nie przeszkadza .
                Nie byloby to pieknie wszystkich mierzyc jedna miara?
                • Gość: Pieron Re: HARRACHOV IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 15:10
                  No, sam bych tysz miou cosik do pedzynia.
                  I mysla ize sam jakos odpwiedz yntlich dostoniesz.
                • Gość: Jimi Re: HARRACHOV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 16.03.02, 23:09
                  Hmmm - ciekawe, że właśnie Ty wziąłeś to do siebie.
                  1. Czy sugerujesz, że istnieje "frakcja dobrze wychowanych" i co za tym idzie
                  druga frakcja - źle wychowanych?
                  2. Jezeli tak to do której sam byś się zaliczył?

                  A co do tego sk****** to masz rację - trochę przesadziłem z doborem słów
                  (chociaż myślę, że nie wobec wszystkich) Zwykle się tak nie wyrażam, więc
                  możesz wziąć to na karb maksymalnego zdenerwowania ogólną atmosferą na forum i
                  prowokacjami w innych wątkach dotyczących wielu spraw, a między innymi właśnie
                  HARRACHOVA (były jeszcze dwa inne, a szczególnie ten mówiący o bliżej nie
                  zdefiniowanym polskim motłochu)I to tego generalnie dotyczyła druga cześć
                  mojego wpisu.

                  A żeby "mierzyć równą miarą" - Twój wpis był prowokacyjny szczególnie, że
                  wątek, jak mało który w temacie, był "pojednawczy" i został założony po to,
                  żeby szczerze wyrazić oburzenie postawą pseudokibiców i zapewne wyprzedzić parę
                  nieuchronnych mało konstruktywnych uwag z wiadomej strony. Jak widać nie udało
                  się - a w ogólnej atmosferze jakia panowała ostatnio na forum chyba nie
                  spodziewałeś się po tym Twoim wejściu pączków i cukierków.

                  A to, że trochę przesadziłem z tym słowem na "s" to masz rację. Zwykle nazywam
                  tak kogoś, kogo raczej dobrze znam i ten ktoś wyraźnie skłania mnie do takiej
                  ostateczności. Ciebie nie znam bo sam raczej nie dajesz się poznać z żadnej
                  strony.

                  Jimi

                  Gość portalu: Jos napisał(a):

                  > Moze mi ktos wyjasni ,czemu zostalem wyzwany za wpisy na tym watku
                  > od sku******** przez czlonka frakcji dobrze wychowanych na tym Forum
                  > nj. Jimi.
                  > Post ten nadal znajduje sie na ogolnie dostepnym Forum strony
                  GLIWICZANIE.of.pl
                  > i jakos nikomu to nie przeszkadza .
                  > Nie byloby to pieknie wszystkich mierzyc jedna miara?

                  • Gość: Jos Re: HARRACHOV IP: *.proxy.aol.com 17.03.02, 01:14
                    Gość portalu: Jimi napisał(a):

                    > Hmmm - ciekawe, że właśnie Ty wziąłeś to do siebie.
                    > 1. Czy sugerujesz, że istnieje "frakcja dobrze wychowanych" i co za tym idzie
                    > druga frakcja - źle wychowanych?
                    > 2. Jezeli tak to do której sam byś się zaliczył?

                    Ja nie wzialem to do siebie tylko oczekiwalem ze twoj wpis na waszej stronie
                    zostanie usuniety ,tzn.tego czego wyscie domagali od administratora TEJ strony.
                    Ale jak widac wpis ten nikomu nie przeszkadza.
                    Ja sugeruje ze wy uwazacie siebie za cos lepszego,tak i to co zarzucacie innym
                    sami robicie tz. generalizujecie.
                    W waszych wyobrazeniach istnieje jakis tajemniczy typ (niekiedy myslicie ze
                    pewna grupa w zaleznosci od dnia)ktory was chce upokorzyc i kazda wypowiedz
                    kogos w stosunku do was krytyczna widzicie jako kolejne wcielenie tego
                    tajemniczego nieznajomego i odrazu jest sie do odstrzalu.

                    A ja ,no coz zaliczam sie do tej trzeciej frakcji-czytajacych.
                    I musze powiedziec ,ze to co was oburza jest niczym w porownaniu z tym co
                    jeszcze niedawno prezetowal niejaki "mesco" na tym forum.
                    Ale wam jakos to nie specjalnie przeszkadzalo ze jakis typ w niewybredny
                    sposob poniza wszystkich Slazakow a wiec moze i twojego sasiada.
                    Jak sobie przypominam to ktos piszacy z Canada uwazal ze to jest calkiem Ok
                    w stosunku do tego co pisza Slazacy ,pewnie dlatego ze to bylo takie polskie?





                    > A co do tego sk****** to masz rację - trochę przesadziłem z doborem słów
                    > (chociaż myślę, że nie wobec wszystkich) Zwykle się tak nie wyrażam, więc
                    > możesz wziąć to na karb maksymalnego zdenerwowania ogólną atmosferą na forum i
                    > prowokacjami w innych wątkach dotyczących wielu spraw, a między innymi właśnie
                    > HARRACHOVA (były jeszcze dwa inne, a szczególnie ten mówiący o bliżej nie
                    > zdefiniowanym polskim motłochu)I to tego generalnie dotyczyła druga cześć
                    > mojego wpisu.

                    Wydaje mi sie ,ze "maksymalne zdenerwowanie " to bzdura,wy nie mozecie bez
                    tego Forum zyc a wiec i bez tych klotni .Choc zescie sie czesciowo z tego
                    Forum wycofali to juz swedza was palce zeby tu wrocic.
                    Zalozyliscie sobie wlasne Forum ,ale jest ono martwe bo ile mozna pisac
                    o pierdolach.



                    > A żeby "mierzyć równą miarą" - Twój wpis był prowokacyjny szczególnie, że
                    > wątek, jak mało który w temacie, był "pojednawczy" i został założony po to,
                    > żeby szczerze wyrazić oburzenie postawą pseudokibiców i zapewne wyprzedzić parę
                    >
                    > nieuchronnych mało konstruktywnych uwag z wiadomej strony. Jak widać nie udało
                    > się - a w ogólnej atmosferze jakia panowała ostatnio na forum chyba nie
                    > spodziewałeś się po tym Twoim wejściu pączków i cukierków.

                    Nie wydaje mi sie zebym przy moich wpisach uzywal slow uwazanych powszechnie
                    za obrazliwe a ze ta pania troche przycisnalem ,no coz to jest chyba Forum,prawda?

                    > A to, że trochę przesadziłem z tym słowem na "s" to masz rację. Zwykle nazywam
                    > tak kogoś, kogo raczej dobrze znam i ten ktoś wyraźnie skłania mnie do takiej
                    > ostateczności. Ciebie nie znam bo sam raczej nie dajesz się poznać z żadnej
                    > strony.

                    I tak jest najlepiej ,lepiej zeby myslano ,ze jestem (tak jak wszyscy)
                    prymitywnym Slazakiem ,ktory mowi jeszcze prymitywniejszym dialektem ,siedzi
                    w Niemczech ,chcialby byc Niemcem ale wszyscy Niemcy mowia mu ze jest Polakiem.
                    I jestem tym bardzo sfrustrowany ,ale frust moge odbudowac w pracy tzn.przy myciu
                    kibli .
                    Czyz nie taki obraz Slazaka sie tu przedstawia ?Tu musze podkreslic ze nie
                    wszyscy tak pisza -i tu dochodzimy znowu do "frakcji lepiej wychowanych"-
                    ale nikt nie protestuje gdy takie wpisy sie pojawiaja (albo pojawialy).




                    > Jimi
                    >
                    > Gość portalu: Jos napisał(a):
                    >
                    > > Moze mi ktos wyjasni ,czemu zostalem wyzwany za wpisy na tym watku
                    > > od sku******** przez czlonka frakcji dobrze wychowanych na tym Forum
                    > > nj. Jimi.
                    > > Post ten nadal znajduje sie na ogolnie dostepnym Forum strony
                    > GLIWICZANIE.of.pl
                    > > i jakos nikomu to nie przeszkadza .
                    > > Nie byloby to pieknie wszystkich mierzyc jedna miara?
                    >

                    • Gość: Pieron Re: HARRACHOV IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.02, 01:26
                      Pyrsk !

                      Pardom ze sie sam wtroncom. Mondre uwagi sam godosz i zauwazous trefnie pora
                      rzeczow.
                      Je sam ale jeszcze jedyn problym o keryms zapomniou. Niykere majom juz richtik
                      dosyc zuazynia pora schodow nadou ino poto coby sie wadzic. Z czasym idzie sie
                      znudzic reagowaniym prowokacje coniykerych, kere niy "miezom jednom miarom".
                      • Gość: Pieron Re: HARRACHOV IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.02, 01:28
                        miauo byc .... reagowaniym na prowokacje ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka