dinozaurek
10.03.02, 12:45
Frustracja i marazm opanował nasza młodziez. szczegolnie ta ktora pokonczyla
szkoly i studia. Nie widza oni mozliwosci dalaszego i godnego zycia w naszym
kraju. A dzieje sie coraz gorzej. Brak pracy a co za tym idzie i perspektyw
rodzi rozne mysli z tymi samobojczymi włacznie. A co robi rzad? Ano nic
sopecjalnego - chce natomiast przypodobac sie pracodawcom i obnizyc place
absolwentom do poziomu 80% najnizszej krajowej. czy to jest w porzadku? Jak
taki mlody czlowiek ma myslec o starcie w dorosłe zycie? jak ma załozyc
rodzine, ba jak ma sie sam utzrymac? Powiedzcie czy w tym cholernym kraju juz
nigdy nie bedzie lepiej????