Dodaj do ulubionych

Problem "wykrzyknika"...

IP: *.bmj.net.pl 17.03.02, 18:51
W kwestii "wykrzyknika".
Wydaje mi się, niestety, że wina leży po części po Waszej stronie. Traktujecie "wykrzyknika" jako partnera do dyskusji, a to najwyraźniej osobnik upośledzony. Byc może nawet nie ma płci. Zapominacie, że na forum nie ma admina, który czyścił by dyskusję ze śmieci. Równie dobrze ktoś może zasypywać forum reklmówkami, czy spamem każdego rodzaju - na jedno wychodzi. Matti wyzywa "wykrzyknika" na ubita ziemię... podaje numer telefonu ... Ciekawe, jak sie poczujesz, gdy "wykrzyknik" się stawi i zobaczysz ADWERSARZA - zaplutego, bełkoczącego coś karzełka... Uderzysz?
Do parku "francuskiego" (tfu) przychodził kiedyś latami regularnie taki zaśliniony facet. Stawał gdzieś pod drzewem, albo krył się za grobami i godzinami sie onanizował. W sumie był nieszkodliwy. "Klepuś" - tak na niego żartobliwie mówiono. I tylko czasem podchodził do parkowiczów z tekstem : "Zróbcie ze mną co chcecie". No i ktoś mu "dla śmiechu" wsadził patyka w tyłek ku zadowoleniu Klepusia. Całe to pisanie "wykrzyknika" mi się kojarzy z takim własnie wołaniem o patyk. Nie widać już Klepusia od lat wielu ... czy zmienił kraj pobytu? I przypomniał sobie miasto ojczyste?
Problem "wykrzykników" to nie tylko problem tego forum, ale ma także miejsce na innych forach GW. To chyba problem statystyczny. No i wynik braku admina. I rzecz charakterystyczna: na ogół psychole atakują z krajów dobrobytu społecznego. Mam taką hipotezę. Wiele rodzin mających nieszczęście, że ich pociecha jest bardziej lub mniej upośledzona korzystały z okazji i emigrowały tam, gdzie opieka społeczna stoi na wyższym poziomie. Bo kto chce, żeby jego dziecko skończyło w kartonie, co czeka go w Polsce niechybnie. Nie biorę tego z powietrza, gdyż z mojego otoczenia do Niemiec wyjechała cała masa osób "trudnych". Alkocholików, niedorozwinietych lekko, itp. Zawsze mnie to trochę dziwiło, ale teraz myślę, że było to rozsądne zachowanie ich rodzin, które zdawały sobie sprawę, że to dla nich to jedyna szansa na godne życie. Ubocznym efektem są te tutaj "wykrzykniki".
I jeszcze jedno: już grubym błędem było opublikowanie własnych zdjęć na Metamorfozach. Jak mogliscie zrobić coś takiego? Jak je zobaczyłem to od razu wiedziałem co sie święci.
To był błąd szeryfa - niestety.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pieron Re: Problem IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.02, 19:16
      Kompletnie, ale to kompletnie niy zgodzom sie z tom Twojom teoriom. Cos tak
      absurdalnego jeszczech w swoim zyciu niy suyszou. Za przeproszyniym i ty
      po "Nu" stawiosz "!", to ale o niczym niy swiadczy. Osoby nazwijmy to "chore" w
      takim kontekscie tu stawiac, to naprawdy je niysmaczne. W zyciu bych sie sam na
      te pierdouy niy odezwou, ale naprowdy to cos Ty tu naszkryklou to .... , ani
      niy wia jak naprowdy to nazwac. Mysla ze juz ale nojwyzszy czas, coby te kere
      sam przesadzajom se postowiyli jakes grsanice. Niymom zamiaru sam nikogo
      obrazac, ale zastanowcie sie logicznie nad tym tekstym. A wogole dyskusja na
      tyn temat mie osobiscie odstrynczo. Mysla, co zodyn mie sam zle niy zrozumiou i
      mom nadzieja ize zodnego wpisu sam wiyncyj niy bydzie pod tym tematym(z mojyj
      strony napewno niy).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka