Dodaj do ulubionych

Slazacy to nie polacy

IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.04, 20:06
Mieszkam od lat w Niemczech i jedno stwierdzilam, ze ludzie pochodzacy ze
Slaska chca byc
"lepszymi Niemcami" od tych ktorzy mieszkaja tu od pokolen.
Moze ktos mi to wyjasnic dlaczego???
Przegladajac ostatnio stos podan o prace zauwazylam , ze jeden z kandydatow
jako miejsce urodzenia podal miejscowowsc a potem dodal"Schlesien".Od kiedy
to Schlesien stalo sie samodzielnym panstwem?
A moze wstydzil sie napisac "Polen"?

Nie ma praktycznie rodziny ktora by nie ucierpiala z powodu II wojny
swiatowej, ale jak dlugo mozna zyc niechecia i zawiscia do innego narodu.
Dar uczucia przebaczenia pozwala spokojniej i optymistyczniej patrzec w
przyszlosc.

Pozdrowienia dla wszystkich ludzi dobrej woli.
Obserwuj wątek
    • Gość: ballest Re: Slazacy to nie polacy IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.04, 20:48
      Nie! Slazacy to nie Polacy!!!! Nawet ci ktorzy nie koniecznie uwazaja sie za
      Niemcow (najczesciej ze wzgledu na bezpieczenstwo swoje i swoich rodzin) nie
      chca byc uwazani za Polakow! Dowodem moze byc odwieczny antagonizm miedzy
      Slazakami a reszta spoleczenstwa dzisiejszego panstwa polskiego. Jeszcze
      dobitniejszym dowodem na "niechec bycie Polakiem" jest utworzenie i dazenia
      Ruchu Autonomi Slaska!!! Na koniec jeszcze witz dla rozluznienia atmosfery:
      " Pewna Slaska para chciala zaadoptowac dziecko. Dlugo nie mogli sie
      zdecydowac, az w koncu ta zona mowi do meza: 'weznyemy se czorne dziecko!' -
      zaskoczny malzonek pyta : 'czamu ausgerechnet czorne?' - na to zona
      odpowiada: 'przinoimij bydzie pewne, ze to zodyn Polok!'"
    • Gość: Bolo Re: Slazacy to nie polacy IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.04, 22:04
      Dzien doberek:)) lalalalalala...... najpierw sobie pospiewam zanim sie
      zdenerwuje (bo pic nie moge przez pana Maxsia, bo nazywa mnie alkoholikiem).
      Wiecie co....? Chyba jednak zaczne przyznawac sie do moich gorali (ze strony
      matki). Biedny narod, pracowity, wesoly i przynajmniej Klamerka (Kamila) nie
      bedzie miala obiekcji ze sie obraze a i Radek, ktory i tak mnie popiera chyba
      predzej sie napije piwa z Goralem niz z Slazakiem. Czyzby ale tacy panowie jak
      Max i Schlesier byli faktycznie Slazakami?? Bo widzialem ze pisza ze tutaj jest
      ich ojczyzna! Przypominaja mi bardziej Czechow ktorzy przewracali koszule z
      prawej na lewa w zaleznosci od sytuacji. Jak wchodzil ten pan z tym malym
      wasem, to wyciagali prawa reke ze im az w lokciach strzelalo, a potem na kazdej
      latarni wisiala czerwona flaga z mlotem i sierpem! Zeby sobie lepiej wyobrazic
      nasz Slask i Slazakow to chyba warto obejrzec film z Franckiem Bula albo "Sol
      ziemi czarnej". Czy ci wszyscy ludzie z Mazur ktorzy wyjechali do Ameryki
      Polnocnej za chlebem tez sa Amerykanami z krwi i kosci? Albo raczej tylko
      Polonia zamieszkala w Stanach? Ja jestem tez Slazakiem ktory wyjechal do
      Niemiec, bo nie widzialem perspektyw pod koniec lat 80-tych w Polsce. We
      Friedlandzie musialem oczywiscie udowodnic przynaleznosc niemiecka zeby tutaj
      moc zostac i pracowac. Ale nawet pod naciskiem wladz niemieckich nie zrzeklem
      sie obywatelstwa polskiego, kraju w ktorym sie urodzilem, zdobylem
      wyksztalcenie i ktorego pochodzenia sie nigdy nie wstydzilem wni nie wstydze!
      Wstydze sie tylko jednego: tych ludzi, ktorzy jada do Polski, chodza po
      sklepach w Opolu i okolicy i lamana niemczyzna pokazuja jacy to oni wielcy
      Niemcy- narod nad narodami (?!). Krew mi sie gotuje i powiem panu szczerze
      Panie Max- tacy jak Pan i inni maja szczescie, ze nie prowadze sklepu wlasnie
      tam! Bo u mnie tacy na pewno nic by nie dostali, a na szybie wisiala by kartka
      z napisem: "psom i Slazoom godajacym po niymiecku zakaz wstepu".
      A teraz czekam na odpowiedzi- na pewno przekryczymy pierwsza 100-tke!
      A propos Panie Max: "dobr" piszemy przez "o"zamkniete a nie przez "u", nalezal
      piszemy przez "z" a nie przez "rz", tak samo zreszta kazdy, a nie karzdy! Nie
      mam zreszta czasu ani ochoty poprawiac za pana bledow. Proponuje przy nastepnej
      wizycie w Polsce (sorry: na Slasku!) zakupienie slownika polskiego (a moze
      lepiej wyrazow obcych
      • Gość: oberschlesier Re: Slazacy to nie polacy IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.04, 17:25
        Co to za Slonzak który opuszcza swój dom ? To nic innego jak zwyczajna gniga
        wiejąca na wietrze. Prawdziwy Slonzok jest i był Slonzakiem, nigdy sie za
        niemca nie uważał. Ci co byli zmuszeni do pouszczenia Polski z rśżnych przyczyn
        nadal mówią w swoich domach po Slasku, pielęgnują mowę, tradycje ( co prawda
        najczęściej kulinarne jedynie ;-).

        Ja osobiście urodziłem się na Sląsku w Chorzowie, ale do dziś czuję się
        Polakiem jedyne co to tesknię do miejsc w których się wychowałem. Dlatego nigdy
        niepowiem, że Niemcem jestem.

        A wam niezakceptowanym Niemcom ( Slazacy co sie za Niemców uważają ) żecze kij
        w mrowisko - bo brak wam dumy, godności i jakiekolwiek przynależności - do
        końca i tak zostaniecie zakłamanymi polaczkami w Niemieckich oczach
      • Gość: ach teraz momy rok 2004 IP: *.cymes.net / 213.20.123.* 28.07.04, 09:38
        teraz momy rok 2004 mozsz spokojnie wrocic do swojej ojczyzny.
    • Gość: ballest Re: Slazacy to nie polacy IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.04, 18:35
      A ja chcialem sie wszystkich niemieckich slazakow ktörzy wyjechali w latach
      osiemdziesiatych i twierdza ze slask byl zawsze niemiecki - dlaczego po 50
      latach slaska w Polsce zaden niemiec nie rozumie slaskiego , a polak jednak
      zawsze bedzie wiedzial o co chodzi. Tak szybko dal sie ten jezyk spolszczyc ???
      Przeciez Polska byla pod zaborami 150 lat i jezyka polacy nie zapomnieli - a tu
      stalo sie to tak szybko...
      Czesto slysze w Polsce jak niektörzy staraja sie w swym ojczystym niemieckim
      jezyku cos artykuowac (bardzo glosno i jakby dopiero byli 2 miesiace na
      Sprachkursie ) choc w niemczech znizaja glos na ulicy i twierdza ze nie
      rozumieja dobrze po polsku bo sa ze schlesien. Biedni ludze - nie umieja
      zadnego jezyka ...

    • Gość: Adolf Re: Slazacy to nie polacy IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.04, 20:19
      Do gorol& & #35; 305;
      Autor: Gość: wilym IP: 62.248.16.*
      Data: 26.07.2004 19:58 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      --------------------------------------------------------------------------------
      Gorole wezna kıja ı woos wszyskıch zapıerdola!!!!


      • hanys_hans Re: Slazacy to nie polacy 27.07.04, 22:29
        schlesien.nwgw.de/e/powiydz.mp3
    • Gość: ewa Re: Slazacy to nie polacy IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.04, 19:41
      nie jestem ze slaska.. mieszkam w niemczech juz prawie 20 lat.. majac 11
      przyjechalam tutaj z rodzicami. takze jestem "aussiedlerem" ale czuje sie
      polka, nie niemka.... mimo to, ze w gronie przyjaciol jestem jedyna z PL.
      niestety spotykam sie czesto z ludzmi ze slaska (ale i nie tylko) ktorzy
      wstydza sie ojczyzny i lamanym niemieckim wyprzeczaja polski... smutne!!!
      "ojczyzne kochac trzeba i szanowac, nalezy tez w cos wiezyc i ufac" T.Love :)
    • Gość: Bolo Re: Slazacy to nie polacy IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.04, 20:43
      urodzilem sie w 1964 roku w Rybniku i do wyjazdu do Niemiec przed 15 laty
      czulem sie Slazakiem z krwi i kosci! Ale niestety moje panie i
      panowie....doszlo do tego, ze powoli wstydze sie tego, wstydze sie naszych
      rodakow-slazakow, ktorzy malo tego ze zapomnieli swojej mowy (mowie o jezyku
      slaskim - bo kalecza niemiecki!!!) to do tego zawiscia i podlizywaniem sie
      Niemcom osmieszaja nas tylko przed nimi - brakuje jeszcze zeby co nie ktorzy
      (zwlaszcza z okolic Opola) lizali im dupe! Wiem ze teraz zaognilem jeszcze cale
      to forum, ale to sa rzeczy ktore samego mnie bola. I nie dziwie sie co
      niektorym naszym rodakom z Polski, ze szyderczo na nas patrza i nie chca miec
      nic z nami do czynienia. Prowadze polski sklep i mam okazje dziennie obserwowac
      naszych zniemczonych Slazakow a potem tlumaczyc innym dlaczego zamawiaja u
      mnie - cytuje: "bitte ein stück krakowska", albo: " was kosten te dwa
      krupnioki?". Pytam sie wtedy sam siebie: brakuje im slow polskich(slaskich),
      albo moze nie nauczyli sie jeszcze niemieckiego? Albo powinni godac, albo
      deutsch sprechen, oder? Juz bardziej wole tych, co omijaja nasz "Polski
      Sklep"(!!!) i ida obok do deutscher Metzgerei. Bo przeciez im wstyd wchodzic do
      miejsca gdzie rozmawia sie po polsku (w odroznieniu do zafascynowanych naszymi
      polskimi produktami, Niemcow!). Nie chodzi mi w tym wypadku o liczbe klientow.
      Takich wolalbym wogole nie miec. Poznaje dziennie Niemcow, ktorych interesuje
      nasza kultura, chca poznac nasze produkty, historie a nawet kaza mi tlumaczyc
      tekst Hymnu Polskiego i ucza sie wymawiac polskie wyrazy! To tyle z mojej
      strony. Na szczescie mam jeszcze korzenie gorala ze strony matki. Bede nadal
      Slazakiem, ale chyba juz nie jestem z tego dumnym!
      • hanys_hans Re: Slazacy to nie polacy 28.07.04, 23:29
        schlesien.nwgw.de/SZLAGER_MASZYNA/sax_trumpet_und_bier.mp3
        • murcek Re: Slazacy to nie Polacy 29.07.04, 12:16
          Nie uogólniajmy panowie (i panie). W Niemczech spotykalem wystarczajaca ilosc
          rdzennych Polaków z Poznanskiego czy Pomorza (a szczagólnie wyrozniali sie pod
          tym wzgledem Gdanszczanie) ktorzy wykorzystujac szczodre niemieckie prawo
          obywatelskie, uzyskali obywatelstwo niemieckie (oczywiscie zachowujac na
          wszelki wypadek swoje polskie)i którzy tez sa bardziej niemieccy od samego
          Bismarcka (przykladów móglbym podac na kopy)
          Wiec nie wrzucajcie wszystkich Slazaków do jednego worka! Co innego próba
          calkowitej asymilacji w spoleczenstwie niemieckim (zrozumiale chyba poprzez
          fakt, ze wielu Slazaków wyjezdzajac do Niemiec legalnie, musialo za soba palic
          mosty i wyrzec sie obywatelstwa polskiego).
          Dlaczego ma byc smiesznym Slazak mówiacy w Niemczech po niemiecku, a nie
          Poznaniak czy Gdanszczanin?
          • laband Re: Slazacy to nie Polacy 03.08.04, 10:38
            murcek napisał:

            > Nie uogólniajmy panowie (i panie). W Niemczech spotykalem wystarczajaca ilosc
            > rdzennych Polaków z Poznanskiego czy Pomorza (a szczagólnie wyrozniali sie
            pod
            > tym wzgledem Gdanszczanie) ktorzy wykorzystujac szczodre niemieckie prawo
            > obywatelskie, uzyskali obywatelstwo niemieckie (oczywiscie zachowujac na
            > wszelki wypadek swoje polskie)i którzy tez sa bardziej niemieccy od samego
            > Bismarcka (przykladów móglbym podac na kopy)
            > Wiec nie wrzucajcie wszystkich Slazaków do jednego worka! Co innego próba
            > calkowitej asymilacji w spoleczenstwie niemieckim (zrozumiale chyba poprzez
            > fakt, ze wielu Slazaków wyjezdzajac do Niemiec legalnie, musialo za soba
            palic
            > mosty i wyrzec sie obywatelstwa polskiego).
            > Dlaczego ma byc smiesznym Slazak mówiacy w Niemczech po niemiecku, a nie
            > Poznaniak czy Gdanszczanin?


            Cosik mi sie zdo ize sam coniykere uwazajom ize we Niymcach sie godo po polsku,
            no ja jo sie juz niczymu niy zdziwia - we slonsku tysz nom przeca niy pozwolyli
            godac ani po niymiecku ani po slonsku, tera jeszcze by chcieli nom godac po
            jakymu my momy godac we niymcach. To je typowe do Polokow przeca. Ku tymu kej
            se uswiadomic ize Polska durch jeszcze twierdzi ize te miliony Slonzokow,
            Kaszebow i np Mazurow kere zyjom w Niymcach to som Poloki, to zaroski wszysko
            sie skuodo na cos co i za gomouki, i za Gerka a i teroski dalyj je kontynuowane
            we polskyj polityce.

            ps

            i jak sie tu niy dziwic ize taki przeciyntny slonzok reaguje "alergicznie" na
            kozdo oznaka zblzania go do polskosci?

            Pyrsk!
    • laband Re: Slazacy to nie polacy 03.08.04, 10:21
      Mylne wnioski wyciongosz z tego okreslania sie Slonzokym. Czi ktos kto sie
      okreslo jako, do przikuadu, Sorb tysz zasluguje na take przipinanie uatkow jake
      Ty sam es zastosowou?

      Jo sie niy wstydza prziznac ize mom i polske obywatelstwo, ale nigdy niy powia
      izech je Polokym. Chocby ino bezto ize dar przebaczania je darym przebaczania a
      o tymco escie nom zrobiyli zapomniec niy mogymy nigdy - tak samo Wy godocie
      przeca o inkszym narodzie.

      Pyrsk!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka