Dodaj do ulubionych

Uosiouek Trojanski na Ukrainie!

IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 01.12.04, 09:28
Kogo naprawde Kwasniewski reprezentuje , czy jest naprawde neutralny, to sa
pytania ktore sobie kazdy normalny obyswatel Polski zadawac musi.
Do tego, na Ukrainie chce demokracje i porzadek, ja bym wpierw we wlasnym
kraju z tym zaczal!

--

pyrsk
ballest
Obserwuj wątek
    • tigletpilesar Re: Uosiouek Trojanski na Ukrainie! 01.12.04, 10:11
      تكثيف الوساطة الدولية بأوكرانيا


      كثف الوسطاء الدوليون من جهودهم لإيجاد تسوية للأزمة الأوكرانية التي تدخل الأربعاء،
      أسبوعها الثاني، وذلك بعد فشل المحادثات بين المعارضة التي تزعم أن النصر في الانتخابات
      الرئاسية قد سرق من زعيمها الموالي للغرب فيكتور يوشينكو وحكومة كييف. ومن المقرر أن
      يلتقي منسق السياسة الخارجية بالاتحاد الأوروبي، خافيير سولانا، بالمعارضة الأربعاء، وذلك
      بعد اجتماعه بالرئيس الأوكراني ليونيد كوتشما الثلاثاء.
      التفاصيل

      • المعارضة الأوكرانية تنسحب من المفاوضات

      • kolcero Re: Uosiouek Trojanski na Ukrainie! 01.12.04, 10:18
        dl.dogomania.com/pics/23/Amber_Rudy_Home.jpg
        • tigletpilesar Re: Uosiouek Trojanski na Ukrainie! 01.12.04, 10:39
          Kery to Ballest? Tyn recht abo links?
          • Gość: ballest Re: Uosiouek Trojanski na Ukrainie! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 01.12.04, 11:03
            Mocne Argumenty , widze ze wiecie o co na Ukrainie chodzi !

            --

            pyrsk
            ballest
    • Gość: Nu! Re: Uosiouek Trojanski na Ukrainie! IP: 84.234.114.* 01.12.04, 12:13
      Widzę, że polubiłeś oślą ławkę. Cóż...
      • Gość: ballest Re: Uosiouek Trojanski na Ukrainie! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 01.12.04, 12:56
        Nu, mylisz sie, osla lawke to raczej nie, ale uosiouka trojanskiego bardzo
        lubie, lubie na nim "rajtowac" ciagle mnie zaskakuje nowymi "wyczynami" o
        ktorych nawet nie marzylem.
        Najlepiej mi sie podoba, ze rodzima publicznosc jego "sztuczki" brawami
        wynagradza, ale o konsekwencjach tych sztuczek wiedziec nie chce!

        --

        pyrsk
        ballest
        • synziemi Kwas chyba wie co robi 01.12.04, 13:50
          Kwasa zaprosili sami Ukraincy. Widac mieli powody aby zaprosic prezydenta
          naszego kraju a nie Blaira, Chiraca czy Berlusconiego. Nie widze nic zlego w
          tym, ze przyjal to wyzwanie i stara sie pomoc. W koncu wyglada na to, ze bez
          zewnetrznej mediacji Ukraincy nawet nie mogli zasiasc razem do jednego stolu!
          Dlatego wlasnie "realpolitik" dyktuje im aby szukac pomocy w regionie. W sumie
          to mam podziw dla Ukraincow, ze nie unosza sie glupim honorem ale sa
          pragmatyczni jezeli o to chodzi.
          • Gość: Nu! Re: Kwas chyba wie co robi IP: 84.234.114.* 01.12.04, 14:17
            Bo czasy są inne.

            Przecież się zmieniło przez te lata bardzo dużo (chociaż nie wszystko).
            Oni nas widzą inaczej. Dziesiątki tysięcy a może i setki ludzi z Ukrainy
            były w Polsce. Wiedzą co i jak.

            Tak sobie myślę, że dzięki naszym doświadczeniom (polskim) ich oczekiwania
            też są realistyczne. Walczą nie o gruszki na wierzbie czy "dobrobyt" ale o
            szansę na normalność.
            • Gość: ballest Re: Kwas chyba wie co robi IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 01.12.04, 14:46
              Tu chodzi o fakt, kto go zaprosil, przeciez negocjator nie moze byc stronniczy,
              a Kwasniewski wlasnie nim jest, jesli obydwie strony go zaprosily, wtedy byloby
              w porzadku, on zostal zaproszony przez amerykanska strone Ukrainy !

              --

              pyrsk
              ballest
              • aqua Re: Kwas chyba wie co robi 01.12.04, 14:53
                ballest, stary pierniku, powiedz, która jest amerykańska strona Ukrainy? Może z
                profilu?
                • Gość: ballest Re: Kwas chyba wie co robi IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 01.12.04, 15:05
                  Ta pomaranczowa, prowadzona przez CIA !

                  --

                  pyrsk
                  ballest
                  • Gość: ballest Re: Kwas chyba wie co robi IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 01.12.04, 15:13
                    de.news.yahoo.com/041124/12/4b3t1.html
                    --

                    pyrsk
                    ballest
                  • aqua Re: Kwas chyba wie co robi 01.12.04, 15:16
                    pyrsk, ballest, pyrsk. Golnij sobie jednego, dla kurażu.
    • hans111 zmień płytę i nie nudź 01.12.04, 14:15
      Już nawet nie jesteś śmieszny, tylko nudny. A maniak-nudziarz to najgorsze
      zestawienie.
      • tigletpilesar Re: zmień płytę i nie nudź 01.12.04, 15:16
        Ballest, wszyscy wiemy, że wolisz Bundesnachrichtendienst od CIA, a najlepiej
        wspominasz czasy kiedy na czele niemieckiego wywiadu stał onkel Canaris
        i "zielone diabuy" walczyły za wolność i demokrację w Europie, ale byłoby
        dobrze, gdybyś obudził się wreszcie ze snu i wyciągnął rękę z nocnika, bo coś
        tu strasznie śmierdzi uryną.
    • grba Ciekawość ballesta zaspokojona 01.12.04, 15:54
      [2004-11-30 18:58]
      PE/ Debata o Ukrainie, projekt rezolucji

      W środę w Parlamencie Europejskim odbędzie się specjalna debata w sprawie
      Ukrainy, po której eurodeputowani przyjmą rezolucję wyrażającą solidarność z
      narodem Ukrainy.
      Udział w debacie odwołał zaproszony przez przewodniczącego PE Josepa Borrella
      przewodniczący ukraińskiego parlamentu Wołodymyr Łytwyn.

      "Z powodu wewnętrznej sytuacji politycznej w kraju pan Lytwyn odwołał swój
      przyjazd do Brukseli" - poinformował PAP we wtorek rzecznik Parlamentu
      Europejskiego Jaume Duch.

      Wbrew wcześniejszym informacjom służb prasowych PE, z wizyty nie zrezygnował
      przewodniczący Komisji Integracji Europejskiej ukraińskiego parlamentu Borys
      Tarasiuk.

      Jak poinformował PAP eurodeputowany Marek Siwiec, Borys Tarasiuk przybędzie do
      Brukseli jeszcze we wtorek i weźmie udział w środowej debacie.

      W projekcie rezolucji, która prawdopodobnie zostanie przyjęta w czwartek, po
      środowej debacie na temat Ukrainy, eurodeputowani odrzucają warunki, na jakich
      odbyła się druga tura wyborów, i solidaryzują się z narodem ukraińskim.

      Parlament Europejski, uznając europejskie aspiracje Ukrainy i jej wagę
      jako "kraju o głębokich historycznych, kulturowych i ekonomicznych związkach z
      krajami członkowskimi UE (...), zdecydowanie odrzuca warunki, na jakich odbyła
      się druga tura wyborów prezydenckich na Ukrainie" - czytamy w projekcie
      rezolucji.

      Eurodeputowani krytykują również przebieg kampanii wyborczej oraz
      nieprawidłowości i naruszenia zaobserwowane przy liczeniu głosów.

      Ponadto projekt rezolucji zawiera wyrazy pełnego poparcia eurodeputowanych dla
      wysiłków Javiera Solany, koordynatora polityki zagranicznej UE, oraz polskiego
      prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w szukaniu pokojowego zakończenia kryzysu
      ukraińskiego.

      W projekcie rezolucji na wniosek socjalistów europejskich znalazło się
      stwierdzenie, iż Federacja Rosyjska, a w szczególności jej prezydent Władimir
      Putin, podjęli wiele starań w celu wpłynięcia na wyniki wyborów prezydenckich
      na Ukrainie i zapewnienia zwycięstwa kandydata obozu władzy Wiktora
      Janukowycza.

      Z kolei europejska prawica zaproponowała, by w rezolucji umieścić zdanie, iż PE
      odrzuca zarzuty rosyjskiego prezydenta, jakoby UE i społeczność międzynarodowa
      przyczyniały się do eskalacji przemocy poprzez wyrażanie poparcia dla
      protestującego narodu ukraińskiego.

      Debata w sprawie Ukrainy, podczas której PE będzie pracować nad projektem
      rezolucji, odbędzie się w środę, a głosowanie nad jej ostatecznym kształtem
      zaplanowano na czwartek.
      • grba Ciekawość ballesta zaspokojona 2 01.12.04, 16:24
        ŚwiatPAP, mat /2004-12-01 14:58:00

        Ukraina: Kolejne mediacje w Kijowie
        W Kijowie trwały w środę mediacje z udziałem, m.in. szefa unijnej dyplomacji
        Javiera Solany, a także prezydentów Polski i Litwy, które mają pomóc w
        zakończeniu kryzysu na Ukrainie.
        Polski prezydent Aleksander Kwaśniewski, który w środę rano przyleciał do
        Kijowa, powiedział, że trzeba jak najszybciej wypracować porozumienie
        rozwiązujące kryzys na Ukrainie.

        "Jeżeli wykażemy konsekwencję, a partnerzy ukraińscy gotowość do rozmów, to
        jest szansa na porozumienie. Trzeba bardzo szybko do niego dochodzić. Każdy
        dodatkowy dzień jest ryzykowny" - powiedział Kwaśniewski po przyjeździe do
        ambasady polskiej w Kijowie.

        Wcześniej w ambasadzie pojawił się szef dyplomacji UE Javier Solana, by, jak
        powiedział, "ustalić plan na dzień dzisiejszy".

        Przybyły do Kijowa minister spraw zagranicznych Polski Włodzimierz Cimoszewicz
        powiedział, że prezydenci Polski i Litwy oraz szef dyplomacji UE przywieźli do
        Kijowa plan powtórzenia drugiej tury wyborów. Zapytany przez dziennikarzy o
        stanowisko ukraińskiego prezydenta Leonida Kuczmy, który chce powtórzenia
        całych wyborów, Cimoszewicz odpowiedział - "będziemy o tym rozmawiać".

        Aleksander Kwaśniewski, Valdas Adamkus i Javier Solana spotkali się z liderem
        ukraińskiej opozycji Wiktorem Juszczenką. Ich kolejni rozmówcy to szef
        ukraińskiego parlamentu Wołodymyr Łytwyn i ustępujący prezydent Leonid Kuczma.

        Prezydent Litwy Valdas Adamkus uważa, że są nadzieje na osiągnięcie
        porozumienia, ale droga do niego jest trudna.

        "Szanse oceniam na 50:50" - powiedział Adamkus po zakończeniu spotkania z
        przewodniczącym parlamentu Wołodymyrem Łytwynem.

        Wyraził nadzieję, że premier Wiktor Janukowycz weźmie udział w
        obradach "okrągłego stołu", które mają się rozpocząć o godzinie 16.00 (15.00
        czasu polskiego).

        Nieco wcześniej, o godz. 15.15 (14.15 czasu polskiego) Adamkus, Aleksander
        Kwaśniewski i Javier Solana mieli się spotkać z ustępującym prezydentem
        Leonidem Kuczmą.
        • grba Ciekawość ballesta zaspokojona 3 01.12.04, 16:28
          Świat PAP, mat /2004-12-01 15:04:00

          Schroeder i Putin spotkają się 20 grudnia
          Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder i prezydent Rosji Władimir Putin spotkają
          się 20 i 21 grudnia w Hamburgu oraz w zamku Gottorf w Szlezwiku-Holsztynie.
          Spotkanie odbędzie się w ramach regularnych konsultacji dwustronnych -
          poinformował w środę w Berlinie rzecznik rządu Bela Anda. Obaj politycy poruszą
          zagadnienia z zakresu stosunków dwustronnych oraz polityki europejskiej i
          międzynarodowej - dodał rzecznik.

          Wyznaczone początkowo na wrzesień konsultacje przesunęły się ze względu na
          kryzys w Rosji wywołany zamachem terrorystycznym na szkołę w Biesłanie w Osetii
          Północnej.

          Niemieckie media krytykują ostatnio Schroedera za - ich zdaniem - zbyt bliskie
          stosunki z Putinem i, co za tym idzie, uchylanie się od krytyki wobec polityki
          Kremla.

          • Gość: adolf Re: Ciekawość ballesta zaspokojona 3 IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.04, 16:49
            ballest znalazlem twoje zdjecie :

            web2.altmuehlnet.de/puke/Bilder/verarschung/faggl.jpg
            • Gość: bolo Adasiu-To Twoja Rodzina? o.T! IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.04, 17:37
    • grba Le Figaro dla ballesta 01.12.04, 20:27
      "Le Figaro": Polska ingeruje w sprawy Ukrainy






      PAP 01-12-2004, ostatnia aktualizacja 01-12-2004 19:02

      Paryski dziennik "Le Figaro" napisał, że Polska ingeruje w sprawy Ukrainy. A
      ustami jednego z deputowanych partii władzy oskarżył nas, że w sprawie Ukrainy
      jesteśmy tak samo mało neutralni jak Rosja

      W odróżnieniu od Polski w sprawie ukraińskiego kryzysu powyborczego Francja
      zajęła "dyskretne" stanowisko, rozumiejąc, że chodzi o delikatną i
      nierozwiązaną sprawę wschodnich granic Unii Europejskiej - napisał we wtorkowym
      wydaniu "Le Figaro". Według dziennika Francja zachowała się jak "realista", a
      nie "moralizator" jak Polska. Co więcej, Paryż ograniczając się do wyrażenia
      poparcia dla stanowiska Unii Europejskiej, chce uniknąć prowokowania Moskwy. W
      szczególności zaś Francja próbuje nie dopuścić do podziału Ukrainy na dwie
      części, przed czym przestrzega część komentatorów.

      Opinie wyrażone w artykule odpowiadają nastrojom klasy politycznej Francji. -
      Francja nie opowiada się za jednym kandydatem przeciwko drugim - mówił we
      wtorek w Radiu BFM francuski minister spraw zagranicznych Michel Barnier. Paryż
      jest krytyczny wobec wszelkich interwencji zewnętrznych bez względu na to, skąd
      one pochodzą. Stąd sceptycyzm Paryża wobec polskiej interwencji zarówno
      Aleksandra Kwaśniewskiego, jak i Lecha Wałęsy - tłumaczy "Le Figaro".

      Gazeta cytuje jednego z francuskich deputowanych z prawicowej UMP będącej
      zapleczem rządu. Thierry Mariani mówi wprawdzie, że "należy skrytykować
      warunki, w jakich przeprowadzone było głosowanie, ale nie trzeba nic więcej
      niepotrzebnie dorzucać. Interesy Polski nie są takie same jak interesy
      Francji". Co więcej, zdaniem Marianiego "Ukraina jest poddawana takim
      zewnętrznym naciskom, że w każdej chwili może eksplodować. To niebezpieczne.
      Polska jest w tej sprawie tak samo mało neutralna jak Rosja".

      Chociaż jak zauważa "Le Figaro", "sympatie Francji kierują się ku pomarańczowej
      rewolucji Wiktora Juszczenki, Francja dba też o swoje dobre stosunki z Rosją
      Władimira Putina. Nie należy dolewać oliwy do ognia, co wywołałoby skutek
      odwrotny do zamierzonego. "Kryzys odsłonił tak głębokie podziały na Ukrainie,
      że nawet jeśli w drodze nowych wyborów zatriumfuje demokracja, stabilność kraju
      będzie niepewna" - podsumowuje "Le Figaro". "Unia Europejska będzie być może
      musiała stanąć wobec kolejnej prośby o przyjęcie do wspólnoty. To pytanie, na
      które Paryż nie ma żadnej odpowiedzi" - konkluduje gazeta.
      • grba Motto 01.12.04, 20:36
        "Les intérêts de la Pologne ne sont pas ceux de la France" -
        powiedział deputowany UMP Thierry Mariani, przewodniczący towarzystwa przyjaźni
        Francusko-Ukraińskiej. Ciekawe, co ma do powiedzienia Ukraińcom...
        • ballest Le Figaro ! 01.12.04, 22:06
          No wlasnie, ja tez czuje duzo wieksza sympatie do "pomaranczowych" jak
          do "swiatlych", tylko wiem, ze USA tam swoje palce mieszaja a Polska ich
          uosioukiem jest, a to mnie wkurza !
          • grba Re: Le Figaro ! 01.12.04, 23:46
            ballest napisała:

            > No wlasnie, ja tez czuje duzo wieksza sympatie do "pomaranczowych" jak
            > do "swiatlych", tylko wiem, ze USA tam swoje palce mieszaja a Polska ich
            > uosioukiem jest, a to mnie wkurza !

            Z tą sympatią zaskoczyłeś mnie, przecież nie tak dawno Ukrainę opylałeś hurtowo
            Rosji. Putin z baronostwem kurlandzkim dla ciebie żartował?
            • ballest Re: Le Figaro ! 01.12.04, 23:54
              Ze historycznie Rosji nalezy , to inna sprawa ale ja jestem calkiem innym
              czlowiekiem ja Wy myslicie , dla mnie prawda zwyciezyc powinna, a jak CIA palce
              miesza, to wtedy dla mnie prawda zamienia sie w zaklamanie i podlosc !
        • wilym Re: Motto 02.12.04, 01:00
          grba napisał:

          > "Les intérêts de la Pologne ne sont pas ceux de la France" -
          > powiedział deputowany UMP Thierry Mariani, przewodniczący towarzystwa
          przyjaźni
          >
          > Francusko-Ukraińskiej. Ciekawe, co ma do powiedzienia Ukraińcom...

          Ja mysle, ze ten pan moglby wyznac, ze:
          "Les intérêts de la France sont en Cote d'Ivoire, Republique du Tchad ou en
          Algerie".
          • Gość: ballest Fajna pogoda na Ukrainie ! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 02.12.04, 14:53
            pogoda.onet.pl/0,171,miasto.html
            sprzyja pomaranczowym !

            --

            pyrsk
            ballest
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka