Dodaj do ulubionych

kto mieszka na cudzym?

09.12.04, 23:44
ilu z was szanowni forumowicze mieszka w gliwicach w domach niemieckich?
Obserwuj wątek
    • tigletpilesar Re: kto mieszka na cudzym? 10.12.04, 08:20
      - Cudzym ?

      - O ile mi wiadomo przejęcie wschodnich terytoriów Niemiec przez państwo
      polskie zostało usankcjonowane przez prawo międzynarodowe, jak i przez rząd
      zjednoczonych Niemiec. Zgodnie z tym na ziemiach tych obowiązuje na nich prawo
      polskie, zarówno prawo publiczne, jak i prywatne. Polska miała zatem pełne
      prawo do decydowania o stanie prawnym na ich terenie, włącznie z ustalaniem
      nowego porządku własności. Każda próba podważenia tego prawa stanowi naruszenie
      obowiązujących postanowień prawa międzynarodowego i nie może być kwestionowana
      przez żadne państwo, organizacje międzynarodowe i osoby prywatne.

      - Proste ?
      - Chyba tak

      • Gość: hej Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 08:35
        gdyby nie nowi mieszkańcy tych poniemieckich domów ,nie mieszkali w nich, to
        tych poniemieckich domów dawno by już nie bylo, wiec z szacunkiem do ludzi
        miszkających w tych domach. Dzieki tym ludziom zachowało się to co się
        zachowalo i to o co teraz toczycie nieprawny bój.
      • bebckk Re: kto mieszka na cudzym? 11.12.04, 14:21
        prawnie przejete? nie osmieszaj sie.
        gdyby tak bylo, to jak wytlumaczyc polska histerie w tym temacie po 45?
        • ballest Re: kto mieszka na cudzym? 11.12.04, 14:42
          Wasz adwokat w Berlionie ale inaczej sie na ten temat wypowiedzial, wlasnie ze
          prawo miedzynarodowe w Polsce nie obowiazuje, bo wtedy by nie mozna bylo
          uniewaznic ksieg wieczystych

        • synziemi Re: kto mieszka na cudzym? 11.12.04, 15:12
          Kogo to tak naprawde interesuje? W domach tych obecnie mieszkaja okresleni
          ludzi i nic tego nie zmieni. Prawo polskie ma tu precendens, jak zostalo
          pokazane w dwoch procesach sadowych. Moze wlasnie dlatego poza tym forum ten
          temat praktycznie nie istnieje...
          • Gość: Wasz Marjanek Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.04, 08:54
            Ci "okresleni ludzie" - a napewno ich rodzice - majac za soba "prawo
            miedzynarodowe" wywalili w 1945 przez okno zawartosc mieszkanie mojego wujka
            (na Niberdingstrasse),a po zbwalceniu jego zony (wujek znajdowal sie w tym
            czasie w drodze na Ural)- "zasiedlili" mieszkanie, by uratowac je przed
            dewastacja.
            Takich przypadkow bylo wiele i to nie tylko w Gliwicach.
            Pyrsk !
            Wasz Marjanek
            • Gość: Tell Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.freesurf.ch 12.12.04, 09:43
              A nie pomyslales Marjanek co ci "okresleni ludzie" przeszli w czasie okupacji?
              Moze twoj wujek z kameradami spalili im dom razem z rodzicami?
              Takich wypadkow bylo duzo w okupowanej Europie.
              Nie wolno nam dzisiaj licytowac sie czynami i winami. Lepiej robmy cos dla
              przyszlosci.
              Pozdrawiam

              • Gość: Wasz Marjanek Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.04, 18:00
                To co przeszli "okresleni ludzie" w czasie okupacji, nie rozgrzesza ich
                zachowania w stosunku do wypedzanych z wlasnych domow i ziem rodowitych
                mieszkancow.
                W koncu spoleczenstwo Niemiec przezylo wieksze pieklo - tylko dlatego, ze
                garstka oszolomow pragnela zagarnoc Europe.
                Poza tym okupacje przezyli takze Holendrzy, Belgowie, Dunczacy i inni - ale tam
                takie "numery" tak zwanych "zwyciezcow" nie mialy miejsca.To po prostu kwestia
                kultury narodu i jego podejscia do wartosci moralnych - co teoretycznie w
                katolickim spoleczenstwie polskim powinno bylo byc pisane bardzo duza litera.
                Pyrsk !
                Wasz Marjanek
                • Gość: Braid Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.net-htp.de 12.12.04, 18:42
                  Gość portalu: Wasz Marjanek napisał(a):

                  > W koncu spoleczenstwo Niemiec przezylo wieksze pieklo -

                  facet, rece opadaja jak sie takie farmazony czyta


                  >tylko dlatego, ze garstka oszolomow pragnela zagarnoc Europe.

                  Tych garstek to bylo jednak troche

                  > Poza tym okupacje przezyli takze Holendrzy, Belgowie, Dunczacy i inni - ale tam
                  >
                  > takie "numery" tak zwanych "zwyciezcow" nie mialy miejsca.


                  Och marianku zapomniales jeszcze o okupowanej Norwegi!

                  jak to mi powiedzial stary norweg ktory mi wynajmowal domek wakacyjny..
                  "Wczasie okupacji to bylo ciezko ........... ale o BENZYNE do lodzi !!!!!
                  A okupanta to widzieli tylko raz , jak przyjechal patrol zarekwirowac pare kur."

                  Typowa falszywa niemiecka bezczelnosc porownywania takich faktow jak okupacja Polski z planem totalnego wyniszczenia inteligencji i degradacja reszty do
                  roboli niewolnikow bez wysztalcenia z okupacja europy zachodniej

                  To po prostu kwestia kultury narodu i jego podejscia do wartosci moralnych - co teoretycznie w wyksztalconym spoleczenstwie niemieckim powinno bylo byc pisane bardzo duza litera.

                  Braid
            • Gość: erkanoga Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.12.04, 04:23
              Tak, tylko co do tego maja dzisiejsi mieszkancy Gliwic i co ich to powinno
              obchodzic? Zycie toczy sie dalej; nie wszyscy rozpamietuja to co sie dzialo 60
              lat temu. Mi Niemcy zabili wuja ale jakos nie placze nad tym i nie winie
              wszystkich Niemcow.
              • bebckk Re: kto mieszka na cudzym? 13.12.04, 10:38
                a maja to, ze niektorzy z nich nie mieszkaja na swoim.
    • Gość: RODAK Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.04, 09:17
      Die Bundesregierung muß nun mit einer Flut von Entschädigungsklagen und
      möglichen Kosten in Milliardenhöhe rechnen. Damit gab der Gerichtshof fünf
      früheren DDR-Bürgern Recht, die entsprechende Grundstücke geerbt hatten, sie
      aber ohne finanziellen Ausgleich an die neuen Bundesländer abtreten mußten. Das
      vom Deutschen Bundestag 1992 verabschiedete Abwicklungsgesetz zur Bodenreform
      sah vor, daß nur diejenigen ihr geerbtes Land behalten, die vor dem 15. März
      1990 selbst in der Land-, Forst- oder Nahrungsmittelwirtschaft tätig waren.

      „Gestohlenes Land”
    • Gość: RODAK Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.04, 09:18
      www.rupic.de/pressea/faz/2004/faz_220104.htm
    • Gość: RODAK Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.04, 09:19
      Straßburg
      Enteignung früherer DDR-Bürger war rechtswidrig
      22. Januar 2004
      Deutschland hat mit der Enteignung ehemaliger Bürger der DDR nach der deutschen
      Wiedervereinigung gegen das Grundrecht auf Schutz des Eigentums verstoßen. Dies
      stellte der Europäische Gerichtshof für Menschenrechte am Donnerstag fest. Die
      Straßburger Richter gaben damit fünf Klägern Recht, die aufgrund eines Gesetzes
      aus dem Jahre 1992 Grundstücke an den Staat abtreten mußten, die sie 1945 durch
      die DDR-Bodenreform erhalten hatten.

      Deutschland hätte den Betroffenen dafür eine „angemessene Entschädigung“ zahlen
      müssen, rügte der Gerichtshof. Die Verstaatlichung der Grundstücke ohne jede
      Ausgleichszahlung habe gegen das Grundrecht auf Schutz des Eigentums verstoßen.
      Der Gerichtshof wird nach Angaben einer Sprecherin nach Prüfung der Sachlage
      die Höhe der Entschädigung festsetzen. Sein Urteil ist für Deutschland, das zu
      den Unterzeichnern der Europäischen Menschenrechtskonvention gehört, bindend.

      Entscheidung zu den sogenannten Neusiedlern
      Der rechtliche Streit über die sogenannte Bodenreform ist mit diesem Urteil in
      seine letzte Phase gegangen. Der Europäische Gerichtshof für Menschenrechte
      befaßt sich am kommenden Donnerstag abermals mit den Folgen der Enteignungen
      zwischen 1945 und 1949 in der sowjetischen Besatzungszone. Nachdem die
      Betroffenen den deutschen Instanzenweg erfolglos beschritten hatten, prüfen nun
      die Straßburger Richter, ob der deutsche Staat die Europäische
      Menschenrechtskonvention verletzt hat.

      Im Kern geht es nicht um eine Beurteilung der damaligen Konfiskationen, als
      weder das Grundgesetz noch die Menschenrechtskonvention galten, sondern um den
      Umgang mit den Vermögenswerten durch den deutschen Gesetzgeber. Daß der
      Ausschluß einer Rückgabe des enteigneten Vermögens Bedingung für die deutsche
      Einheit gewesen sei, diese Behauptung deutscher Regierungsvertreter hat das
      Bundesverfassungsgericht 1991 akzeptiert. Damit war allerdings noch nichts
      darüber gesagt, wie der dann souveräne deutsche Gesetzgeber diese Grundfrage
      regeln durfte.

      Etwa 70.000 frühere DDR-Bürger betroffen
      Straßburg hat mit diesem Urteil zunächst eine Entscheidung zu den sogenannten
      Neusiedlern gefällt. Das sind Vertriebene oder „Neubauern“ (beziehungsweise
      deren Erben), die durch die Bodenreform Agrarland erhalten hatten. Das Land
      wurde später in die landwirtschaftlichen Produktionsgenossenschaften überführt,
      es unterlag zu DDR-Zeiten erheblichen Beschränkungen. Mit dem „Modrow-Gesetz“
      von 1990 erklärte allerdings die Volkskammer die Neusiedler und ihre Nachkommen
      zu Volleigentümern, Beschränkungen über Nutzung oder Verkauf der Grundstücke
      wurden aufgehoben.

      1992 legte der Deutsche Bundestag fest, daß nur Angehörige, die vor dem 15.
      März 1990 in der Land-, Forst- oder in der Nahrungsmittelwirtschaft tätig
      waren, ihr geerbtes Land behalten durften. Ansonsten ging das Land ohne
      Entschädigung an die Bundesländer. Von der Regelung sind etwa 70.000 frühere
      DDR-Bürger betroffen. Nach Auffassung der Bundesregierung wurden sie nur
      zufällig und unrechtmäßig Eigentümer des Landes.

      Mündliche Verhandlung
      Als beachtlichen Erfolg stuften es die Straßburger Beschwerdeführer ein, daß
      der Gerichtshof im September des vergangenen Jahres über ihre Sache mündlich
      verhandelte. Das geschieht nur in wenigen Fällen. So auch in der kommenden
      Woche. Dann geht es vor dem Gerichtshof um das Entschädigungs- und
      Ausgleichsgesetz.

      Damit sollten diejenigen entschädigt werden, die ihr Land – im Gegensatz zu den
      nach 1949 Enteigneten und NS-Opfern – nicht zurückerhalten.
      Bemerkenswerterweise ist das Eigentum in der Europäischen
      Menschenrechtskonvention selbst nicht verankert, sondern im 1. Zusatzprotokoll
      niedergelegt. Demnach darf Eigentum nicht entzogen werden, es sei denn, das
      öffentliche Interesse verlangt es, und nur unter den durch Gesetz und die
      allgemeinen Grundsätze des Völkerrechts vorgesehenen Bedingungen. Der
      Gerichtshof hat entschieden, daß Enteignungen einmalige Eingriffe sind, die
      keine andauernden Auswirkungen hätten. Die Bundesrepublik Deutschland haftet
      nach Straßburger Rechtsprechung nicht für Enteignungen, die vor ihrer Gründung
      vorgenommen wurden.

      „Hauptprofiteur der rechtswidrigen Vermögenseingriffe“
      Bereits im Vorfeld des ersten Urteilsspruches war erwartet worden, daß die
      Straßburger Beschwerden nicht ohne Aussicht auf Erfolg sind. Der Gerichtshof
      hatte den Klägern vier Fragenkomplexe zukommen lassen: Er wollte etwa wissen,
      ob sie eine „legitime Erwartung“ darauf gehabt hätten, in den „effektiven Genuß
      eines Eigentumsrechts“ zu kommen. Die Kläger begründen ihre „legitime
      Erwartung“ damit, daß selbst das Verfassungsgericht 1991 die Bodenreform-
      Enteignungen für rechtsstaatlich „nicht hinnehmbar“ erklärt hat. Nach dem
      Völkerrecht seien sie sogar nichtig. Demnach konnten sie ihr Eigentum nicht
      verloren haben.

      Die eigentliche Eigentumsentziehung sei erst mit dem Einigungsvertrag erfolgt.
      Zudem hat die Art und Weise der Entschädigung nach Ansicht der Kläger gegen das
      Diskriminierungsverbot der Menschenrechtskonvention verstoßen. Tatsächlich gibt
      es Fälle, in denen der Verkehrswert der Grundstücke etwa 10 Millionen Euro
      beträgt, jedoch nur eine Entschädigung von etwa 15.000 Euro gewährt wurde.
      Nicht anerkennen wollen die Kläger das Argument des begrenzten finanziellen
      Spielraums des deutschen Staates, des „Hauptprofiteurs der rechtswidrigen
      Vermögenseingriffe“. Freilich blicken die Straßburger Richter, zu denen auch
      Osteuropäer gehören, ebenso auf das (politische) Ergebnis ihrer Entscheidungen
      wie ihre Kollegen in Karlsruhe.

      Text: AFP, Mü.
    • Gość: RODAK Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.04, 09:20
      Aus der FTD vom 9.11.2004 www.ftd.de/agenda
      Agenda: Bodenreform - Nie, niemals ist Schluss
      Von Lorenz Wagner, Drölitz und Groß Kreutz

      Die Junker hat die DDR enteignet, die Bauern hat die Bundesrepublik enteignet.
      Zweimal Deutschland, zweimal Unrecht, klagen die Opfer der Bodenreform. Den
      Kampf um ihr Land geben sie nicht auf.
      • bolko1335 rodak nieuku!!!!!!!! 13.12.04, 02:00
        nacjonalistyczny polonusie jest mala roznica, czy sprawa dotyczy wlasnych
        obywateli czy tez nie!!!!!!!!!

        rodak zapisz sie do antify tam bedziesz mogl razem z tobie podobnymi ryczec nie
        wieder deutschland albo moze lepiej deutschland verrecke, problem w tam tylko
        kto was bedzie potem utrzymywal wieprzki:-))))
    • bolko1335 Re: kto mieszka na cudzym? 13.12.04, 01:49
      tak tyglik cudze!!!!

      tyglik pisze:
      >..."O ile mi wiadomo przejęcie wschodnich terytoriów Niemiec przez państwo
      polskie zostało usankcjonowane przez prawo międzynarodowe"...<
      tyglik to ci malo wiadomo!!!! jakie to prawo usankcjnowalo przejecie tych
      terenow???

      dalej pisze tyglik:
      .."Każda próba podważenia tego prawa stanowi naruszenie
      obowiązujących postanowień prawa międzynarodowego i nie może być kwestionowana
      przez żadne państwo, organizacje międzynarodowe i osoby prywatne."....
      tyglik osiolku a co za dogmat???? jak mozna prawo ktore nie istnieje
      kwestonowac???
      tyglik na drugi raz proponuje moze wiecej faktow a mniej patosu!!!!!!!!!
    • bolko1335 Cos cienko, czyzby czapka na zlodzieju gorala??? 15.12.04, 00:38
      nowo gliwiczanie cos cienko to wypadlo, no coz tez by mi sie ciezko dyskutowalo
      jakbym mieszkal w kradzonym domu czy mieszkaniu!!!!!!!!!!!
    • Gość: Pit Re: kto mieszka na cudzym? IP: 150.254.85.* 15.12.04, 08:45
      bolko1335 napisał:

      > ilu z was szanowni forumowicze mieszka w gliwicach w domach niemieckich?

      Panstwo niemieckie 1933-1945 bylo panstwem bandyckim. Dlatego tez ponioslo kare
      konfiskaty mienia. Tak jak czlonkowie mafii w USA traca majatek za wyrzadzone
      szkody tak czlonkowie mafii zwanej III Rzesza stracili swoje. Bedac obywatelami
      bandyckiego panstwa sami stawali sie czlonkami organizacji przestepczej. I to
      by bylo na tyle "bolu".
      • laband Re: kto mieszka na cudzym? 15.12.04, 13:29
        Jo to widza tak - do panstwa polskego nalezom i inksze narody i czamu ktos kto
        zmuszony zostou do bycia narodowosci polskyj mo jeszcze tracic swoj dom i swoja
        ziymia - tera jak sie Europa dlo Polski otwiyro nagle tyn problym powstou?
        Mocie Uymkow, Ukraincow, Kaszebow, Biouorusow,, Cygonow, i jeszcze mocka
        inkszych narodow, mocie i Slonzokow
    • bartoszcze Re: kto mieszka na cudzym? 15.12.04, 11:23
      Masz na myśli domy:
      1. zbudowane przez Niemców,
      2. posiadane kiedykolwiek przez Niemców,
      3. należące formalnie do Niemców?
      • meg_s Re: 15.12.04, 11:40
        bartoszcze napisał(a):

        > Masz na myśli domy:
        > 1. zbudowane przez Niemców,
        > 2. posiadane kiedykolwiek przez Niemców,
        > 3. należące formalnie do Niemców?

        dobre pytanie, ale dorzucę jeszcze:
        4. zbudowane nie przez Niemców na ziemi o nieuregulowanym statusie (KW)
        5. jw - z wpisem do KW
        • Gość: Deutscher niemiecka wlasnosc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.12.04, 18:04
          po prostu wszystkie, ktorych nie pozbyli sie ich wlasciciele dobrowolnie i ich
          posiadanie nie bylo sprzeczne z prawem.

          czy to az tak trudno zrozumiec?
          • meg_s Re: niemiecka wlasnosc 15.12.04, 18:30
            Gość portalu: Deutscher napisał(a):

            > po prostu wszystkie, ktorych nie pozbyli sie ich wlasciciele dobrowolnie i ich
            > posiadanie nie bylo sprzeczne z prawem.
            > czy to az tak trudno zrozumiec?

            słowa zrozumieć łatwo - ale pozostaje kwestia interpretacji -

            dobrowolnie ..... no tak, to ja ci podam przykład, że ktoś wyjeżdżając
            sprzedał, a ty mi na to "no tak, ale psychicznie czuł się zmuszony"
            prawo... - parcelacje "obszarników" czy sądy nad żołnierzami AK - też odbywały
            się zgodnie z prawem... - ówczesnym
            więc ja ciebie pytam - czy te pytania dodatkowe tak trudno zrozumieć?

            • Gość: Deutscher Re: niemiecka wlasnosc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.12.04, 18:46
              > słowa zrozumieć łatwo - ale pozostaje kwestia interpretacji -
              > dobrowolnie ..... no tak, to ja ci podam przykład, że ktoś wyjeżdżając
              > sprzedał, a ty mi na to "no tak, ale psychicznie czuł się zmuszony"
              > prawo... - parcelacje "obszarników" czy sądy nad żołnierzami AK - też odbywały
              > się zgodnie z prawem... - ówczesnym
              > więc ja ciebie pytam - czy te pytania dodatkowe tak trudno zrozumieć?

              zamierzalem napisac wypracowanie ale podarowalem sobie. poczytaj po prostu o
              oswiadczeniu woli i bezprawnym wzbogaceniu sie. znajdziesz w kazdym normalnym
              prawie cywilnym.
            • Gość: Wasz Marjanek Re: niemiecka wlasnosc IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.04, 21:31
              Co ma AK do mieszkania przybyszow ze Wschodu do Gliwic i zajecia niemieckich
              domow ?
              A moze masz na mysli Afrika Corps ?????
              Pyrsk !
              Wasz Marjanek
              • meg_s Re: 15.12.04, 21:37
                taki mądry a nie wie
                jak to co - relatywizm prawa
      • bolko1335 Re: kto mieszka na cudzym? 16.12.04, 00:36
        mam na wlasnie na mysli domy zbudowanie przez niemcow, posiadane przez niemcow,
        jak i nalezace formalnie do niemcow.
        • bartoszcze Re: kto mieszka na cudzym? 16.12.04, 14:42
          No to nie zrozumiałeś istoty pytań:)
          bo jeżeli za niemiecki uznajemy np. dom, który należał do jakiegoś Niemca do
          1936r. i wtedy został sprzedany lokalnemu słowiańskiemu gospodarzowi, to jego
          sytuacja jest zupełnie inna, niż sytuacja domu, z którego niemiecki właściciel
          uciekł do Reichu w 1944, czy też z którego wyjechał w 1975r.
          Więc ponawiam pytanie: które domy tak naprawdę masz na myśli?
          • bolko1335 Re: kto mieszka na cudzym? 16.12.04, 22:40
            wiadomo, ze chodzi tylko o wlasnosc ktora zostala przywlaszczona po wypedzonych
            oficjalnych wlascicielach niemieckich, ktorzy w dniu 22.01.1945 byli
            wlascicielami tych nieruchomosci, niezaleznie czy byli slowianami czy germanami
            albo czyms posrednim i niezaleznie gdzie sie w tym czasie znajdowali!!! sprawa
            mienia ludzi ktorzy opuscili te tereny po 1950 jest troche inna poniewaz
            wiekszsci z nich przyznano polskie obywatelstwo, z tej grupy ale tez
            przytlaczajaca wiekszosci musiala oddac swe mienie by optrzymac dowod podrozyco
            tez nie jest niczym innym jak kradzierza. teraz juz rozumisz? ze dziadzio nie
            rozumie to nie dziwne ale ze ty?

            pozatym w 1944 nikt do zadnego reichu nie uciekal bo gliwice to byl reich!!!!!
            tyle jako moderator na katowicach bys musial wiedziec!!!
    • Gość: dziadek Jacek Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 18:19
      Boluś, odpuść sobie to jątrzenie. Tysiące ludzi posiadają nieruchomości powstałe
      przed 1945 rokiem a ich własność jest potwierdzona notarialnie oraz przez
      odpowiednie wpisy do ksiąg wieczystych więc o co ten cały jazgot?

      Psy szczekają a karawana idzie dalej.
      • Gość: Deutscher Re: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.12.04, 18:47
        a ty poczytaj sobie o bezprawnym bazgroleniu w KW. znajdziesz w kazdym normalnym
        prawie cywilnym :)
      • bolko1335 czy karawana naprawde idzie dalej???? 16.12.04, 00:33
        widzisz dziadzio tyle lat minelo a temat dalej aktualny, nie ma prawa ktore
        mowi co dzisiaj moje jutro jest twoje.
        sprawa wlasnosci nie zostala nigdy rozwiazana, nigdy tez nie nastapila cesja
        tych terenow na rzecz polski, rozwiazano to typowo po sowiecku, ale te porzadki
        sa przeszloscia teraz bezprawie znow wychodzi na swiatlo dzienne.
        nawet jak cos w KW jest wpisane to jeszcze nie znaczy, ze jest zgodne z prawem.
        dziadzio twa logika jest naprawde z epoki ktora odeszla moze i czas na
        ciebie???
        • meg_s . 16.12.04, 03:05
          miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2448630.html
        • Gość: RODAK Re: czy karawana naprawde idzie dalej???? IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.04, 16:42
          EU Gerichtshof: DDR-Grundstücke wurden rechtswidrig enteignet
          In seiner heutigen Sitzung stellte der Europäische Gerichtshof für
          Menschenrechte fest, dass die Enteignung von Grundstücken ehemaliger DDR-Bürger
          gegen die Menschenrechtskonventionen verstößt. Der Schutz des Eigentums würde
          verletzt.

          Fünf Einwohner der ehemaligen DDR hatten gegen eine Enteignung ihrer
          Grundstücke geklagt. Sie sollten gemäß eines 1992 beschlossenen
          Abwicklungsgesetzes ihren Boden, ohne Abfindung, an ihr Bundesland abtreten.
          Betroffen davon wären etwa 70.000 Erben.

          Laut der 'Modrow-Gesetze', welche im März 1990 von der ersten frei gewählten
          Regierung der DDR verabschiedet wurden, erhielten Neubauern, Bauern und
          Flüchtlinge das Eigentum an ihrem Boden zuerkannt. Dieser Meinung schloss sich
          das EU-Gericht heute an.

          • bolko1335 polonijny nieuk!!!!!!!!!!!!!! 16.12.04, 22:44
            rodak juz ci pisalem wieprzowaty nieuku z antify, ze jest roznica czy sprawa
            dotczy wlasnych obywateli czy tez nie,
        • Gość: RODAK Re: czy karawana naprawde idzie dalej???? IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.04, 16:44
          Gericht: DDR-Grundeigentümer wurden zu Unrecht enteignet


          Straßburg/Berlin - Die Erben von rund 70 000 entschädigungslos enteigneten
          Grundstücken aus der Bodenreform der früheren DDR können wieder hoffen. Der
          Europäische Gerichtshof für Menschenrechte hat entschieden, dass Deutschland
          eine Entschädigung an diejenigen zahlen muss, die nach der Wiedervereinigung
          ihre Flächen an die neuen Bundesländer abtreten mussten.

          Es sind die Bauern und Flüchtlinge, bzw. Erben, die 1945 Grund und Boden aus
          der Enteignung von Großgrundbesitzern in der damaligen sowjetischen
          Besatzungszone bekommen haben. Die Beschwerdeführer waren nach der Wende als
          Erben Volleigentümer des Bodens geworden, nachdem das erste frei gewählte DDR-
          Parlament im März 1990 ein entsprechendes Gesetz erlassen hatte. Nach der
          Wiedervereinigung war dies vom Bundestag außer Kraft gesetzt und entschieden
          worden, dass Anspruch auf Grundbesitz aus der Bodenreform nur Personen haben,
          die vor dem März 1990 in der Landwirtschaft tätig oder Mitglied einer land-
          oder forstwirtschaftlichen Produktionsgenossenschaft waren. Andernfalls musste
          das Land ohne Entschädigung an den Staat abgetreten werden.

          Die Straßburger Richter stellten nun fest, dass die Kläger rechtmäßig in den
          Besitz ihres Landes gekommen waren. Mit dem neuen Gesetz vom Juli 1992 seien
          die Kläger dagegen um ihren Besitz gebracht worden, ohne dafür angemessen
          entschädigt worden zu sein.

          Betroffene rechnen mit Entschädigungsforderungen in Milliardenhöhe, die auf den
          Bund zukommen könnten. Die Bundesregierung will prüfen, ob sie den Fall vor die
          Große Kammer des Straßburger Gerichtshofs bringt.

          Sollte das Urteil auch dort Bestand haben, geht das Verfahren in eine weitere
          Runde. Denn das Gericht muss dann noch festlegen, was eine "gerechte"
          Entschädigung ist
          • Gość: Ramon Re: czy karawana naprawde idzie dalej???? IP: *.kdvz.de / *.kdvz-hellweg-sauerland.de 16.12.04, 17:04
            Hallo RODAK,
            dziekuje Tobie za poparcie w sprawie uzywania jezyka niemieckiego na tym forum.
            Widze, ze jestes w tej samej sytuacji co i ja jezeli chodzi o j. niemiecki.
            Ich wäre Dir sehr dankbar, wenn Du meinen Eintrag "an die Redaktion"
            unterstützen und mit Deinen Beiträgen beleben würdest.
            • Gość: Braid Re: czy karawana naprawde idzie dalej???? IP: *.net-htp.de 16.12.04, 19:53
              Gość portalu: Ramon napisał(a):

              > Hallo RODAK,
              > dziekuje Tobie za poparcie w sprawie uzywania jezyka niemieckiego na tym forum.
              > Widze, ze jestes w tej samej sytuacji co i ja jezeli chodzi o j. niemiecki.
              > Ich wäre Dir sehr dankbar, wenn Du meinen Eintrag "an die Redaktion"
              > unterstützen und mit Deinen Beiträgen beleben würdest.


              to byl naprawde doskonaly komentarz ;)))))))))))))))))))))
              Milego wieczora Ramon
              • laband Re: czy karawana naprawde idzie dalej???? 16.12.04, 20:01
                wieczoru
                • meg_s Re: 16.12.04, 22:50
                  A wczora z wieczora,
                  a wczora z wieczora z niebieskiego dwora
                  z niebieskiego dwora.
                  Przyszła nam nowina,
                  przyszła nam nowina Panna rodzi syna
                  Panna rodzi syna.

                  I Wesołych Świąt ;)
                  • Gość: Deutscher Re: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.12.04, 00:54
                    krolowa polski?
                    • Gość: gosc Re: IP: *.range81-153.btcentralplus.com 17.12.04, 05:07
                      polityka.onet.pl/162,1207966,1,0,2484-2004-51,artykul.html
                    • meg_s Re: 17.12.04, 06:11
                      Gość portalu: Deutscher napisał(a):

                      > krolowa polski?

                      nie - kolęda
                      • laband Re: 17.12.04, 06:27
                        ja, fajno staro kolynda

                        a to znosz?:

                        kartki.onet.pl/2075,kartki.html
                        • Gość: Aktorka Re: Hollywood IP: *.range81-153.btcentralplus.com 17.12.04, 06:30
                          Hollywood pozostanie Slaski!!!!!
                          • Gość: ADOLF Re: Hollywood IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.04, 15:38
                            A HITLER ZYJE
    • laband Re: kto mieszka na cudzym? 17.12.04, 13:38
      Martin a co Ty ze tego mosz?
    • bolko1335 kto mieszka na cudzym? i dalej cienko!? 19.12.04, 12:46
      ciekawe, jakos na ten temat nik nie skory do dyskusji, tylko pare niedouczonych
      nacjonalistycznych polskich cymbalow powtorzylo farmazony, ktore im wpajano
      przez ostatnie 60 lat, ale jak zywkle szybko spuchli.
      pare innych cos po bakalo jak zawstydzone dzieci i to byl na tyle.

      jak widac temat dalej aktualny a rozwiazanie nie widac na horyzoncie,
      mozna odsiedziec, w dzisiejszej geopolitycznej sytacji to napewno mozliwe,
      kieds przyjda inne czasy i moze wlasnie takie w przeszlosci przemilczane
      bezprawia beda podstawa do nowego bezprawia.
      Milej niedzieli zycze, i przyjemnosci w przechdzce po nie swoich ulicach!!!!!
      • Gość: RODAK Re: kto mieszka na cudzym? i dalej cienko!? IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.04, 12:51
        Debil jestes
        • bolko1335 Re: kto mieszka na cudzym? i dalej cienko!? 19.12.04, 13:13
          witaj, naziolku w czarnym kapurku antify, was? vor weihnachten nicht viel los,
          am allen sind schuld die scheiß christilche feiertage, nicht war antifa
          polaczku.
          proponuje ci w hamburg z paroma kolesiami z antify na jakies christmette troche
          po demonstrowac, ten Chrystus to tez byl fascho, nie zapominja o tym!!!!!!!
          Caly katolicki kosciol to faszysci, pomysl nie pomagali biednym zyda i
          komunista ukrywali nazistow po wojnie, zmobilizuj sie polonijny podciepie do
          jakiegos duzego czynu, najlepiej strzel sobie w leb, wasz majster belzebub juz
          na was czeka w swej czarnej odchlani!!!!
      • meg_s Re: 19.12.04, 13:19
        bolko1335 napisał:

        > ciekawe, jakos na ten temat nik nie skory do dyskusji,

        jak tu dyskutować skoro partnera do DYSKUSJI nie widać
        ty masz z góry założoną tezę - i przyswajasz jedynie to ci ci pasuje

        > pare innych cos po bakalo jak zawstydzone dzieci i to byl na tyle.

        a co mam cię pytać kto mi zwróci zniszczony dom dziadków i wszystko co musieli
        w nim zostawić mając dwie godziny na wyjście z tego domu na zawsze ?

        • bolko1335 Re: 29.12.04, 19:37
          meg problem w tym, ze ja chetnie daje sie przekonac ale argumetami i faktami a
          nie bablanina.
          owszem zaczelem temat dla was niewdzieczny, bo coz mozecie napisac, ze wam sie
          nalezalo, ze inni dali, ze to i tamto, prawda jest, ze sprawy wlasnosci sa
          nieuregulowane. Celem jet byscie sobie zdali sprawe, ze to co wam tlukli do
          glowy 60 lat to bzdury, ktore mialy uspokajac wam sumienie. jak widac, te
          klamstwo jest czescia was, bez niej wali sie wasz swiatek polskich bajeczek
          ktory jest wiekszosci swiatpogladem, tluczecie to dalej i dzis dziecia do glow
          i znow rosnie nastepne pokolenie zakompleksionych matolow.
          • kolcero Re: 29.12.04, 21:41
            Cieszy mnie Twoja wybiorcza znajomosc historii. Widzac,z e jestes bardziej
            Niemcem niz Slazakiem- bo jak powiedzial ktos madrzejszy- nic nie laczy jak
            poczucie krzywdy. Amen
    • bolko1335 Re: kto mieszka na cudzym? 27.12.04, 00:50
      moze po swietach troche refleksji???????
      • Gość: ciekawa Re: kto mieszka na cudzym? IP: 195.136.191.* 27.12.04, 10:20
        dlaczego ignorujesz posty meg-s ? Niewygodne czy burzą z góry ustaloną tezę? A
        może sam zdobyłbyś się na refleksję, np. że nudzisz i brak postów w twoim wątku
        wynika z tego, że nikt nie mieszka na cudzym a wszyscy na swoim wobec czego nie
        ma komu odpowiadać?
        • bolko1335 Re: kto mieszka na cudzym? 29.12.04, 19:42
          zgadza sie przeoczylem wpis meg. ale juz nadrobilem;-) odpowiedziw w watku jest
          sporo, ze chetnych do dalszej dyskuskji jest malo to normalne, o kto chetnie
          przyzna, ze zyje na kradzionym.
          wszyscy mieszkaja na swoim???? napisz nam ciekawa z ktorego roku jest dom w
          ktorym mieszkasz i kto jest jego wlascicielem, zaraz bedziemy widziec czy choc
          ty naprawde na swoim mieszkasz!!!!!!!
          • ballest Re: kto mieszka na cudzym? 29.12.04, 19:55
            Sa pierwsze pozwy o wlasnosc, Urzad Miasta to w swoim biuletynie chyba w
            grudniu opublikowal.
          • meg_s Re: 29.12.04, 20:38
            jak na razie - to większość ludzi mieszka w tzw mieszkaniach komunalnych - do
            jakiej grupy ich zaliczasz? powinni na własną rękę wysyłac do niemiec czynsz ?
            • ballest Kogo Ziemia tego Dom 29.12.04, 21:18
              Mieszkania komunalne, na jakiej ziemi stoja? to tez moze byc problem!
              Jesli mieszkania stoja na parceli, ktora "komunie" nie nalezy, to bedzie to
              problemem1
          • Gość: Ciekawa Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.broker.com.pl 31.12.04, 18:51
            Mój dom to blok z wielkiej płyty, wybudowany na legalnie odkupionym przez
            państwo terenie, od rolnika, którego zresztą znam, więc nie mam wątpliwości.
            Jak widzisz, nie jestem stroną w sporze, ale irytuje mnie szowinizm,
            rewizjonizm i głupota, dlatego zabrałam głos.
            • meg_s Re: kto mieszka na cudzym? 31.12.04, 19:33
              Gość portalu: Ciekawa napisał(a):

              > Mój dom to blok z wielkiej płyty, wybudowany na legalnie odkupionym przez
              > państwo terenie, od rolnika, którego zresztą znam, więc nie mam wątpliwości.
              > Jak widzisz, nie jestem stroną w sporze, ale irytuje mnie szowinizm,
              > rewizjonizm i głupota, dlatego zabrałam głos.

              zaraz ktoś Cię zapyta czy sprawdziłaś czy ten rolnik był aby napewno legalnym
              właścicielem, a jeżeli tak - to może sprzedał pod przymusem ?
              ;)
              • Gość: ciekawa Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.broker.com.pl 31.12.04, 20:10
                Wiem,że autorowi wątku nie chodzi o prawdę, on już dawno wyrobił sobie zdanie w
                tej kwestii i wie, że my wszyscy mieszkamy na cudzym, czytaj:jego. W sumie nie
                obchodzi mnie jego opinia na ten temat, to typ z którym się nie dyskutuje bo
                jego dyskusja nie interesuje.
                • bolko1335 Re: kto mieszka na cudzym? 01.01.05, 18:03
                  ach jak tu juz wszystko wiesz.
                  ciesze sie, ze mieszkasz na swoim!(komunalnym)!!!!
                  a co do moejego to czesc mam spowrotem a o reszte walcze!!!!! ja po cudzie rak
                  nie wyciagam, co mam to moje legalnie kupione za legalnie zarobione
                  pieniadze!!!!

                  nie jest tu moim celem kogos osadzac, tylko zworcic na fakt uwage, wielu
                  mieszka na cudzym.

                  meg ja tez nie mam nic do ludzi co mieszkali w mieszkaniach miejskich, o nic za
                  to nie moge, oni im nikomu nie odebrali przynajmniej wiekszosc z nich, ale
                  wazne jest zdac sobie sprawe co to znaczy stracic wszystko, ze te ich domy maja
                  historie ktora nie zaczyna sie w 1945, ze zabrano je wlascicielom bezprawnie,
                  ze wyrzdzono milionom krzywde, oni nie dostali jak twoi rodzice cos w zamian,
                  glod, tulaczka i barki to byla ich rzeczywistosc przez nastepne 20lat,
                  miejsca na 1,5 milona przybaszow z wschodu bylo dosc, nie trzeba bylo nikogo
                  wypedzac!!!!!
                  • meg_s Re: kto mieszka na cudzym? 01.01.05, 19:07
                    ach jak ty juz wszystko wiesz.

                    bolko1335 napisał:
                    > oni nie dostali jak twoi rodzice cos w zamian,

                    moi rodzice niczego nie "dostali" - po studiach mieszkali w wynajętych
                    pokojach - nawet po ślubie przez jakiś czas nie mogli razem zamieszkać - potem
                    było mieszkanie służbowe i dopiero po wielu latach komunalne
                    i swoje pieniądze zarabiali uczciwie

                    rozumiem że chcesz "zwracać uwagę" na problem - ale wystrzegaj się uogólniania
                    • bolko1335 Re: kto mieszka na cudzym? 03.01.05, 15:29
                      meg, jak widac bylo po reakcjach w prasie i sejmie spolecznstowo ma inne zdanie,
                      dlatego to co napisalem jest dalej aktualne, ,
                      mala angdota, kupujac mala dzialke (dolny slask), pytalem sie sprzedajacego czy
                      on sprawe zalatwil z wlascicielem z przed 1945, a on tylko wbaluszyl oczy i nie
                      wiedzial o co mi chodzi.
                      zdobylem namiary tego wlasciciela i z jego synem (wlasciciel umarl juz dobry
                      czas temu) uregulowalem sprawe, byl zszokowany, zaproponowal symbolicznie cene
                      1euro, ze wyhandlowalem z polakiem dobra cene wiec zaproponowalem peweno
                      symboliczny sume zgodzil sie, wszystko zostale spisane notarialnie i teraz jest
                      moje. moze nalezalo by samemu sprobowac tez tak zalegalizowac swoj stan
                      posiadania, to szybko i politycy by sie dogadali, napewno nie wszyscy byli
                      wlsciciele beda chcieli sprzedac, ale wiekszosc poszla by na ugode, to byl by
                      szok, nie szabelka ale rozsadkiem sprobowc zalatwic sprawe. Ale wtedy nalezalo
                      by sobie powiedziec nie moje ale chce by bylo moje!!!!!!!!
                      a to boli !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      wiec wygodniej jest dalej sie oklamywac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: Braid Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.net-htp.de 01.01.05, 20:04

                    Czym innym jest sygnalizowanie zagadnienia,
                    a czym innym proby grania na czyims sumieniu.-A tak walsnie odebrac mozna Twoj post.

                    Mysle ze powinnismy sobie wszyscy uswiadomic ... ze tak jak tu na forum jestesmy
                    to nasze pokolenie w zadnym wypadku nie odegralo zadnej roli ani w tragediach samej wojny , ani tragediach powojennych.

                    Postaraj sie porownac nasze ( Polskich mlodych forumowiczow) podejscie do tych uagadnien z podejsciem mlodych Niemcow do II wojny swiatowej i wogole "hitleryzmu".
                    Czestym powiedzeniem mlodych Niemcow moich kolegow w pracy pojawiajacym sie prawie zawsze jesli temat rozmowy zejdzie na hitleryzm i zagarniecie prawie calej Europy jest przykladowo:
                    "diesen Schuh ziehe ich mir nicht mehr an"

                    czyli : " tego buta ja juz sobie nie dam zalozyc "
                    I ja ich doskonale rozumie . Bo co oni moga za to ze dziadek to czy tamto.
                    Ich nie obchodzi czy ten obraz co od "zawsze" wisial w pokoju dziadka -
                    wisial przed wojna w polskim muzeum . Ich to nie obchodzi ani to ich wina.
                    Mlode pokolenia ..inne problemy.

                    Byc moze Niemcy ktorych ja znam nazwie ktos wygodnymi konformistami,
                    ale JA Braid ich rozumie i czuje podobnie!!!

                    Tego buta i ja sobie nie dam zalozyc ..lub jak to ladnie mowia moi Niemieccy
                    koledzy "diesen Schuh ziehe ich mir nicht mehr an"

                    Pozdrawiam

                    Braid
                    • bolko1335 Re: kto mieszka na cudzym? 03.01.05, 15:39
                      jak ktos ma czyste sumienie to sie nieda na nim zagrac!!!!!!
                      wiekszosc ludzi w niemczech jak i w polsce nie pojecia o historii, wierza w to
                      co im mowia srodki masowego przekazu tego co zaslyszeli w szkole, i tyle. taki
                      co dzisiai mowi, ze tego nie ubierze na takiego potrzeba dzien by juz chcial
                      znow tam isc gdzie sie go posleJ))))) swietnym przykladem jest sprawa von gogha
                      z holandii, oh jak wszystko sie na zachdziew ciagu 24h zrelatiwizowalo .
                      ty tez nie masz pojecia, trujesz opwiastki ktorych sie nauczyles, i tak kto o
                      niemickim wojsku nie mowi zle to naziol,n.p. twa korespondencja z ramonem, kto
                      uwaza ze niemcy w czasie II wojny swiatowej to nie byli zbrodniarze to naziol,
                      kto probuje podwazyc waznosc granicy na odrze i nysie to naziol czyz nie?
                      prosze napisz jak sie myle.
                      problem w tym, ze ty te buty caly czas masz zalozone!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: Braid Re: kto mieszka na cudzym? IP: 62.206.176.* 05.01.05, 12:37

                        bolko1335 napisał:

                        > jak ktos ma czyste sumienie to sie nieda na nim zagrac!!!!!!
                        > wiekszosc ludzi w niemczech jak i w polsce nie pojecia o historii, wierza w
                        to
                        > co im mowia srodki masowego przekazu tego co zaslyszeli w szkole, i tyle.
                        taki
                        > co dzisiai mowi, ze tego nie ubierze na takiego potrzeba dzien by juz chcial
                        > znow tam isc gdzie sie go posleJ))))) swietnym przykladem jest sprawa von
                        gogha
                        >
                        > z holandii, oh jak wszystko sie na zachdziew ciagu 24h zrelatiwizowalo .
                        > ty tez nie masz pojecia, trujesz opwiastki ktorych sie nauczyles, i tak kto o
                        > niemickim wojsku nie mowi zle to naziol,n.p. twa korespondencja z ramonem,
                        kto
                        > uwaza ze niemcy w czasie II wojny swiatowej to nie byli zbrodniarze to
                        naziol,
                        > kto probuje podwazyc waznosc granicy na odrze i nysie to naziol czyz nie?
                        > prosze napisz jak sie myle.
                        > problem w tym, ze ty te buty caly czas masz zalozone!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        1. ja mam czyste sumienie i wlasnie dlatego zaden idiota nie jest w stanie
                        mi na sumieniu zagrac. ( moze jedynie taka sytuacje prowokowac)
                        2. sprawy 24h relatywizacji van Gogha nie znam ..ani mnie nieinteresuje
                        3. ja truje moje opowiastki , a ty i ballestopodobne swoje
                        4.Nie uwazam ze kazdy slawiacy wielki wehrmacht to naziol.
                        uwazam jedynie ze wychwalanie tych co pograzyli europe we krwi i cierpieniu
                        akurat na polskim forum jest chamskim nietaktem.
                        jest wystarczajaco wiele innych forow gdzie wsrod "gleichgesinnte"
                        mozecie te swoje pierdoly wypisywac.
                        Na Gliwickim zaden Polak nie wychwala sam od siebie wojska Polskiego
                        wiec wystarczy jedynie ze zrobicie podobnie.
                        5. Nie jestem za zmiana ustanowionych granic. Chcial opa armaty zamiast masla
                        to ma teraz to co chcial.
                        6."> problem w tym, ze ty te buty caly czas masz zalozone!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        no i znowu nic nie zrozumiales. To nie od ciebie zalezy czy ja je mam czy nie.
                        to sparawa moja i mojego sumienia .Mozesz naklepac 100 tys wykrzyknikow i
                        natupac sie do smierci .. A ja sobie tego buta nie dam zalozyc :-))
                        choc bys sie porobil.

                        7."> problem w tym, ze ty te" .. nie biedaku ..ja nie mam problemow ..
                        to ty je masz.
                        • Gość: Rodak Braid,na co chorujesz? IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.05, 14:14
                          Braid,ja sie lecze,tobie to juz chyba nic nie pomoze.
                        • bolko1335 Re: kto mieszka na cudzym? 06.01.05, 02:52
                          puk puk every body home warkoczyk???
                          naprawde byskotliwa analiza, jestem pod wrazeniem:-))))))
                          matolkiem jestes i nim zostaniesz, idz sie pomodl na polskiem mszy w hamburgu o
                          rozum do tej pustej lepetyny!!!
    • Gość: von Polen Re: kto mieszka na cudzym? IP: *.proxy.aol.com 31.12.04, 19:26
      ja mieszkam na cudzym i to niezle;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka