laband
15.04.05, 12:17
Każdy chce mieć pomnik Papieża
W Gliwickich Zakładach Urządzeń Technicznych urywają się telefony. Wszyscy
chcą wiedzieć, ile kosztuje odlanie pomnika Jana Pawła II
GZUT negocjuje już cztery kontrakty na odlanie pomników Jana Pawła II. Jeżeli
wszystkie dojdą do skutku, limit zamówień zostanie na ten rok wyczerpany.
Przygotowanie jednego tylko obelisku z brązu trwa minimum cztery miesiące.
Prezes Wojarski zastrzega, że w tym biznesie - jak w każdym innym - też
obowiązuje tajemnica handlowa. Dlatego nie zdradzi szczegółów negocjacji. -
Mogę tylko powiedzieć, że rozmawiamy zarówno z miastami, jak i z organizacjami
społecznymi - mówi.
Pierwsze telefony i maile zaczęły się tuż po śmierci Ojca Świętego. Do GZUT-u
dzwonili z Górnego Śląska, Częstochowy, Bełchatowa i Mazowsza. - Takiego
zainteresowania pomnikami Papieża jeszcze nie mieliśmy - przyznaje Wojarski. -
Wszyscy chcą wiedzieć, ile taki obelisk kosztuje. I oczywiście każdy chciałby
duży pomnik, ale za małe pieniądze - dodaje.
Za dwumetrową postać Jana Pawła II na cokole trzeba zapłacić ok. 50 tys. zł.
Połowa tej sumy to gipsowy model, który trzeba przygotować przed odlaniem
pomnika z brązu. Im rzeźba wyższa, tym cena rośnie. Rekordowy, sześciometrowy
obelisk Papieża, który GZUT przygotował dla bazyliki w Licheniu, kosztował 350
tys. zł.
Śmierć Jana Pawła II spowodowała, że odżywają dawne pomysły. Po trzech latach
pracy GZUT musiał przerwać prace nad jednym z pomników Papieża, bo inwestor
nie miał pieniędzy na dokończenie rzeźby. - Teraz zadzwonili, że chcą
kontynuować prace - mówi prezes Wojarski.
GZUT stawia twarde warunki. Odlewnicy nie pracują na kredyt, bo inaczej zakład
by zbankrutował. Dlatego przed rozpoczęciem prac trzeba wpłacić zaliczkę.
Minimum 30 lub 40 proc. całego zamówienia.
Do tej pory GZUT wykonał 10 dużych pomników Jana Pawła II, 40 popiersi i
kilkaset medali.