Dodaj do ulubionych

Ja się już nie dziwię...

IP: *.pc.tek.pl 28.04.05, 10:51
... że ballest jest czynny na forum od świtu do późnej nocy.
w knajpie , w gościach nawet , dostałby już dawno po pysku i "noga,dupa,brama"
- bo nawet święty by nie zdzierżył...
Tak pewnie było i odtąd wybrał bezpieczną formę "dyskusji" na forum , które
wszystko pomieści i zniesie.
Żałosny to człowieczek.
Obserwuj wątek
    • carrramba Re: Ja się już nie dziwię... 28.04.05, 10:59
      Mylisz się. Tu też jest : noga, dół pleców i brama. Tylko to się tu nazywa:
      ignor. :)))
    • Gość: IGNOR Re: Ja się już nie dziwię... IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 28.04.05, 11:02
    • bartoszcze Re: Ja się już nie dziwię... 28.04.05, 11:08
      On nawet w dniu wesela własnego syna siedział na forum. Widać nawet jego własna
      rodzina go nie może wytrzymać:))))
      • braid Re: Ja się już nie dziwię... 28.04.05, 11:10
        Pamietam ;))) tez mnie to zastanowilo
        ale moze syn wkleil pare zdjec z wesela na jakiejs stronie internetowej
        to sobie ballest potem poogladal
        • praszka.m Re: Ja się już nie dziwię... 28.04.05, 11:47
          Oj panowie panowie , to już ani śmieszne ani mądre.Czepiajcie sie ballesta a
          nie jego rodziny , bo to nie najlepiej świadczy o Waszej kulturze.Jak tak dalej
          pójdzie to nie będzie z kim dyskutowac na Forum. Każdy wątek schodzi do
          ubliżenia przeciwnikowi- i to sie ma nazywać dyskusją, czy wymiana pogladow ?
          Pozdrawiam.
          • bartoszcze Re: Ja się już nie dziwię... 28.04.05, 11:59
            Drogi praszko,
            akurat w tym momencie czepiamy się ballesta.
            To on sam się kiedyś przyznał na forum, że jego syn właśnie wziął ślub, i
            Bolek5 (wg ballesta najporządniejszy forumowicz, być może w etj chwili nr 2 za
            ritą100) wyraził swoje głębokie zadziwienie: co ballest robi w takim razie na
            forum?
            Aczkolwiek zgadzam się z Tobą, że tematu ballesta (lub kłótni przez niego
            prowokowanych) jest już za dużo.
            pozdrawiam
            bartoszcze
            • Gość: gostek Re: Ja się już nie dziwię... IP: *.range81-154.btcentralplus.com 28.04.05, 12:09
              Hej,sss....jak sobie radzisz z ta logistyka w tej miedzynarodowej firmie
              przewozowej? Da sie tam zyc? Pytali Cie o jakiegos Pluto na rozmowie wstepnej?
              • Gość: sss Re: do Gostka IP: *.pc.tek.pl 28.04.05, 13:04
                miło ,że pytasz . nie , nie pytali mnie o Pluto.
                może dlatego , że nie radzę sobie w jakiejkolwiek firmie przewozowej...
                cóż ,to pomyłka. : )
                pozdrawiam.
          • braid Re: 28.04.05, 12:38

            Droga Praszko...
            zamiast milczec przez 150 postow o tym czy Polacy maja w duszy
            podobne uczucie do stron rodzinnych jak Niemcy do Heimatu
            moglas zabrac glos juz w 3-4 poscie ... moze wyjasnilo by to
            wszystko juz na samym poczatku.
            Niestety wiekrzosc pan tego forum zachowuje sie na zasadzie
            " nie biore glosu ..ja tu tylko sprzatam"
            a chyba kazda z wasz ma swoje zdanie na ten temat.
            A moze macie wszystkie stracha przed ballestem?
            jak mi kiedys jedna pani forumowa napisala ...
            " masz racje ale nie oczekuj ze sie dopisze bo mnie ballest z blotem zmiesza
            a tego nielubie"
            Do pisania uwag nic nie wnoszacych to jest wielu chetnych
            ale zeby powiedziec swoje wlasne zdanie ... to woda w usta.
            A na tym wlasnie zeruje ballest. Cos troche probowala Meg wczoraj tlumaczyc
            ballestowi ..ale tez tak dyplomatycznie zeby pod zadnym pozorem
            nie rozzloscic gbura. Dyskusja na ten temat heimatu i stron rodzinnych
            mogla byc krotka i rzeczowa ... gdyby nie strusie z glowami w piachu.
            I piesze to niezaleznie czy wasze zdanie rozniloby sieod mojego
            Cenie sobie te osoby ktory potrafia sie zadeklarowac nawet
            jesli jest to nie w samak ballestowi

            szczesliwego pobywania na forum z balletowym kneblem w ustach
            wam zycze.


            Aby dlugo i szczesliwie zyc, oddychaj przez nos i miej zamkniete usta.
            (zydowska maksyma)

            Ps: i jeszcze pozdrawiam tych co potrafili zajac stanowisko
            • Gość: sss Re: braid IP: *.pc.tek.pl 28.04.05, 13:06
              w pełni się zgadzam . troszku za dużo tu strusi... ; )
              • olab1 Re: braid 28.04.05, 13:26
                To chyba nie tyle chowanie głowy w piasek, ale niechęć do dyskusji na takim
                poziomie. Kiedyś się więcej udzielałam, ale widząc dramatycznie niziutki,
                odrażający wręcz poziom Waszych Panowie, "dyskusji" dałam sobie spokój. Myślę,
                że podobnie inne panie z tego forum. Dobrze ujęła to Meg, choć trudno mi teraz
                dokładnie przytoczyć jej słowa - snes Jej wypwoiedzi był podobny do tego, co
                wyżej napisałam.
                • Gość: sss Re: olab1 IP: *.pc.tek.pl 28.04.05, 13:39
                  olu.b1 , jak zapewne wiesz zdoświadczenia , bądź z literatury pojawienie się
                  płci pięknej w męskim towarzystwie powściąga ich języki i łagodzi emocje.
                  trzeba próbować , to nie boli.
                  ; )
                  • olab1 Re: olab1 28.04.05, 13:52
                    A może nasi Panowie przeciągają szalę kto wiekszy, mądrzejszy, piękniejszy?
                    Jakoś nie zauważyłam, żeby nasza obecność powodowała powściąganie ich języków,
                    czasem mam wrażenie, że dzieje się wrecz przeciwnie. Porównianie - paw
                    stroszący pióra, pokazujący ogon - o jaki to piękny jestem. Patrzcie i
                    podziwiajcie. Choć muszę też przyznać, bywały dyskusje ciekawe, gdzie
                    przyjemnością (dla mnie) było brać udział. Ale obrzucanie się epitetami, nie -
                    chyba podziękuję. Poza tym uczę się cierpliwości, dystansowania się,
                    powściągliwości i trzymania języka. Żeby mi potem ktoś nie napisał "a to z tego
                    i tego powodu taka nieznośna(!) byłaś".
                    :)))
                    • braid Re: olab1 28.04.05, 14:07
                      olab1 napisała:

                      > powściągliwości i trzymania języka. Żeby mi potem ktoś nie napisał "a to z
                      >tego i tego powodu taka nieznośna(!) byłaś".

                      Esencja skutku i przyczyny ;)))
                      najbardziej podoba mi sie ten "ktos"
                      • Gość: sss Re: olab1 IP: *.pc.tek.pl 28.04.05, 14:13
                        Dyplomacja ! ; )))
                      • olab1 braid 28.04.05, 14:16
                        Tym ktosiem nie byłeś Ty, Braid. Ty nie miałeś nawet odwagi zabrać głosu w
                        dyskusji poprzedzającej to zdanie. Chyba nie poczułeś się dotknięty - cóż,
                        widać miałam rację pisząc wtedy o Panach tego forum. A pozostali dwaj pisali
                        dużo i na temat.
                        • olab1 Re: braid 28.04.05, 18:45
                          No i wywiało Braida. Nic do dodania.
                          • ballest Re: braid 28.04.05, 21:22
                            Napewno studiuje dzieje mej Familli i chce mi dokopnac !;)
                          • Gość: Braid Szczerze???? IP: *.net-htp.de 28.04.05, 23:34
                            olab1 napisała:

                            > No i wywiało Braida. Nic do dodania.

                            "Tym ktosiem nie byłeś Ty, Braid. Ty nie miałeś nawet odwagi zabrać głosu w
                            dyskusji poprzedzającej to zdanie. Chyba nie poczułeś się dotknięty - cóż,
                            widać miałam rację pisząc wtedy o Panach tego forum. A pozostali dwaj pisali
                            dużo i na temat."

                            Szczerze mowiac nie rozumie Twojego posta Olu.
                            Poprostu nie wiem o czym piszesz. To i stanowisko zajac trudno.

                            Nie wiem o jakiej dyskusji piszesz ... ( wiem tylko ze nie jestem ktosiem)
                            Nie wiem czym mialem sie poczuc dotkniety ..a moze i nie mialem.
                            Nie wiem czy mialas racje piszac o panach bo nie zam dyskusji.

                            Moje poprzednie stwierdzenie o skutku i przyczynie
                            oparlem na Twoim cytacie .Wiecej na temat tej dyskusji niestety nie wiem,
                            to i zdania zabrac nie moglem.

                            Nie piszmy "ktos"
                            w " domyslnej "dyskusji
                            powiedzial "cos"
                            bo potem wychodzi cos takiego:
                            > No i wywiało Braida. Nic do dodania.

                            Pozdrawiam
                            Braid
            • myha1 Re: strach ma wielkie oczy! 29.04.05, 07:45
              Braid , czy mam stracha przed ballestem???????
              Męczy mnie tylko ta dyskusja bez sensu,na każdym watku to samo!!!!!
              Jesteście do siebie podobni,zaden nie ustąpi!!!!
              Miłego dnia
              MyHa
              • meg_s Re: strach ma wielkie oczy! 29.04.05, 09:45
                myha1 napisała:

                > Braid , czy mam stracha przed ballestem???????
                > Męczy mnie tylko ta dyskusja bez sensu,na każdym watku to samo!!!!!
                > Jesteście do siebie podobni,zaden nie ustąpi!!!!

                nie po raz pierwszy całkowicie się zgadzam z moją przedmówczynią :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka