szwager_ze_laband 07.08.05, 21:27 czamu Poloki na tym forum niy poradzom godac o swoim folklorze, je im ganba abo co ??? ktos kto sam duzyj gosci merknou na zicher ize Poloki na tym forum zgrywajom sie na miastowych, czi to jakes kompleksy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloneczko1 Re: przeca Glywice to miasto,abo? 07.08.05, 21:29 to o jakim folklorze chcesz godać Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: przeca Glywice to miasto,abo? 07.08.05, 21:30 niycxh kozdy godo o swoim, jo merknou ize jak ktos sam je wielki Polok to zaro omijo downe czasy na kilometr ... Odpowiedz Link Zgłoś
stasiek17 Re: czamu 07.08.05, 21:34 a nie przyszło ci do głowy, że po prostu nie każdego kręci geszichta Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: czamu 07.08.05, 21:39 stasiek17 napisał: > a nie przyszło ci do głowy, że po prostu nie każdego kręci geszichta Więc jesteście bez korzeni na Sląsku,skoro Was gEszicha nie kręci? Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: czamu 07.08.05, 21:39 To co czytom Laband, to nie chcom wspominac ich geszichty, bo jom nie wiedzom, abo nie majom! Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: czamu 07.08.05, 21:44 stasiek17 napisał: > a nie przyszło ci do głowy, że po prostu nie każdego kręci geszichta Geszichta geszichtoom ale folklor to mocie superancki! www.mok.olsztyn.pl/images/OLA_2/folklor/ukraina_C_049.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 21:47 dej obacht, za tyn obrozek mie zabanowali! Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: my jom momy dość to sie mogymy podzielić 07.08.05, 21:45 O czym godosz o wodzioonce? Odpowiedz Link Zgłoś
stasiek17 Re: my jom momy dość to sie mogymy podzielić 07.08.05, 21:48 przecież to twoi kamraci, popatrz na ich fana :))) Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: my jom momy dość to sie mogymy podzielić 07.08.05, 21:49 he?, to mi musisz wyklarowc chyba ... Odpowiedz Link Zgłoś
stasiek17 Re: my jom momy dość to sie mogymy podzielić 07.08.05, 21:50 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=27429735&a=27433500 Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: my jom momy dość to sie mogymy podzielić 07.08.05, 21:57 cosik sie niy poradzymy porozumiec jak widza Odpowiedz Link Zgłoś
stasiek17 Re: my jom momy dość to sie mogymy podzielić 07.08.05, 21:58 to odstaw te tychole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szwager_ze_laband Re: my jom momy dość to sie mogymy podzielić IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.05, 21:59 chyba dopiyro sie za nie chyca :)) Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: czamu 07.08.05, 21:59 szwager_ze_laband napisał: >czamu Poloki na tym forum niy poradzom godac o swoim folklorze, je im ganba >abo co ??? >ktos kto sam duzyj gosci merknou na zicher ize Poloki na tym forum zgrywajom >sie na miastowych, czi to jakes kompleksy a potem mi powiecie, że to niby ja wietrzę wszędzie docinki i inne takie a nie przyszło Ci Szwager do głowy przy formułowaniu Twojego kąśliwego postu, że ktoś naprawdę może być "miastowy" i to od wielu pokoleń ? folklor to dla mnie rzecz wybitnie związana z wsią - więc z żadnym folklorem się nie utożsamiam - prababcie w zapaskach nie chodziły, ujki na krzipkach nie pitoliły - więc mi tu nie wyjeżdżaj ze zgrywaniem się Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:01 no to niych godo o folklorze miasta :))) do mie folklor to niy ino wies :))) Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband ps 07.08.05, 22:03 ciekawe, bo kogo jak kogo ale Ciebie na mysli niy miouech nic a nic :(( Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: ale jest folklor miejski 07.08.05, 22:09 i Meg_s musisz to przyznać Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: czamu 07.08.05, 22:08 jak się Was czyta , to to jest najwiekszy folklor....nigdy Wam sie nie znudzi to poniżanie Polaków i Polski??? A ciągle tu przyjeżdżacie ...jak wracasz od kogoś z gościny , to go potem obsmarowujesz ile sie da??? To już nawet nie jest denerwujące , tylko beznadziejnie nudne !! :( Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:09 przepraszom bardzo, ale prosza mi pokozac kaj jo kogos obrazom Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: czamu 07.08.05, 22:18 szwager_ze_laband napisał: > przepraszom bardzo, ale prosza mi pokozac kaj jo kogos obrazom :)) dostało sie Tobie bo pod Twoim wpisem napisałam , ale tyczy nie Ciebie osobiście , albo nie tylko Ciebie..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:19 no niy, jo chca wiedziec kaj jo sam kogos obraziou (???) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: czamu 07.08.05, 22:25 szwager_ze_laband napisał: > no niy, jo chca wiedziec kaj jo sam kogos obraziou (???) nie chce mi sie szukać i wklejać linków ..a jestes taki czysty jak łza?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: czamu 07.08.05, 22:31 szwager_ze_laband napisał: > typowo kobiyta :))) nooo, chyba :))) Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:32 jednak czyms sie roznisz od tyj drugyj typowyj kobiyty ze Zabrza :))) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: czamu 07.08.05, 22:36 szwager_ze_laband napisał: > jednak czyms sie roznisz od tyj drugyj typowyj kobiyty ze Zabrza :))) ???? napewno ...nie ma dwóch jednakowych :))) ale oswieć mnie , czym? Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:38 bo Margotka je typowom feministkom a Ty ino takom podrobianom :))) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: czamu 07.08.05, 22:41 szwager_ze_laband napisał: > bo Margotka je typowom feministkom a Ty ino takom podrobianom :))) no coś Ty , a gdzieś Ty zauważył że Meg jest feministką ??? ...a już ja napewno nie jestem , gwarantuję , nawet podrabianą :))) Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:42 oooo!!!! to jutzMargotka sama sam niyroz sie prziznaua do tego grzychu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: czamu 07.08.05, 22:44 szwager_ze_laband napisał: > oooo!!!! to jutzMargotka sama sam niyroz sie prziznaua do tego grzychu :))) czuć sie kobietą a być feministką to jednak nie to samo :) Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:45 mosz recht, te druge to o wiela gorzyj chyba :))) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: czamu 07.08.05, 22:47 szwager_ze_laband napisał: > mosz recht, te druge to o wiela gorzyj chyba :))) byc kobietą , być kobietą...:)).... ..bo kobiety sa podstępne i zdradzieckie :)) ..to z tej samej piosenki ! Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:48 no niy, i jak tu niy wierzyc w te suowa ps ida nynac tera, bo moja mie wouo pyrsk#! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: czamu 07.08.05, 22:48 szwager_ze_laband napisał: > bo Margotka je typowom feministkom przyznaj się - znalazłeś to hasło ? "Jesteś wredna, brzydka i leniwa. Zostań feministką" serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2819612.html CHYBA CIĘ JUŻ NIE LUBIĘ Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:49 czamie mie niy lubisz ps na wszelki wypadek przeczytom odpoiwedz jutro rano :)) Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: czamu 07.08.05, 22:52 toż napisałam wyraźnie: szwager_ze_laband napisał: > bo Margotka je typowom feministkom "Jesteś wredna, brzydka i leniwa. Zostań feministką" to nie jest powód ? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: Meg_s co sie łamiesz 07.08.05, 22:58 ja jestem feministką i jakoś nie przejmuję się tym ,a ci co to napisali"> "Jesteś wredna, brzydka i leniwa. Zostań feministką" >" to nie mają równo pod sufitem Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: 07.08.05, 23:05 może i jestem wredna, brzydka i leniwa - ale nie trzeba tego zaraz tak offen gadać Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: 08.08.05, 09:40 dziouchy, zaczynom dochodzic do wniosku ize chcecie sie tera popastwic nad chopami :))) Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: czamu 07.08.05, 22:29 myha1 napisała: > szwager_ze_laband napisał: > > > no niy, jo chca wiedziec kaj jo sam kogos obraziou (???) > > > nie chce mi sie szukać i wklejać linków ..a jestes taki czysty jak łza?:)) Jest łza czysta? Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: czamu 07.08.05, 22:32 rico-chorzow napisał: >> > Jest łza czysta? a nie? Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: Łza jest brudna -- niestety 07.08.05, 22:40 czorno inaczyj Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: czamu 07.08.05, 22:55 myha1 napisała: > rico-chorzow napisał: > > >> > > Jest łza czysta? > > a nie? A nie!,chemicznie biorąc;)),a nawet nie jest dobrze przejrzysta;)) Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:11 Stasiek tys je chp kontrowersyjny na tela ize sie zdobyndziesz mi pedziec kaj jo kogos sam obraziou (?) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: sdtasiek17 07.08.05, 22:13 stasiek17 napisał: > Etykieta i Niveau - jak mawia klasyk :)))) jakoś tam nie widziałam tej fany,ale ten z bębnem mi kogoś przypomina;) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:11 to tradycja,tradycja Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:12 gynau, i niy rozumia ani reakcji Margotki ani tyj drugyj "szczebiotki" Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:15 "...Poloki na tym forum zgrywajom sie na miastowych, czi to jakes kompleksy?.." nie żeby aż obraźliwe - ale sympatyczne toto nie jest a jeśli chodzi o reakcję moją i MyHy - to dziwię się, że się dziwisz :) - jestem Polką - jestem na tym forum - więc to zdanie skierowane jest również i do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:17 prosiouech cie juz pora razy, a Ty dalyj swoje - szkoda .... Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:32 szwager_ze_laband napisał: > prosiouech cie juz pora razy, a Ty dalyj swoje - szkoda .... ależ ja jestem Polką - i nic tego nie zmieni, ale faktem jest też, że jestem od urodzenia związana ze Śląskiem (praktycznie rodzinne strony rodziców są mi obce) i rzeczą dla mnie naturalną i oczywistą jest to, że dobro właśnie Śląska leży mi na sercu jak pewnie ten czy ów pamięta, kiedyś byłam BARDZO dumna z tego że moi przyjaciele-Ślązacy orzekli, że "kwalifikuję się na krzoka" - ale zaczęłam czytać Forum Gliwice .... i mi przeszło podstawowe prawo fizyki - "każdej akcji odpowiada reakcja" - a "praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb.." (uprzedzam na wszelki wypadek że to cytat ;) tak więc im bardziej atakujecie, lżycie, wyśmiewacie wszystko co polskie - tym bardziej..... Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:34 hm, no to jeszcze nadzieja w tym irze niy mosz sympatii do Sosnowca :))) Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:36 zdecydowanie nie mam :D Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:39 widziaus!, a sosnowiec to podobno polskie miasto!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:50 Warszawy też nie lubię, nawet bardziej :) - choć (a może dlatego że) to stolyca Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: folklor to nie poniżanie nikogo 08.08.05, 09:41 w tym momyncie mosz juzas jedyn srogi punkt plus :))) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:20 meg_s napisała: > "...Poloki na tym forum zgrywajom sie na miastowych, czi to jakes kompleksy?.." > > nie żeby aż obraźliwe - ale sympatyczne toto nie jest > > a jeśli chodzi o reakcję moją i MyHy - to dziwię się, że się dziwisz :) - > jestem Polką - jestem na tym forum - więc to zdanie skierowane jest również i > do mnie i do mnie , niestety >>:( Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:23 no to jo juz niywia co pedziec o gornoslonskim megalopolis w tym kontekscie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:19 szwager_ze_laband napisał: > gynau, i niy rozumia ani reakcji Margotki ani tyj drugyj "szczebiotki" a ta "szczebiotka "??? Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:20 to ze sympatii ino :))) Odpowiedz Link Zgłoś
myha1 Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:21 szwager_ze_laband napisał: > to ze sympatii ino :))) no !!:) Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: czamu 07.08.05, 22:13 szwager_ze_laband napisał: > no to niych godo o folklorze miasta :))) > do mie folklor to niy ino wies :))) hehe - np jakieś bale na Gnojnej i inne szlagry ;) człowieku - panience z dobrego domu nie wolno było ani bawić się na podwórku, ani nawet jeść lodów na ulicy, a Ty tu o miejskim folklorze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:14 a jo wola bal na gnojnyj jak zgrywanie sie i tela Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: czamu 07.08.05, 22:16 to co - dlatego, że Ty wolisz mam udawać kogoś kim nie jestem ? to przepraszam, ale nie Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 07.08.05, 22:18 tak jak szkryfuech powyzyj, dziwia sie ize to prawie Ty na tym temacie tak reagujesz (???) Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 22:37 Z tych wszyskichwpisoow sam wyniko ze folkloru to niyma ino we miastach jak to godajoom na ziymiach odzyskanych, bo zostou wysiedloony a nowy sie jeszcze niynasztynglowou?!?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: folklor to nie poniżanie nikogo 07.08.05, 23:07 szwager_ze_laband napisał: > .))) Ty sie tela niy s´miyj! Warszawsi folklor je krakowski tysz ino glywickego niyma? Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: folklor to nie poniżanie nikogo 08.08.05, 09:42 jak niyma, idz ino na wolny handel to zaro bydziesz widziec jaki tam tera je folklor ps je jeszcze wolny handel we Glwicach? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: we wtorki i czwartki jest wielki handel 08.08.05, 22:11 koło cmentarza lipowego Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: we wtorki i czwartki jest wielki handel 08.08.05, 22:14 gynau :)) Odpowiedz Link Zgłoś
builder Re: czamu 07.08.05, 23:13 szwager_ze_laband napisał: > czamu Poloki na tym forum niy poradzom godac o swoim folklorze, je im ganba > abo co ??? > > ktos kto sam duzyj gosci merknou na zicher ize Poloki na tym forum zgrywajom > sie na miastowych, czi to jakes kompleksy? a we jakim fuolkloze chcysz cus` puoczyitac`?, uoco ci wogo`la chodzi???, abo uoco ciy uazi???, Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: czamu 08.08.05, 22:21 "panience z dobrego domu nie wolno było ani bawić się na podwórku, ani nawet jeść lodów na ulicy, a Ty tu o miejskim folklorze ;)" a my tysz tego loda nie jedli na ulicy , yno lizali ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: czamu 08.08.05, 22:22 jo go nawet cyckou wincyj jak lizou :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: czamu 08.08.05, 22:27 No, to je to co nosz rozni, to uech je ciekawy, jakymi stuccami uona ten lod wkuszaua? To je ale juz chyba gorolski folklor, abo ? Odpowiedz Link Zgłoś
blank_zabanowany_hanys_hans Re: folklor to nie poniżanie nikogo 27.08.05, 23:12 Schönwald (Bojków) dzisio dzielnica Glywic umiaua uczimac´ swooj folklor psziniesioony z Gornyj Hesji pszez praje 700 lot. foto.nwgw.de/thumbnails.php?album=127 Ciekawe czymu teroski te Nowoglywiczoki gan´bioom sie kultywowac´ folklor swojich pszodkoow? Pszeca wszyske stroje regioonalne soom piykne! www.aforgottenodyssey.com/albums/albup19/03_G.jpg www.aforgottenodyssey.com/albums/albup19/04_G.jpg www.aforgottenodyssey.com/albums/albup19/02_G.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: folklor to nie poniżanie nikogo 27.08.05, 23:18 pytanie jak najbardziyj na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: folklor to nie poniżanie nikogo 28.08.05, 09:41 Hmm, Szwager, możno i we tym poszukosz łodpowiedzi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=324&w=28275957&v=2&s=0Podrowiom. Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: folklor to nie poniżanie nikogo 28.08.05, 11:45 tos dobrze szkryfnou :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nuzwykrzyknikiem Odpowiedź 28.08.05, 11:48 Albowiem folklor, to jest coś takiego, co jest opisem jakiś ZEWNĘTRZNYCH względem obserwatora zachowań, zwyczajów.. folk sie po prostu zachowuje, swoje lore, a nie kultywuje, podtrzymuje. O folklorze gliwickim mógłbys napisać, jako turysta, na przykład, odwiedzając Gliwice. Na przykład: "W sobotnie wieczory młodzi mieszkańcy Gliwic mają zwyczaj spotykać się na Rynku, spędzając czas na rozmowach, piciu piwa, itd." Natomiast taka wypowiedź w pierwszej osobie jest idiotyczna (to wynika z samej definicji folkloru) Wiem, ze to troche trudne, ale... Nu! Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:05 siedziec na rynku i pic piwo - prawie to znondziesz we coukim swiecie na kozdym rynku, i ze folklorym niy mo to az tela spolnego, w tym synsie ale ciekawie podjonues temat, i przi okazji tego nowego glywickego folkloru, ciekawych je co jeszcze bys wymiyniou (?) pozdrowio towarzysz od siykerki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:12 Szwager, folklor musi byc pielegnowany a kto to mou robic, Polska przeciez zniszczoua tyn slaski folklor. Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:24 mie sie zdowo ize dzisejsze Gliwiczanie w wiynkszosci by sie chyba czuli niyswojo, keby im ktos na rynku godou abo spiywou po slonsku, niy godom juz o obleczyniu - to te poczucie wyobcowania na tyj ziymi skuaniou ich swia, abo niyswiadomie do zaciyrania sladow tego co od wiekow je naturom tyj ziymi Odpowiedz Link Zgłoś
nuzwykrzyknikiem Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:25 To był taki przykład. Można by, dla szpasu albo dla celów powiedzmy naukowych, porównać, jak młodzież spędza czas w sobotę, w róznych miastach, wsiach, krajach, kontynentach, itd. O ile się orientuję, folklorem może być cokolwiek, co jest jakoś wykonywane przez większa grupe ludzi na danym terenie siłą consensusu. Na przykład strzyżenie trawników. Nie ma żadnych ważnych powodów, żeby trawa rosła na trawniku na tą czy inną wysokość. A jednak, jej długość, terminy jej przcinania jest określona zwyczajem danego kraju, miejsca, posiada swoją racjonalizację (fałszywą etiologię [?]), jest surowo egzekwowana. Jak zapytasz tubylca, czemu tak nap... kosiarką z sobotniego rana, to udzieli ci szczegółowych wyjaśnień, że coś tam coś tam. Tymczasem jest to własnie ten Folk-lore, zwyczaj ludowy, który... jest. I już. Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:27 no tos mie tara rozweselou - ok, a tak a tradycjach co bys pedziou? Odpowiedz Link Zgłoś
nuzwykrzyknikiem Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:36 Tradycja to jest przekaz. Zdaje się. Nie wiem, czy jest to ostro zdefiniowane, ale przekaz świadomy. No, ale chyba z tym nie mamy problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:42 folklor i traycja niy dajom sie rozuonczac, tyn kto to chce robic tyn robi som se krziwda, bezto bouo sam na miejscu pytanie - jaki folklor majom dzisiejsze Glywice Odpowiedz Link Zgłoś
nuzwykrzyknikiem Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:43 w odniesieniu do powyższego przykładu. Sobotnie piwkowanie na Rynku - to folklor. Tradycją stałby się, gdyby starziki wypychali swoje latorośle siłą na Rynek, wciskając im do ręki parę złotych, bo "każdy przyzwoity młodzieniec / dziewka piwo w soboty na rynku wypić powinna". Wtedy to by była tradycja właśnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:45 jeszczer roz podkreslom ize folklor i tradycja som niyrozuonczne a jak niyma starzykow ino som dziadkowie, to juz cos je niy tak ... Odpowiedz Link Zgłoś
nuzwykrzyknikiem Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:33 Inny przykład - (chyba go już prezentowałem tutaj). Jednym z bardzo istotnych, aczkolwiek NIEOCZYWISTYCH dla nosicieli tego folkloru zwyczajów, które łączą (np) hanysów i gorali w jedną, amorficzną grupę są psy. Dla przybysza z Chin, psy, to jest coś, co się je. Człowiek spacerujący z psem na sznurku jest szokującym folklorem lokalnym. O ile można zrozumieć jakoś, że psy można jeść, bo jeść przeciez trzeba, o tyle zwyczaj chodzenia z psem na sznurku po ulicy jest szokującym folklorem dla obcokrajowca. To był taki przykład. Dla szpasu, ale chyba oddający istotę rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: Odpowiedź 28.08.05, 12:43 dlo szpasu ja, ale my niy som przeca w Chinach, abo? Odpowiedz Link Zgłoś
nuzwykrzyknikiem Re: Odpowiedź 28.08.05, 13:01 Ale ja zmierzam do tego, że folkor miejski, ale w sumie i wiejski to jest coś, co jest folklorem tylko dla obserwatora z zewnątrz. Nie można zapytać na poważnie kogoś o jego folklor. Nawet trudno zapytać o jego zwyczaje. No bo co powie? Folklor, to jest coś zwyczajnego, a to co zwyczajne jest mało zauważalne przez daną osobę, bo... jest zwyczajne. Jeżeli dla kogoś jego własny zwyczaj jest folklorem, oznacza to, że coś się stało dziwnego. Powstaje skomplikowana sytuacja. Ale to, że z folklorem jest ciężko - wiadomo od dawna. W Polsce - na przykład - ludowa muzyka była w zaniku już grubo przed wojną. Po wojnie to były jakies niedobitki, których tropili etnomuzykolodzy, ale nie wiem, czy dzisiaj jescze jest jakiś czynny "prawdziwy", ludowy muzyk. No, ale pytanie, co to jest - obecnie - "góralska muzyka"??? To jest mocno problematyczne! Golce?????????????? Z kolei nazywać autentycznie zachowane, pradawne formy zachowań kulturowych - folklorem, takie jak zachowania zwiazane z Kościołem????? Folkloru w stanie takim, jak jest definiowany, nie ma już prawie nigdzie. Kiedy sami Ślązacy mówią o swoich specyficznych zachowaniach, obyczajach per folklor, jest to znak niechybny, że go tam juz nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: Odpowiedź 28.08.05, 13:11 Tyn problym o kerym sam godosz je faktycznie problymym wszyndzie, ale na tym polego i postymp, ze cos sie z razym z nim traci z folkloru, tradycji, zwyczaju - tego niy zmiyniymy. Co jednak wydziwio sie we Slonsku to juz niymo z tym w wiynkszyj czynsci nic spolnego, bo tuszowanie przez Polokow slonskosci(niykere weidzom w tym ino niymieckosc) to juz je barbazynstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
nuzwykrzyknikiem Re: Odpowiedź 28.08.05, 14:04 Nikt Ślązaków nie wyręczy w zapewnieniu ciagłości tradycyjnych dla Śląska zwyczajów. Jeżeli sami nie widzą po temu powodów, nie chce im się, to charakterystyczna dla regionu obyczajowośc zaniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: Odpowiedź 28.08.05, 14:08 Godomy o dwoch roztomaitch rzeczach jednak - to o czym ty godosz to je obserwowane w emiynszym abo wiynkszym stopniu we coukim swiecie, jo ale zwracom uwaga na pustynia, kereo udauo sie Polsce zrobic z premedytacjom w swicie slonskego folkloru, no i jak juz chcesz to i tradycji i zwyczajow. Pomimo tego my to wszysko jeszcze jednak momy na wuasny uzytek, a ze tego Poloki niy chcom widziec we np Glywicach, to juz mie przestauo downo dziwic, i bezto bouo te prowokujonce pytanie w tytule wontku Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: 28.08.05, 14:30 nie negując destrukcyjnego wpływu polityki państwowej i niechęci lub obojętności ludzi.... co konkretnie masz na myśli ? rzeczy materialne ? zgoda - odtworzone to już nie oryginał, ale niematerialne ? wydaje mi się, że to tylko kwestia ludzkiej woli i determinacji aby przechować spuściznę przodków Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: 28.08.05, 14:32 rolom panstwa je dbac w takim samym stopniu o wszyskich odniego obywateli, a niy jednych dyskryminowac a drugich forowac niy spominom sam juz o czyms takim jak dbanie o mynszosci Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: 28.08.05, 14:43 ależ napisałam, że nie neguję wpływu polityki państwa chciałam tylko zapytać jakie z wartości POZAmaterialnych są Twoim zdaniem bezpowrotnie stracone ? Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: 28.08.05, 14:52 Margotko, przeca we Glywicach Slonzokow niy widac prawie wcale - a powinno byc tak ize slonsko godka, slonske tradycje, slonske zwyczaje, powinno sie np jako turyscie od razu ciepac w oczy. Powiydz mi kaj moge np Warszawiok, kery przijyzdzo do Glywic, ponsc i posuchac slosnkyj muzyki, spiywow, i pojesc se po slonsku - tak jak sie nolezy. Jak bouech na Anabergu toch sie richtik radowou, slonskosc boua na kozdym kroku, nawet kelnerki i kuchazrze godali zamnom ino po slonsku, niy spomna juz o sprzedowaczkach i farorzu, abo o ludziach na ulicy. Czymu na rynku niy ma slosnkich akcyntow - jakichkolwiek, choby ino slonsko fana - no powiydz mi czymu? Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: 28.08.05, 15:08 co do flagi np na ratuszu - to masz rację - to sprawa urzędowa ale powiedz mi jak sobie wyobrażasz nakazanie restauratorom wprowadzenia śląskich dań, zatrudnianie kelnerów mówiących po śląsku ? - lub odwrotnie - kto im zabrania ? taki restaurator - skoro już przy tym jesteśmy - robi to co mu się opłaca, nie wiem czy Rita będąc w Gliwicach stwierdziła jedynie brak w liście śląskich dań czy domagała się ich ? (Rita - to tylko ilustracja, żaden przytyk - tym bardziej, że być może się domagałaś ;) jeśli przynajmniej co drugi turysta będzie pytał w restauracji czy mają śląskie regionalne potrawy - to prędko zostaną wprowadzone do karty a na razie skoro modna jest kuchnia wschodu - to i powstaje bar sushi ale nie odpowiedziałeś mi na pytanie - co Twoim zdaniem jest nie do odtworzenia ? a to co jest "odwracalne" - kto ma za tym zabiegać ? Odpowiedz Link Zgłoś
szwager_ze_laband Re: 28.08.05, 15:39 Margotko, dlo mie to niy je tysz tak ajnfach pedziec i juz - tukej sprawa je zuozono, bo coby godac o tym cza najprzod(to je moje zdanie) zaczonc od podstawa, a jak momy od nich zaczonc jak ani niy mogymy sie doprosic o podstawowe prawa z kerch by i reszta wynikua. Bydymy miec take same prawa jak obywatele polske narodowosci polskyj, to niy bydymy sie musieli starac o tak podstawowe rzeczy jak np rownooprawniynie naszyj godki, naszych symboli itd, usw. Wiym o co Ci idzie, ale dlo mie je to temat tak daleko idoncy, ze bez tego o czym sam godom, niy idzie godac o reszcie, bo niy ma to synsu. Odpowiedz Link Zgłoś