Dodaj do ulubionych

RAS - prosba o wyjasnienie

IP: *.sympatico.ca 18.10.02, 20:08
Kilka dni temu wpadla mi do reki polska gazeta w Toronto w ktorej znalazlem
miedzy innimi ciekawy artykol o RAS. Przepraszam; nie pamietam nazwisk, ale
byl tam rowniez wywiad z kims z tej organizacji (partii?). Artykul ten
dotyczyl kontrowersji zaproszenia przez RAS do Polski dzialaczy Frontu Baskow
czyli jakby na to nie popatrzec organizacji uwazanej za terorystyczna i
odpowiedzialna za wiele zamachow bombowych. Nie, nie zapytam kiedy bedzie
kolej na zaproszenie Araffat'a czy Ben Ladin'a, chociaz niektorzy moga byc
ciekawi - nie o to mi chodzi. Przedstawiciel RAS'u wyjasnil ze zaproszeni
przedstawiciele odcinaja sie od frakcji terrorystycznej - dla mnie jest to
wystarczajace. Najciekawsze jednak bylo przedstawienie programu RAS przez
togo dzialacza; wyjasnil, ze jest to organiazacja (partia?) majaca na celu
nie uniezaleznienie Slasaka od Polski, ale autonomia regionalna w ramach
obecnej struktury politycznej. Mowil o zaproszeniu Niemcow, Polakow i
Slasakow - mieszkancow regionu - do wspolpracy w tworzeniu samorzadu majacego
na celu rozwol gospodarczy i kulturalny z respektowaniem odrebnosci tych
grup. Przyznam ze brzmialo to bardzo ciekawie a przynajmniej zdecydowanie
lepiej niz przedstawianie RAS jako organizacji (partii?) anty-Polskiej jak
mozna to odebrac na tym forum. Z pewnoscia RAS mialby wieksze poparcie
koncentrujac sie na takim programie. Jak wiec to wyglada na prawde? Jaki jest
stosunek RAS do panstw Niemiec i Polski? Czy ktos moze przedstawic konkretny
program RAS? Jak wyglada miejsce polskich "krzakow" w autonomicznym regionie
Slask? Jaki jest stosunek RAS do komentarzy typu "niedobrzy Lwowiacy w
naszym, Slaskim Wroclawiu", ktory rzucil mi sie w oczy gdzies na tym forum?
Zaznaczam ze nie czytalem tego forum ostatnio zbyt regularnie i niektore
pytania mogly byc juz komentowane, ale mysle ze zebranie tych informacji w
czytelny sposob w jednym miejscu byloby pozyteczne dla wielu.

Z gory dziekuje i pozdrawiam - Mirek
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirek PS IP: *.sympatico.ca 18.10.02, 20:16
      Zaznaczam, ze czytalem program Pana Bartlomieja i brzmi to ciekawie, jest on
      jednak bardziej programem ekonomicznym a moje pytania sa natury politycznej...
      Panie Bartlomieju?
    • Gość: odpowiedz Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.02, 20:24
      www.raslaska.org/ras/index2p.htm
      • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.sympatico.ca 18.10.02, 21:12
        Dziekuje.

        "Czy RAŚ jest ugrupowaniem mniejszościowym?
        Ruch Autonomii Śląska jest ugrupowaniem regionalnym, nie ograniczającym się do
        reprezentowania interesów jednej tylko grupy narodowościowej czy też etnicznej
        mieszkającej w naszym regionie. RAŚ stara się być reprezentantem wszystkich
        Ślązaków, niezależnie od ich opcji etnicznej, religijnej czy językowej. Nie
        chcemy jednak ukrywać, że reprezentowanie interesów etnicznych Ślązaków oraz
        promocja śląskiej kultury i rozbudzanie śląskiej tożsamości stanowią dla nas
        zadania priorytetowe"

        OK, fajnie brzmi ale troch nie jasno i musze sie powtorzyc; jak RAS widzi
        Polskie "krzaki"? Czy oni beda musieli sie na chama uczyc slaskiej gwary?

        Mam co prawda czesciowa odpowiedz tu...;

        "Stosunek RAŚ do śląskości sprowadza się do pięciu głównych postulatów:

        utrzymanie wielokulturowości regionu

        rozbudzanie śląskiej tożsamości narodowej wśród tych, którzy uważają się
        wyłącznie za Ślązaków, bądź Górnoślązaków

        rozbudzanie tożsamości regionalnej wśród Ślązaków przyznających się do
        narodowości niemieckiej lub polskiej

        obrona praw zamieszkujących Śląsk mniejszości narodowych i etnicznych

        wspieranie współpracy wszystkich mieszkańców Śląska"

        ...ale chcialbym uslyszec cos od Was a nie przeczytac z fajnej ulotki.


        dalej;

        "Czy RAŚ dąży do odłączenia Śląska od Polski?
        Ruch Autonomii Śląska nigdy nie domagał się odłączenia Śląska od Polski, a
        jedynie przyznania temu regionowi szerokiej autonomii politycznej".

        W tym momencie rece mi opadly jak sobie przypomialem moje rozmowy ze Szwagrem -
        to w koncu o to mi caly czas chodzilo.

        Inaczej mowiac; to wszystko ma sens, a zwlaszcza podoba mi sie to pod
        www.raslaska.org/ras/index2p.htm - pytanie pozostaje jedynie jak dlugo
        bede musial jeszcze wysluchiwac o sobie jako o oprawcy, okupancie a kiedy
        uslysze ze jestem partnerem. Mam tu na mysli nie wzniosle zalozenia, ale
        zwyklych ludzi w Piekarach, Rudzie czy innych Szombierkach.
        • Gość: cdn Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.02, 21:25
          www.echoslonska.com/0210/ThReginek_SelbstendigerFreistaat.htm
          • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.sympatico.ca 18.10.02, 21:35
            Nie rozumiem a przez tlumacza kompletnie nie ma sensu... a moze tak cos
            wlasnymi slowami... Szwagier (?)
            • barteks4 Re: RAS - prosba o wyjasnienie 19.10.02, 00:45
              Panie Mirku,

              Bardzo dziekuje za ciekawy post. Ciesze sie, ze materialy RAS na ktore Pan
              trafil spodobaly sie Panu. Moge Pana jedynie zapewnic, ze to co piszemy wynika
              z naszych przekonan i ma odzwierciedlenie w naszych pogladach - nalezy to
              trakowac jako spojrzenie kazdego z nas, czlonkow RAS na problemy Slaska i
              Slazakow.
              Zapewniam Pana, ze chociaz dzialamy na rzecz m.in kultury i dialektu slaskiego
              to nie zamierzamy nikogo na sile asymilowac, bo nie tedy droga. Jesli chodzi
              o "polskich krzokow", to przeciez wielu sposrod tych ludzi dzs czuje sie
              bardziej zwiazanych ze Slaskiem niz miejscem pochodzenia swych przodkow. Mnie
              to nie dziwi-dzis mieszkaja tutaj, tutaj maja swoje rodziny, z ta ziemia wiaza
              swoja przyszlosc-moim zdaniem to cenne. Ktos kto dzis mowi o "wrednych
              lwowiakach a naszym Wroclawiu" to moim zdaniem jakis prowokator, ktoremu
              zalezy nawet nie na skloceniu ludzi, ale wywolaniu sztucznego zametu - prosze
              popatrzec jak pieknie wroclawianie odkrywaja dzis tozsamosc swego miasta i jak
              czesto sami o sobie mowia "My Slazacy" !!!
              Ja osobiscie, a wiem, ze jest to poglad w RAS dominujacy, uwazam, ze
              najwazniejsza jest wspolpraca miedzy wszystkimi grupami narodowsciowymi czy
              etnicznymi zamieszkujacymi nasz region- musimy zaczac mysle w kategoriach
              wspolnoty regionalnej, a nie patrzec na zycie Gornego Slaska przez pryzmat
              blizej niokreslonych wiezi narodowych. Moim zdaniem narodowosc to rzecz
              prywatna kazdego czlowieka, zas (regionalna) wspolnota interesow to cos co
              moze nas wszystkich laczyc.
              Moze rzeczywiscie moj program jest nazbyt ekonomiczny, ale pewnie wynika to z
              faktu, ze Slask juz boryka sie, a z pewnoscia bedzie borykal sie jeszcze
              bardziej z powaznymi problemami ekonomicznymi i musimy byc na to przygotowani.
              Kompleksowe omowienie naszych zalozen politycznych juz mial Pan okazje poznac
              (program RAS)- moje wizje pokrywaja sie z tym co Pan tam znalazl w 100%.
              Jeszcze tylko gwoli drobnego sprostowania: Baskowie ktorzy nas odwiedzili, to
              nie czlonkowie zadnego Frontu Baskow (???), ale Baskijskiej Partii Narodowej
              (PNV) stronnictwa reprezentowanego w Parlamencie Europejskim oraz wchodzącego
              w skład koalicji rządowej w hiszpańskim regionie Kraj Basków, którego
              oficjalne przedstawicielstwo działa w Warszawie.
              Razem z przedstawicielem PNV odwiedzil nas Sekretarz Generalny Wolnego Sojuszu
              Europejskiego, federacji ugrupowan regionalistycznych w Parlamencie
              Europejskim, ale o tym juz prasa nie wspominala, liczac na tania sensacje
              podnoszac watek baskijski.
              Pozdrawiam,

              Bartlomiej Swiderek
              • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.sympatico.ca 19.10.02, 05:23
                Szanowny Panie Bartlomieju,

                Dziekuje za szybka i informatywna odpowiedz. Jest mi tym bardziej milo gdyz
                zdaje sobie sprawe jak bardzo jest Pan zajety wieloma innymi obowiazkami.

                Rozmowy o sprawach Slaskich tocza sie na forum gliwickim juz od ponad poltora
                roku i szkoda ze link z RAS trafil do mnie tak pozno. Tutaj musze przyznac ze
                moja wina bylo ze tak pozno na niego zwrocilem uwage a zrobilem to jedynie
                dzieki wspomnianemu wczesniej przezemnie artykulowi w polonijnej gazecie. To
                wlasnie tam zacytowana wypowiedz jednego z dzialaczy RAS obalila wszystko co
                bylo tutaj prezentowane. Jednym z podstawowych punktow Pana zwolennikow byla
                calkowita secesja od Polski... czyzby ci forumowicze nie znali zalozen?
                Co do faktu ze nie zwracalem uwagi na RAS, to mysle ze zgodzi sie Pan ze mna ze
                trudno byc zaangazowanym lub nawet aprobowac zmiany, ktore wygladaja na
                zrodzone z – delikatnie mowiac – niecheci i ochoty na zemste. Najlepszym
                obrazem atmosfery wokol idei autonomii Slaska jest wspomniana wypowiedz o
                Lwowiakach we Wroclawiu - tutaj z najwieksza przyjemnoscia przeczytalem Pana
                opinie; dziekuje za kolejne sprostowanie. Niestety odnosze wrazenie ze jest Pan
                jedynym, ktory tak uwaza; zupelnie inaczej odbiera sie wypowiedzi innych
                proautonomistow. Jako Polacy, jestesmy narazeni na bezprecedensowe, wulgarne
                ataki, oskarzani o wszystko co najgorsze i dyskredytowani na najbardziej
                niewyszukane sposoby. Niech jako dowod bedzie fakt, ze wiekszosc z nas tzw.
                Goroli, zalozyla wlasny, moderowany portal aby robic cos dla miasta i regionu a
                nie byc narazonym na ponizanie. (tak a propos to zapraszam serdecznie do
                odwiedzin pod www.gliwiczanie.of.pl/) Ataki te, rowniez ze strony
                Slaskich Niemcow, powoduja, ze wspolprace RAS z DFK odbiera sie jako koalicje
                anty-Polska. W tym swietle zastanawiam sie co RAS robi aby - zgodnie z
                zalozeniem i programem – zyskac poparcie Polskich Slasakow (notabene to
                okreslenie tez bylo tu negowane i wysmiewane)? Tutaj chcialbym podkreslic, ze
                pytanie dotyczy nie tylko dzialan zmierzajacych do pozyskania przychylnosci
                Polakow do idei autonomii ale rowniez co RAS robi w kierunku zniwelowania
                niecheci rdzennych Slasakow do naplywowej ludnosci polskiej?
                Jak Pan widzi sprawy gospodarcze sa bardzo istotne, ale trudno zajmowac sie
                jedynie ekonomia, gdy istnieja powazne problemy polityczne. Przemawia
                przezemnie wyksztalcenie i doswiadczenie nabyte w krajach, gdzie problem
                autonomii jest bardzo zywy jak na przyklad osiem lat spedzonych w Montrealu.
                Tam obserwowalem sytuacje przed, w czasie i po drugim referendum o odlaczenie
                sie provincji Quebec od Canady. Prosze mi wierzyc; to nie byla sielanka.
                Powtorze raz jeszcze ze osobiscie uwazam ze idea ma sens ale mam powazne obawy
                co do miejsca jakie juz nie sam program RAS ale "pnioki" widza dla Polskich
                Slasakow po uzyskaniu kontroli nad regionem.

                Z powazaniem

                Mirek (tu przepraszam, ale z racji otwartosci tego forum pozwole sobie zachowac
                pewna doze anonomowosci)

                PS. Jak juz wspomnialem, nie pamietam nazwisk czy nazw ze wspomnianego
                artykulu. "Front Baskow" to moje okreslenie aczkolwiek uwaga o terrorystycznym
                charakterze tej organizacji byla zaczerpnieta z orginalu. Wyjasnienie dzialacza
                RAS bylo wiarygodne i nie pozostawialo zadnych watpliwosci. Sam artykul byl bez
                komentarza redakcji i w sumie bardzo pozytywny dla RAS... moja reakcja i prosba
                o wyjasnienia jest najlepszym tego dowodem.

                Jeszcze jedna uwaga; na prawde rozumiem ze moze miec Pan problemy z czasem i
                nie jest moja intencja "wciagac" Pana w dyskusje. Oczywiscie byloby mi bardzo
                milo uslyszec Pana opinie na wyzej wspomniane pytania, ale mam rowniez nadzieje
                ze inni tez ustosunkuja sie w sposob, ktory moze byc na prawde konstruktywna
                wymiana pogladow. Mam tez nadzieje ze zrobia to w formie jezykowej zrozumialej
                dla innych, bo jak widac po Panu Bartlomieju, rozmowa w jezyku polskim niczego
                nie ujmuje a wrecz przeciwnie; mysl jest czytelniejsza dla wielu.

                Pozdrawiam
                • barteks4 RAS - prosba o wyjasnienie 19.10.02, 17:14
                  Witam Pana Panie Mirku,

                  Rzeczywiscie jestem ostatnio troche zajety, w zasadzie wybory zajmuja mi dosc
                  sporo czasu, ale nie az tyle, aby nie moc odpowiedziec na Panskie pytania.

                  Mysle, ze podstawa do osiagniecia pewnego kompromisu miedzy "autchtonicznymi"
                  Slazakami, niezaleznie od opcji: polskiej, slaskiej, niemieckiej, a osobami
                  pochodzacymi spoza Slaska jest wzajemne poznanie sie.
                  Prosze zauwazyc, ze przez lata obydwie spolecznosci zyly niejako w izolacji,
                  obok siebie. Owszem byly kontakty w pracy, szkolach, ale kiedy przychodzilo co
                  do czego zawsze ujawnial sie podzial na "swoich" i "obcych" i z tego co wiem
                  zachowania takie mozna bylo zaobserwowac po obu stronach.

                  Ja niestety jeszcze do dzis dosterzegam takie zachowania u czesci mieszkancow
                  naszego regionu. Jesli chodzi o moje stowarzyszenie: RUCH AUTONOMII SLASKA, to
                  bardzo czesto spotykam sie z dosc dziwna reakcja ludzi o nie-slaskich
                  korzeniach. Oni czesto nie znaja programu RAS, czesto nie zetkneli sie z
                  zdanymi dzialaczami ruchu, ale alergicznie reaguja na samo zestawienie slow:
                  autonomia, Slask. Mysle, ze czesto wynika to z poczucia obcosci-byc moze dla
                  czesci mieszkancow naszego regionu Slask to wciaz cos obcego, nieswojego. Kto
                  wie?
                  Marza mi sie czasy, kiedy RAS jesli juz bedzie krytykowany to nie za sam fakt
                  isnienia, ale np. za jakies konkretne niedociagniecia programowe, jesli takie
                  beda. Dzis bardzo czesto RAS odbierany jest jako cos "niebezpiecznego" bo
                  uzywa magicznego slowa "Slask", "Slazacy".

                  Mysle, ze obecnie juz nie jest tak zle jesli chodzi o wzajemne animozje, itd.
                  Wulgarne wpisy na tym forum to w pewnym sensie margines-prosze zauwazyc, ze
                  obie strony w niczym sobie nie ustepuja. Ale moim zdaniem to tylko potwierdza,
                  ze wciaz zyja ludzie, ktorzy wola zamknac sie w swoim etnicznym getcie, niz
                  dzialac na rzecz regionu. A oszolomow znajdzie Pan wszedzie - glupota jest
                  niezalezna od narodowosci, wyznania czy koloru wlosow!
                  Ja nie wstydze sie swojej slaskosci i zawsze gdzie tylko moge staram sie ja
                  podkreslic. I wcale nie uwazam jej za cos antypolskiego, antyniemieckiego czy
                  antyczeskiego. Tak samo jak deklarowanie polskosci nie jest przejawem
                  antyslaskosci, antyrosyjskosci, itd.
                  Grunt to nie starac sie przerobic sasiada na swoja modle, ale szanowac go
                  takim jakim jest.
                  pzdr.
                  Bartek
                  • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.sympatico.ca 19.10.02, 19:09
                    Drogi Panie Bratlomieju,

                    Pozwoli Pan ze na wstepie wyjasnie jedna rzecz; jestem urodzony w Gliwicach w
                    rodzinie z korzeniami lwowskimi. Mieszkam od dawna poza granicami kraju, mam
                    wiec otwarte podejscie do tematu a to forum jest dla mnie odzwierciedleniem
                    opinii tlumu ulicy bez pryzmatow i papierowego jezyka mediow. Atmosfera w kraju
                    jest dla mnie wazna, poniewaz biore pod uwage opcje powrotu do domu. I tu sie
                    zaczyna; moj dom jest w Gliwicach a nie we Lwowie, wszystko zas wskazuje na to
                    ze nikt mnie tam nie tylko nie che, ale wrecz uwaza mnie za okupanta.

                    Idee RAS sa godne uwagi, jednak nawet nasza krotka wymiana zdan ukazuje roznice
                    w podejsciu do tych samych spraw samorzadu; Pan koncentruje sie na problemach
                    ekonomicznych, a dla mnie jest najwazniejsze bezpieczenstwo, gwarancje
                    partnerstwa na rownych prawach, uszanowanie status quo politycznego i budowanie
                    szerokich praw dla regionu w oparciu w zwiazek z Polska. Istotna sprawa jest
                    jasne okreslenie stosunkow z Niemcami - to jest niezbedne dla uregulowania
                    spraw odszkodowan. Uwazam ze wszelkie roszczenia finansowe czy majatkowe
                    powinny byc anulowane jako przedawnione, wynikajace z dzialan wojennych a i to
                    zapoczatkowanych przez Niemcy. Widzialbym to jako istotny dla wielu punkt w
                    programie RAS, gdyz jako urodzonony duzo po wojnie nie powinienem byc
                    odpowiedzialny za stan sprzed 1945 roku, jak rowniez nie powinienem miec prawa
                    do roszczen materialnych powolujac sie na moich przodkow na terenie obecnej
                    Ukrainy. Trudno mi bedzie budowac autonomiczny Slask aby przezemnie wypracowane
                    dobra poszly na oplaty smietnika historii. Pytalem o zwiazek RAS z DFK i
                    ponawiam pytanie w kontekscie w/w zagadniena.

                    Pan jest osoba publiczna i to Pan bedzie rozliczany ze swoich slow i czynow. Ja
                    zas jako pozostajac w tlumie, bede z tym w sumie nieprzyjaznym mi tlumem musial
                    zyc. Raz jeszcz; co RAS robi aby zniwelowac niechec rodowitych Slasakow do
                    polskiej ludnosci naplywowej? Tym bardziej, ze ja na prawde nie czuje sie jako
                    "naplywowy". Dobry pomysl nie to nie wszystko ale jak go sprzedac jest istotne.
                    Widze ze RAS ma idee, ma jednak powazny problem z komunikowaniem tej idei
                    szerzej. Nie jest moim celem dawac rad, ale zwrocilbym Pana uwage na fakt ze sa
                    ludzie stanowiacy powazna sile elelktoralna ktorzy, czuja sie ignorowani przez
                    RAS. Z tego co widze nikt poza Panem na tym forum nie mowi jezykiem programu
                    RAS i skierowanym do WSZYSTKICH Slasakow. Nawet Pana wpisy poprzedzajace nasza
                    konwersacje sa nastawione na sprawy, ktore sa istotne dla autohtonow ale w
                    sumie drugorzedne dla wiekszosci mieszkancow regionu. Prosze mowic do mnie i
                    do "pniokow" jezykiem gwarancji dla mojej polskosci a na pewno ja i wielu
                    bedzie sluchac.

                    Co so tych "oszolomow" to juz tu wielokrotnie pisalem o ekstremalnym 10%
                    populacji, problem polega na tym, ze ja jakos nie widze pozostalych 90% po
                    stronie nie-polskiej gdy rozmowa sie toczy na tematy polityczne.

                    Pozdrawiam - Mirek
                    • Gość: ! Nacjonalistaczny parch mirus znow online IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 20.10.02, 00:45
                      Mirus ty parchaty nacjonalsto, co chcialbys zalegalizowac zagerniecie majatku osob
                      prywatnych przez Polske! Ach, jakie to typowe dla ciebie ty wszechpolacki matole.
                      Wychowales sie na Swietojenskiej w domu zdudowanym nie dla ciebie, chodziles do
                      szkoly, kosciola jak i zuberka zbudowanego nie dla ciebie. Co sumienie cie gryzie???
                      Misrus twoi przodkowie mogli na Ukrainie przyjac obywatelstwo ZSSR i zostac. Mieli taka
                      opcje!!!
                      Ty i tobie podobni nacjonalisci i szowinisci zwsze bedziecie okupantami!!!!

                      Barteks prosze zwroc na uwage na inne posty niejakiego mirka nadajacego z kanady,
                      tam znajdziesz wszystko ce cechuje szowinistycznego nacjonalistycznego parcha i
                      matola.
                      On jak by mogl to by ciebie RAS i DFK w naraz lyzce wody utopil!!!
                      Ale podyskutuj z nim troche jak masz ochote tez sie chetnie ubawie!!!
                      • Gość: Tell Re: Nacjonalistaczny parch mirus znow online IP: 62.167.246.* 20.10.02, 09:21
                        Gość portalu: ! napisał(a):

                        > Mirus ty parchaty nacjonalsto, co chcialbys zalegalizowac zagerniecie majatku
                        o
                        > sob
                        > prywatnych przez Polske! Ach, jakie to typowe dla ciebie ty wszechpolacki
                        matol
                        > e.
                        > Wychowales sie na Swietojenskiej w domu zdudowanym nie dla ciebie, chodziles
                        do
                        >
                        > szkoly, kosciola jak i zuberka zbudowanego nie dla ciebie. Co sumienie cie
                        gryz
                        > ie???
                        > Misrus twoi przodkowie mogli na Ukrainie przyjac obywatelstwo ZSSR i zostac.
                        Mi
                        > eli taka
                        > opcje!!!
                        > Ty i tobie podobni nacjonalisci i szowinisci zwsze bedziecie okupantami!!!!
                        >
                        > Barteks prosze zwroc na uwage na inne posty niejakiego mirka nadajacego z
                        kanad
                        > y,
                        > tam znajdziesz wszystko ce cechuje szowinistycznego nacjonalistycznego parcha
                        i
                        >
                        > matola.
                        > On jak by mogl to by ciebie RAS i DFK w naraz lyzce wody utopil!!!
                        > Ale podyskutuj z nim troche jak masz ochote tez sie chetnie ubawie!!!
                        To nastepny przyklad z tego Forum ,ze jak brak argumentow to wychodzi
                        chamstwo!!!
                        • Gość: @losza Re: Nacjonalistaczny parch mirus znow online IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.02, 13:39
                          Gość portalu: Tell napisał(a):

                          > Gość portalu: ! napisał(a):
                          >
                          > > Mirus ty parchaty nacjonalsto, co chcialbys zalegalizowac zagerniecie maja
                          > tku
                          > o
                          > > sob
                          > > prywatnych przez Polske! Ach, jakie to typowe dla ciebie ty wszechpolacki
                          > matol
                          > > e.
                          > > Wychowales sie na Swietojenskiej w domu zdudowanym nie dla ciebie, chodzil
                          > es
                          > do
                          > >
                          > > szkoly, kosciola jak i zuberka zbudowanego nie dla ciebie. Co sumienie cie
                          >
                          > gryz
                          > > ie???
                          > > Misrus twoi przodkowie mogli na Ukrainie przyjac obywatelstwo ZSSR i zosta
                          > c.
                          > Mi
                          > > eli taka
                          > > opcje!!!
                          > > Ty i tobie podobni nacjonalisci i szowinisci zwsze bedziecie okupantami!!!
                          > !
                          > >
                          > > Barteks prosze zwroc na uwage na inne posty niejakiego mirka nadajacego z
                          > kanad
                          > > y,
                          > > tam znajdziesz wszystko ce cechuje szowinistycznego nacjonalistycznego par
                          > cha
                          > i
                          > >
                          > > matola.
                          > > On jak by mogl to by ciebie RAS i DFK w naraz lyzce wody utopil!!!
                          > > Ale podyskutuj z nim troche jak masz ochote tez sie chetnie ubawie!!!
                          > To nastepny przyklad z tego Forum ,ze jak brak argumentow to wychodzi
                          > chamstwo!!!
                          Tell, proponuję dokładniej czytać teksty,
                          zanim przystąpi się do ich krytykowania.

                          • Gość: ... Re: Nacjonalistaczny parch mirus znow online IP: Tomar:* / 192.168.0.* 20.10.02, 14:06
                            Gość portalu: @losza napisał(a):

                            > Tell, proponuję dokładniej czytać teksty,
                            > zanim przystąpi się do ich krytykowania.

                            a twoim zdaniem, tam nie bylo chamstwa?
                          • Gość: ... Re: Nacjonalistaczny parch mirus znow online IP: Tomar:* / 192.168.0.* 20.10.02, 14:11
                            bo argumenty byly, ale za tym ze obawy Mirka nie byly bezpodstawne

                            Mirek:
                            ...mam powazne obawy co do miejsca jakie juz nie sam program RAS ale "pnioki"
                            widza dla Polskich Slasakow po uzyskaniu kontroli nad regionem.

                            !
                            Misrus twoi przodkowie mogli na Ukrainie przyjac obywatelstwo ZSSR i zostac.
                            Mieli taka opcje!!! Ty i tobie podobni nacjonalisci i szowinisci zwsze
                            bedziecie okupantami!!!!
    • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.sympatico.ca 20.10.02, 16:10
      No i znowu narobilo sie. Jak widac nawet dobre intencje sa negowane. Mam tu na
      myli @losze. A Pan Bartlomiej tak ladnie napisal;
      ..."Jesli chodzi o "polskich krzokow", to przeciez wielu sposrod tych ludzi dzs
      czuje sie bardziej zwiazanych ze Slaskiem niz miejscem pochodzenia swych
      przodkow"... I dalej az do ..."Moim zdaniem narodowosc to rzecz prywatna
      kazdego czlowieka, zas (regionalna) wspolnota interesow to cos co
      moze nas wszystkich laczyc"... szkoda ze tak malo pniokow chce to zrozumiec.

      Chcialem jednak o czyms innym; przede wszystkim podziekowac za wyjasnienia,
      aczkolwiek nie jestem do konca usatysfakcjonowany. Przyznam ze bylem wrecz
      zaszokowany zaangazowaniem sie samego Pana Swiderka w ta rozmowe. W kategoriach
      amerykanskich praktyk politycznych forum jest niezwykle niebezpieczne; ktos
      moze chcacy lub niechcacy zadac trudne pytanie a tu nie ma mozliwosci na jak na
      szybkim czacie, gdzie zawsze powiedziec ze czas sie skonczyl. Tak tez sie stalo
      i tym razem. Popatrzmy na moje, nie wyjasnione obawy;

      1 - co RAS robi aby zniwelowac niechec rodowitych Slasakow do polskiej ludnosci
      naplywowej?
      2 - wspolprace RAS z DFK odbiera sie jako koalicje anty-Polska, czy slusznie? W
      swietle roszczen materialnych strony niemieckiej jest istotne dla strony
      polskiej.

      Przyznam ze zastanawialem sie jak bym zareagowal bedac Panem Bartlomiejem i na
      prawde nie widze dobrej odpowiedzi.

      RAS musi byc w sumie mala organizacja. Bazuje to na fakcie ze dwie osoby,
      niejacy Szwager i Beno, sa autorami prawie 65% ruchu na forum RAS!
      www.echoslonska.com/forum/bb_profile.php4?mode=view&user=9http://www.echoslonska.com/forum/bb_profile.php4?mode=view&user=13
      Widze wiec ze nie za bogato tam z zainteresowaniem. Wiem ze nie kazdy ma
      dojscie do internetu, ale jednak. Tak a propos szkoda ze temat RAS/BAS-D, DFK
      jest glownie po niemiecku. Jako wiec mala i w sumie nowa organizacja, musi
      zapuscic korzenie i dbac o swoj podstawowy elektorat a wiec w tym przypadku
      pniokow. Wiadomo ze w Rudzie Slaskiej rozmowa o tym ze mamy dosc aby nasze
      dobro szlo do Warszawy przyniesie poklask i tak niezbedne glosy w wyborach. W
      tej samej Rudzie stwierdzenie ze gorol z Gliwic to tez dobry Slasak, wywola
      reakcje odwrotna, a nawet moze byc nieodwracalne w skutkach. Mamy wiec dylemat
      z punktem pierwszym a Pana Swiderka miedzy mlotem a kowadlem.

      Punkt drugi jest jeszcze bardziej skomplikowany. Nie znam relacji np.
      finansowych, ale mam wrazenie, ze RAS potrzebuje skonsolidowac grupy swoich
      ewentualnych wyborcow aby byc liczaca sie sila na arenie politycznej regionu.
      Wspolpraca z DFK wydaje sie logiczna z jednej strony – w koncu obie grupy chca
      rzadzic na swoim (tu widze ogromy problem w przszlosci w interpretacji tego
      "na swoim"), ale stawia to RAS jako organizacje any-Polska a nie sadze aby
      takie byly intencje. Zonowu sytuacja jak poprzednio; jakkolwiek Pan Bartlomiej
      by odpowiedzial, usatysfakcjonuje tylko jedna strone, odstraszajac druga.

      Chcialbym zrobic male podsumowanie; faktem jest, ze moje intencje byly (nadal
      sa) szczere. Zgadzam sie ze Slask byl ekspluatowany w barbarzynski wrecz sposob
      za komuny nie dostajac nic w zamian. Program RAS podoba mi sie pod tym
      wzgledem, ze domaga sie szerokiego samorzadu dla regionu. MIeszkam w kraju
      ktory funkcjonuje na baize federacji z silna wladza provincjonalna dziala to na
      prawde dobrze. Musialbym dokladnie posiedziec nad programem, ale jak na razie
      nie widze nic, z czy mialbym problem; nawet zawodowa sluzba wojskowa jest jak
      najbardziej na miejscu. Jestem wiec niezlym materialem na oddanie mojego glosu
      i udzieleniu poparcia. Oddalbym glos na Pana Bartlomieja, poniewaz odbieram go
      jako uczciwego, szczerego, aczkolwiek niedoswiadczonego polityka. Oddalbym glos
      na RAS, poniewaz jako mieszkaniec regionu zalezy mi na jego rozwoju i sadze ze
      ich idea ma sens. Nie bede na RAS glosowal, poniewaz ich "polityczny srodek
      ciezkosci" jest bardzo zle wywazony; bliska wspolpraca z DFK i Niemcami,
      kieruje do tego, ze Slasacy maga zmienic jedynie - nazawijmy to ich jezykiem -
      okupacje polska na niemiecka. Jazeli nastapi zmiana w kierunku wiekszego
      zaangazowania Polakow w idée samorzadu, jasne okreslenie stosunkow politycznych
      i silna akcja propagandowa RAS majaca na celu zniwelowanie animozji narodowych
      u Slasakow, na pewno bede za jak i wielu polskich krzakow.

      Pozdrawiam – Mirek

      PS. Wracajac do Pana Bartlomieja, to chyba bym nic nie odpowiedzial aby nie
      narazac sie na jeszcze wieksze problemy. Mam rowniez nadzieje ze zaden adverser
      polityczny Pana Swiderka nie zaglada na to forum i nie wykorzysta momentu aby
      tuz przed wyborami zmusic go do ustosunkowania sie do tych drazliwych spraw na
      szerszym forum. Ja osobiscie uznam ze jest zbyt zajety przed wyborami aby mi
      odpowiedziec i bede bacznie sledzil ewolucje RAS jak i samego Pana Bartka.

      • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.sympatico.ca 20.10.02, 18:09
        free4web.pl/FS/t/106925/19281/351934/11991
      • slezan Re: RAS - prosba o wyjasnienie 20.10.02, 20:39
        Myślę, że postrzegasz problem zbyt jednostronnie. Widzisz jedynie niechęć
        części "pnioków" do "krzoków" i "ptoków", nie dostrzegasz natomiast awersji
        części ludności napływowej do autochtonów. Jest to druga strona tego samego
        medalu. Nie sądzę, by RAŚ musiał przedstawiać jakiś specjalny program "walki ze
        wzajemną niechęcią". Przypominałoby to programy "walki z bezrobociem",
        przynaszące skutki odwrotne do deklarowanych. Realnie RAŚ przyczynia się do
        wyciszenia animozji między mieszkańcami Górnego Śląska o różnym pochodzeniu
        promując obraz regionu i jego bogatych a różnorodnych tradycji jako wspólnego
        dziedzictwa wszystkich tych, którzy ze Śląskiem się identyfikują. Współpraca z
        częścią mniejszości niemieckiej jest tu czymś zupełnie naturalnym, gdyż
        stowarzyszenie Niemców ma również charakter regionalny i zajmuje się promocją
        części dziedzictwa kulturowego regionu. "Antypolski" charakter RAŚ sprowadza
        sie do walki z centralizmem państwa polskiego i z polskim imperializmem
        kulturowym, przejawiającym się w braku faktycznie regionalnej oświaty. Gdyby
        Górny Śląsk był częścią Niemiec, a Berlin uprawiał politykę podobną do obecnej
        warszawskiej, podejrzewam, że RAŚ byłby organizacją "antyniemiecką".
        I jeszcze jedno - sam należę od pewnego czasu do RAŚ i w moim kole są ludzie
        różnego pochodzenia. Nie ma z tym najmniejszych problemów. Kilka starszych osób
        głoszących poglądy szowinistyczne było przez resztę ignorowanych. Z czasem albo
        sami zmienili zapatrywania, albo odeszli.
        • barteks4 do Mirka 20.10.02, 23:42
          Witam Panie Mirku,

          Niestety, odpowiadam dosc pozno, bo jak moze sie Pan domyslic kampania wre.
          Dlatego prosze mi wybaczyc, ale postaram sie odpowiedziec w kilku punktach,
          tak aby moja odpowiedz byla przejrzysta.

          1. Zagdzam sie ze Slezanem, ze problem wzajemnych awersji to kwestia nie tyle
          niecheci pniokow do krzokow, co raczej problem wzajemnych relacji obydwu grup.
          Jestem przeciwny ustalaniu jakiegos specjalnego programu RAS majacego na celu
          wypracowanie sposobu wspolpracy miedzy obiema grupami-ze wzgledow podobnych
          jakie przywolal moj przedmowca. Takie zabiegi czesto wywoluja skutek wrecz
          przeciwny; ja nie mam problemow w konatktach pniokowo-krzokowych i zaden z
          moich RASiowych przyjaciol tez takich problemow nie posiada. Uwazam, ze
          wystarczy tu podkreslanie wspolnoty interesow mieszkancow Gornego Slaska (nie
          tylko ekonomicznych) opartych na wzajmenych relacjach miedzyludzkich. Jesli ma
          Pan przyjaciol to niezaleznie od ich narodowosci;
          a contrario: jesli ma Pan wrogow to rowniez nie pyta ich Pan o ich tozsamosc.
          Mysle, ze sztuczny program "przekonywania krzokow" moglby doprowadzic do
          mimowolnego podzialu na przekonujacych i przekonyanych do "jedynie slusznej
          sprawy".

          2. Alians z mniejszoscia niemiecka jest dla mnie tak samo naturalny jak sojusz
          z jakakolwiek inna organizacja na rzecz decentralizacji, niezaleznie od opcji
          narodowej. Lista RAS do sejmiku slaskiego w okregu gliwickim ma poparcie kilku
          mniejszych stowarzyszen, w tym takich, ktore z DFK nie maja nic wspolnego. A
          wspolprace czesci DFK traktuje jako przejaw wspolnego dzialania na rzecz
          naszego Gornego Slaska-przeciez czlonkowie DFK to tez mieszkancy tej ziemi!

          3. Ktos kto nazywa dzisiejszych mieszkancow Gliwic, Bytomia czy Wroclawia
          okupantami jest moim zdaniem nie do konca zdrowy na umysle i jak to juz
          pisalem wczesniej ma na celu jedynie wprowadzenie zametu.
          Nie uwazam, abym odpowiadajac Panu znalazl sie miedzy mlotem a kowadlem. Zdaje
          sobie sprawe, ze ekstrema jest wszedzie, ale ci ludzie sa poza sfera moich
          zainteresowan. Mnie interesuja ludzie, ktorzy chca zrobic cos dla Slaska, tacy
          ktorzy czuja sie zwiazani z ta ziemia i to niezaleznie od pochodzenia czy
          deklarowanej narodowosci. I gwarantuje Panu, ze sa to poglady nie tylko moje,
          ale jednoczesnie dominujace w RAS.

          Natomiast wzajemne relacje ludzi to juz sprawa zuplnie inna - poza zasiegiem
          dzialania jakiejkolwiek organizacji. I dlatego wlasnie w RAS nie prowadzimy
          zadnej weryfikacji etnicznej, narodowosciowej, religijnej, etc.
          Pozdrawiam,

          Bartek

          P.S. Postaram sie niedlugo wlaczyc do dyskusji na podanej przez Pana stronie,
          o ile tylko czas mi na to pozwoli.
          • Gość: Mirek Re: do Mirka IP: *.sympatico.ca 21.10.02, 03:13
            Przed moim wyjsciem z domu przeczytalem wpis Slezana i nawet udalo mi sie nawet
            napisac pare zdan. Teraz z przyjemnoscia znajduje Pana list i widze, ze moja
            odpowiedz do Pana poprzednika w zasadzie pokrywa uwagi ktore mialbym do Pana.
            Pozwole wiec sobie skierowac Pana do mojego wpisu "Slezan". Prosze go
            potraktowac jako zaproszenie juz nawet nie do dyskusji, ale do wyjasnienia
            pewnych niedomowien.

            Bedzie nam (gorolom z "Metamorfoz") milo Pana goscic. Chcialbm jednak zwrocic
            Pana uwage nie tylko na sama dyskusje pod podanym powyzej linkiem, ale na caly
            portal. Pod www.gliwiczanie.of.pl/ znajdzie Pan fantastyczna promocje
            Gliwic i regionu, prowadzona w sposob calkowicie amatorski i to przez Polakow.
            Podkreslam to ostatnie, poniewaz chce wszystkim pokazac, ze nam, krzakom, tez
            zalezy na tym miejscu. Na specjalna uwage zasluguje inicjatywa odbudowy
            cmentarza hutniczego. W wolnych chwilach grupa ta przywraca do zycia miejsce,
            ktore zostalo zapomniane 1949 (data ostatniego pochowku). Czysci tablice nie
            robiac roznic; z niemieckimi, polskimi i innymi nazwiskami. Z cala pewnoscia
            zasluguja oni na uznanie za walke o zachowanie kawalka historii tej ziemi. Link
            ze strony glownej na "Reportaze" i "Nasze inicjatywy".

            Pozdrawiam - Mirek
          • Gość: Cytat Re: do Mirka IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.02, 06:57
            barteks4 napisał:

            > Witam Panie Mirku,
            >
            > Niestety, odpowiadam dosc pozno, bo jak moze sie Pan domyslic kampania wre.
            > Dlatego prosze mi wybaczyc, ale postaram sie odpowiedziec w kilku punktach,
            > tak aby moja odpowiedz byla przejrzysta.
            >
            > 1. Zagdzam sie ze Slezanem, ze problem wzajemnych awersji to kwestia nie tyle
            > niecheci pniokow do krzokow, co raczej problem wzajemnych relacji obydwu
            grup.
            > Jestem przeciwny ustalaniu jakiegos specjalnego programu RAS majacego na celu
            > wypracowanie sposobu wspolpracy miedzy obiema grupami-ze wzgledow podobnych
            > jakie przywolal moj przedmowca. Takie zabiegi czesto wywoluja skutek wrecz
            > przeciwny; ja nie mam problemow w konatktach pniokowo-krzokowych i zaden z
            > moich RASiowych przyjaciol tez takich problemow nie posiada. Uwazam, ze
            > wystarczy tu podkreslanie wspolnoty interesow mieszkancow Gornego Slaska (nie
            > tylko ekonomicznych) opartych na wzajmenych relacjach miedzyludzkich. Jesli
            ma
            > Pan przyjaciol to niezaleznie od ich narodowosci;
            > a contrario: jesli ma Pan wrogow to rowniez nie pyta ich Pan o ich tozsamosc.
            > Mysle, ze sztuczny program "przekonywania krzokow" moglby doprowadzic do
            > mimowolnego podzialu na przekonujacych i przekonyanych do "jedynie slusznej
            > sprawy".
            >
            > 2. Alians z mniejszoscia niemiecka jest dla mnie tak samo naturalny jak
            sojusz
            > z jakakolwiek inna organizacja na rzecz decentralizacji, niezaleznie od opcji
            > narodowej. Lista RAS do sejmiku slaskiego w okregu gliwickim ma poparcie
            kilku
            > mniejszych stowarzyszen, w tym takich, ktore z DFK nie maja nic wspolnego. A
            > wspolprace czesci DFK traktuje jako przejaw wspolnego dzialania na rzecz
            > naszego Gornego Slaska-przeciez czlonkowie DFK to tez mieszkancy tej ziemi!
            >
            > 3. Ktos kto nazywa dzisiejszych mieszkancow Gliwic, Bytomia czy Wroclawia
            > okupantami jest moim zdaniem nie do konca zdrowy na umysle i jak to juz
            > pisalem wczesniej ma na celu jedynie wprowadzenie zametu.
            > Nie uwazam, abym odpowiadajac Panu znalazl sie miedzy mlotem a kowadlem.
            Zdaje
            > sobie sprawe, ze ekstrema jest wszedzie, ale ci ludzie sa poza sfera moich
            > zainteresowan. Mnie interesuja ludzie, ktorzy chca zrobic cos dla Slaska,
            tacy
            > ktorzy czuja sie zwiazani z ta ziemia i to niezaleznie od pochodzenia czy
            > deklarowanej narodowosci. I gwarantuje Panu, ze sa to poglady nie tylko moje,
            > ale jednoczesnie dominujace w RAS.
            >
            > Natomiast wzajemne relacje ludzi to juz sprawa zuplnie inna - poza zasiegiem
            > dzialania jakiejkolwiek organizacji. I dlatego wlasnie w RAS nie prowadzimy
            > zadnej weryfikacji etnicznej, narodowosciowej, religijnej, etc.
            > Pozdrawiam,
            >
            > Bartek
            >
            > P.S. Postaram sie niedlugo wlaczyc do dyskusji na podanej przez Pana stronie,
            > o ile tylko czas mi na to pozwoli.




            Osiemdziesiątą rocznicę objęcia polską administracją wschodnich obszarów
            Górnego Śląska senat Najjaśniejszej Rzeczpospolitej postanowił uczcić stosowną
            uchwałą. W jej niezwykle podniosłym tekście znalazły się znane już i osłuchane
            twierdzenia o 600-letnim marzeniu Ślązaków o połączeniu z macierzą i ich
            niezłomnej woli trwania przy polskości. Uchwała dowodzi, że przedstawiciele
            klasy politycznej nie tylko nie znają się na rządzeniu krajem, co stało się
            oczywiste już dawno, ale nie maję też pojęcia o historii. Samo w sobie nie
            stanowi to zaskoczenia dla obserwatorów poczynań polskiego establishmentu,
            szczególnego wymiaru nadaje jednak całej sprawie fakt, że zbiegła się ona w
            czasie z zakończeniem Narodowego Spisu Powszechnego, który przyniósł
            skandaliczne fałszerstwo badania narodowości mieszkańców Śląska. Zbieżność ta
            winna skłaniać do refleksji nad bilansem osiemdziesięcioletnich rządów polskich
            na wschodnim Górnym Śląsku i nieco krótszych w zachodniej części regionu. Brak
            dotąd rzeczowej dyskusji na ten temat, a tę trudno zastąpić okolicznościowymi
            akademiami, których wymowa nie uległa zmianie od kilkudziesięciu już lat.
            Tymczasem wypada zadać szereg pytań fundamentalnych dla zrozumienia śląsko-
            polskich relacji w tym burzliwym okresie i określenia oczekiwań mieszkańców
            regionu wobec swych politycznych reprezentantów oraz warszawskiej centrali. Czy
            z perspektywy owych osiemdziesięciu lat można powiedzieć, że nadzieje wiązane z
            Polską przez część Górnoślązaków zostały spełnione? Czy Górny Śląsk pod
            polskimi rządami doznał cywilizacyjnego awansu? Czy władze RP stworzyły jego
            mieszkańcom warunki duchowego i materialnego rozwoju? Jak w kontekście
            twierdzeń o polskości tej ziemi zinterpretować ustawy językowe z okresu
            międzywojennego, na mocy których etniczni Ślązacy usuwani byli ze stanowisk,
            czy etniczne czystki w latach 1945-49 lub tzw. akcję łączenia rodzin? Nie
            chodzi przy tym o tworzenie katalogu krzywd, który stanowiłby bezużyteczną
            księgę martyrologii Ślązaków, lecz o wyciąganie wniosków z w końcu nie tak
            odległej przeszłości, by nie powtórzyć popełnionych błędów. Być może najwyższy
            już czas na rewizję postaw wobec rządów Warszawy, która nie może od lat wyzbyć
            się swej kolonialnej mentalności, czego kolejnym dowodem stał się spis
            powszechny.


        • Gość: Mirek Slezan IP: *.sympatico.ca 21.10.02, 03:18
          Slezan, znam rowniez i ta druga strone o ktorej Ty piszesz i nie jest moim
          celem negowanie jej istnienia. Zgadzam sie z Panem Swiderkiem ze klucz lezy we
          wzajemnym poznaniu sie. Ja mialem okazje prawie mieszkac w Bytomiu, miec
          mnostwo znajomych autochtonow, poznac gware i jakos nigdy nie mialem problemow.
          Jest zas wielu ludzi nawet urodzonych w np; Gliwicach, ktorzy takiego kontaktu
          nie mieli, RAS jest dla nich czyms calkowicie niezrozumialym, a do Piekar
          Slaskich nie pojada, bo slyszeli ze tam goroli bija. Czegoz wiec oczekujesz?
          MAM WRAZENIE, ze polskie animozje w stosunku do pniokow sa zdecydowanie
          mniejsze niz odwrotnie i wynikaja bardziej z reakcji samoobronnej przed
          niechecia autochtonow. Niechec pniokow jest zas zrodzona z poczucia krzywdy
          wyrzadzonej przez rezim, a skierowana do narodu z ktorym ten rezim przyszedl.
          Prosze nie zapmnij, ze Polacy tez byli pod tym samym pregierzem co Slasacy.
          Nie mowie o stworzeniu jakiegos "specjalnego programu", ale o polozeniu
          wiekszego nacisku na fakt, ze krzak to juz tez w sumie Slasak. Piszesz o Twoim
          kole RAS i o ludziach roznego pochodzenia. Jezeli masz tam Polakow, to powinni
          oni tez rozmawiac na ten temat ale wsrod grupy polskiej. Takie nastawienie musi
          miec namacalne efekty na obu frontach. Mam tu na mysli ze jak ten Kowalski z
          Gliwic w koncu przekonany pojedzie do Piekar, to powinien liczyc na to ze nie
          spotka sie z otwarta wrogoscia. Ciesze sie rowniez ze wspomniales o tych
          osobach z pogladami szowinistycznymi, bo mowiac ze czesc z nich zmienila
          opinie, potwierdzasz slusznosc moich slow, ze takie rozmowy sa potrzebne.

          Co do sprawy DFK to moja opinie przedstawilem juz wielokrotnie i nie widze
          powodu do powtarzania sie. Przypomne jedynie, ze jestem gotow osobiscie nosic
          cegly na budowie szkoly niemieckiej, jednakze uwazam ze jest na to za
          wczesnie... a moze jestem tylko pod silnym wrazeniem ze "wykrzyknik"
          reprezentuje poglady calego DFK? Nie widze jednak innych glosow... szkoda...

          Jeszcze jedno; Twoja definicja antypolskosci pozostawia zbyt duze pole do
          interpretacji. Ja rozumiem dokladnie o czym mowisz, ale dla tego Kowalskiego,
          samo to okreslenie brzmi zbyt radykalnie... jest to bardziej uwaga dotyczaca
          uzywanego slownictwa. Tak a propos; jak wielu Polakow jest czloniem RAS i jak
          RAS szacuje poparcie w tym gronie? Co masz na mysli piszac o oswiacie
          regionalnej?
          • slezan Re: Slezan 21.10.02, 08:05
            Myślę, że sprawa animozji wygląda inaczej w dawnej niemieckiej części Górnego
            Śląska, a inaczej w części wschodniej, gdzie zdecydowanie więcej jest rodzin
            mieszanych i dociekanie, kto jest "czystym" Ślązakiem choćby z tego powodu
            pozbawione jest większego sensu. Nie zdziwiłbym się, gdyby ci, którzy biją
            goroli w Piekarach byli po części bądź tzw. krojcokami, bądź w ogóle dziećmi
            przyjezdnych. Sam znam wielu zasymilowanych napływowych,którzy wychowali się w
            śląskim środowisku, uzywają śląskiej godki, i co tu dużo ukrywać, czasem
            demonstrują swoją śląskość w gronie grup pseudokibiców. Nie chcę przez to
            powiedzieć, że szowinistyczną gębę dorobili Ślązakom przyjezdni - wskazuję
            natomiast na rolę środowiska, w którym dorasta czy to przyjezdny Polak, czy
            etniczny Ślązak.
            Jestem przekonany, że do przezwyciężenia niechęci mogą przyczynić się nie tylko
            autochtoni, ale także ludność napływowa, okazując szacunek miejscowej tradycji
            i obyczajom. Przykładem działania odwrotnego były ostatnie protesty przeciwko
            ustawieniu w Chorzowie pomnika Redena - dzieło garstki nawiedzonych, ale
            nagłośnione przez media.
            Trudno mi powiedzieć ile osób polskiego pochodzenia jest w RAŚ. W naszym kole
            duży procent stanowią ludzie z rodzin mieszanych. Wśród członków bez żadnych
            śląskich korzeni dominuje inteligencja. Wiem, że są koła, w których na
            przewodniczących wybrano Polaków. To chyba najlepszy dowód na to, że w RAŚ nie
            ma problemu z integracją.
            Edukacja regionalna powinna w moim przekonaniu obejmowac dwa aspekty:
            1) nauka dziejów, tradycji, kultury regionu
            2) dostosowanie do potrzeb regionalnego rynku pracy i możliwość konkurencji na
            płaszczyźnie oświatowej z innymi regionami

            Realizacja tych postulatów nie będzie możliwa bez autonomii śląskiej oświaty.
            Jeżeli chodzi o programu nauczania można przyjąc dwa rozwiązania:
            1) jeden wspólny program obejmujący wszystkie regionalne aspekty
            2) kilka tzw. wspólnot kulturowych (polska, niemeicka, śląska) z własnymi
            programami nauczania
            Drugi system, wzorowany na belgijskim, dawałby możliwość wyboru, ale mógłby
            prowadzić do dezintegracji regionalnej wspólnoty. To na razie tyle, ale chętnie
            będę kontynuował ten wątek.
          • Gość: ? Re: Slezan IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.02, 14:20
            Gość portalu: Mirek napisał(a):

            > Slezan, znam rowniez i ta druga strone o ktorej Ty piszesz i nie jest moim
            > celem negowanie jej istnienia. Zgadzam sie z Panem Swiderkiem ze klucz lezy
            we
            > wzajemnym poznaniu sie. Ja mialem okazje prawie mieszkac w Bytomiu, miec
            > mnostwo znajomych autochtonow, poznac gware i jakos nigdy nie mialem
            problemow.
            >
            > Jest zas wielu ludzi nawet urodzonych w np; Gliwicach, ktorzy takiego
            kontaktu
            > nie mieli, RAS jest dla nich czyms calkowicie niezrozumialym, a do Piekar
            > Slaskich nie pojada, bo slyszeli ze tam goroli bija. Czegoz wiec oczekujesz?
            > MAM WRAZENIE, ze polskie animozje w stosunku do pniokow sa zdecydowanie
            > mniejsze niz odwrotnie i wynikaja bardziej z reakcji samoobronnej przed
            > niechecia autochtonow. Niechec pniokow jest zas zrodzona z poczucia krzywdy
            > wyrzadzonej przez rezim, a skierowana do narodu z ktorym ten rezim przyszedl.
            > Prosze nie zapmnij, ze Polacy tez byli pod tym samym pregierzem co Slasacy.
            > Nie mowie o stworzeniu jakiegos "specjalnego programu", ale o polozeniu
            > wiekszego nacisku na fakt, ze krzak to juz tez w sumie Slasak. Piszesz o
            Twoim
            > kole RAS i o ludziach roznego pochodzenia. Jezeli masz tam Polakow, to
            powinni
            > oni tez rozmawiac na ten temat ale wsrod grupy polskiej. Takie nastawienie
            musi
            >
            > miec namacalne efekty na obu frontach. Mam tu na mysli ze jak ten Kowalski z
            > Gliwic w koncu przekonany pojedzie do Piekar, to powinien liczyc na to ze nie
            > spotka sie z otwarta wrogoscia. Ciesze sie rowniez ze wspomniales o tych
            > osobach z pogladami szowinistycznymi, bo mowiac ze czesc z nich zmienila
            > opinie, potwierdzasz slusznosc moich slow, ze takie rozmowy sa potrzebne.
            >
            > Co do sprawy DFK to moja opinie przedstawilem juz wielokrotnie i nie widze
            > powodu do powtarzania sie. Przypomne jedynie, ze jestem gotow osobiscie nosic
            > cegly na budowie szkoly niemieckiej, jednakze uwazam ze jest na to za
            > wczesnie... a moze jestem tylko pod silnym wrazeniem ze "wykrzyknik"
            > reprezentuje poglady calego DFK? Nie widze jednak innych glosow... szkoda...
            >
            > Jeszcze jedno; Twoja definicja antypolskosci pozostawia zbyt duze pole do
            > interpretacji. Ja rozumiem dokladnie o czym mowisz, ale dla tego Kowalskiego,
            > samo to okreslenie brzmi zbyt radykalnie... jest to bardziej uwaga dotyczaca
            > uzywanego slownictwa. Tak a propos; jak wielu Polakow jest czloniem RAS i jak
            > RAS szacuje poparcie w tym gronie? Co masz na mysli piszac o oswiacie
            > regionalnej?


            polonijny neandertalczyk!!!!
            Autor: Gość: ! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de
            Data: 16-09-2002 22:39 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując


            --------------------------------------------------------------------------------
            Nasz polonijny neandertalczyk znow dal upust swojemy wszechpolackiemu
            nacjonalizmowi jak nienawisci do wszystkiegoco niemeckie.
            Tu pare probek jego wpsow z forum Katowice.
            Tak zaczol:
            _________________________________________________________________________
            o Re: Polski Slask !!! takie wpisy ??? adres: *.sympatico.ca
            Gosc: Remi 16-09-2002 00:03 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

            Slask bul juz kiedys Polski,teraz jest tez i takim pozostanie,o to walczyli
            polscy Slazacy,a ci tutaj co probuja za wszelka cene znowu go dostac w swoje
            lapska tp nic innego jak tylko nowa germanska polityka ekspansji,won skurwiele
            z powrotem do Niemiec,lizcie dalej dupska Niemcom!!
            ______________________________________________________________________________
            Potem sie rozkecal:
            ______________________________________________________________________________
            o Re: Wrzesien 1939 na Slasku adres: *.sympatico.ca
            Gosc: Remi 16-09-2002 00:15 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

            Tutaj az sie roi od volksdojczowskich wieprzkow typu ! i inni,my w Wielkopolsce
            az sie nadziwic nie mozemy jaka te swinie propagande robia,od tad bedziemy was
            obserwowac i czesciej tu zagladac,Slask zawsze moze liczyc na pomoc w walce z
            Niemieckim imperializmem,Polski jest Slask po wieki wiekow amen !!!

            o Re: Czy Slazak to Niermiec!? adres: *.sympatico.ca
            Gosc: Remi 16-09-2002 00:26 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

            Hamstwo Niemieckie tu sie panoszy,zdradzieckie wolksdojczowskie swinie paskudza
            to cale forum,dziwie sie jeszcze ze ten gosc Karlik z wami gada,Karlik widze ze
            ty Slazak jestes trafnie oceniasz to co bylo,dazysz do poprawy miedzy Slazakami
            ale pamietaj ze ci co przeszli na druga strone moga znowu okazac sie zdrajcami
            i poleca za Niemcami juz pisales ile szkody narobili takim Slazakom jak ty i
            innym,kraj was nie opusci i pomoze w trudnych chwilach,niech zyje Polski Slask

            Re: Gorole tuz po zakonczeniu 2 wojny
            Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
            Data: 16-09-2002 00:33 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytujac

            nastepny temat anty polski co wy skurwiele wolksdojczowskie chcecie osiagnac?
            takich materialow antypolskich nie ma nigdzie jak tu,za lagodnie sie z wami tu
            obchodza dupki germanskie,korzsystacie z polskiej goscinnosci i plujecie na
            wszystko co Polskie chamy ,gnidy zdradzieckie kop w dupe wam sie nalezy!!!

            Re: G i D.Slask!, to Polska Ziemia!!!- odp.
            Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
            Data: 16-09-2002 00:38 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytujac

            Znowu niemieckie gnidy podnosza leb i mieszaja, wara wam od polskiej ziemi jaka
            jest Slask,bedziecie mieli znowu dupe zkopana jak sie nie
            odpierdolicie,wolksdojcze jebane,na wasz pochybel!!!

            Re: Pomnik Volksdojcza
            Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
            Data: 16-09-2002 00:47 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytujac

            No nareszcie sa tutaj polscy Slazacy,Hugon dobrze piszesz trzeba ich jebac
            gdzie tylko sie da,to sa zaprzedancy ci wolksdojcze i zygac sie chce na samo
            ich wspomnienie,powodzenie w dalszej walce z niemieckim wrogiem!!,na pochybel!!
            _____________________________________________________________________________

            Teraz zaczyna wychodzic z siebie, po godzince szowinistycznej nienawisci:
            _____________________________________________________________________________

            Re: Polen ist geschlagen!!!!!!
            Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
            Data: 16-09-2002 00:52 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytujac

            Mordercy niemieccy siepacze rece macie umoczone z polskiej krwi!
            skurwysyny ,ojcowie wasi mordowali i palili polskie miasta i wsie,gnidy
            jedne,kara was spotkala ale to za malo bylo widac ze tak sie tym szczycicie
            zwyrodnialcy,spierdalac z powrotem do niemiec zdrajcy,na pochybel!
            ________________________________________________________________________________
            W koncu nazwali go po imieniu:

            Re: Polski Slask !!! takie wpisy ???
            grzeg_ 16-09-2002 00:54 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

            Gosc portalu: Remi napisal(a):

            > Slask bul juz kiedys Polski,teraz jest tez i takim pozostanie,o to walczyli
            > polscy Slazacy,a ci tutaj co probuja za wszelka cene znowu go dostac w swoje
            > lapska tp nic innego jak tylko nowa germanska polityka ekspansji,won
            skurwiele
            >
            > z powrotem do Niemiec,lizcie dalej dupska Niemcom!!

            Won z tego forum neandertalczyku. Tu sie dyskutuje a nie rzuca bluzgami.
            ________________________________________________________________________________
            _

            Mirus ale zes sie znow popisal..
            Co byl to znow spisek Zydow z Toronto przeciwko twojej osobie, a moze to bylem
            ja???

            Czyz nie uroczy ten nasz mirek?





            • Gość: ... Re: Slezan IP: 212.106.152.* 21.10.02, 15:00
              Gość portalu: ? napisał(a):

              > Mirus ale zes sie znow popisal..
              > Co byl to znow spisek Zydow z Toronto przeciwko twojej osobie, a moze to
              bylem
              > ja???

              na to pytanie sam sobie odpowiedz, dla przykladu z innego forum, jak mozna nie
              ruszajac sie z fotela zmieniac miejsca nadawania:

              • Drobna demonstracja dla ... adres: *.wroclaw.dialog.net.pl
              Gość: cyfer 11-10-2002 19:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując
              w związku z twoja obsesja dotyczącą IP zamierzam ci uświadomić, jak bardzo się
              mylisz. teraz przy moim nicku widzisz NAZWE domeny...

              • Re: Drobna demonstracja dla ... adres: proxy / 213.121.248.*
              Gość: cyfer 11-10-2002 19:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując
              a teraz wiesz, ze łączę się przez serwer proxy...

              • Re: Drobna demonstracja dla ... adres: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl
              Gość: cyfer 11-10-2002 19:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując
              jak widzisz, mogę być w Krakowie...

              • Re: Drobna demonstracja dla Isis ...: proxy / *.cotecna.com.co
              Gość: cyfer 11-10-2002 19:44 odpowiedz na list odpowiedz cytując
              mogę tez być w Bogocie.

              • Gość: ? Re: Slezan IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.02, 15:09
                adres: *.sympatico.ca
              • Gość: ! polonijny neanertalczyk IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 21.10.02, 15:12
                fajnie ale mirus najczesciej psze z sympatico.co
                pare popisow jego kulutury w watku polonijny neandertalczyk
            • Gość: . Re: Slezan IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 11:42
              Mirus ale zes sie znow popisal..
              Co byl to znow spisek Zydow z Toronto przeciwko twojej osobie, a moze to bylem
              ja???

              Czyz nie uroczy ten nasz mirek?
    • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.qc.sympatico.ca 22.10.02, 01:56
      Dzieki Slezan.

      Edukacja jest niezwykle istotnym zagadnieniem. Widze ze RAS nie ma jasno
      sprecyzowanego programu jak rozwiazac ta sprawe i uwazam ze to dobrze. Mysle ze
      wymaga to bardzo szerokiej konsultacji spolecznej i w sumie nie za bardzo
      nadaje sie na "oprogramowanie". Zgodze sie rowniez ze podstawowe zalozenia
      brzmia bardzo rozsadnie i ciekawie; oba aspekty o ktorych piszesz z pewnosci sa
      nastawione na budowanie wzajemnego zrozumienia i poczucia wiezi regionalnej.
      Nie sadze aby ktokolwiek zdrowo myslacy mial cokolwiek przeciw. Problem moze
      sie zaczac w czasie rozmow na temat podejscia do samego programu nauczania.
      Mieszkalem po kilka lat w roznych krajach i majac dzieci w wieku szkolnym,
      chcac-niechcac zetknalem sie z wieloma roznymi systemami szkolnictwa. Sam tez
      przeszedlem przez to i owo. Z checia podziele sie swoimi doswiadczeniami i
      opiniami w kontekscie Slaska, gdzie mozna by bylo stworzyc cos ciekawego
      bazujac na cudzych bledach i doswiadczeniach. Nim jednak przejdziemy do tematu
      (mysle ze moze byc ciekawie), to biorac pod uwage ze ostatnio przylaczylo sie
      do nas wiele nowych osob, chcialbym wyjasnic jedna rzecz. Otorz jestem aktywnym
      uczestnikiem tego forum od poltora roku i osobiscie pamietam czasy ponizej
      setki wpisow. Nigdy, powtarzam, nigdy nie uzylem innego nicka niz Mirek.
      Rowniez oprocz trzech notkek pod innym tematm (Gielda i Polonia – ten zresza
      cytowany tutaj) na poczatku, nie pisalem nigdzie poza forum Gliwice. Jak mi cos
      lezy na sercu, to juz wielokrotnie udowodnilem ze mam na tyle odwagi ze powiem
      to tutaj. Uwazam przez ten caly okres dalem sie poznac jako ktos, kto ma raczej
      jasno sprecyzowane poglady i zapatrywania, ale nie przekrocza granic zwyklej
      przyzwoitosci. W stosunku do wykrzyknika (wstyd przed wlasnym imieniem?) raz
      uzylem sformuowania, ktorego zaluje i przyznalem to glosno na "Metamorfozach" –
      mam tu na mysli te nieszczesne plwociny. Sympatico, jest ogromnym providerem w
      provincji Ontario i Quebec w obu; DSL i regularnym polaczeniu www.sympatico.ca
      Ma miliony uzytkownikow i z pewnoscia wielu z naszego regionu. To ze sa inni ze
      Slaska w Kanadzie oprocz mnie, niech swiadczy fakt ze domena www.gliwice.com
      byla zakupiona przez Gliwiczan z Toronto. Przypisywanie mi autorstwa wszystkich
      glupot roznych chamow nadajacych przez tego providera to zwykle oszczerstwo i
      niedorzecznosc. Jest to proba zdyskredytowania mojej osoby tylko dlatego, ze
      komus brakuje argumentow i kultury do dyskusji. Nie zabiegam o to aby kazdy
      zgadzal sie z moimi opiniami, czy nawet zeby kazdy mnie lubial, ale zalezy mi
      na tym, aby osoby z ktorymi prowadze rozmowy, rozumialy co sie dzieje. Nie
      jestem jedynym narazonym na takie traktowanie; to w koncu dlatego powstala
      grupa "Metamorfoz". Chcialbym aby ten problem byl jasno zrozumiany przez
      wszystkich, przed dalsza rozmowa. Raz jeszcze; nie dam sie ani zdyskredytowac
      ani wyrzucic z tego forum; za bardzo mi zalezy na tym, aby wszyscy mieli tutaj
      prawo do swobodnego prezentowania swoich opinii. W tej calej sytuacji
      stwierdzenie Pana Bartlomieja ze ..."Ktos kto nazywa dzisiejszych mieszkancow
      Gliwic, Bytomia czy Wroclawia okupantami jest moim zdaniem nie do konca zdrowy
      na umysle i jak to juz pisalem wczesniej ma na celu jedynie wprowadzenie
      zametu"... nabiera dla mnie dodatkowego znaczenia; mam ochote wystawic glowe z
      mojego, polskiego getta i rozmawiac.

      Pozdrawiam – Mirek

      PS. A tak swoja droga moze jest ktos kto by zabral glos z punktu widzenia DFK?
      W koncu jak rozmawiamy o Slasku, to wszyscy zainteresowani powinni sie wyrazic
      swoje poglady.
      Jeszcze jedno; zamiast "gozdka z Kanady" wole Polaka (moze nawet byc gorol) z
      Gliwic ;)) ...ale to juz drobiazg...
      • Gość: ? Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.dip.t-dialin.net 22.10.02, 06:38
        o Re: Polski Slask !!! takie wpisy ??? adres: *.sympatico.ca
        Gosc: Remi 16-09-2002 00:03 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

        Slask bul juz kiedys Polski,teraz jest tez i takim pozostanie,o to walczyli
        polscy Slazacy,a ci tutaj co probuja za wszelka cene znowu go dostac w swoje
        lapska tp nic innego jak tylko nowa germanska polityka ekspansji,won skurwiele
        z powrotem do Niemiec,lizcie dalej dupska Niemcom!!
        ______________________________________________________________________________
        Potem sie rozkecal:
        ______________________________________________________________________________
        o Re: Wrzesien 1939 na Slasku adres: *.sympatico.ca
        Gosc: Remi 16-09-2002 00:15 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

        Tutaj az sie roi od volksdojczowskich wieprzkow typu ! i inni,my w Wielkopolsce
        az sie nadziwic nie mozemy jaka te swinie propagande robia,od tad bedziemy was
        obserwowac i czesciej tu zagladac,Slask zawsze moze liczyc na pomoc w walce z
        Niemieckim imperializmem,Polski jest Slask po wieki wiekow amen !!!

        o Re: Czy Slazak to Niermiec!? adres: *.sympatico.ca
        Gosc: Remi 16-09-2002 00:26 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

        Hamstwo Niemieckie tu sie panoszy,zdradzieckie wolksdojczowskie swinie paskudza
        to cale forum,dziwie sie jeszcze ze ten gosc Karlik z wami gada,Karlik widze ze
        ty Slazak jestes trafnie oceniasz to co bylo,dazysz do poprawy miedzy Slazakami
        ale pamietaj ze ci co przeszli na druga strone moga znowu okazac sie zdrajcami
        i poleca za Niemcami juz pisales ile szkody narobili takim Slazakom jak ty i
        innym,kraj was nie opusci i pomoze w trudnych chwilach,niech zyje Polski Slask

        Re: Gorole tuz po zakonczeniu 2 wojny
        Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
        Data: 16-09-2002 00:33 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytujac

        nastepny temat anty polski co wy skurwiele wolksdojczowskie chcecie osiagnac?
        takich materialow antypolskich nie ma nigdzie jak tu,za lagodnie sie z wami tu
        obchodza dupki germanskie,korzsystacie z polskiej goscinnosci i plujecie na
        wszystko co Polskie chamy ,gnidy zdradzieckie kop w dupe wam sie nalezy!!!

        Re: G i D.Slask!, to Polska Ziemia!!!- odp.
        Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
        Data: 16-09-2002 00:38 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytujac

        Znowu niemieckie gnidy podnosza leb i mieszaja, wara wam od polskiej ziemi jaka
        jest Slask,bedziecie mieli znowu dupe zkopana jak sie nie
        odpierdolicie,wolksdojcze jebane,na wasz pochybel!!!

        Re: Pomnik Volksdojcza
        Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
        Data: 16-09-2002 00:47 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytujac

        No nareszcie sa tutaj polscy Slazacy,Hugon dobrze piszesz trzeba ich jebac
        gdzie tylko sie da,to sa zaprzedancy ci wolksdojcze i zygac sie chce na samo
        ich wspomnienie,powodzenie w dalszej walce z niemieckim wrogiem!!,na pochybel!!
        _____________________________________________________________________________

        Teraz zaczyna wychodzic z siebie, po godzince szowinistycznej nienawisci:
        _____________________________________________________________________________

        Re: Polen ist geschlagen!!!!!!
        Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
        Data: 16-09-2002 00:52 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytujac

        Mordercy niemieccy siepacze rece macie umoczone z polskiej krwi!
        skurwysyny ,ojcowie wasi mordowali i palili polskie miasta i wsie,gnidy
        jedne,kara was spotkala ale to za malo bylo widac ze tak sie tym szczycicie
        zwyrodnialcy,spierdalac z powrotem do niemiec zdrajcy,na pochybel!
        ________________________________________________________________________________
        W koncu nazwali go po imieniu:

        Re: Polski Slask !!! takie wpisy ???
        grzeg_ 16-09-2002 00:54 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

        Gosc portalu: Remi napisal(a):

        > Slask bul juz kiedys Polski,teraz jest tez i takim pozostanie,o to walczyli
        > polscy Slazacy,a ci tutaj co probuja za wszelka cene znowu go dostac w swoje
        > lapska tp nic innego jak tylko nowa germanska polityka ekspansji,won
        skurwiele
        >
        > z powrotem do Niemiec,lizcie dalej dupska Niemcom!!

        Won z tego forum neandertalczyku. Tu sie dyskutuje a nie rzuca bluzgami.
        ________________________________________________________________________________
        _

        Mirus ale zes sie znow popisal..
        Co byl to znow spisek Zydow z Toronto przeciwko twojej osobie, a moze to bylem
        ja???

        Czyz nie uroczy ten nasz mirek?








        • Gość: ? Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.dip.t-dialin.net 22.10.02, 06:59
          Teraz wiem, ze moj dom jest tylko jeden i nie jest on tu.
          • Gość: olo Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: 80.48.41.* 22.10.02, 08:46
            Gość portalu: ? napisał(a):

            > Teraz wiem, ze moj dom jest tylko jeden i nie jest on tu.

            slusznie - wracaj z tych Niemiec do domu
      • slezan Re: RAS - prosba o wyjasnienie 22.10.02, 10:00
        Ideą naszego ruchu jest właśnie pewien kierunek działania, a nie przedstawianie
        zadekretowanych rozwiązań. Autonomia to bowiem bardzo szerokie spektrum
        możliwości. Mamy szansę czerpać z doświadczeń wielu panstw federalnych i
        regionalnych. W kwestii oświaty można zaproponować co najmniej dwa modele, o
        których była mowa powyżej. Jednak rozstrzygnąć powinny władze autonomicznego
        regionu - bowiem edukacja należeć bezie, mam nadzieję, właśnie do kompetencji
        regionalnych.
        Do pzostałych uczestników dyskusji apeluję, by dali spokój tropieniu polskich
        faszystów, bo sprawa, jak sądzę, została wyjaśniona. Dość jest na górnośląskich
        forach faktycznych szowinistów, nie ma potrzeby tworzyć nowych.
        • Gość: ballest Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: GKN:* / 10.145.112.* 22.10.02, 13:15
          Mirek napisal :


          " MAM WRAZENIE, ze polskie animozje w stosunku do pniokow sa
          zdecydowanie
          mniejsze niz odwrotnie i wynikaja bardziej z reakcji
          samoobronnej przed
          niechecia autochtonow. Niechec pniokow jest zas zrodzona z
          poczucia krzywdy
          wyrzadzonej przez rezim, a skierowana do narodu z ktorym ten
          rezim przyszedl."


          Takiego wrazenia nie mam.
          Mirek, nie rozumiem Twoich zastrzezen, zajrzyj do historii Slaska, to
          zobaczysz, ze Slazacy w calej swej historii nigdy nikogo ze swoich Ziem nie
          wypedzili i jesli o tolerancje chodzi, to napewno naleza do najbardziej
          tolerancyjnych narodow w Europie.
          Ja nawet nie wiem, gdzie krzoki mogli by korzenie zapuscic.

          My jestesmy z natury bardzo goscinni i mysle ze tak zostanie, to pare wpisow na
          Forum , przewaznie z zagranicy usprawiedliwic nie mozna, ale sam to wiedziec
          musisz mieszkajac na Slasku.
          Jak wiesz nie tylko Wlosi (np.Ballestremowie ) :-)*, ale takze Polacy, Zydzi,
          Czesi, Grecy, Ormianie, Wegrzy , Niemcy, Anglicy, Szkoci i ludzie innych
          narodowosci nam bardzo mile widziani byli i sa przez nas do dzisiaj cenieni.
          Po powstaniach nikt nie przesladowal bylych powstancow na niemieckiej stronie.
          Ciekawe skad Twoje zastrzezenia ???

          Z drugiej strony znasz TWOJE WPISY (ktorych cytowac nie bede) na Metamorfozach
          jak sie wkurzales ze oni moje Albumy o Ballestremach opublikowali.
          Magi jeszcze Tobie odpowiedziala, dlaczego wczesniej na ten temat nie
          napisalales, co mialo chyba znaczyc, ze by rodzinnego albumu Ballestremow juz
          nie bylo.Musze przyznac, ja bym do takiego postepku zdolny nie byl.
          Jak widzisz Tolerancja to Ty nie grzeszysz, choc sie wtedy za Toba na Forum GW
          sie ujalem i prosilem, zeby Cie w spokoju zostawili.
          Musze, ale przyznac, ze Metamorfozy bardo dobra prace robia a to
          bezinteresownie i uwazaja to za zwykla uczciwosc wobec zmarlych,BRAVO.

          pyrsk

          ballest


          • Gość: ? Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.dip.t-dialin.net 22.10.02, 14:40
            ja bym do takiego postepku zdolny nie byl.
            Jak widzisz Tolerancja to Ty nie grzeszysz, choc sie wtedy za Toba na Forum GW
            sie ujalem i prosilem, zeby Cie w spokoju zostawili.

            ?
            • Gość: ... Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: 212.106.152.* 22.10.02, 15:36
              Gość portalu: ? napisał(a):

              > ja bym do takiego postepku zdolny nie byl.
              > Jak widzisz Tolerancja to Ty nie grzeszysz, choc sie wtedy za Toba na Forum
              GW
              > sie ujalem i prosilem, zeby Cie w spokoju zostawili.
              > ?

              gubie sie - do kogo jest ten tekst ???
              • Gość: Mark=Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie/chamstwo-sympatico IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.02, 17:23
                mark
                Użytkownik

                napisanych postów: 112
                ostatni post: 2002-10-23 03:47:46



                8. RE: A co z forum GW? Odpowiedz
                2002-04-28 22:12:02

                Mial kiedys wpis w ktorym napisal ze uwaza ze ! wprowadzil pozytywne
                ozywienie, czy urozmaicenie na forum, czy cos w tym rodzaju. Nawet zdumiony,
                odpisalem mu pytaniem czy on to tak serio... Uwazaj jednak; wnioskujac z
                ostatniego wpisu na GW, Wielki jasnie Pan hrabia, w zamian za wino i prezenty,
                zada lojalnosci... jak na razie jest tylko niezadowolony ale moze calkiem sie
                obrazic.


                ................................................................................
                ................................................................................
                ................................................................................
                ................................................................................
                ...................................................



                10. RE: A co z forum GW? Odpowiedz
                2002-04-28 01:44:25

                Ballest - nie rozumiem. Czyzby przestalo Ci sie podobac ozywienie jakie
                wprowadzil ! na forum GW?
                --------------------------------------------------------------------------------
                mark


          • Gość: Mirek Ballest - wyjasniam IP: *.sympatico.ca 23.10.02, 03:53
            Nie zgadzasz sie z moimi uwagami o animozjach? Dam Ci przyklad; jezli ktos
            slyszy po raz kolejny zdanie o polskim motlochu i kulturalnych Niemcach, to nie
            dziw sie ze reaguje uznaniem autora tych wypowiedzi za zlosliwa mende. Innymi
            slowy; ciagle wytykanie bledow i dostrzeganie jedynie tych ekstremalnych 10% o
            ktorych pisalem powyzej moze w koncu zrodzic reakcje samoobronne u pozostalej
            wiekszosci i mysle ze stosunki miedzy nami sa tego najlepszym dowodem.
            Wielokrotnie pisalem, ze cenie Cie za wiedze, nie sadze abys byl zlym
            czlowiekiem i moze wlasnie dlatego ciagle ze soba rozmawiamy, ale Twoj styl
            pisania jest wrecz obrazliwy dla wielu i jako w stsunku do jednego z
            katalizatorow naszej wyprowadzki mialem problemy na "Metamorfozach". Inna
            sprawa ze do dnia dzisiejszgo nie ma zetelnego opracowania historii rodu i ich
            wkladu w rozwoj regionu, a jedynie stare zdjecie dziweczynki zatytuaowne
            "harbianka Jadwiga". Co to bez wyjasnienia ma wspolnego z Gliwicami? Moglbys
            nad tym popracowac ;)

            Pozdrawiam – Mirek

            PS. Troche mnie zgubiles; piszesz my Slasacy... caly czas mialem wrazenie ze
            deklarujesz sie jako Niemiec? ...ale to juz inny temat...
        • Gość: Mirek RAS - prosba o wyjasnienie - bezpieczenstwo IP: *.sympatico.ca 23.10.02, 03:56
          Sprawe edukacji pozostawolbym na troche pozniej, gdyz przewiduje pewne, moze
          nawet powazne rozbieznosci w tym temacie. Poniewaz widze ze na prawde wiele
          mozna sie dowiedziec z tej rozmowy, pronuje ja w jakis sposob uporzadkowac. Jak
          do tej pory ja zadaje pytania a Pan Bartlomiej i Slezan wyjasniaja. Chcialbym,
          aby ta dyskusja doprowadzila do lepszego i co najwzniejsze – wzajemnego
          poznania sie, dlatego dobrze by bylo aby rowniez polska frakcja wziela zywszy
          udzial w prezentowaniu wlasnego punktu widzenia. W koncu Wy jestesci na miejscu
          i czujecie niuanse, ktorych ja nie dostrzegam.

          Moje nastepne pytanie dotyczyloby spraw zwiazanych z bezpieczenstwem. Jak RAS
          widzi sprawy organizacji sluzb bezpieczenstwa publicznego i armii. Podoba mi
          sie idea armii zawodowej i z tego co rozumiem mowimy o Armii Polskiej, prawda?
          Jest to istotny punkt gdyz zabezpieczenie granic nalezy rowniez do sil
          zbrojnych. Na podobny temat odbyla sie juz rozmowa pod tematem Polska racja
          stanu, teraz znajac poglady RAS co do stuktury politycznej, oczekuje
          potwierdzenia. Uwazam, ze sprawa bezpieczenstwa musi byc jasno sprecyzowana i
          nie moze pozostawiac zadnego pola na swobodna interpretacje. Co do sil
          policyjnych, to mysle, ze dosyc dobrze jest to rozwiazane np; w Canadzie; sa
          sily federalne RCMP czyli Zandarmeria www.rcmp-grc.gc.ca i osobne na szczeblu
          provincji jak np; OPP Ontario Provincial Police www.gov.on.ca/opp czy SQ La
          Sûreté du Québec www.suretequebec.gouv.qc.ca/index.html. Sa to organizacje w
          sumie niezalezne, ale bardzo scisle wspolpracujace ze soba. Opinie?
          • Gość: ? Re: RAS - prosba o wyjasnienie - bezpieczenstwo IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.02, 06:46
            "Rogas z doliny Roztoki"
          • slezan Re: RAS - prosba o wyjasnienie - bezpieczenstwo 23.10.02, 11:54
            Region autonomiczny nie ma oczywiście możliwości ani uprawnień tworzenia
            własnych sił zbrojnych. Kwestie obronności pozostają w gestii władz
            państwowych. Osobiście uważam, że docelowo konieczne jest przeniesienie tych
            kompetencji nawet wyżej - na szczebel europejski.
            Co do policji - sprawa wydaje mi się oczywista i w zsadzie sam odpowiedziałeś
            sobie na pytanie. Powinna zaistnieć policja municypalna, regionalna i federalna
            (panstwowa). Dwa pierwsze szczeble powinny podlegać samorządom. Nic
            odkrywczego, bo nie trezba tu nic wymyślać. To sprawdzone wzorce.
            • ballest Re: Do Mirka !!! 23.10.02, 13:11

              Mirek, moj styl pisania nie jest obrazliwy, Tobie ( zreszta nie tylko Tobie)
              sie tak tylko wydaje ale ja inaczej nie potrafie.
              Chyba wiesz, ze nie naleze do osob, ktore w bawelne owijaja, ja zawsze pisalem
              i "pisze prosto z mostu", tak mnie w domu nauczyli, moj ojciec byl z zawodu
              zolnierzem a nie dyplomata.
              ( zolnierze strzelaja, pertraktacje prowadza dyplomaci)

              Temat o polskim motlochu w Harrahovie, bedzie sie powtarzal, bo jak dlugo na
              Forum „inteligentne osoby“ zachowanie polskich pseudo- kibicow tlumacza
              zachowaniem Hannawalda, tak dlugo na tym Forum takie tematy poruszal bede.Po
              to to Forum mamy !
              Na wroclawskim Forum zalozylem taki sam watek, ale o dziwo, inaczej zareagowali
              jak Gliwice, -
              • meg_s Re: Do Mirka !!! 23.10.02, 16:24
                ballest napisał:

                > Najbardziej, -
                • Gość: Ballest Re: Do Mirka !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.02, 17:29
                  Dobrze , zrobie to !!!
    • barteks4 Re: RAS - prosba o wyjasnienie 23.10.02, 22:42
      Witam Panie Mirku!

      Przepraszam, ze bede pisal krotko, ale dopiero co wrocilem po dlugim dniu
      pracy wyborczej. Ciesze sie, ze podoba sie PAnu program armii zawodowej. jesli
      chodzi o policje i wymiar sprawiedliwosci, to ponizej zalaczam fragmentu
      naszego programu dotyczace tej kwestii. bede czekal na Panski komentarz.

      VI. Sądownictwo oraz zapobieganie przestępczości
      Ruch Autonomii Śląska przywiązując ogromną wagę do zasady trójpodziału władzy,
      posiada także własną koncepcję ustroju sądownictwa oraz funkcjonowania organów
      ścigania, tak na szczeblu ogólnopaństwowym jak i regionalnym. Funkcjonowanie,
      obok sądów powszechnych, specjalnych sądów górnośląskich orzekających w
      zakresie prawa miejscowego, ma być pochodną autonomii regionalnej, a więc
      możliwości stanowienia lokalnego prawa w randze ustawy.

      SĄDOWNICTWO POWSZECHNE - powinno być zorganizowane na jednolitych zasadach na
      terenie całego kraju i składać się z sądów rejonowych, okręgowych i
      apelacyjnych. RAŚ opowiada się także za utworzeniem sądów grodzkich do
      rozpatrywania spraw mniejszej wagi.

      SPECJALNE SĄDY GÓRNOŚLĄSKIE:

      GÓRNOŚLĄSKI SĄD KONSTYTUCYJNY - orzekający o zgodności z Konstytucją
      Regionalną aktów ustawowych oraz o zgodności z konstytucją regionu lub aktami
      ustawowymi obowiązującymi na Górnym Śląsku innych aktów normatywnych; o
      zgodności konstytucji regionalnych, ustaw ogólnopolskich z konstytucją RP jak
      i o zgodności z konstytucją RP lub aktami ustawowymi ogólnopolskimi innych
      aktów normatywnych ogólnopolskich orzekać będzie Trybunał Konstytucyjny
      GÓRNOŚLĄSKI SĄD ADMINISTRACYJNY - sprawujący wymiar sprawiedliwości przez
      sądową kontrolę wykonywania administracji regionalnej, na zasadach określonych
      w specjalnej ustawie.
      POLICJA - jej ustrój powinien odpowiadać zdecentralizowanemu charakterowi
      państwa. Obok policji państwowej, zdaniem RAŚ powinna funkcjonować policja
      regionalna oraz municypalna (w miastach wydzielonych).

      POLICJA PAŃSTWOWA - powinna zajmować się najważniejszymi sprawami, o
      charakterze ponadregionalnym
      POLICJA GÓRNOŚLĄSKA - w zakresie swego działania powinna podlegać rządowi
      regionalnemu i zajmować się sprawami o charakterze regionalnym. Policja
      Górnośląska, której ustrój określi ustawa regionalna, powinna podlegać policji
      państwowej, z tym, że w zakresie czynności operacyjnych przewidywane jest
      domniemanie właściwości dla policji regionalnej
      POLICJA MUNICYPALNA (tworzona w miastach wydzielonych w miejsce straży
      miejskich) - podlegać będzie Prezydentowi i Zarządowi Miasta, zaś w zakresie
      swego działania będzie podrzędna tak wobec policji państwowej jak i policji
      śląskiej.
      Zdaniem Ruchu Autonomii Śląska finansowanie tak policji regionalnej jak i
      municypalnej powinno odbywać się z budżetu organów samorządowych, przy
      uwzględnieniu możliwości dotacji z budżetu państwa. Policja państwowa powinna
      być finansowana z budżetu centralnego, przy uwzględnieniu możliwości dotacji z
      budżetu organów samorządowych.

      Pozdrawiam,

      Bartek
      • Gość: kumak II Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.rudzka.com.pl 24.10.02, 09:43
        Interesująca dyskusja musze przyznać - podziwiam odwagę Bartka , który w
        odróznieniu od innych "liderów politycznych" potrafi pisać pod swoim nazwiskiem
        na tym forum.
        Zastanawiam się w obliczu nadchodzących wyborów na kogo oddać swój głos i muszę
        przyznać,że śledząć od jakiegoś czasu Wasz program polityczny, oddałbym swój
        głos na RAŚ. Lewica, Prawica to wszystko już było, jak było i jest wszyscy
        wiemy i widzimy. Skoro jestem niezadowolony po co ?????? głosować na tych
        samych ludzi albo te same często przefarbowane partie.
        Podobnie jak Mirek mam pytanie do Bartka na które do tej pory nie udało mi sie
        znależć odpowiedzi - może przeoczyłem , ale nie ważne.
        Interesuje mnie przemysł cięzki - konkretnie górnictwo i hutnictwo na Śląsku
        czy mają Panowie pomysł na ten problem -niewątpliwie w obecnej sytuacji bardzo
        poważny. Proszę o odpowiedź.
        • barteks4 Re: RAS - prosba o wyjasnienie 24.10.02, 21:45
          Dobry wieczor,

          Pytanie o restrukturyzacje slaskiego przemyslu to jedna z zasadniczych kwestii
          w naszym regionie i chyba nikt nie ma gotowej recepty na uzdrowienie, czy
          stuprocentowe zbawienbie naszego regionu.

          Nie ulega watpliwosci, ze lata komuny i industrialnego wyzysku zrobily swoje -
          zostalismy z balastem rozdetego do miar mozliwosci przemyslu, gdzie oczywiste
          byly przerosty zatrudnienia. Nie ulega watpliwosci, ze nalezalo zredukowac
          zatrudnienie w gornictwie i szukac nowych drog rozwoju.

          Obawiam sie jednak, ze obecnie dochodzi do pewnego paradoksu, ktory polega na
          tym, ze za jednym zamachem probuje sie pozamykac wszystkie istniejace jeszcze
          kopalnie i huty w imie tzw. restrukturyzacji.
          A wszystko to, kiedy powoli zaczyna sie okazywac, ze potrzebni zaczynaja byc
          gornicy! Wszystko to w czasach, kiedy premier Miller z wlasciwa sobie ironia,
          mowi, ze Polska moze sobie pozwolic na import taniego wegla z Ukrainy czy
          innych panstw, a slascy gornicy powinni sie cieszyc, ze dostali odprawy!

          Bron Boze nie mam zamiaru bronic dominujacej roli gonictwa i hutnictwa w
          naszym krajobrazie gospodarczym, ale musimy sobie uswiadomisc, ze jestesmy w
          duzej mierze regionem o bogatym zapleczu przemyslowym: juz dzis przyciagamy
          inwestorow, a przemysl energetyczny w duzym stopniu opiera sie na weglu!
          Niedawno mialem przyjemnosc rozmawiac z przedstawicielami mocno
          zindustrializowanego regionu hiszpanskiego Kraju Baskow, ktory podbne problemy
          jak my przezywal w latach 80tych. Moi goscie mowili wprost o tym, ze procesy
          restrukturyzacyjne nie byly latwe, ale tylko dzieki temu, ze zachowano na
          odpowiednim poziomie (po analizie zapotrzebowania rynku) produkcje w sektorze
          metalurgicznym, rynki europesjkie zamiast sprowadzac wyroby stalowe z Azji czy
          Ameryki, zaopatruja sie w nie wlasnie w Hiszpanii , a konkretnie w Kraju
          Baskow. Podobnie rzecz sie ma w sasiedniej Asturii, gdzie gornictwo weglowe po
          koniecznych reformach w dalszym ciagu dostarcza sporych dochodow, jako
          znacznie bardziej konkurencyjne niz gornictwo brytyjskie czy francuskie.
          Sektor energetyczny i przemysl chocby samochodowy w wielu krajach europejskich
          po prostu jest uzalezniony od gornictwa i hutnictwa hiszpanskiego. Oczywiscie,
          w obydwu regionach rozwinieto nowoczesne galezie przmyslu: hig-tech,
          motoryzacja, transport, nastapilo pomniejszenie i to znaczne roli przemyslu
          ciezkiego, ale nie oznacza to, ze calkowicie z niego zrezygnowano!

          Chce wiec powtorzyc raz jeszcze - reformy w obydwu sektorach sa konieczne, ale
          nie moga doprowadzic do likwidacji naszej infrastruktury przemyslowej. Nasze
          zaplecze industrialne to nasze bogactwo.
          Jesli ktos nie wierzy, to wystarczy porownac nastepujace dane:
          - Dzięki dobremu zarządzaniu Śląska Kasa Chorych w 2001 r. była wstanie
          zaoszczędzić 520 mln złotych
          - Na reformę górnictwa w 2002 roku przeznaczono 960 mln złotych, co jest
          kwotą niewielką. Wystarczy porównać ją z zabranymi oszczędnościami Śląskiej
          Kasy Chorych aby zauważyć ze 50% tej „reformy” sfinansowała śląska służba
          zdrowia.

          Gdybysmy rzeczywiscie byli regionem zapasci gospodarczej, to nasza kasa
          chorych nie miala by zadnych oszczednosci, a dlugi, zas na reforme gornictwa
          centrala przeznaczalaby znacznie wieksze kwoty. Gdyby przeanalizowac dokladnie
          transfer pieniedzy z i z powrotem na Slask, to jestem pewien, ze okazaloby
          sie, ze dokladamy do Warszawy, ktora rzekomo pomaga nam restrukturyzowac nasza
          gospodarke.
          Czy wtedy premier Miller w podobny sposob ublizylby gornikom?
          Pozdrawiam,

          Bartek
          • ballest Re: RAS - prosba o wyjasnienie 24.10.02, 22:04
            Bartek nie zapomnij ze niemieckie hutnictwo dalej istnieje , zaczelo sie ale
            specjalizowac w produkcji wysokojakosciowej stali do ktorej nalezy tez stal
            szlachetna (nierdzewna), mysle ze Slask tez moze ta droga pojsc.
            Widze, ze masz duze znajomosci o Baskach.
            Ja tez tam bylem a w Chinach z nimi pracowalem.
            To niesamowity narod, Baaaardzo, baaaaaaardzo dumny, -
          • Gość: Arnold Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: 213.186.78.* 24.10.02, 22:07
            Panie Bartku, czy ma pan cos przeciwko wrzuceniu linku do powyzszych wyjasnien
            na forum Katowice? Sam program RAS jest tylko dokumentem, natomiast Panskie
            slowa pozwalaja zrozumiec jego istote. Pozdrawiam - Arnold.
            • barteks4 Re: RAS - prosba o wyjasnienie 24.10.02, 22:46
              Witam
              Jesli chodzi o Baskow to rzeczywiscie jest to dosc dumny narod, niestety
              bardzo czesto postrzegany poprzez pryzmat dzialalnosci ETA (poglad bardzo
              nielsuszny!!!). Mysle, ze jesli chodzi o modele transformacji przemyslu to z
              pewnoscia przyklad polnocnej Hiszpanii jest do wykorzystania.
              Ballest! Dziekuje za informacje o przemysle hutniczym w Niemczech,prawde
              mowiac nie wiedzialem zbyt wiele na ten temat.
              Arnold! Nie ma sprawy-bedzie mi milo jesli wrzucisz link do tych wyjasnien na
              forum katowickie.
              Pozdrawiam,
              Bartek
              • Gość: Arnold Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: 213.186.78.* 24.10.02, 22:53
                Bartek, dziynki, zrobia to jutro, bo musza wczas stowac do roboty, ida spac,
                Pyrsk!
              • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.sympatico.ca 25.10.02, 01:44
                barteks4 napisał:


                > Arnold! Nie ma sprawy-bedzie mi milo jesli wrzucisz link do tych wyjasnien na
                > forum katowickie.
                > Pozdrawiam,
                > Bartek


                Szanowni Panowie,

                Przepraszam ze sie wtracam, ale Panie Bartlomieju, juz i tak mamy tu przyklad
                kopania do jednej bramki. W koncu jedynym proszacym o wyjasnienia jestem ja i
                teraz Kumak II; oboje zreszta - jak widac – w sumie pozytywnie nastawieni.
                Wyglada na to ze za ten watek zostanie mi przyznane honorowe czlonkowstwo RAS
                za wklad w ta kampanie wyborcza :))) Prosilbym o sprecyzwanie "wrzucenia linku"
                nie tylko w stosunku do samych wyjasnien, ale calej rozmowy. Cytowanie jedynie
                Pana i Slezana wypowiedzi, bedzie wyrwaniem ich z atmosfery i kontekstow
                dyskusji. Mnie tez zalezy na szerokim udziale ale tu na forum Gliwice - w koncu
                to "moje" miasto. Tak a propos; czy mial Pan czas zapoznac sie z naszymi
                "Metamorfozami"? Przypominam; www.gliwiczanie.of.pl/ Pana opinie?

                Tak wogole, to az jestem zdziwiony, ze nie ma tu nikogo z jakos powazna
                "contra". Gdziez podziali sie wszyscy gorole. Wierzyc mi sie nie chce ze moje
                pytania/wypowiedzi/opinie/obawy reprezentuja poglady wszystkich Polskich
                Slasakow.

                Pozdrawiam – Mirek

                PS; Panie Bartlomieju. Zwracam Pana uwage na skrzynke pocztowa zwiazana z Pana
                logiem; wiedzac z kim mam do czynienia, zwykla przyzwoitosc nie pozwala mi
                pozastac dla Pana anonimowym "Mirek".
                • Gość: ? Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.02, 05:20
                  adres: *.sympatico.ca
                  Gosc: Remi 16-09-2002 00:15 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

                  Tutaj az sie roi od volksdojczowskich wieprzkow typu ! i inni,my w Wielkopolsce
                  az sie nadziwic nie mozemy jaka te swinie propagande robia,od tad bedziemy was
                  obserwowac i czesciej tu zagladac,Slask zawsze moze liczyc na pomoc w walce z
                  Niemieckim imperializmem,Polski jest Slask po wieki wiekow amen !!!

      • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.sympatico.ca 25.10.02, 01:51
        Szanowny Panie Bartlomieju,

        Nie bylo mnie przez dwa dni; jak widac czasami doba jest za krotka nie tylko
        dla kandydatow przed wyborami, ale i dla zwyklych, zjadaczy chleba ;))

        Jak juz Slezan napisal, to sam sobie odpowiedzialem na pytanie zwiazane ze
        sluzbami bezpieczenstwa – jak widac wszyscy mamy to samo, logiczne podejscie i
        moze w koncu skutecznosc dzialan po reformie bedzie wieksza niz teraz – vide
        tematy na tym forum nawolujace do walki z bezprawiem. Co do spraw organizacji
        systemu sadownictwa, to przyznam ze mnie – technokrecie - troche trudno sie tu
        wypowiadac. Mielismy uczestnika forum, ktory o ile mi wiadomo robi doktorat z
        prawa i bylby wspanialym dyskutanem. Niestety, zachowania ktore moze Pan
        zaobserwowac i na tym watku zniechecaja wielu do rozmowy. Bedac bestialsko
        obrazany, po prostu zrezygnowal z uczestnictwa w jakiejkolwiek dyskusji. Nie
        pisze tego aby sie pozalic, ale udowodnic Panu i innym czlonkom zarzadu RAS moj
        punkt, jak strasznie istotne jest dzialanie na rzecz uswiadomiania wszystkim
        szkodliwosci slepej niecheci zrodzonej jedynie pochodzeniem. Wracajac jednak do
        sprawy to jeszcze raz; nie spodziewam sie jakiegos specjalnego programu, ale
        wiekszego nacisku na ten problem. W koncu to idea samorzadu cierpi na tym, gdy
        z czystej glupoty odwracaja sie od niej ludzie mlodzi i wyksztalceni.

        Pozdrawiam – Mirek
        • Gość: ? Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.02, 05:22
          adres: *.sympatico.ca
          Gosc: Remi 16-09-2002 00:26 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

          Hamstwo Niemieckie tu sie panoszy,zdradzieckie wolksdojczowskie swinie paskudza
          to cale forum,dziwie sie jeszcze ze ten gosc Karlik z wami gada,Karlik widze ze
          ty Slazak jestes trafnie oceniasz to co bylo,dazysz do poprawy miedzy Slazakami
          ale pamietaj ze ci co przeszli na druga strone moga znowu okazac sie zdrajcami
          i poleca za Niemcami juz pisales ile szkody narobili takim Slazakom jak ty i
          innym,kraj was nie opusci i pomoze w trudnych chwilach,niech zyje Polski Slask

    • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie - gospodarka IP: *.sympatico.ca 25.10.02, 02:02
      Sprawy ekonomiczne sa chyba najlepiej przedstawione RAS zarowno w programie jak
      i na tym forum. Doskonale pytanie Kumaka II o przemysl ciezki i w sumie
      wyczerpujace wyjasnienie - dziekuje. Nie widze tu najmniejszych problemow; w
      koncu co wie np; posel z Bialowiezy siedzacy w Warszawie na temat specyfiki
      przymyslu gorniczego w regionie Szombierek w porownaniu z Zabrzem. Mysle ze nie
      za duzo, a trgedia zaczyna sie gdy taki ktos wyda derektywy po ktorych Bytom
      juz kompletnie sie zapadnie. Tutaj jestem ciekaw jak dzisiaj wyglada ulica
      Piekarska w Bytomiu? Na poczatku lat osiemdziesiatych byl to obraz tragedii
      podejscia do Slaskiej gospodarki! Mam jednak jedno pytanie;

      Jak RAS ustosunkowuje sie do systematycznego wykupowania zakladow, ziemi,
      biznesow itd., itp. przez obcy kapital?

      Jest to trend, zauwazalny nawet tutaj; za oceanem. Uwazam, ze jezeli chcemy byc
      odpowiedzialni za nasza ekonomie, ta ekonomia musi nalezec do nas. Poza tym
      osobiscie uwazam, ze zwykle filozofia "robienia pieniedzy" powinna byc
      zastapiona debata jak "robic ludzi szczesliwych, ze zyja godnie". Podoba mi sie
      idea prywatyzacji, ale czy sa jakies zalozenia majace na celu protekcje? Moim
      zdaniem czasy sie zmienily; w Europie agresja czolgami jest przezytkiem i
      zastapila ja ta z wypchanym portfelem. W Kanadzie jest to rozwiazane prawnie i
      pomimo absolutnej zaleznosci od gospodarki US, Amerykanie, podobnie jak i inni,
      musza zadowolic sie posiadaniem do 20% – jest to maximum udzialu zagranicznego
      w kluczowych galeziach przemyslu, jak np; telecomunicacja. Innym aspektem i
      potencjalnym tematem do dyskusji jest fakt, ze jest to prawo federalne. Wymiana
      miedzy-provincjonalna (tutaj regionalna) jest bez ograniczen udzialu, a podlega
      jedynie prawom podatkowym provincji gdzie biznes dziala.

      Pozdrawiam – Mirek

      PS> Tutaj znowu; wiem ze sa wsrod nas ekonomisci, ale czy beda mieli ochote
      wlaczyc sie z jakims komentarzem?
      • Gość: ? Re: RAS - prosba o wyjasnienie - gospodarka IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.02, 05:19
        adres: *.sympatico.ca
        Gosc: Remi 16-09-2002 00:03 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

        Slask bul juz kiedys Polski,teraz jest tez i takim pozostanie,o to walczyli
        polscy Slazacy,a ci tutaj co probuja za wszelka cene znowu go dostac w swoje
        lapska tp nic innego jak tylko nowa germanska polityka ekspansji,won skurwiele
        z powrotem do Niemiec,lizcie dalej dupska Niemcom!!
        ?
        • Gość: Mirek Re: IP: *.CORPNAT-TOROON.IP.GROUPTELECOM.NET 25.10.02, 17:25
          Dobra. Zeby nie doprowadzic do oczoplonsu nadam dla odmiany spod innego
          adresu. ? nie wnosi nic od siebie, ale mysle ze warto cos powiedziec Panu Remi.
          Kazdy ma prawo do wypowiadania swojej opinii, ale forma wzajemnego respektu
          powinna byc przestrzegana. To co ty robisz Remi jest niczym innym niz
          chamstwem – zmien jezyk, poczytaj, przeanalizuj fakty a gwarantuje ci ze
          znajdziesz zadowolenie z faktu ze inni traktuja cie jak partnera do rozmowy. A
          co do czytania, to polecam zaczac od
          www.taraka.most.org.pl/podroze_2002/ukraziem.html
          Osobiscie uwazam pewne mysli sa na prawde trafne.

          Pozdrawiam – Mirek
    • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie - roszczenia IP: *.CORPNAT-TOROON.IP.GROUPTELECOM.NET 25.10.02, 17:29
      ..."czyli ze odwet nie jest najlepsza droga rozwiazywania sporow...chyba ze
      jest nim zemsta w powojennym wykonaniu Polakow na Slazakach...Mamy zaprzestac
      uprawiania zemsty. Ostatni akt zemsty ma byc dokonany przez Polakow. Ich
      potomkowie pozniej beda aniolami pojednania i pokoju...Czyz nie tak ?"...


      Powyzszy cytat jest autorstwa Pana Hahora; czlowieka, ktorego opinie darze tak
      duzym szacunkiem, jak duze sa roznice miedzy nami w podejsciu do pewnych spraw.
      Powod dla ktorego zwracam uwage na wpis Pana Hahora na tym watku jest moje
      nastepne pytanie do Pana Swiderka. Przedtem jednak pozwole sobie przedstawic
      moja opinie. Tak Hahor. Dokladnie to co napisales, z tym ze zdjac ta ironie z
      tekstu. To juz dwie a nawet trzy generacje roznicy. To juz sa inne czasy i inni
      ludzie. Sam kiedys zgodziles sie ze mna ze na pewno nie bedzie to latwe na
      poczatku, ale powinno sie patrzec w przyszlosc an nie za siebie. Sam sie
      zgadzam z tym artykulem
      www.taraka.most.org.pl/podroze_2002/ukraziem.html ale pozwol ze zwroce
      uwage na jeden fragment;

      ..."gdyby próbować zmienić stan obecnie istniejący, to spowodowałoby się
      większe zło, niż gdyby nic nie ruszać"...


      W kontekscie tej polemiki, pytnie do RAS jest o oficjalny stosunek do sytuacji
      na Slasku przed, w czasie i powojennym. Chodzi mi tu przede wszystkim o
      poruszany juz temat roszczen materialnych za niemieckie dobra przedwojenne a
      skonfiskowane przez rezim komunistyczny.

      Pozdrawiam - Mirek
      • Gość: Mirek PS IP: *.CORPNAT-TOROON.IP.GROUPTELECOM.NET 25.10.02, 17:55
        Wiem ze zaczyna sie "cisza przedwyborcza", mam jednak nadzieje, ze Pan Swiderek
        bedzie dalej kontynuokwal ta rozmowe dla dobra sprawy i ku pozytkowi wszystkich
        zaintresowanych.
        Czy to prawo wyborcze dotyczy rowniez internetu?
        • barteks4 do Mirka 25.10.02, 19:30
          Cisza wyborcza rozpoczyna sie o polnocy, ale mysle sobie, ze zwykla dyskusja,
          a nie agitacja wyborcza moze sie toczyc bez problemow - dlatego bez obaw mowie
          dobry wieczor!

          Pytanie pierwsze, a wiec gospodarka: faktycznie, kwestie gospodarcze maja
          ogromne znaczenie w naszym programie. Przyklad Kanady, gdzie kapital
          amerykanski moze posiadac do 20% udzialow chyba nie do konca przystaje do
          sytuacji w Polsce.
          Wynika to moim zdaniem, po pierwsze z faktu ogromnej dysproporcji w zamoznosci
          obydwu krajow: Kanada dzis nie potrzebuje takiego naplywu inwestycji jakiego
          potrzebuje Slask czy Polska. Poziom zamoznosci Kanadyjczykow jest rowniez duzo
          wyzszy niz przecietnego obywatela RP, a zatem duzo latwiej jest tam rozwijac
          gospodarke w oparciu o wlasny (rodzimy) kapital.
          Po drugie, w dobie globalizacji i ennacjonalizacji kapitalu trudno chyba mowic
          o kapitalach "narodowych": to ze Bill Gates jest zalozycielem i jednym z
          wlascicieli Microsoftu nie oznacza ze firma ta reprezntuje interesy rzadu USA
          (vide sprawy sadowe USA vs. Gates). Musimy zdac sobie sprawe, ze dzis kapital
          reprezntuje interesy swoje wlasne (wlascicieli, akcjonariuszy, itd.)

          Przyklad? W Gliwicach od kilku juz lat dziala fabryka Opla i dla wszystkich
          jest oczywiste, ze poza wymiernymi korzysciami jakie miasto z tej inwestycji
          osiagnelo, fabryka ma powielac kapital firmy - co nie znaczy wysylac zlotowki
          do budzetu ... no wlasnie, jakiego? USA (GM)? RFN (Opel)? Wielkiej Brytanii
          (Vauxhall)? Bo przeciez Opel to czesc koncernu GM w sklad ktorego wchodzi m.in
          brytyjski Vauxhall....
          Moim zdaniem wazne jest to, aby firma zarzadzal dobry manager, z pomyslami, z
          troska o firme, dbajacy o spolecznosc lokalna, niezaleznie od kraju z ktorego
          pochodzi.

          Jesli chodzi o drugie pytanie: stosunek do spraw historycznych. Nasze poglady
          na historie najlepiej sprawdzic na naszej stronie www.raslaska.org albo
          zamawiajac prenumerate naszego miesiecznika "Jaskolka Slaska", gdzie obok
          spraw biezacych poruszamy rowniez kwestie historyczne.
          Ale jesli chodzi o mienie wypedzonych, to postaram sie pokrotce wyjasnic nasz
          punkt widzenia, choc od razu zaznaczam, ze kwestie nie maja dla RAS znaczenia
          priorytetowego.

          Naszym zdaniem kazde wypedzenie, kazda czystka etniczna jest dramatem dla
          ludzi, ktorzy jej doswiadczaja. Takim dramatem dla milionow Niemcow, wielu
          Slazakow, ale takze Mazurow czy Luzyczan (z okolic Zagania) bylo wypedzenie po
          1945 roku i pozbawienie majatku. Zdajemy sobie sprawe, ze dzis nie wchodzi w
          rachube zwrot w naturze lub wyplacenie odszkodowan ofiarom tych praktyk. I to
          nie tylko dlatego, ze panstwo jest za biedne, ale przede wszystkim dlatego, ze
          koszty takiej operacji poniesc musieliby podatnicy w znakomitej mierze nie
          majacy nic wspolnego z dramatem lat 1945-1947. Uwazamy, ze nalezy doprowadzic
          do porozumienia miedzy rzadem RP a srodowiskami wypedzonych i zaproponowac
          pewna forme symbolicznego zadoscuczynienia, np. symboliczny akt pojednania,
          wyplacenie symbolicznej zlotowki i np. zachecenie potomkow wypedzonych do
          inwestowania w Polsce - przeciez odlogami leza setki hektarow ziemi nalezace
          do Agencji Wlasnosci Rolnej Skarbu Panstwa! Mysle, ze przy odpowiedniej
          polityce wladz, mozna wyksztalcic sobie za Odra calkiem niezle lobby
          reprezentujace interesy Polski czy Slaska.
          Mysle ze taki symboliczny gest wiecej bedzie znaczyl niz dlugoletnie targi o
          to ile, komu i na jakich zasadach, a na pewno bedzie duzo korzystniejszy niz
          zacietrzewianie sie i stawanie okoniem.
          Pozdrawiam,
          Bartek

          P.S. Dziekuje za e-mail. Odpowiem tak szybko jak tylko bede w stanie :-)))
          • Gość: Mirek Re: do Mirka IP: *.CORPNAT-TOROON.IP.GROUPTELECOM.NET 25.10.02, 21:00
            W stosunku do Microsoft-podobnych firm tez nie ma tutaj specjalnych ograniczen
            i rozumiem Pana argumentacje. Osobiscie jadnak wolalbym widziec pewna doze
            protekcjonizmu. Piszac zas o tych 20% myslalem o kluczowych galeziach przemyslu
            a z pewnoscia dla Slaska takim "kluczowym przemyslem" jest przemysl ciezki. Czy
            nie uwaza Pan, ze przynajmniej gornictwo, czy hutnictwo powinny podlegac jakims
            szczegolnym wzgledom?

            Pozdrawiam - Mirek
            • Gość: ? Re: do Pana Mirka IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.02, 21:05
              *.sympatico.ca
              Data: 16-09-2002 00:33 + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytujac

              nastepny temat anty polski co wy skurwiele wolksdojczowskie chcecie osiagnac?
              takich materialow antypolskich nie ma nigdzie jak tu,za lagodnie sie z wami tu
              obchodza dupki germanskie,korzsystacie z polskiej goscinnosci i plujecie na
              wszystko co Polskie chamy ,gnidy zdradzieckie kop w dupe wam sie nalezy!!!

          • Gość: Mirek Pan Bartlomiej IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 21:14
            Dziekuje Panu za odpowiedz,

            Moge Pana zapewnic, ze i dla mnie temat odszkodowan jest tematem drugorzednym,
            obserwujac jednak tutaj pewne reakcje nie jest on bez znaczenia dla wielu
            innych. Zgadzam sie z Pana okresleniem nieszczesc zwiazanych z wypedzeniem jako
            "dramat", a do Pana listy rowniez bym dodal Polakow z Kresow Wschodnich. Tutaj
            pozwole sobie przedstawic moja opinie. Otoz osobiscie jestem jak najbardziej za
            pojednaniem, stawanie okoniem na pewno nie jest rozsadne i wyciagne pierwszy
            reke aby to udowodnic. Trudno jednak mi sie pogodzic z mysla o jakimkolwiek
            wyplaceniu, nawet tej symblicznej zlotowki z dwoch powodow;

            - Uwazam, ze taki akt bylby przyznaniem sie do odpowiedzialnosci, a jak
            powszechnie wiadomo, ten dramat milionow zostal spowodowany przez wojna
            rozpentana wlasnie przez Niemcy.
            - Wywlaszczanie nastepowalo przez rezim a nie przez Polakow jako narod. Ten sam
            rezim wywlaszczal rowniez dobra Niemckie przez Niemcow w Niemczech Wschodnich.

            Tak czy inaczej, nie jest to temat na ta rozmowe i nie mam najmniejszego
            zamiaru go ciagnac - mnie bardziej interesuje przyszlosc.

            Z powazaniem - Mirek
            • Gość: ? Re: Pan Bartlomiej IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 00:31
              Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
              Data: 16-09-2002 00:38 + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytujac

              Znowu niemieckie gnidy podnosza leb i mieszaja, wara wam od polskiej ziemi jaka
              jest Slask,bedziecie mieli znowu dupe zkopana jak sie nie
              odpierdolicie,wolksdojcze jebane,na wasz pochybel!!!

    • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie - szkolnictwo IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 21:19
      Witam Panie Bartlomieju,

      Bazujac na dotychczasowych wyjasnieniach, rozwiazanie problemow programu
      edukacyjnego - wbrew pozorom - powinno rowniez latwo zadowolic wszystkich
      zainteresowanych. Ciekaw jestem Pana opinii w pewnych kwestiach, a mianowicie;

      - Slaski nie jest osobnym jezykiem, jest dialektem, czyli terytorialna odmiana
      jezyka narodowego jakim, w tym przypadku jest jezyk polski. W sklad tego
      dialektu wchodzi grupa jezykow gwarowych jak np; gwara gornoslaska, cieszynska,
      regionu opolskiego itp. A wiec podstawowy jezykiem wykladowym w szkolach jest
      jezyk ogolnonarodowy, tj; jezyk polski. Zajecia pozalekcyjne powinny byc
      przeprowadzne na bazie dobrowolnosci uzywania jezyka polskiego lub gwarowego.
      - Nalezy pomyslec o specjalnym przedmiocie/programie typu Kultura Slaska – tu
      znowu; jezyk na zasadzie wyboru, co oznacza, ze gdy dziecko nie zna jezyka
      gwarowego, musi poznac kulture regionu w jezyku polskim.
      - Doskonale jest zalozenie programu RAS dotyczace "przyjaznego rozdzialu wladz
      koscielnych od administracji panstwowej i regionalnej". Zgodnie z ta zasada
      widze lekcje religii przeprowadzane zgodnie z zapotrzebowaniem i w jezyku
      wiekszosci wiernych, np; Katolicyzm po Polsku, Protestantyzm po Niemiecku, czy
      Judaizm w Jidish itd.
      - Szkoly mniejszosci narodowych widze na zasadzie dobrowolnosci udzialu i jako
      (sprawdzone i dziala doskonale w Kanadzie!) tzw; szkol sobotnich. Zgadzam ze z
      RAS ze program takich szkol powinniem podlegac weryfikacjom ze strony kuratium.
      - Nauke jezykow obcych widze jako niezwykle wazny aspekt i wolny wybor miedzy
      np.; angielskim, niemieckim, francuskim czy rosyjskim w zaleznosci od potrzeb
      gospodarczych a nie aspiracji mniejszosciowych. Tutaj mam na mysli fakt, ze dla
      przykladu internet i caly przemysl IT opiera sie na jezyku angielskim.

      Mysle rowniez ze szkolnictwo powinno wspolpracowac z regionalnym ministerstwem
      kultury w propagowaniu specyfiki ekonomicznej regionu, zajecie sie zas sprawami
      samego rozwiju kultury, powinno byc w gestii tegoz ministerstwa. Tu smiem
      twierdzic, ze biorac pod uwage specyfike historyczno-socjalna regionu, jedynie
      apolityczne szkolnictwo ma szanse na wyksztalcenie nowych pokolen bez bagazu
      niecheci i gotowe do wspolnej Europy.

      Pozdrawiam – Mirek

      • Gość: Arnold Re: RAS - prosba o wyjasnienie - szkolnictwo IP: 213.186.78.* 28.10.02, 22:10
        Slaski jest jezykiem. Wyjasniynia rezimowych filologow nic tu niy zmiyniom.
        Wyulazi na to, co kajzer je sagaty.
        • Gość: Mirek Re: RAS - prosba o wyjasnienie - szkolnictwo IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 04:48
          Gość portalu: Arnold napisał(a):

          > Slaski jest jezykiem. Wyjasniynia rezimowych filologow nic tu niy zmiyniom.

          Arnold, masz racje i jej nie masz. Na poczatek pozwol jednak, ze zacytuje Ci
          Pana Swiderka z jednego z wpisow powyzej na tym watku;

          ..."Zapewniam Pana, ze chociaz dzialamy na rzecz m.in kultury i dialektu
          slaskiego to nie zamierzamy nikogo na sile asymilowac, bo nie tedy droga"...

          Wracajac jednak do tematu, to podam Ci zrodla nie rezimowe... no chyba ze
          stwierdzisz ze miedzynarodowa organizacj z siedziba glowna w Dallas, Texas USA
          i biurami w 50 krajach jest rezimowa... www.sil.org/sil/ Otoz wedlog tej
          organizacji, gornoslaski (a o tym regionie rozmawiamy) jest dialektem jezyka
          polskiego www.ethnologue.com/show_iso639.asp?code=pol i jako taki jest
          pochodzenia indoeuropejskiego, slowianskiego, odmiany zachodniej, lechickiej.

          Masz jednak racje jezeli chodzi o jezyk dolnoslaski – jest to bardzo rozny od
          gornoslaskiego i faktycznie ma status osobnego jezyka
          www.ethnologue.com/show_language.asp?code=SLI Pochodzi z rodziny jezykow
          germanskich. Tu przyznam, ze troche sie zdziwilem, poniewaz malo znajac Dolny
          Slask, nigdy sie z niem nie spotkalem.

          Spedzilem prawie dwa lata w Italii. Znajac lacine (a przynajmniej majac jej
          solidne podstawy), bardzo szybko opanowalem wloski. Jakiez bylo jednak moje
          zdziwienie, gdy zauwazylem ze... w tym jezyku nikt tu nie mowi oprocz
          cudzoziemcow! W Italii jest wiele i to bardzo odrebnych dialektow
          www.netaxs.com/~salvucci/ITALmap.GIF. Sa one tak rozne, ze mediolanczyk
          za Boga zywego nie rozumie neapolitanczyka i wzajemnie. Pomijam tu fakt, ze
          jeden drugiego by utopil w lyzce wody... a tak; antagonizmy regionalne to nie
          wymysl i patent na Slasku. Jednak cale – powtarzam CALE – szkolnictwo oparte
          jest na nauczaniu w jezyku klasycznym wloskim. Dzieci w klasie musza odpowiadac
          w poprawnym oficjalnym jezyku i nikogo to nie oburza czy denerwuje. Na
          zajeciach pozalekcyjnych pielegnuje sie wlasna odrebnosc w kazdym regionie.
          Podobne system moge zaobserwowac z angielskim w roznych czesciach Kanady i US,
          czy francuskim w Quebec i Francji. Robi to na prawde wrazenie na przyjezdnym i
          mysle ze jest nie najgorszym rozwiazaniem dla Slaska.

          Pozdrawiam - Mirek

          PS. Tego nie rozumiem;

          > Wyulazi na to, co kajzer je sagaty.
          • Gość: @losza Re: RAS - prosba o wyjasnienie - szkolnictwo IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 06:54
            Gość portalu: Mirek napisał(a):

            gornoslaski (a o tym regionie rozmawiamy) jest dialektem jezyka
            > polskiego <a href="www.ethnologue.com/show_iso639.asp?
            code=pol"target="_

            Gwara polska jest dialektem jezyka rosyjskiego!
      • Gość: kidd Gratulacje IP: proxy / *.cvx1-b.cam.dial.ntli.net 28.10.02, 22:16
        Jest to jeden z najlepszych watkow jakie kiedykolwiek czytalem na Forum "GW".
        Gratulacje i podziekowania dla Mirka. Momentami wymagane bylo duzo dyplomacji i
        zalatwiles to super.Jest taki gosc o niku "Stary" ktory moglby cos tutaj
        dopisac jak by np.chcial. Hey, Stary, znamy sie chyba jeszcze z "bylej"
        Polonia.de i "starej" Wiezy Babel.Piszesz duzo z sensem i chyba dla tego
        pamietam(nik oczywiscie jest dla mnie nowy). Czytalem nawet jakis czas temu
        Twoj Felieton o wyjezdzie do Polski i zaginieciu Paszportu, bardzo dobre. -
        kidd-
        • Gość: Mirek Re: Gratulacje IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 04:41
          Dzieki Kidd. Moze nawet zasluze na kubek... zartuje :)))) Bardzo jednak bym
          chcial aby wielu uznalo go za interesujacy. Rozmowy jak ta, powinny byc
          przeprowadzane jak najczesciej. To one sluza wzajemnemu poznaniu sie,
          okresleniu wlasnych pragnien i celow, wyjasnieniu obaw i pretensji. Tylko
          rozmowa uczy zrozumienia. Tutaj cytat, ktory zaczyna byc moim ulubionym ;))

          ..."Jesli chodzi o "polskich krzokow", to przeciez wielu sposrod tych ludzi
          dzis czuje sie bardziej zwiazanych ze Slaskiem niz miejscem pochodzenia swych
          przodkow"...

          Bardzo madre slowa Pana Bartlomieja, niestety ktorych, w swoim zacietrzewieniu,
          wielu nie stara sie nawet zrozumiec.

          Pozdrawiam - Mirek

      • Gość: ? Re: RAS - prosba o wyjasnienie - szkolnictwo IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 00:33
        Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
        Data: 16-09-2002 00:47 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytujac

        No nareszcie sa tutaj polscy Slazacy,Hugon dobrze piszesz trzeba ich jebac
        gdzie tylko sie da,to sa zaprzedancy ci wolksdojcze i zygac sie chce na samo
        ich wspomnienie,powodzenie w dalszej walce z niemieckim wrogiem!!,na pochybel!!
        _____________________________________________________________________________
        • Gość: kidd Re: RAS - prosba o wyjasnienie - szkolnictwo IP: proxy / *.cvx1-c.cam.dial.ntli.net 29.10.02, 02:27
          Czy ty czlowieku o niku (?), tak ograniczonym jak twoj mozg, nie mozesz
          przestac? Zrob cos ze swoim niedopasowaniem socjalnym, gdziekolwiek jestes .To
          jest tylko dobra rada. Oddaj Kompa dla potrzebujacych w Afryce, a zostaw sobie
          antene odbierajaca Polsat w telewizji. Nie ma za co dziekowac.
          • Gość: @losza Re: RAS - prosba o wyjasnienie - szkolnictwo IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 06:55

            Gość portalu: Mirek napisał(a):

            gornoslaski (a o tym regionie rozmawiamy) jest dialektem jezyka
            > polskiego <a href="www.ethnologue.com/show_iso639.asp?
            code=pol"target="_

            Gwara polska jest dialektem jezyka rosyjskiego!


    • Gość: . Re: RAS - prosba o wyjasnienie IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 11:43
      Mirus ale zes sie znow popisal..
      Co byl to znow spisek Zydow z Toronto przeciwko twojej osobie, a moze to bylem
      ja???

      Czyz nie uroczy ten nasz mirek?
    • Gość: Mirek Konkluzja IP: *.CORPNAT-TOROON.IP.GROUPTELECOM.NET 30.10.02, 01:23
      Widze, ze Pan Bartlomiej czy tez Slezan nie maja za bardzo czasu na dalsze
      wyjasnianie. Poniewaz ja tez mam wystarczajaco swoich zajec, pozwole sobie na
      mala konluzje tej rozmowy.

      Uwazam, ze idea szerokiego samorzadu jest jak najbardziej interesujaca i warta
      blizszemu przyjrzeniu sie przez wszystkich mieszkancow regionu. Zdecydowanie
      jest to doskonala aleternatywa na uregulowanie najwazniejszych bolaczek regionu
      na miejscu, a nie przez Warszawe. Takie rozwiazanie daloby ugruntowaloby
      poczucie wiezi ze sprawami i ziemia wszystkich jej mieszkancow. I wlasnie tu,
      moim zdaniem, lezy pies pogrzebany; biorac pod uwage oststnie wybory, RAS nie
      ma zadnego znaczacego poparcia, zwlaszcza w regionach miejskich. Oznacza to, ze
      idea RAS nie umie trafic do szerokiego elektoratu. Moim zdaniem jest kilka
      powodow tej sytuacji i zeby bylo czytelniej, pozwole sobie je wypunktowac;

      1. Sama nazwa. Slowo "autonomia" jest bardzo agresywne. Wiem, wiem; pochodzi z
      greckiego i oznacza samorzad, ale rowniez i niezaleznosc. Pozostawia to pole do
      interpretacji, w sumie niezgodnej z samym programem. Bazujac chociazby na tej
      rozmowie, najwazniejszym celem jest samorzad regionu a nie niepodleglosc. Takie
      nieprecyzyjne nazewnictwo doprowadza do polaryzacji; sciaga "bojownikow" (w
      sumie garstka, ale glosna), odstraszajac zainteresowanych zmianami (prawdziwa
      sila stoi na uboczu i patrzy). Tu zwracam uwage na fakt,ze nie dziele na
      narodowosci, a mowie ogolnie. W koncu jest duzo pniokow za "polska opcja" i
      radykalizacja nastrojow im tez nie pasuje.

      2. Jednoznaczne komunikowanie zalozen. Nawiazuje tutaj do moich rozmow z kims o
      nicku "Szwager". Wyglada na to ze to wlasnie ja propagowalem samorzad a moj
      partner interpretowal idee autonomii jako niezawislosc. Jest to dla mnie tym
      bardziej dziwne, ze osobnik ten na prawde reklamuje RAS bardzo skutecznie...
      szkoda tylko ze, podobnie jak wielu, nie rozumie programu tej organizacji.

      3. Tu nasowa mi sie punkt o tym, ze reka nie wie co robi glowa. Mam tu na mysli
      to, ze program i zarzad glosi jedna rzecz, a reszta wiernych interpretuje to na
      swoj sposob. Jezeli RAS nie bedzie jasno i wyraznie okreslal sie i pozwalal na
      rozne rozumienie programu, to nigdy nie zaangazuje szerokiego odbiorcy.

      Pozdrawiam wszystkich – Mirek


      • slezan Re: Konkluzja 30.10.02, 11:11
        Jedna uwaga - z okręgami miejskimi jest bardzo różnie. W Rybniku lista RAŚ do
        sejmiku uzyskała 10,9% głosów. I to mimo niemrawej kampanii i niskiej
        frekwencji.
      • Gość: ? Re: Konkluzja IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.02, 13:13
        Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
        Data: 16-09-2002 00:52 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytujac

        Mordercy niemieccy siepacze rece macie umoczone z polskiej krwi!
        skurwysyny ,ojcowie wasi mordowali i palili polskie miasta i wsie,gnidy
        jedne,kara was spotkala ale to za malo bylo widac ze tak sie tym szczycicie
        zwyrodnialcy,spierdalac z powrotem do niemiec zdrajcy,na pochybel!
        ________________________________________________________________________________
      • braveheard Re: Konkluzja do Pana Mirka 31.10.02, 22:38
        Ladna z kultura prowadzona dyskusja!

        Pan Bartek z RAS ladnie sie reklamowal a pan Mirek swymi pytaniami az sie o to
        prosil jak i sam tez reklamowal jakies strony iterenetowe.
        Jednak sens jak i wyniki tej dyskusji sa bardzo plonne.
        Pan Mirek, jak sadze pochodzoncy ze Slaska i jak sam twierdzi zainteresowany
        tym regionem, w paru wypowidziach razi az brakiem znajomosci historii jak i
        stanu rzeczy na dzisiejszym Slasku.
        Szanowny Panie Mirku:
        Napisal pan cytuje:...“widze lekcje religii przeprowadzane zgodnie z
        zapotrzebowaniem i w jezyku wiekszosci wiernych, np; Katolicyzm po Polsku,
        Protestantyzm po Niemiecku“...
        Skad pan wytrzasnal ten podzial?
        Dla Pana informacji, na Slasku wiekszosc Niemcow jest kaltolikami a protestanci
        np, z rejonu Cieszyna sa Polakami.

        Cytujac dalej: ...“ Szkoly mniejszosci narodowych widze na zasadzie
        dobrowolnosci udzialu i jako (sprawdzone i dziala doskonale w Kanadzie!) tzw;
        szkol sobotnich.“... naprawde swietny pomysl, prosze go podrzucic Polakom na
        Litwie to sie Pan dowie co znaczy szkola mniejszosciowa.

        I tu jeszcze jeden cytat:
        ....“Masz jednak racje jezeli chodzi o jezyk dolnoslaski – jest to bardzo rozny
        od gornoslaskiego i faktycznie ma status osobnego jezyka
        www.ethnologue.com/show_language.asp?code=SLI Pochodzi z rodziny jezykow
        germanskich. Tu przyznam, ze troche sie zdziwilem, poniewaz malo znajac Dolny
        Slask, nigdy sie z niem nie spotkalem“...

        Przy tej Pana wypowiedzi zastanawiam sie czy zaczac plakac czy tez kpic,
        Na Dolnym Slasku uzywano wielu dialektow, wszystkie zaliczaja sie do rodziny
        dialektow niemieckich.
        Co do tego, ze sie Pan z nimi nie spotkal, mam do Pana Pytanie, nabija sie pan
        z tego forum i ludzi co z panem dyskutuja czy tez naprawde pan nie zna historii?
        Niemcy z Dolnego Slaska zostali wypedzeni w latach 1945-1947, pozwolono zostac
        jedynie ok 100000 w rejonie Walbrzycha dla utrzymania prodkcji przemyslu tego
        regionu. Wiekszosc tych ludzi opuscila Slask w latach 1957-1959,
        Dlatego dzis Pan tez nie spotka tych dialektow na Dolnym Slasku.
        Co do Gornego Slaska to na poczatku XX ok 55% ludosci poslugiwalo sie
        takzwanym „Wasserpolnisch“ reszta poslugiwala sie niemieckim, dzis juz prawie
        ten dialekt nie istnie dzisiejsz tzw, Slaski ma juz w wiekszosci duze
        nalecialosci dzisciejszej polszczyzny.

        Proponuje wiecej literatury i opracowan historycznych a mniej informacji z
        internetu jak Pan chce poznac lepiej Slask i jego historie.

        Z pozdrowieniami
        B.
        • Gość: Arnold Re: Konkluzja do Pana Mirka IP: 213.186.78.* 01.11.02, 00:07
          Czy to cos do?
        • Gość: Mirek Re: Konkluzja do Pana Mirka IP: *.sympatico.ca 01.11.02, 01:50
          Dziekuje za uwagi. Przepraszam - na prawde teraz nie mam kiedy, ale pozwole
          sobie odpowiedziec Panu w sobote lub najpozniej w niedziele.

          Z powazaniem - Mirek

          • Gość: ? Re: Konkluzja do Pana Mirka IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.02, 09:19
            Re: Polski Slask !!! takie wpisy ??? adres: *.sympatico.ca
            Gosc: Remi 16-09-2002 00:03 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

            Slask bul juz kiedys Polski,teraz jest tez i takim pozostanie,o to walczyli
            polscy Slazacy,a ci tutaj co probuja za wszelka cene znowu go dostac w swoje
            lapska tp nic innego jak tylko nowa germanska polityka ekspansji,won skurwiele
            z powrotem do Niemiec,lizcie dalej dupska Niemcom!!
            ______________________________________________________________________________
            Potem sie rozkecal:
            ______________________________________________________________________________
            o Re: Wrzesien 1939 na Slasku adres: *.sympatico.ca
            Gosc: Remi 16-09-2002 00:15 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

            Tutaj az sie roi od volksdojczowskich wieprzkow typu ! i inni,my w Wielkopolsce
            az sie nadziwic nie mozemy jaka te swinie propagande robia,od tad bedziemy was
            obserwowac i czesciej tu zagladac,Slask zawsze moze liczyc na pomoc w walce z
            Niemieckim imperializmem,Polski jest Slask po wieki wiekow amen !!!

            o Re: Czy Slazak to Niermiec!? adres: *.sympatico.ca
            Gosc: Remi 16-09-2002 00:26 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

            Hamstwo Niemieckie tu sie panoszy,zdradzieckie wolksdojczowskie swinie paskudza
            to cale forum,dziwie sie jeszcze ze ten gosc Karlik z wami gada,Karlik widze ze
            ty Slazak jestes trafnie oceniasz to co bylo,dazysz do poprawy miedzy Slazakami
            ale pamietaj ze ci co przeszli na druga strone moga znowu okazac sie zdrajcami
            i poleca za Niemcami juz pisales ile szkody narobili takim Slazakom jak ty i
            innym,kraj was nie opusci i pomoze w trudnych chwilach,niech zyje Polski Slask

            Re: Gorole tuz po zakonczeniu 2 wojny
            Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
            Data: 16-09-2002 00:33 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytujac

            nastepny temat anty polski co wy skurwiele wolksdojczowskie chcecie osiagnac?
            takich materialow antypolskich nie ma nigdzie jak tu,za lagodnie sie z wami tu
            obchodza dupki germanskie,korzsystacie z polskiej goscinnosci i plujecie na
            wszystko co Polskie chamy ,gnidy zdradzieckie kop w dupe wam sie nalezy!!!

            Re: G i D.Slask!, to Polska Ziemia!!!- odp.
            Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
            Data: 16-09-2002 00:38 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytujac

            Znowu niemieckie gnidy podnosza leb i mieszaja, wara wam od polskiej ziemi jaka
            jest Slask,bedziecie mieli znowu dupe zkopana jak sie nie
            odpierdolicie,wolksdojcze jebane,na wasz pochybel!!!

            Re: Pomnik Volksdojcza
            Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
            Data: 16-09-2002 00:47 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytujac

            No nareszcie sa tutaj polscy Slazacy,Hugon dobrze piszesz trzeba ich jebac
            gdzie tylko sie da,to sa zaprzedancy ci wolksdojcze i zygac sie chce na samo
            ich wspomnienie,powodzenie w dalszej walce z niemieckim wrogiem!!,na pochybel!!
            _____________________________________________________________________________

            Teraz zaczyna wychodzic z siebie, po godzince szowinistycznej nienawisci:
            _____________________________________________________________________________

            Re: Polen ist geschlagen!!!!!!
            Autor: Gosc: Remi IP: *.sympatico.ca
            Data: 16-09-2002 00:52 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytujac

            Mordercy niemieccy siepacze rece macie umoczone z polskiej krwi!
            skurwysyny ,ojcowie wasi mordowali i palili polskie miasta i wsie,gnidy
            jedne,kara was spotkala ale to za malo bylo widac ze tak sie tym szczycicie
            zwyrodnialcy,spierdalac z powrotem do niemiec zdrajcy,na pochybel!
            ________________________________________________________________________________
            W koncu nazwali go po imieniu:

            Re: Polski Slask !!! takie wpisy ???
            grzeg_ 16-09-2002 00:54 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

            Gosc portalu: Remi napisal(a):

            > Slask bul juz kiedys Polski,teraz jest tez i takim pozostanie,o to walczyli
            > polscy Slazacy,a ci tutaj co probuja za wszelka cene znowu go dostac w swoje
            > lapska tp nic innego jak tylko nowa germanska polityka ekspansji,won
            skurwiele
            >
            > z powrotem do Niemiec,lizcie dalej dupska Niemcom!!

            Won z tego forum neandertalczyku. Tu sie dyskutuje a nie rzuca bluzgami.
            ________________________________________________________________________________
            _

            Mirus ale zes sie znow popisal..
            Co byl to znow spisek Zydow z Toronto przeciwko twojej osobie, a moze to bylem
            ja???

            Czyz nie uroczy ten nasz mirek?


        • Gość: Mirek Re: Konkluzja do Pana Braveheart IP: *.sympatico.ca 03.11.02, 16:07
          Witam Panstwa,

          Dziekuje raz jeszcze Panu Braveheart za uwagi. Zacznijmy od poczatku; rozmowa
          prowadzona z kultura. Czyz nie tak powinno byc zawsze? Szkoda jednak ze nie
          wszyscy to rozumieja.

          Ciekawa uwaga tutaj; ..."Pan Bartek z RAS ladnie sie reklamowal a pan Mirek
          swymi pytaniami az sie o to prosil jak i sam tez reklamowal jakies strony
          iterenetowe. Jednak sens jak i wyniki tej dyskusji sa bardzo plonne"...

          W sumie takie byly intencje; najpierw znalesc wspolny grunt. Poszukac
          podstawowych rzeczy ktore nas lacza. Zbudowac fundamenty do dalszej rozmowy.
          Chyba kazdy sie ze mna zgodzi ze zaczynanie rozmow od roznicy zdan jest jak
          zaczynanie budowy domu od dachu. Mysle ze udalo nam sie tutaj stworzyc pewna
          atmosfere zrozumienia i okreslic platforme wspolnych interesow. Jednak jak Pan
          Braveheard raczyl slusznie zauwazyc, rozmowa skonczyla sie nim sie zaczela.
          Powodem takiej sytuacji jest nie tylko brak czasu, ale tez i chetnych do
          rozmowy. To drugie jest zwiazane z zauwazalna roznica zdan miedzy zarzadem RAS
          a ich jedyna opoka, tj; radykalnym odlamem autochtonow. Chodzi mi tutaj przede
          wszystkim o stosunek do asymilacji i wspolpracy z Polakami. Pan Bartlomiej
          slusznie widzi potrzebe zaangazowania wszystkich frakcji na rzecz Slaska
          samorzadnego, podczas gdy ci drudzy chetnie by przegonili kazdego gorola,
          zamienili dialekt slaski na dialekt germanski i na zlosc Polsce poddali
          sie "okupacji" niemieckiej. Odpowiedz Slezana na moja konkluzje – a w zasadzie
          jej brak - jest dla mnie dowodem, ze zarzad RAS tez zdaje sobie sprawe, ze musi
          powaznie przemyslec i dobrze zaplanowac nastepne cztery lata dzialalnosci. Tak
          a propos; Slezan, z pewnoscia jest sukcesem, ze RAS zaistnial na politycznej
          arenie Slaska, ale czy wyniki sa dla Ciebie na prawde az tak zadawalajace? Dla
          mnie ewidentne jest, ze ta organizacja nie ma przyszlosci bazujac jedynie na
          twardej linii Arnoldopodobnych; nie dosc ze jest ich malo, sa politycznie i
          ekonomicznie krotkowzroczni, to na dokladke chca konfrontacji. Takie podejscie
          bardzo skutecznie odstrasza reszte zainteresowanych. RAS nigdy nie bedzie mial
          szerszego poparcia jezeli nie pomysli co z tym konserwatywnym fantem zrobic –
          tutaj referuje do moich przemyslen pod "Konluzja". Pan Bartlomiej nie chce/moze
          odseparowac sie od nurtu niezadowolenia/niecheci wsrod pniokow, poniewaz na tej
          bazie RAS powstal. Mam nadzieje jednak, ze zauwazy potrzebe zrobienia czegos
          dla rewizji stosunkow do krzakow. Glosowalo mniej niz 40% a wiec pozostalych
          ponad 60% czeka aby ktos ich zauwazyl! Celem tej rozmowy jest uswiadomienie jak
          najwiekszej liczbie osob, ze problemy na Slasku istnieja i nalezy znalesc na
          nie rozwiazania bez uzywania palcow wytykujacych beldy i wypatrzenia
          przeszlosci. Wracajac jednak do samej rozmowy, to musze przyznac ze o ile sam
          jestem rozczarowany aktywnoscia Pana Bartlomieja, to ciagle wierze w cud
          istnienia polityka, ktory dotrzymuje slowa ;))

          Reszta tez jest w sumie bez problemow; co do istnienia jezyka dolnoslaskiego i
          ze nalezy on do rodziny jezykow germanskich to oboje sie zgadzamy. Fakt ze jest
          to jezyk zanikajacy byl podany w zalaczonym linku bardzo niezaleznej i powaznej
          organizacji. Pana uwagi o katolicyzmie wsrod Niemcow slaskich sa dla mnie
          bardzo ciekawe. Tutaj nasowa mi sie jedna uwaga; prosze mi wierzyc; temat ten
          traktuje z nalezyta mu powaga i nie mam najmniejszego zamiaru ani zartowac,
          kpic czy tym bardziej urazac kogokolwiek. Nie wiem wszystkiego, a co do reszty
          to mam po prostu takie a nie inne opinie. Nie przeszkadza mi to jednak szanowac
          opinii innych (Arnold, slyszysz?) i tutaj zyczylbym sobie jedynie odrobiny
          wzajemnosci. Zwracam uwage, ze ciagle uzywam slow "mim zdaniem...", "uwazam
          ze...", "ja to widze tak...", "ja mysle, ze..." nie ma wiec potrzeby od razu
          wyciagac armaty i strzelac jak w przypadku polskich szkol na Litwie. Wystarczy
          napisac np; "dobra, a ja to widze tak...." a gwarantuje, ze rozmowa bedzie i
          przyjemniejsza i bardziej owocna.

          Jeszcze jedno; jak juz kiedys pisalem, moja znajomosc historii bazuje na
          programie LO w Gliwicach z lat siedemdziesiatych. Wiele rzeczy zaslyszanych na
          tym forum brzami dla mnie jakbym spedzil mlodosc na ksiezycu (juz tez to kiedys
          pisalem) a nie na Slasku. Jak wszyscy moga zauwazyc, wogole nie biore udzialu w
          tzw. "historycznych" tematach. Nie ze mnie one nie obchodza, ale nie znam sie
          na nich a poza tym mnie bardziej interesuje przyszlosc niz ogladanie sie za
          siebie. Mam tutaj pewna propozycje; zostawmy ten watek przyszlosci a ci, ktorzy
          sie czuja na silach niech rozpoczna osobny, ktory zbieralby materialy do ...
          nazwijmy to "Podrecznikiem historii Slaska dla szkol srednich". Zacznijac od
          najstarszych faktow i zostawiajac uprzedzenia na boku, mysle, ze znajdzie sie
          wielu chetnych do tworzenia takiego programu, a jeszcze wiecej do jego
          czytania.

          Pozdrawiam – Mirek

          • slezan Do Mirka 03.11.02, 19:20
            Nigdzie nie napisałem, że wyniki RAŚ są dla mnie zadawalające. Uważam
            natomiast, że dają one nadzieję na to, że RAŚ stanie się liczącą się w skali
            regionu, stabilną siłą polityczną, oczywiście pod warunkiem, że z wyników tych
            wyciągnięte zostaną wnioski. Nie zgadzam się natomiast z diagnozą sytuacji w
            RAŚ. Jest to stowarzyszenie, w którym obowiązują reguły demokratyczne (narzuca
            je sama ustawa o stowarzyszeniach) i poglądy zarządu czy innych władz są
            odbiciem opinii większości. Nie będąc członkiem owych kierowniczych gremiów
            identyfikuję się niemal w pełni z linią prezentowaną tu przez pana Świderka i
            odczucia te podziela większość znanych mi działaczy RAŚ. Wyciąganie wniosków co
            do nastrojów w RAŚ z postów na tym forum jest wysoce ryzykowne.
            Z pewnością RAŚ wiele musi zrobić, by ideę autonomii przybliżyć mieszkańcom
            regionu, bez względu na ich pochodzenie. Jest to zadanie trudne, bowiem przeciw
            RAŚ stoi koalicja ogólnopolskich partii, których jedynym celem jest zachowanie
            obecnego układu władzy, a nie reformowanie państwa. I dlatego należy oczywiście
            wytykać działaczom RAŚ błędy (jako członek tego stowarzyszenia nie omieszkam
            tego zrobić na najbliższym spotkaniu koła, do którego należę), ale obruszanie
            się na pana Świderka o to, że w swoim wolnym czasie nie waruje przy komputerze,
            będąc do dyspozycji adwesrarzy, jest chyba nie na miejscu. Zastanawiam się,
            dlaczego na forum nie można spotkać asystentów posłów i senatorów czy innych
            funkcjonariuszy partyjnych, którzy dyskusje mogliby prowadzić w ramach swoich
            służbowych obowiązków. Choćby z tego powodu nie jestem i pewnie nie będę
            członkiem żadnej odnoszącej spektakularne sukcesy partii, jak PO, PiS, SLD czy
            LPR. Wolę robić coś z ludźmi, którzy mają poglądy i próbują je bezintresownie
            propagować.
            • Gość: Mirek Re: Do Mirka IP: *.sympatico.ca 04.11.02, 03:24
              Slezan, na milosc Boska, a gdziez ja sie tu obruszam na Pana Swiderka? Toz to
              sam pisalem o moim zdziwieniu i wyrazalem uznanie i podziw za odwage. Czy Ty na
              prawde uwazasz, ze spodziewam sie natychmiastowych odpowiedzi? Sam tez dobrze
              wiem co oznacza nie miec czasu i bylbym raczej zdziwiony, gdyby w zarzadzie RAS
              ktos dysponowal nim w nadmiarze. Piszac o moim rozczarowaniu w stosunku do
              aktywnosci na forum Pana Bartlomieja, mialem bardziej na mysli okazanie stanu
              mojej ciekawosci niz zwracanie mu uwagi. Jezeli wyszlo inaczej to serdecznie
              przepraszam.

              Co do reszty to przeczytalem Twoj wpis z duza przyjemnoscia. Zgadzam sie z
              uwagami dotyczacymi czlonkow zarzadu innych partii. Forum to, reprezantuje
              jednak bardzo marginalna czasci populacji regionu, nie mozna wiec oczekiwac
              jakis otwartych polemik na szczeblu miedzypartyjnym (tutaj znowu uklon w strone
              Pana Swiderka z podziekowaniami). Na dokladke zobacz skad uczestnicy tej zabawy
              nadaja; wiekszosc z Niemiec. Watek ten zalozylem z mysla o dowiedzeniu sie
              czegos bezposrednio od ludzi takich jak Ty i jestem Ci bardzo wdzieczny za
              kazda uwage. Napisz prosze wiecej na temat wewnetrznych komentarzy dotyczacych
              wynikow wyborow. Biorac pod uwage Twoja zapowiedz rozmow na najblizszych
              zebraniach przyszlosc wyglada rowniez bardzo ciekawie. Daj znac prosze, jak
              planujecie trafic z idea samorzadu do tych pozostalych 60% Slasakow. Moze Pan
              Braveheard napisze cos o na temat jak DFK widzi wspolprace z RAS i Polakami.

              Pozdrawiam - Mirek

              PS. Tak a propos czasu, to wlasnie... obawiam sie ze nie bede mial go za duzo
              przez najblizsze kilka dni. Z pewnoscia jednak bede zagladal szukajac jakis
              interesujacych komentarzy.
              • slezan Re: Do Mirka 04.11.02, 13:43
                Źle zrozumiałem intencje i biję się w piersi. To już pewnie, mimo całego
                dystansu do polityki i siebie samego, objaw przewrażliwienia. Na forach nie
                brakuje frustratów albo delagatów partyjnych central incognito, któzy zamiast
                polemizować i przedstawiać swoje propozycje kwitują działność innych jako pęd
                do koryta. To nie świadczy o zrozumieniu idei społeczeństwa obywatelskiego,
                tworzonego m.in. przez takie niekoncesjonowane organizacje jak RAŚ.
                Sam jestem ciekaw naszych wenętrznych rozmów. O efektach będzie można mówić
                dopiero przy kolejnych wyborach. Ważne jest rozdzielenie tego co możemy
                poprawić sami i tego co wynika z chorego systemu wyborczego. Niestety nie mamy
                wpływu na finansowanie partii z podatków czy partyjnym przywilejom zawartym w
                ordynacji wyborczej. Gra nie jest czysta, ale jeśli się ją podejmuje trzeba to
                robić tak, by z szulerami wygrać.
                • barteks4 Re: Do Mirka 04.11.02, 17:48
                  Witam,

                  Rzeczywsicie wyroznikiem naszej dyskusji jest to, ze mimo malych prob jej
                  zaklocenia, prowadzona jest w cywilizowany sposob i w kulutralnych warunkach.
                  To cieszy, bo jest to raczej rzadkosc na tym forum.
                  Przepraszam, ze dlugo nie dawalem znakow zycia, ale niestety dostep do
                  komputera mam ograniczony do por wieczornych, kiedy to zwykle wracam do domu.

                  Zgadzam sie z przedmowcami, ze RAS bedzie musial wypracowac strategie dotarcia
                  do wszystkich mieszkancow regionu: Hanysow i Goroli, niezrzeszonych i tych,
                  ktorzy juz gdzies dzialaja, etc., itd. Uwazam tez, ze wazne bedzie otwarcie
                  sie nie-Slazakow na RAS: mysle ze w wielu przypadkach udalo nam sie to
                  osiagnac, w wielu naszych kolach na spotkaniach spotykaja sie obok siebie
                  Hanysy i Gorole, w tym tacy ktorzy naleza do DFK i tacy ktorych korzenie
                  siegaja daleko poza Slask. To co laczy tych ludzi to poczucie
                  odpowiedzialnosci za Slask - mnie cieszy kiedy Gorole przyswajaja sobie
                  slaskie obyczaje i nie widze nic zlego, aby obok swych wlasnych tradycji
                  rowniez slaskosc traktowali jako cos swojego.
                  Jesli chodzi o ekstreme, to obawiam sie, ze nie pozbedziemy sie jej ani z
                  jednej ani z drugiej strony. Ludzie o pogladach ekstremalnych byli zawsze i
                  beda zawsze, problem tylko polega na tym, ze choc nieliczni, sa zwykle
                  najglosniejsi.
                  Wyniki wyborcze RAS rzeczywiscie dalekie sa od naszych oczekiwan, mam jednak
                  nadzieje, ze za cztery lata bedzie lepie, duzo lepiej! W naszym gliwickim kole
                  juz planujemy konkretne akcje, ktorych celem bedzie przyblizenie naszego
                  stowarzyszenia spolecznosci lokalnej.
                  Pozdrawiam,
                  Bartek
                  • Gość: Mirek Re: Do Mirka IP: *.sympatico.ca 10.11.02, 02:08
                    barteks4 napisał:

                    > Wyniki wyborcze RAS rzeczywiscie dalekie sa od naszych oczekiwan, mam jednak
                    > nadzieje, ze za cztery lata bedzie lepie, duzo lepiej! W naszym gliwickim
                    > kole juz planujemy konkretne akcje, ktorych celem bedzie przyblizenie naszego
                    > stowarzyszenia spolecznosci lokalnej.


                    Czy mozemy znac blizsze szczegoly tej akcji? Jak Panowie sobie wyobrazacie
                    przekonanie juz nie mnie, ale owego Kowalskiego z Gliwic, ktory nigdy nie mial
                    stycznosci z "hanysami"? Jak bedzie wygladala wspolpraca RAS z DFK? Tu mam na
                    mysli rowniez wyjasnienie rozmow z innych tematow z tego forum.

                    Dziekuje - Mirek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka