sss9
25.02.06, 12:34
Kontrowersje wokół lokalizacji koncertu dla ofiar katowickiej tragedii
Organizatorzy koncertu ku czci ofiar katowickiej tragedii podkreślają, że ma
on skłonić do refleksji i zadumy, być hołdem dla tych którzy zginęli w hali
Międzynarodowych Targów Katowickich.
Wiele kontrowersji wzbudził fakt, że koncert odbędzie się 200 metrów od
zawalonej hali, na parkingu jednej z firm komputerowych a nie - jak wcześniej
planowano - na katowickim lotnisku Muchowiec.
Ewa Czardybon, współorganizator koncertu, podkreśla, że koncert rozpocznie się
Requiem Wolfganga Amadeusza Mozarta i nie jest to repertuar który mógłby
kogokolwiek urazić.
W związku ze zlokalizowaniem koncertu w rejonie "strefy zero" wielu patronów
wycofało swoje poparcie dla inicjatywy. Wśród nich są m.in. abp Damian Zimoń,
wojewoda Śląski Tomasz Pietrzykowski oraz prezydent Katowic Piotr Uszok. Ich
zdaniem lokalizacja imprezy jest niestosowna.
Stanowiska patronów nie podzielają artyści, którzy zgodnie z obietnicą
wystąpią podczas koncertu. Wśród nich są między innymi Marek Torzewski,
Orkiestra "Sinfonietta Silesiana" i chór Kameralny Akademii Muzycznej w
Katowicach. Wystąpi także Zespół Śpiewaków Miasta Katowice, grupa Myslovitz,
Śląska Grupa Bluesowa, a także Marek Kościkiewicz oraz grupy Cree i Sistars.
wiadomosci.onet.pl/1268022,11,item.html
ciężko jest zrobić cokolwiek w naszm kraju, ciągle coś komuś przeszkadza, jest
nie tak, nie tam...
zamiast wspierać - mącą. a przecież nawet na cmentarzach czasem gra muzyka dla
zmarłych.