Dodaj do ulubionych

Z Politechniki Śl. w świat.. helikopterem.

10.05.06, 11:35
Jacek Madeja 09-05-2006, ostatnia aktualizacja 09-05-2006 22:27

Jest niewielki, waży zaledwie 9 kg i porusza się z prędkością 130 km/godz. Na
pokład zabiera superczułą kamerę, która pozwala na obserwację celów nawet w
nocy. Naukowcy z Politechniki Śląskiej pokazali we wtorek, co potrafi
skonstruowany przez nich zdalnie sterowany helikopter.

Gliwicki śmigłowiec został zbudowany na bazie seryjnie produkowanego modelu
japońskiego. Naukowcy z Politechniki zmienili jego konstrukcję w ten sposób,
żeby udało się zamontować na pokładzie kamerę. Dlatego do obsługi potrzeba na
razie dwóch osób. Jedna pilotuje model, druga zajmuje się obsługą kamery.

- Najbardziej intensywne prace trwają obecnie nad systemem, który pozwoli
wyeliminować ręczne sterowanie. Po wprowadzeniu parametrów trasy pilot będzie
siedział przed monitorem i obserwował wszystko przez kamerę. Takie rozwiązanie
mamy już prawie gotowe, ale na razie to faza testowa - mówi dr Aleksander
Nawrat z Zakładu Sterowania i Robotyki, koordynator projektu. - Kolejnym
ulepszeniem, nad którym pracujemy, będzie system rozpoznawania celu.
Helikopter "zapamięta" obraz i dzięki temu będzie mógł poruszać się za
namierzonym obiektem. Na przykład obraz twarzy pozwoli śledzić konkretne osoby
- dodaje.

Zdaniem konstruktorów śmigłowiec może być wykorzystany do poszukiwania ludzi.
Można go będzie wysłać w miejsca, do których nie mogą dotrzeć ratownicy,
będzie mógł strzec granic, monitorować linie wysokiego napięcia lub uszkodzone
konstrukcje budowlane. Jak zdradza dr Nawrat, gliwicki wynalazek powstaje
dzięki grantom wojskowym i takie też będzie prawdopodobnie jego zastosowanie.

- Mogę tylko zdradzić, że testowaliśmy go wspólnie z komandosami na poligonie
pod Zieloną Górą. Jaka będzie jego funkcja? My realizujemy tylko część
badawczą - unika odpowiedzi Nawrat. - Mogę powiedzieć, jak wykorzystywane są
tego typu konstrukcje w armii izraelskiej. Śmigłowiec jest zbyt mały, żeby
zamontować na nim broń, ale spokojnie może zabrać niewielki ładunek plastiku.
Dlatego już jest używany do zwalczania czołgów w samobójczych atakach - uchyla
rąbka tajemnicy Nawrat.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3334666.html.
fajnie się chłopcy bawią.
od lat podobne maszyny są w użyciu, czy zaletą tej ma być cena?
Obserwuj wątek
    • stasiek17 Re: Z Politechniki Śl. w świat.. helikopterem. 10.05.06, 16:27
      ..." Śmigłowiec jest zbyt mały, żeby
      zamontować na nim broń, ale spokojnie może zabrać niewielki ładunek plastiku.
      Dlatego już jest używany do zwalczania czołgów w samobójczych atakach - uchyla
      rąbka tajemnicy Nawrat.....

      fajnie się chłopcy bawią.
      od lat podobne maszyny są w użyciu, czy zaletą tej ma być cena?..."


      chyba wiem gdzie byś wysłał ten kawałek plastiku :)
      • sss9 Re: Z Politechniki Śl. w świat.. helikopterem. 10.05.06, 16:35
        a ja jeszcze nie, ale podejrzewam, gdzie wysłaliby koledzy z Wyszyńskiego... ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka