Dodaj do ulubionych

Forum o tirach w Gliwicach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 01:37
Wnosze, by administratorzy zamiescili informacje o forum o tirach w Gliwicach
podajac jego adres:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43346
Obserwuj wątek
    • mieszko966 Re: Forum o tirach w Gliwicach 24.09.06, 01:48
      I czy nie można było tak od razu. Myślę, że to jest już w ogóle najlepsze
      rozwiązanie. Administratorzy dadzą ci wreszcie spokój i będziesz mogła dowoli
      walczyć o swoją sprawę. No po prostu dzisiaj cuda się dzieją na tym forum. :)

      PS. Ostatecznie wszystkim na chyba zależy na definitywnym wygonieniu tych tirów
      z miasta. Każdemu na jego własny sposób, ale sam cel jest wspólny, więc chyba
      nie ma sensu się niepotrzebnie sprzeczać o kwestie czysto techniczne.
      • Gość: KL Re: Forum o tirach w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 02:30
        Mieszko napisał:

        > Ostatecznie wszystkim na chyba zależy na definitywnym wygonieniu tych tirów
        > z miasta. Każdemu na jego własny sposób, ale sam cel jest wspólny, więc chyba
        > nie ma sensu się niepotrzebnie sprzeczać o kwestie czysto techniczne.

        Chyba uwierzę w cuda! Mieszko mówi, że TIRy są problemem w Gliwicach. Dotąd
        twierdził, że TIRy są cena postępu i jak się komus nie podoba na Wyszyńskiego,
        to się może przeprowadzić gdzie indziej. Na Wyszyńskiego mieszkały dotąd same
        oszołomy i wrogowie postępu, a nagle okazało się, że to normalni ludzie, którzy
        mają prawo upominać się o swoje...
        Czy ta zmiana poglądów wynika stąd, że niespodziewanie w UM zapadły odmienne od
        dotychczasowych decyzje?
        W końcu Frankiewicz doszedł do wniosku, że jak się będzie dalej upierał przy
        puszczaniu TIRów po Wyszyńskego, to mu notowania wyborcze spadną.
        Nie można było tak od razu, rok temu?
        Teraz i tak malo kto już panu zaufa, panie Frankiewicz...
        • mieszko966 Re: Forum o tirach w Gliwicach 24.09.06, 17:39
          Mam wrażenie, droga KL, że do worka z napisem "mieszko966" wrzuciłaś wypowiedzi
          wszystkich możliwych swoich przeciwników. Tymczasem, ja nigdy nie pisałem,
          że "tiry są ceną postępu".

          Że można się wyprowadzić rzeczywiście pisałem. I w sumie nadal to podtrzymuje.
          Byłem dzisiaj w Wójtowej Wsi. Dzielnica jest po prostu przepiękna, jak wy to
          mówicie "Miasto-Ogród". Podobnych dzielnic mamy w Gliwicach jeszcze dużo,
          dlatego dziwi mnie, że coś podobnego chcecie zrobić akurat w centrum. To
          naturalne, że centrum miasta żyje innym, dużo szybszym rytmem i błedem jest
          sztuczne zwalnianie tego rytmu.

          Pisząc o "oszołomach" miałem na myśli nie tyle samych ludzi, co ich metody
          działania. Oszołomstwem nie jest sam sprzeciw wobec rzeczonego postępu, tylko
          przyjęte techniki walki o jego powstrzymanie: zalewanie urzędów setkami pism,
          podań i skarg, nachodzenie urzędników, organizowanie takich spotkań, jak to
          ostatnie, gdzie tylko się krzyczy i wytyka palcami przeciwników.

          Ja generalnie zawsze stałem na stanowisku, że wszystko da się zrobić tylko
          trzeba się uzbroić w cierpliwość. Dobrze znam plany budowy autostradowej
          obwodnicy miasta i wiem, że ona załatwi ten problem raz na zawsze. Problemem
          ludzi z Wyszyńskiego jest zaś to, że są oni niecierpliwi. Z jednej strony można
          ich zrozumieć, bo ile można żyć w takich warunkach, ale z drugiej, skoro już od
          kilkunastu lat zmagają się z tymi tirami to 4 dodatkowe lata chyba wielkiej
          różnicy im nie zrobią. Tym bardziej, że człowiek ma ponoć bardzo duże
          możliwości przystosowawcze do niekorzystnych warunków.

          Myślę, też że podobnego zdania, co ja, jest sam Frankiewicz. Tylko, że
          zniecierpliwieni mieszkańcy woleli udawać, że nie ma on żadnych konkretnych
          planów, zamiast przyjąć do wiadomości, że plan jest, tylko trzeba kilka lat
          poczekać na jego realizację. A przecież od dawna wiadomo, że "nie od razu Rzym
          zbudowano".
          • Gość: pietros Re: Forum o tirach w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 19:01
            >Byłem dzisiaj w Wójtowej Wsi. Dzielnica jest po prostu przepiękna, jak wy to
            >mówicie "Miasto-Ogród". Podobnych dzielnic mamy w Gliwicach jeszcze dużo,
            Owszem, sa to tereny jeszcze nie "zagospodarowane" przez Frankiewicza pod budowe
            nowych hipermarketow i tzw. centrow logistycznych (idiotyczna nazwa). Wlasnie ta
            dzialalnoscia ZF zajal sie NIK, a obecnie prokuratura z Czestochowy.

            >ludzi z Wyszyńskiego jest zaś to, że są oni niecierpliwi. Z jednej strony można
            >ich zrozumieć, bo ile można żyć w takich warunkach, ale z drugiej, skoro już od
            >kilkunastu lat zmagają się z tymi tirami to 4 dodatkowe lata chyba wielkiej
            >różnicy im nie zrobią.
            Jak to 4, zapomniales co napisal twoj wodz, ze 1.01.2008r. juz tiry beda
            przerzucone na A4-DK88. Frankiewicz klamie?
            • mieszko966 Re: Forum o tirach w Gliwicach 24.09.06, 21:42
              > Jak to 4, zapomniales co napisal twoj wodz, ze 1.01.2008r. juz tiry beda
              > przerzucone na A4-DK88. Frankiewicz klamie?

              4 lata trzebaby czekać do otwarcia autostrady. Jednakże, dzięki zaangażowaniu
              odpowiednich ludzi, udało się skłonić prezydenta do tego, aby już wcześniej
              wysłał tiry na tymczasowy objazd, czyli przez Kleszczów na DK-88. W zasadzie
              można to uznać za sukces całej kampanii protestacyjnej. Frankiewicz sam pewnie
              by na to nie wpadł. :)
    • bardzonielubiedrani Re: Forum o tirach w Gliwicach 24.09.06, 01:49
      Problem TIR-ow w Gliwicach jest jednym z najbardziej istotnych spraw tego
      miasta, dlatego jak najbardziej wskazane jest przydzielenie temu problemowi
      osobnego forum i poinformowanie o nim w naglowku forum Gliwice
      • mieszko966 Re: Forum o tirach w Gliwicach 24.09.06, 01:52
        W dobie sukcesów prezydenta Frankiewicza rzeczywiście nie zostało w tym mieście
        wiele więcej naprawdę palących kwestii. No może poza reorganizacją układu
        drogowego miasta, ale to poniekąd wszystko się ze sobą łączy. Myślę, że jak w
        2008 roku tiry ostatecznie wyjazdą z centrum miasta, fotosia będzie mogła z
        niekłamaną satysfakcją wykasować swoje forum. :)
    • bardzonielubiedrani Re: Forum o tirach w Gliwicach 24.09.06, 02:17
      Czy list Z.Frankiewicza do J.Polaczka nie jest przypadkiem tylko gra wyborcza.
      Pisma GDDKiA wyraznie mowia, ze prezydent powinien opracowac kompleksowy
      projekt reorganizacji ruchu. Natonmiast mapka dolaczona do listu, zrobiona
      odrecznie, na pewno takim projektem byc nie moze. Tekst listu jest tez lakoniczny.
      • Gość: KL Re: Forum o tirach w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:42
        Przyszpilenie tego wątku w tym momencie - bardzo strategiczna decyzja! Wobec
        faktu, że nagle widać nadzieję na rozwiązanie problemu TIRów w centrum miasta,
        wątek ma szanse umrzeć śmiercią naturalną i wtedy okaże się, że żadnej sprawy
        nigdy nie było. Nikt nie będzie pamietał jak Frankiewicz z Moszyńskim oraz ich
        klaka na różnych forach internetowych obrażali gliwiczan tłumacząc, że:
        - TIRy w mieście to jest ogólnoeuropejski standard
        - ul. Wyszyńskiego jest super przystosowana do ruchu TIRów, bo w latach 70-tych
        zrobiono tam remont wbijając antywibracyjne pale wzdłuż linii chodnika
        - mieszkańcy Wyszyńskiego to oszołomy i wrogowie postępu
        - jak się im nie podoba, to się mogą przeprowadzić w Bieszczady
        -itp, itd

        Radzę więc oprócz radości z powodu pojawiającej się nadziei na rozwiązanie
        problemu - NIE ZAPOMINAĆ JAK DOTĄD TRAKTOWANO GLIWICZAN. Obecna decyzja (list
        prezydenta) jest podyktowana faktem, że problem TIRów okazał się kartą
        przetargową w przededniu wyborów.

        A więc pamiętajmy!
        • Gość: ZyF Re: Forum o tirach w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 12:21
          Zablokowanie informacji o liscie Frankiewicza jest skonczonym dranstwem. O tym
          co sie dzieje we centrum trzeba mowic wszedzie, gdzie tylko sie da i jak tylko
          sie da. Bo dzieje sie tam autentyczna zbrodnia.
    • Gość: fotomena List Z.Frankiewicza do J.Polaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:56
      Z.Frankiewicz napisal list do J.Polaczka. Kopia listu tutaj:
      fotomena.blog.interia.pl/
      lub bezposrednio tu (tekst):
      img107.imageshack.us/img107/9995/frankiewicz17mq5.jpg
      i tu (mapa):
      img103.imageshack.us/img103/7784/frankiewicz18oi3.jpg
      • Gość: ZyF Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 12:39
        Opinia mieszkancow centrum o liscie Frankiewicza do Polaczka jest taka, ze jest
        to kolejne naigrywanie sie z ludzi, jest bublem i lipa. Jak prezydent 200 tys.
        miasta moze tak powazna sprawe, jak reorganizacja ruchu, robic na kolanie?! I to
        w sensie doslownym, bo mapa jest zrobiona flamastrem recznie. Zas caly projekt,
        to 3 zdania! O tym, ze jest to lipa swiadczy chociazby trzeci akapit od dolu.
        Jak ma sie ostatni akapit do tego, ze po zakonczeniu remontu obecnego odcinka
        DK88 zacznie sie remont kolejnego odcinka? A nastapi to na pewno. O tym, ze ma
        byc remont obecnego odcinka DK88 (tj. z Kleszzcowa do Portowej) tez trzymano w
        tajemnicy, oklamywano ludzi, ze DK88 jest zamknieta z powodu remontu mostu nad
        Portowa (na stronie UM), gdy tymczasem budowano jedynie drogi dojazdowe do
        Carefourra. Frankiewicz jest czlowiekiem, ktory w danym dniu mowi w radiu jedno,
        a na drugi dzien w MSI pisze zupelnie cos innego. Oklamal nawet wojewode,
        informujac go, ze remont DK88 zaczal sie 1 lipca (poinformowal go o tym 5
        lipca). Gdy tymczasem remont ten zaczal sie dopiero 1 sierpnia. Oklamal w
        obawie, ze wojewoda przeniesie chocby na miesiac ruch tirow z centrum na DK88. O
        tym ile i jakie jeszcze tajemnice ma Frankiewicz i jego ekipa w zanadrzu dowiemy
        sie po wyborach. Jedna z nich jest likwidacja ogrodkow na
        Orlickiego-Wyspianskiego i postawienie tam kolejnego hipermarketu, centrum
        handlowo-"rozrywkowego".
        • bardzonielubiedrani Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka 24.09.06, 13:12
          Widoczna korzyscia listu Z.Frankiewicza jest to, ze przyznal negatywny plyw
          ruchu tranzytowego na Gliwice. Mieszkancy od szeregu lat to wlasnie usilowali
          udowodnic.
          • Gość: KL Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 13:44
            bardzonielubiedrani napisała:

            > Widoczna korzyscia listu Z.Frankiewicza jest to, ze przyznal negatywny plyw
            > ruchu tranzytowego na Gliwice. Mieszkancy od szeregu lat to wlasnie usilowali
            > udowodnic.

            Tak, to jest sukces i o to chodziło. Tylko czy nie można było wcześniej tego
            zrobic? Trzeba było czekać do dnia wyborów samorządowych? To się nazywa
            kiełbasa wyborcza...

            Nie martwiłabym się, że list jest zdawkowy w zakresie określenia przebiegu
            dróg, ani że mapa bylejaka. Grunt, że list poszedł do Polaczka - od ustalania
            szczegółów technicznych są specjaliści i pewnie w odpowiednim momencie zrobia
            to porzadnie. Frankiewicz nie jest specjalistą od dróg, więc nie miał obowiązku
            wysyłać szczegółowych map, jego zadaniem było wyrazić wobec ministra wolę
            zmiany przebiegu dróg krajowych i to zrobił. Myslę, że Polaczek potraktuje to
            poważnie i chyba nie wyrzuci listu do kosza, dlatego, że mapa nieestetyczna :)

            Oby tak dalej! TIRy na Wyszyńskiego to nie jedyny problem w Gliwicach. Jest
            jeszcze np. sprawa Centrum logistyki na osiedlu Kopernika i Literatów. Może
            władza też niespodziewanie uzna, że kilka tysięcy osób z tych osiedli ma prawo
            żyć w godnych warunkach, a nie wdychać spaliny i słuchać hałasu TIRów, "w imię
            postępu oczywiście"!

            Eh, rozmarzyłam się...
            • bardzonielubiedrani Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka 24.09.06, 14:23
              > Nie martwiłabym się, że list jest zdawkowy w zakresie określenia przebiegu
              > dróg, ani że mapa bylejaka. Grunt, że list poszedł do Polaczka - od ustalania
              > szczegółów technicznych są specjaliści i pewnie w odpowiednim momencie zrobia
              > to porzadnie. Frankiewicz nie jest specjalistą od dróg, więc nie miał obowiązku
              >
              > wysyłać szczegółowych map,
              Otoz tak nie jest. Frankiewicz, jako zarzadzajacy wszystkimi drogami w miescie,
              z tego co wynika z pism Generalnej Dyrekcji Drog Krajowych i Autostrad, powinien
              byl opracowac kompleksowy projekt organizacji ruchu. Mowia o tym pisma:
              img55.imageshack.us/img55/6558/gddkia10strona1sv9.jpg
              img55.imageshack.us/img55/4269/gddkia10strona2le7.jpg
              img177.imageshack.us/img177/5926/gddkia12hp9.jpg


              jego zadaniem było wyrazić wobec ministra wolę
              > zmiany przebiegu dróg krajowych i to zrobił. Myslę, że Polaczek potraktuje to
              > poważnie i chyba nie wyrzuci listu do kosza, dlatego, że mapa nieestetyczna :)
              >
              > Oby tak dalej! TIRy na Wyszyńskiego to nie jedyny problem w Gliwicach. Jest
              > jeszcze np. sprawa Centrum logistyki na osiedlu Kopernika i Literatów. Może
              > władza też niespodziewanie uzna, że kilka tysięcy osób z tych osiedli ma prawo
              > żyć w godnych warunkach, a nie wdychać spaliny i słuchać hałasu TIRów, "w imię
              > postępu oczywiście"!
              >
              > Eh, rozmarzyłam się...
            • Gość: fotomena Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 15:03
              Ostatni list Frankiewicza do Polaczka nie jest czyms nowym w dzialalnosci ZF
              odnosnie tirow. Jeszcze 26 maja ZF poinformowal Mieszkancow, ze zwrocil sie do
              min. Wrobla o uchylenie odpowiednich rozporzadzen odnosnie kat. drog krajowych w
              Gliwicach. Oto list do Mieszzkancow, w ktorym jest tez mowa o DTS:
              img180.imageshack.us/img180/7537/niemiec1strona1pw8.jpg
              img163.imageshack.us/img163/7753/niemiec1strona2tq5.jpg
              Byla to oczywiscie czysta fikcja. Min. Wrobel zwrocil sie bowiem do Frankiewicza
              jeszcze 21 kwietnia z konkretnymi propozycjami:
              img168.imageshack.us/img168/6549/wrobel16ku.jpg
              ZF je zignorowal. Tak samo jak zignorowal wszystkie zalecenia wojewody,
              wysmiewajac je w MSI.
              • Gość: fotomena Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 15:09
                Hipokryzja ZF polega na tym, ze w lecie br wystapil do RM o nadanie statusu drog
                krajowym ulicom, co do ktorych wystapil wczesniej do min. Wrobla o odebranie tym
                ulicom statusu drog krajowych (o zcym pisze w w/w pismie do Mieszkancow). W
                dodatku ulice, ktorym ZF wnioskowal do RM nadanie statusu drog krajowych, od
                kilku lat maja juz ten status (m.im. Strzody, PL. Pilsudskiego). Wobec tego ZF
                zadbal o to zeby te ulice byly drogami krajowymi do kwadratu (jako, ze zicher
                jest zicher).
        • mieszko966 Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka 24.09.06, 17:22
          Oj, Zyfie, Zyfie, ale ty mieszasz fakty.


          > Jak ma sie ostatni akapit do tego, ze po zakonczeniu remontu obecnego odcinka
          > DK88 zacznie sie remont kolejnego odcinka? A nastapi to na pewno.

          Ile razy można ci udowadniać, że ten remont odbędzie się najwcześniej za 4
          lata. Za taką wersją przemawiają teksty w MSI i wypowiedzi Frankiewicza. Za
          twoją wersją nie przemawia absolutnie nic. Jedynym argumentem jest twoje
          złowrogie przeczucie nie poparte żadnymi faktami.


          > O tym, ze ma
          > byc remont obecnego odcinka DK88 (tj. z Kleszzcowa do Portowej) tez trzymano w
          > tajemnicy, oklamywano ludzi, ze DK88 jest zamknieta z powodu remontu mostu nad
          > Portowa (na stronie UM), gdy tymczasem budowano jedynie drogi dojazdowe do
          > Carefourra.

          Nikt nigdy nie ukrywał, że z początku DK88 zamknięta była głównie z powodu
          budowy nowego węzła drogowego. Jednocześnie na całej długość drogi robiono
          przygotowania do właściwego remontu: wicinano np. zawadzające drzewa i krzewy.


          > Frankiewicz jest czlowiekiem, ktory w danym dniu mowi w radiu jedno,
          > a na drugi dzien w MSI pisze zupelnie cos innego. Oklamal nawet wojewode,
          > informujac go, ze remont DK88 zaczal sie 1 lipca (poinformowal go o tym 5
          > lipca). Gdy tymczasem remont ten zaczal sie dopiero 1 sierpnia.

          Remont zaczął się wcześniej od wspomnianych przygotowań. To, że za wysadzanie
          wiaduktów wzięto się dopiero później, nie oznacza, że wcześniej nic się na tej
          drodze nie działo.


          > Oklamal w obawie, ze wojewoda przeniesie chocby na miesiac ruch tirow z
          > centrum na DK88.

          Nie sądzę, żeby Frankiewicz się o to bał. Choćby temu, że wojewoda nie może
          zmieniać przebiegu dróg krajowych, co sami zresztą udowadnialiście pisząc, że
          odpowiada za to tylko i wyłącznie Frankiewicz.


          > O tym ile i jakie jeszcze tajemnice ma Frankiewicz i jego ekipa w zanadrzu
          > dowiemy sie po wyborach. Jedna z nich jest likwidacja ogrodkow na
          > Orlickiego-Wyspianskiego i postawienie tam kolejnego hipermarketu, centrum
          > handlowo-"rozrywkowego".

          Ciekawe, że na temat planów remontu DK88 do ostatniej chwili nie miałeś żadnych
          informacji, mimo, że takowe były podawane w MSI dużo wcześniej, a na temat
          działek masz informacje, których nie posiada nikt inny. Nie da się ukryć, że
          Frankiewicz zamierza je wykarczować - i słusznie - ale nie sądzę, żeby miał tam
          powstać hipermarket. Bardziej prawdopodobne są jakieś TBSy albo uporządkowane
          tereny rekreacyjne. Choć wszyscy możemy się tylko domyślać, co może tam
          powstać. Na pewno nic monumentalnego, bo warunki ziemne na to nie pozwalają.
          • Gość: ZyF Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 19:08
            >lata. Za taką wersją przemawiają teksty w MSI i wypowiedzi Frankiewicza.
            To przekonuje.

            >To, że za wysadzanie
            >wiaduktów wzięto się dopiero później, nie oznacza, że wcześniej nic się na tej
            >drodze nie działo.
            Owszem dzialo, jezdzily po niej auta.

            >Ciekawe, że na temat planów remontu DK88 do ostatniej chwili nie miałeś żadnych
            >informacji, mimo, że takowe były podawane w MSI dużo wcześniej, a na temat
            >działek masz informacje, których nie posiada nikt inny.
            Pisal o tm twoj drugi wodz, J.Moszynski w na stronie internetowej UM.

            >Nie da się ukryć, że
            >Frankiewicz zamierza je wykarczować - i słusznie -
            Frankiewicz zameirza wykarczowac cale Gliwice, lacznei z ludmi. Jesli on wygra
            te wybory, bedzie to autentyczny koniec tego miasta.

            • mieszko966 Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka 24.09.06, 21:45
              > Frankiewicz zameirza wykarczowac cale Gliwice, lacznei z ludmi. Jesli on wygra
              > te wybory, bedzie to autentyczny koniec tego miasta.

              Jeśli wygra to będzie to znaczyło, że mieszkańcy chcą dać się wykarczować. Ja
              osobiście nie mam nic przeciwko temu, dlatego będę na niego głosował. ;)
              • Gość: KL Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka IP: *.kat.3s.pl 24.09.06, 22:29
                > Jeśli wygra to będzie to znaczyło, że mieszkańcy chcą dać się wykarczować. Ja
                > osobiście nie mam nic przeciwko temu, dlatego będę na niego głosował. ;)

                No faktycznie, mógłby cię już wykarczować. Ja nie mam nic przeciwko temu.
                • Gość: ZyF Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 00:07
                  > Jeśli wygra to będzie to znaczyło, że mieszkańcy chcą dać się wykarczować. Ja
                  > osobiście nie mam nic przeciwko temu, dlatego będę na niego głosował. ;)

                  Alez mieszko ma akurat w tym przypadku swieta racje. Jesli Gliwiczanie wybiora
                  Frankiewicza, bedzie to znaczylo, ze zasluzyli sobie wlasnie na taki los, niech
                  ich karczuje. Bo to juz nie beda Gliwice i prawdziwi Gliwiczanie. Goebels i
                  Hitler w ostatnich godzinach wojny powiedzieli, ze absolutnie nie zaluja
                  Niemcow, nikt ich bowiem nie zmuszal zeby ich wybrali, wobec tego sami zasluzyli
                  sobie na taki los. Zachecam do obejrzenia filmu "Upadek". Cytat: teraz im
                  (Niemcom) poderzna gardziolka.
                  • mieszko966 Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka 25.09.06, 00:42
                    Kocham te soczyste porównania. Frankiewicz to Hitler, Mieszko to Goebels,
                    centrum miasta to łagry, a mieszkania na Wyszyńskiego to komory gazowe.
                    Albo historia zatoczyła wielkie koło, albo ktoś za bardzo tu dramatyzuje. ;)

                    PS. Uczeń przerósł mistrza, bo Hitler rządził 12 lat, a Frankiewicz już 13. ;)
              • Gość: ZyF Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:59
                Nie zareagowales na sugestie, ze frankiewicz klamie. Widac znasz go dobrze.
          • Gość: KL Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka IP: *.kat.3s.pl 24.09.06, 22:27
            > Ciekawe, że na temat planów remontu DK88 do ostatniej chwili nie miałeś
            żadnych
            >
            > informacji, mimo, że takowe były podawane w MSI dużo wcześniej, a na temat
            > działek masz informacje, których nie posiada nikt inny. Nie da się ukryć, że
            > Frankiewicz zamierza je wykarczować - i słusznie - ale nie sądzę, żeby miał
            > tam powstać hipermarket. Bardziej prawdopodobne są jakieś TBSy albo
            > uporządkowane tereny rekreacyjne. Choć wszyscy możemy się tylko domyślać, co
            > może tam powstać. Na pewno nic monumentalnego, bo warunki ziemne na to nie
            pozwalają.

            Plan zagospodarowania przestrzennego klepnięty przez radę 22.12.2005 mówi o
            zabudowie mieszkaniowo-usługowej. Max. dopuszczalna wysokośc budynków bodajże
            22 metry, wymagany udział terenów zielonych 5%. Tak się zmienia tereny
            oznaczone we wcześniejszych planach zagospodarowania przestrzennego
            jako "miasto ogród" (tak mieszko - ta wyszydzana przez ciebie nazwa widnieje w
            planach) w betonową pustynię. 5% zieleni - super, pewnie mieszko, wielbiciel
            cywilizacji chętnie tam zamieszka.

            • mieszko966 Re: List Z.Frankiewicza do J.Polaczka 24.09.06, 23:29
              > Plan zagospodarowania przestrzennego klepnięty przez radę 22.12.2005 mówi o
              > zabudowie mieszkaniowo-usługowej. Max. dopuszczalna wysokośc budynków bodajże
              > 22 metry, wymagany udział terenów zielonych 5%.

              Czyli dobrze pisałem o tych TBSach. Swoją drogą, te 5% to jest minimum, a nie
              maximum udziału. I wreszcie, co mi po ogórdkach działkowych, skoro są
              pozagradzane. Ja nie mam nawet nic przeciwko temu, żeby tam był park, ale żeby
              to miejsce było ogólnodostępne. Poza tym, ogródki działkowe są po prostu
              brzydkie. Rozsypujące się altanki, porozrzucane przyrządy ogrodnicze, jakieś
              małe grządki - czy tak wygląda centrum 200-tysięcznego miasta z ambicjami?? Nie
              mam nic przeciwko ogródkom działkowym, ale niech one będą gdzieś na
              peryferiach, a nie w B-strefie ochrony zabytków.


              > 5% zieleni - super, pewnie mieszko, wielbiciel cywilizacji chętnie tam
              > zamieszka.

              Z największą przyjemnością. :)
    • Gość: rp artykuł z Rzeczpospolitej, 28.09.2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 10:12
      Ciężarówki - wróg publiczny

      Spora część kierowców i polityków chciałaby przegonić ciężarówki z dróg.
      Ostatnio z inicjatywą taką wystąpił prezydent Warszawy. Przewoźnicy są poruszeni.

      Co piąty samochód w mieście to ciężarówki
      Po polskich szosach jeździ ponad 2,3 mln ciężarówek i 12,3 mln aut osobowych.
      Według badań GDDKiA w ostatnich pięciu latach ruch samochodowy wzrósł na drogach
      krajowych o 18 procent - w tym osobowych o 17 procent, a tirów o 44 procent.
      Transport samochodowy przewozi ponad dwie trzecie wszystkich towarów, po jego
      natężeniu natychmiast widać, jak rozwija się gospodarka.

      Wąskie drogi
      Ciężarówki obwinia się o tłok na drogach. Jednak, jak pokazują statystyki, to
      auta osobowe tworzą 70 procent ruchu, ten odsetek nie zmienia się od pięciu lat.
      W czasie wakacji zatłoczenie dróg krajowych wzrasta średnio do 9427 aut na dobę
      (zimą 6974). Spowodowane jest to przez samochody osobowe, latem bowiem transport
      maleje, gdyż klienci mniej kupują, a fabryki mniej produkują. Przewozy towarów
      rosną za to jesienią - firmy transportowe mają swoje żniwa w listopadzie i grudniu.

      W Polsce mamy niecały tysiąc kilometrów autostrad i dróg ekspresowych. Większość
      to drogi jednojezdniowe, o szerokości 7 m. Przyjmuje się, że jeśli ruch na danym
      odcinku wynosi ponad 10 tys. aut na dobę, powinno się tam wybudować szosę
      dwujezdniową. W Polsce na jednej czwartej z 15,2 tys. km dróg jednojezdniowych
      ruch przekracza tę wielkość. Dróg dwujezdniowych jest zaledwie 1,5 tys. km,
      tylko na 8 procentach ich długości ruch jest mniejszy niż 10 tys. wozów na dobę.

      Kto powoduje wypadki
      W ubiegłym roku w 48 tys. wypadków zginęło 5,5 tys. osób, a 61 tys. zostało
      rannych. W tym wypadków z udziałem samochodów ciężarowych było ponad 3,5 tys.,
      zginęło niemal 500 osób.

      Statystyka potwierdza, że prowadzący samochody ciężarowe mają mniej wypadków w
      stosunku do liczby przejechanych kilometrów (kierowca tira średnio 100 tys.
      rocznie) niż kierowcy samochodów osobowych. Powodują około 50 wypadków na 1 mld
      km, podczas gdy kierowcy aut osobowych około 170, ponad trzy razy więcej.

      Podobnie jest z ofiarami śmiertelnymi. W przypadku kierowców samochodów
      ciężarowych na 1 mld km jest około sześciu ofiar, a w wypadkach z udziałem
      kierowców aut osobowych prawie 18. Jeżeli ograniczymy statystykę do wypadków
      najcięższych pojazdów, okaże się, że na 1 mld km mają one około 80 wypadków i 12
      ofiar.

      Wielka ciężarówka bardziej ekonomiczna
      Niedawno komisarz Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział wprowadzenie od
      15 października zakazu wjazdu do Warszawy ciężarówek. Zakaz ma dotyczyć
      samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 t i działać od godz. 6
      rano do 22.

      Jednocześnie Marcinkiewicz zaproponował, by ciężkie wozy dowoziły towary do
      magazynów na obrzeżach miasta. Stamtąd miałyby być rozwożone mniejszymi
      samochodami po mieście. Tyle że takich magazynów pod Warszawą nie ma.

      Zakaz ma zmniejszyć korki na warszawskich ulicach. - Każdy, kto codziennie
      jeździ al. Niepodległości, Wawelską, Trasą W-Z, Żwirki i Wigury czy
      Marszałkowską, z pewnością stwierdzi, że ciężarówki na tych ulicach to rzadkość
      - mówi prezes Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji Jan Jakiel. - Ich
      wyeliminowanie niczego zatem nie da. Jakiel powołuje się na przykład Krakowa, w
      którym wprowadzono zakaz ruchu ciężarówek na zakorkowanej al. Trzech Wieszczów.
      Ciężarówki owszem, zniknęły, ale korki nie.

      Jeden tir przewożący do 25 t towaru zastępuje od czterech do 25 małych
      ciężarówek. Zakaz wjazdu dużych samochodów spowoduje pojawienie się wielkiej
      liczby małych, które zablokują skrzyżowania. Są też kosztowniejsze w eksploatacji.

      Stowarzyszenie Prologis, skupiające dziesięć największych firm logistycznych w
      Polsce, wyliczyło, że zastąpienie dużych ciężarówek mniejszymi i wprowadzenie
      pracy na nocną zmianę zwiększy wydatki na paliwo, pensje większej liczby
      kierowców, dodatkowe obsady magazynów, co łącznie przełoży się na wzrost kosztów
      utrzymania każdego warszawiaka aż o 3,2 procent.
      Protest przewoźników

      Zaniepokojeni są przewoźnicy. Przedstawiciele Zrzeszenia Międzynarodowych
      Przewoźników Drogowych w Polsce zwracają uwagę, że płacą za całodobowe
      korzystanie z dróg, jeśli więc Marcinkiewicz ograniczy ich dostępność do ośmiu
      godzin na dobę, powinien zwrócić im część pieniędzy za winiety. "Nie
      planowaliśmy zmian w systemach i zwiększenia załóg na nocnych zmianach" - piszą
      w liście do Marcinkiewicza przedstawiciele Pekaes, FM Logistics, Masterlink,
      UPS, Tirsped i TNT. - Nie mówimy o konsekwencjach, jakie poniosą nasi klienci i
      ich odbiorcy, ale i one powinny zostać wliczone do skutków zakazu - dodają. -
      Decyzja prezydenta jest kwestią podpisu, dlatego łatwiej o nią niż o obwodnicę -
      podsumowuje rzeczniczka Pekaes Katarzyna Nowakowska.
      ROBERT PRZYBYLSKI
      • mieszko966 Re: artykuł z Rzeczpospolitej, 28.09.2006 28.09.06, 15:53
        Ten artykuł podsumowuje mniej więcej to, o czym od dawna mówimy na tym forum i
        oczym od dawna mówi też Frankiewicz. Jeśli chcemy pozbyć się tirów raz na
        zawsze to trzeba podejść do tej sprawy kompleksowo i wypracować definitywne
        rozwiązanie, a nie udawać, że zabronimy tirom wjazdu do Gliwic i wszystko
        będzie w porządku. Co z tego, że chwilowo prezydent zyska sobie takim
        działaniem wdzięczność mieszkańców ul. Wyszyńskiego, skoro ucierpi na tym całe
        miasto odcięte od tanich dostaw towarów. Wszyscy chcemy wyrzucenia tirów z
        miasta, ale niestety tylko niektórzy z nas chcą zrobić to dobrze. Inni wolą
        zrobić to byle jak, byle szybko, a "gdzie się człowiek śpieszy, tam się diabeł
        cieszy". Wbrew temu, co piszą niektórzy, ilość tirów naprawdę się w ostatnim
        czasie zmniejszyła, a w ciągu roku powinna zmaleć do zera. Obwodnica już się
        buduje, wszystko jest na najlepszej drodze do szczęśliwego zakończenia, a
        jedyne czego nam brakuje do szczęścia to odrobina cierpliwości, która stworzy
        przyjazną atmosferę dla szybkiego dokończenia tej inwestycji.
        • Gość: KL Polityka Transportowa Unii Europejskiej IP: 193.178.243.* 28.09.06, 16:39
          Cele, zasady i instrumenty polityk wspólnotowych UE

          POLITYKA TRANSPORTOWA

          CELE:
          1. całościowe rozwiązanie zagadnienia przemieszczania osób i towarów w obrębie
          europejskiego rynku wewnętrznego, a także z i do państw trzecich
          2. zagwarantowanie rozwoju transportu w sposób jak najmniej obciążający
          środowisko i po niskich kosztach ogólnogospodarczych
          3. stworzenie multimodalnego międzynarodowego systemu transportu, sprzyjającego
          integracji i współpracy przewoźników lądowych, wodnych i powietrznych

          [...]
          Podstawy polityki UE w dziedzinie ochrony środowiska.
          − Argument etyczny
          Każda żywa istota ma prawo do życia, a gatunek ma prawo do przetrwania. (np.
          dyrektywa ptasia)
          − Argument o dobru ogółu
          Opiera się na związku pomiędzy degradacją środowiska (brudna woda – choroby,
          zanieczyszczone powietrze – zaburzenia w oddychaniu, hałas – stres). Artykuł
          130 traktatu ustanawiającego WE wymienia ochronę zdrowia ludzkiego jako jeden z
          powodów prowadzenia polityki ochrony środowiska.
          − Argument ekonomiczny
          Wspólne standardy w zakresie ochrony środowiska są podstawowym warunkiem
          funkcjonowania rynku Unii. Brak zharmonizowanego prawodawstwa odnośne do
          ochrony środowiska spowodowałoby
          stan, w którym ci którzy przestrzegają wymogów ochrony środowiska, ponosili by
          koszty powstałe wskutek działalności tych, którzy tego nie robią.

          Zasady Polityki UE
          − Wysoki poziom ochrony środowiska.
          Polityka ochrony środowiska musi uwzględniać badania naukowe, warunki
          środowiskowe w
          regionach Wspólnot, koszty o korzyści działań Wspólnoty na tym obszarze oraz
          ekonomiczne i
          społeczne warunki Wspólnoty i poszczególnych jej regionów.
          − Podejmowanie środków ostrożności.
          Zasada ta oznacza, że przede wszystkim należy unikać szkód w środowisku
          naturalnym o ile jest to
          możliwe.
          − Zasada zapobiegania.
          Rozumiana jako zapobieganie skutkom zanieczyszczenia u samego źródła i
          niedopuszczanie do tego,
          by przenikały one do środowiska.
          − Zasada „zanieczyszczający płaci”.
          Szkody ekologiczne powinny być ponoszone przez tych, którzy je spowodowali.
          − Zasada integracji.
          Została ustalona w Artykule 3c Traktatu Amsterdamskiego. Ochrona środowiska
          musi być
          zintegrowana z wszystkimi dziedzinami polityk Wspólnotowych.
          − Zasada subsydarności.
          Oznacza, że UE zaczyna działać dopiero wówczas, gdy jest w stanie zrobić więcej
          niż jej kraje
          członkowski.
          − Rozwój zrównoważony.
          Rozwój zrównoważony jest to taki rozwój, który spełnia potrzeby czasów
          obecnych, nie naruszając
          zdolności przyszłych pokoleń do spełniania ich własnych potrzeb.
          UE zaangażowała się w zasadę rozwoju zrównoważonego, podpisując „Agendę 21”.

          CELE:
          1. zachowanie środowiska i poprawa jego stanu
          2. ochrona zdrowia ludzkiego
          3. rozważne i racjonalne wykorzystywanie zasobów naturalnych
          4. popieranie międzynarodowych przedsięwzięć na rzecz rozwiązywania
          regionalnych i globalnych problemów ochrony środowiska

          To ze ściągi dla uczniów. Doucz się mieszko, bo masz braki w tej dziedzinie.
          www.sciaga.pl/tekst/32344-33-cele_zasady_i_instrumenty_polityk_wspolnotowych_ue
    • fotomena Re: Forum o tirach w Gliwicach 28.09.06, 16:16
      To jest list, o ktorym informacja jest wycinana przez tut. administratorow:
      img133.imageshack.us/img133/2055/wojewoda16bd4.jpg
      • somepoint210 Re: Forum o tirach w Gliwicach 28.09.06, 16:22
        No widzisz, wreszcie trafiles na odpowiedni watek. Nie dosc, ze po raz kolejny
        podpieto Ci watek z listami i o listach, nie dosc, ze podpieto reklame Twojego
        forum, co nie jest zwykla praktyka na forum miejskim to ciagle Ci malo. Prosze
        wklejac nastepne listy "milosne" w tym miejscu.
        Pozdr.
    • Gość: gliwiczanin Prokuratua ws J.Moszynskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 01:46
      Prokuratura Okregowa w Gliwicach przeniosla sprawe J.Moszynskiego do prokuratury
      w Rybniku. Dokument:
      img456.imageshack.us/img456/8440/prok34strona1sf1.jpg
      img95.imageshack.us/img95/9171/prok34strona2tp8.jpg
      img95.imageshack.us/img95/200/prok34strona3ud1.jpg
    • Gość: anna Frankiewicz z betonem komunistycznym stanu wojenne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 02:19
      Frankiewicz zeby wygrac wybory sciagnal do pomocy stary beton komunistyczny
      stanu wojennego, Ogryzka, Zalczyka itp. I ten czlowiek dostal medal
      Solidarnosci?! Czy Solidarnosc wie o jego powiazaniach?
      • dar54 Tiry na tory 10.10.06, 10:23
        TITy na tory www.tirynatory.oai.pl/index.php?
        sid=809aeb404103a3d6edbe1a3a6ec6411d&r=1&cid=9

        Ochrona drogi - dopuszczalny nacisk

        Wystarczy postawić znaki ograniczające dopuszczalny nacisk na oś samochodu -
        wystawić posterunek z przenośną wagą i ważyć te , które przekroczą zakaz - to
        dla ochrony drogi

        Bardzo interesujący i tragiczny artykuł – proszę poczytać co nas spotyka i
        czeka dalej:
        Ocena wpływu poruszania się pojazdów przekraczających dopuszczalne w Polsce
        naciski na oś na degradację sieci drogowej
        Pełny tekst :
        www.ue.psm.pl/?k=pn&pl=8...................
        Każde zwiększenie obciążenia pojazdu ponad dopuszczalny prawem limit przynosi
        wymierną stratę w postaci zwiększonych i narastających uszkodzeń nawierzchni
        drogowej.
        .............
        Nawierzchnia drogowa nie jest niszczona przez samochody osobowe z obciążeniem
        osi rzędu 5 kN (0,5 T), lecz przez samochody ciężarowe. Niszczące działanie
        pojazdu na nawierzchnię rośnie w funkcji potęgowej obciążenia.
        Z powszechnie przyjmowanego prawa czwartej potęgi wynika, że przejazd jednego
        samochodu ciężarowego normatywnego 100 kN/oś ( 10 T) wywiera taki wpływ na
        nawierzchnię,
        jak przejazd 160 tys. samochodów osobowych.
        Natomiast pojazd ciężarowy o nacisku dwukrotnie większym – 200 kN/oś – powoduje
        16-krotnie większe zniszczenie nawierzchni.


        • dar54 od 22:00 - 6:00 10.10.06, 10:35
          www.fuw.edu.pl/aw2p2/sub/w/wyszogrod/wyszogrod.html


          PRAWO CO DNIA
          Rzeczpospolita 27-28 XI. 1999 ( 277)
          REWIZJA NADZWYCZAJNA
          Czy zakaz jest dozwolony

          Nocne przejazdy tirów przez Sochaczew
          Rzecznik praw obywatelskich twierdzi, że Rada Miejska w Sochaczewie miała prawo
          zakazać przejazdów tirów nocami przez miasto. Zaskarżył rewizją nadzwyczajną
          wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który ocenił taki zakaz jako sprzeczny
          z prawem. Poprzedziły go głośne protesty mieszkańców przeciwko masowemu ruchowi
          ciężkich pojazdów przez centrum miasta.
          Sochaczewianie żądają budowy obwodnicy która wyprowadziłaby samochody poza
          miasto, a dopóki jej nie będzie - przynajmniej doraźnego ograniczenia ruchu,
          zwłaszcza tirów jadących tędy tranzytem. W czerwcu minionego roku Rada Miejska
          podjęła uchwałę w sprawie ograniczenia w Sochaczewie ruchu pojazdów
          samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 10 t w godzinach od
          22.00 do 6.00. Miesiąc później uchwałę unieważnił wojewoda skierniewicki,
          zarzucając, że Radą przekroczyła swoje kompetencje. Należą bowiem do niej
          jedynie sprawy z zakresu organizacji ruchu na drogach gminnych, podczas gdy
          drogi, ,tranzytowe przebiegające, przez Sochaczew, są drogami krajowymi i
          zarządzanie ruchem na nich należy do wojewody.
          Burmistrz Sochaczewa zaskarżył to rozstrzygnięcie do NSA. Jednakże w kwietniu
          tego roku NSA - Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi oddalił skargę, gdyż uznał, że
          wojewoda trafnie ocenił, uchwałę jako sprzeczną z prawem i prawidłowo
          stwierdził jej nieważność.
          Natomiast rzecznik praw obywatelskich dostrzegł w wyroku NSA „rażące naruszenie
          prawa, skutkujące negatywnie w sferze praw i wolności obywatelskich,
          gwarantowanych w konstytucji" Zgodnie z nią organa samorządu ustanawiają akty
          prawa miejscowego obowiązujące na obszarze ich działania. Również ustawa o
          ochronie i kształtowaniu środowiska przewiduje możliwość wprowadzenia na
          podstawie przepisów gminnych ograniczeń dla środków transportu i komunikacji,
          jeżeli stwarzają one uciążliwości dla środowiska powodując hałas i wibrację.
          Zdaniem prof. Adama Zielińskiego uchwała RM w Sochaczewie stanowi właśnie akt
          prawa miejscowego, a podstawę do jej podjęcia dała konstytucja oraz ustawa o
          ochronie środowiska. D.FR.

          Obwodnica w Sochaczewie została zrealizowana


          • dar54 wpyw TIRów na drogi 10.10.06, 10:54
            www.ue.psm.pl/?k=pn&pl=8
            • Gość: fanta Re: wpyw TIRów na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 14:43
              Wszedzie na swiecie i w Polsce prezydent i wladze miasta dbaja o swoje miasto i
              jego mieszkancow. Ale w Gliwicach nie! W Gliwiacch mamy takiego prezydenta,
              ktory dazy do tego zeby to miasto zniszczyc! I robi to konsekewntnie, wspolnie
              ze swoja ekipa. Ostatnio wymyslil zeby samorzady osiedlowe spacyfikowac, wziac
              pod swoja kuratele! To jest bardzo grozne!
    • Gość: mieszkaniec Wojewoda przekazal skarge mieszkancow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:51
      Wojewoda przekazal skarge mieszkancow do Rady Miejskiej. To tak jakby wyrzucil
      ja do kosza:
      img501.imageshack.us/img501/7966/nadzor14yg1.jpg
      img232.imageshack.us/img232/233/wojewoda19cp3.jpg
    • Gość: mieszkaniec prymitywne tiry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 01:19
      Juz znowu prymitywe, cuchnace, oblepione blotem tiry pedza ulica Wyszynkeigo
      kolo Urzedu Miasta w Gliwicach, za aprobata prezydenta miasta.
      • Gość: iksi Re: prymitywne tiry IP: *.zabrze.net.pl 24.10.06, 01:06
        To że TIRy jeżdżą przez centrum miasta to przecież nie jest winą kierowców
        tylko tych co pozwalaja im wjeżdżac do miasta i tych co do tej pory nie
        zdecydowali o obwodnicy. I nie pisz "cuchnace, prymitywne, oblepione błotem" bo
        to obraża kierowców TIRów. Pracę maja ciężką, a po przejechaniu w różnej
        pogodzie kilku tys km , Twoje auto tez by było obnlepione błotem. I uwierz
        mi,że każdy kierowca TIRa wolałby jechać autostradą niż pchać się w miasto!
    • kl-2 Re: Forum o tirach w Gliwicach 10.11.06, 12:22
      W niedzielę wybory. Znamienna rzecz, ale chyba wszystkie komitety wyborcze w
      tej kampanii wpisały w swoje programy rozwiązanie problemów komunikacyjnych
      Gliwic. Można powiedzieć zgryźliwie - jak co 4 lata.

      Mam jednak wrażenie, że tym razem deklaracje kandydatów są bardziej
      szczegółowe - proponuje się budowę obwodnic, wyprowadzenie ruchu tranzytowego z
      miasta, zrewidowanie przebiegu DTŚ. To pewnie dlatego, że problem nabrzmiał
      przez ostatnie lata i nie da się przed nim uciec chowając głowę w piasek.

      Ciekawe, co z tych deklaracji zostanie zrealizowane po wyborach? Mam zamiar
      zachować ulotki wyborcze zwycięzców i przyglądać się przez najbliższą kadencję,
      jak im idzie realizacja obietnic :)
      • Gość: adam1 Re: Forum o tirach w Gliwicach IP: *.jota.digi.pl 10.11.06, 15:16
        > jak im idzie realizacja obietnic :)
        Zawsze da się wytłumaczyć nie zrealizowane obietnice.

        JAK ZOSTANĘ WYBRANY TO OBIECUJĘ, ŻE ZA 4 LATA OBIECAM JESZCZE WIĘCEJ
      • perweniusz Re: Forum o tirach w Gliwicach 11.11.06, 10:52
        Trzeba sie przyjrzec co dany kandydat, deklarujacy to ze bedzie dzialal na rzecz
        reorganizacji ruchu samochodowego w Gliwicach, rzeczywiscie do tej pory zrobil w
        tym kierunku. Czy to nie sa tylko jego pustoslowia. A po wyborach zdecydowanie
        zazadac od niego zajecia sie tymi sprawami.
    • gliwin TIR-y jezdza nawet w swieta! 12.11.06, 13:31
      Przez centrum Gliwic TIR-y jezdzily wczoraj, jezdza takze dzisiaj. Jedyne tak
      dobrze rozwijajace sie miasto w Polsce
      • Gość: jjb Re: TIR-y jezdza nawet w swieta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 13:56
        jeżdżą, bo niektórzy gliwiczanie i nie tylko chcą mieć w poniedziałek rano w
        sklepach świeże bułeczki, wędlinkę, przedświąteczne zabawki w sklepach, itd.,
        itp. ci, którzy w poniedziałek pracują, chcą, żeby ich zakłady pracy miały rano
        surowce i półprodukty do produkcji - jak nie, to będzie przestój i nie będzie
        pracy. ktoś dowieźć je musi.
        • kl-2 Re: TIR-y jezdza nawet w swieta! 12.11.06, 18:14
          Gość portalu: jjb napisał(a):
          > jeżdżą, bo niektórzy gliwiczanie i nie tylko chcą mieć w poniedziałek rano w
          > sklepach świeże bułeczki, [...] chcą, żeby ich zakłady pracy miały
          > rano surowce i półprodukty do produkcji - jak nie, to będzie przestój i nie
          > będzie pracy. ktoś dowieźć je musi.

          Nachalnie powtarzana bezmyślna propaganda!

          Nie chodzi o to, żeby nie dowozić, tylko o to KTÓRĘDY DOWOZIĆ!

          I nie chodzi o to, żeby z dnia na dzień zamknąć centrum miasta dla ruchu
          tranzytowego, tylko, żeby opracować perspektywiczną koncepcję, jak to zrobić.

          I przede wszystkim chodzi o to, że gdyby decydenci nie lekceważyli mieszkańców
          Gliwic i nie wmawiali latami, że tranzyt musi iść przez centrum, tylko
          opracowali odpowiedni plan działań kilka lat temu, to bylibyśmy dzisiaj bliżej
          rozwiązania problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka