meg_s 11.11.01, 20:35 cały weekend pracuję, a i tak na jutro nie zdążę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mirek Re: Coś na smutno III IP: *.sympatico.ca 21.11.01, 03:35 Tez mi sie tu troche narobilo :((( spadam na kilka dni. Nie bijcie sie prosze. Meg - napraw w koncu swoj sprzet, a Ty Beno - zejdz z Piotlika! Na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ee Re: Coś na smutno III IP: 157.158.202.* 21.11.01, 13:57 I co zdążłaś??? Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: Coś na smutno III 21.11.01, 19:15 Gość portalu: Ee napisał(a): > I co zdążłaś??? dopiero teraz oddałam - gdybyż tak nie trzeba spać - ale kiedyś trochę trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alosza Re: Coś na smutno III IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.02, 09:19 Leży Rusek w szpitalu, i wola do siostry: - Siestra, siestra pamieszajtie mnie jajca! - Rusek zboczeniec!!! Na drugi dzień: - Siestra, siestra, pamieszajtie mnie jajca! - Rusek zboczeniec!!! Na trzeci dzień: - Siestra, siestra, pamieszajtie mnie jajca. Siostra ściągnęła Ruskowi spodnie, i zrobiła co chciał. - Siestra swintuch, toż ja chciał kogiel-mogiel....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mesco Re: Coś na smutno III IP: *.ub.uni-leipzig.de 15.02.02, 15:25 nie byl to jakis lazaret w Opolu w lipcu 1945? A siostra to nie byla czasem Niemka Hildegard Wischnewsky? Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Coś na smutno III 15.02.02, 19:29 Gość portalu: mesco napisał(a): > nie byl to jakis lazaret w Opolu w lipcu 1945? > A siostra to nie byla czasem Niemka Hildegard Wischnewsky? mesco tako flyjgera to by ci sie spszidaua! Jusz by ci sie tyn guosik zmiynioou! Pszi gupotach bys´ sie i jooudlowac´ nauczyu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @losza Re: Coś na smutno III IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.02, 21:49 www.gnutella.pl/radio/mp3/Edi800-Kmieciu2.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Coś na smutno III 25.04.02, 21:42 W autobusie siedzi jakis modzik, a wele niego stoji trzynsoonco sie starka z krykoom. Modzik po jakims´ czasie godo do tyj ooumy: "Babciu, jakbyscie se zauozyli tako gumka na ta kryka, to by mi sam tak nie klupauo po mojim fotelu". A starka na to: "Ty gówniorzu! Jak by twooj ojciec dwadziescia lot tymu zauozyu se gumka, to jo bych dzisiej wolne miejsce miaua". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alosza Re: Coś na smutno III IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.02, 22:10 Zabawa wiejska (opowiadano, że już w Polsce) "ku czci wyzwolicieli spod hitlerowskiego jarzma", wszyscy tańczą z wyjątkiem dwu posępnych bojców, podpierających ścianę. - Dlaczego nie tańczycie? - pyta ktoś. - My nie dansjory - wyjaśniają basem - my jebuny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alosza Re: Coś na smutno III IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.02, 22:24 Rok 1939, granica GG i ZSRR za Białymstokiem. Żydowska uciekinierka nie ma żadnych papierów, jedyny dokument urzędowy to blankiet analizy moczu. Funkcjonariusz NKWD dumny, ze zna alfabet łaciński, dyktuje sekretarce: - Nu i piszi. Imiena Anna, Liza, familia Moczu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alosza Re: Coś na smutno III IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.02, 22:32 Na Uniwersytecie im Łomonosowa w Moskwie uroczystość rozdania dyplomów ukończenia studiów. Przy okazji wręczają absolwentom nakaz pracy: - Iwan Iwanowicz - Moskwa, - Leon Popowicz - Leningrad, - Wasyl Kobylew - Kijów, - Izaak Rabinowicz - Kamczatka... Wszyscy wylewnie dziękują ... partii, Komsomołowi, profesorom, a Izaak Rabinowicz ponadto inwokuje: - A ja jeszczo chatiel pobłagadaric cara batiuszku za eto, szto on prodal Amerykańcom Alasku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alosza Re: Coś na smutno III IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.02, 22:47 Pan Bóg zapragnąłmieć informacje o tym, co się dzieje w komunistycznej Polsce. Wysłął więc na ziemię św. Antoniego. Już następnęgo dnia nadeszła depesza: "UB mnie goni - świety Antoni". Antek jest trochę bojący pomyślał Pan Bóg. Trzeba posłąć Agatę. Za tydzieńtelegram: "Dostałąm trzy lata - święta Agata". Następnie wysłano św. Piotra. On rybak, człowiek pracy, łatwiej mu się będzie z komunistami dogadać. Dość niedługo nie było wiadomości, dopiero po kilku miesiącach do kancelarii niebieskiej wpłynął telefonogram: "Budź zdarow - komisar Pietrow". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @losza Re: Coś na smutno III IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.02, 11:07 Przychodzi marynarz, chłop jak szafa, do lekarza. -Panie doktorze, mam jakieś krosty. Lekarz bada go i mówi: -to nie krosty, to syfilis. -Tak żem i ja myślał, bo skąd k... u mnie krosty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabełek Re: Coś na smutno III IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.02, 11:47 Stoją dwie krowy na łące i gadają: - Słyszałaś o tej chorobie? - Słyszałam! - Szaleją krowy co? - Szaleja jak jasna cholera! - Dobrze, że nam pingwinom to nie grozi! Odpowiedz Link Zgłoś