Wykrywacz wielbłądów z Gliwic

29.03.07, 09:14

No nie ... pomyslalem sobie ... czytajac Tytul

"Dr Marek Gzik z Politechniki Śląskiej w Gliwicach pomaga Saudyjczykom
ograniczać liczbę wypadków drogowych. W tym celu zbudował im elektroniczny
wykrywacz wielbłądów "
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4022160.html
ale jak sie okazuje sam tytul wprowadza w blad ...
bo facet zajmuje sie obliczaniem skutkow wypadku auta z wielbladem ..
( podobne testy przeprowadzaja Szwedzi z Losiami)

"Chodziło o symulacje komputerowe analizujące skutki zderzeń przodem, tyłem i
bokiem, a także dachowania, potrącenia pieszego oraz... zderzenia z
wielbłądem"

tak wiec zaden "wykrywacz wielbladow" ...
ale widac Saudyjczycy tez buszuja na gliwickich portalach ;))))))))))))
    • sss9 Re: Wykrywacz wielbłądów z Gliwic 29.03.07, 09:34
      :)
      w Szwecji łosie, a w Australii torbacze, choć do tych ostatnich chyba wolą
      strzelać niż bezkolizyjnie omijać.
      • stasiek17 Re: Wykrywacz wielbłądów z Gliwic 29.03.07, 09:39
        :)

        a w Gliwicach mieszkańcy, był już przecież przypadek potwierdzony wyrokiem
        sądu, że pieszy wtargnął na przejście i uszkodził samochód.
    • braid ?? Poprawili albo pamiec mnie zawodzi? 29.03.07, 20:14

      Wydaje mi sie ze jeszcze rano na pierwszej stronie GW
      "blyszczal" tytul

      " Slaski wykrywacz wielbladow dla Arabow"
      Nawet chcialem skomentowac ze jak by to wygladalo
      gdyby ktos napisal "Saudyjski wykrywacz saren dla Slowian"

      Teraz pisze dla Saudyjczykow... ale rano chyba bylo jeszcze Arabow ...abo?
Pełna wersja