elias21 09.06.03, 22:17 www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1521733.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wilym pytanie do gazety 10.06.03, 16:57 Kliknalem powyzszy link, pod ktorym rzeczywiscie znajduja sie wyniki referendum z poszczegolnych komisji. Niestety, w prawym gornym migaja mi jakies bzdurne reklamy, zaslaniajac objasnienia tabeli. Probowalem wylaczyc te bzdury, ale sie nie da. Mam pytanie, dlaczego w miejscu w ktorym tego nie oczekuje zmusza sie mnie do ogladania jakich bzdur i do tego taklich, ktorych nie da sie wylaczyc za pomoca krzyzyka. Interesuja mnie wyniki referendum, a nie kolekcja odziezy! Troche sie zdenerwoalem, bo takie postepowanie swiadczy o braku szacunku dla Waszych gosci! Pozdrawiam i czekam na odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnold Re: pytanie do gazety IP: 213.186.78.* 10.06.03, 18:27 republika.pl/erwin10/referendum.html Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero porownanie dazenia do Europy 10.06.03, 18:31 Ciekawe!! Jak to zinterpretowac, zeby nikt sie nie obruszyl?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnold Re: porownanie dazenia do Europy IP: 213.186.78.* 10.06.03, 18:37 kolcero napisał: > Ciekawe!! Jak to zinterpretowac, zeby nikt sie nie obruszyl?? Sprobuj, to moze byc ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: porownanie dazenia do Europy 10.06.03, 18:44 Myslisz , ze CIEKAWIE moze byc ciekawe?? Naprawde, raz jeszcze sprawdzalem czy nie pomylilem sie w odczytaniu wykresu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnold Re: porownanie dazenia do Europy IP: 213.186.78.* 10.06.03, 18:49 kolcero napisał: > Myslisz , ze CIEKAWIE moze byc ciekawe?? > Naprawde, raz jeszcze sprawdzalem czy nie pomylilem sie w odczytaniu wykresu I co Ci wyszlo po sprawdzeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: porownanie dazenia do Europy 10.06.03, 18:57 To samo co przed :!! Tzn. umie czytac :))) Stad pytanie uzupelniajace Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero pytanie uzupelniajace 10.06.03, 18:51 A jak zostaly zaliczone glosy oddane w placowkach konsularnych: osobno czy do pierwotnych miejsc zamieszkania??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnold Re: pytanie uzupelniajace IP: 213.186.78.* 10.06.03, 18:56 kolcero napisał: > A jak zostaly zaliczone glosy oddane w placowkach konsularnych: osobno czy do > pierwotnych miejsc zamieszkania??? Wyniki dotyczace referendum z ubieglego tygodnia sa z GW: www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1520881.html www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1522258.html Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: pytanie uzupelniajace 10.06.03, 19:05 Ale to nie odpowiada na moje pytanie. Dalej nie wiem, czy np. posiadacze polskich paszportow a przebywajacy za granica nie byli dowozeni autobusami na glosowanie :)))) i np. gliwiccy aborygeni glosowali na NIE a zagraniczna V-ta kolumna zdecydowala ze TAK??? hihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnold Re: pytanie uzupelniajace IP: 213.186.78.* 10.06.03, 19:08 kolcero napisał: > Ale to nie odpowiada na moje pytanie. Dalej nie wiem, czy np. posiadacze > polskich paszportow a przebywajacy za granica nie byli dowozeni autobusami na > glosowanie :)))) i np. gliwiccy aborygeni glosowali na NIE a zagraniczna V-ta > kolumna zdecydowala ze TAK??? > hihihihihi Hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iii Re: pytanie uzupelniajace IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.06.03, 22:04 Wyniki za granica sa tutaj: www.referendum.pkw.gov.pl/sww/kraj/indexA.html Po frekwencji w poszczegolnych okregach na Slasku mozna stwierdzic, skad najwiecej ludzi wyjechalo na stale (bez wymeldowania) lub do pracy za granice (w wiekszosci do Niemiec). W takich miastach czy powiatach frekwencja byla znaczenie ponizej sredniej wojewodzkiej: Bytom 55 proc., Raciborz 56, Zabrze 52 proc., powiat raciborski 51 proc, powiat gliwicki 57 proc. Jeszcze bardziej widoczne bylo to w opolskim, gdzie w miejscowosciach zamieszkanych glownie przez Slazakow frekwencja wahala sie w granicach 45 proc. W Niemczech glosy oddalo ledwo ponad 10.000 posiadaczy polskich paszportow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: pytanie uzupelniajace IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.03, 22:32 wyniki referendum potwierdzaja stary podzial na dwie Polski, wschodnia i zachodnia Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero ooo to jest interpratacja!! 11.06.03, 11:25 info.onet.pl/731530,12,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: ooo to jest interpratacja!! 11.06.03, 11:43 bo u nich pewnie frekwencja jest zawsze 100%, a czasem nawet wieksza :-))) Tak jak zawartosc cukru w cukrze - raz moze byc 70%, raz 90% a czasem 100% a nawet 120% cukru w cukrze :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: ooo to jest interpratacja!! 11.06.03, 11:47 wilym napisał: ...jak zawartosc cukru w cukrze - raz moze byc 70%, raz 90% a czasem 100% a nawet 120% cukru w cukrze :-)))... Ooo fachowiec! Jak milo? W czym robisz : w miedzi czy w szkle? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: ooo to jest interpratacja!! 11.06.03, 12:05 elias21 napisała: > w hucie I tak w nim w kuchni siedzisz?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elias21 Re: ooo to jest interpratacja!! 11.06.03, 12:49 jeszcze w zyciu nie siedzialem Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: hut 11.06.03, 17:08 No tak mysle ;), ale jak badasz zawartosc cukru w cukrze??? Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: hut 11.06.03, 17:42 Jak badam to zwykle tez bez huta :-))) natomiast sposobu badania Ci nie podam, bo wtedy kazdy bedzie mogl sobie zbadac poziom zawartosci cukru w cukrze i moje marzenia o fortunie prysna! Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: hut 11.06.03, 18:40 Wiesz, potrzebuje tego do takiej pracy nieukowej :) Moj ojciec byl inkasentem gazowym za PRL i mam zapisanych wiele metod badania cukru w cukrze, z uwzglednieniem uzycia ( obowiazujacego wowczas na terenie Gliwic ) gazu koksowniczego w godzinach nocnych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elias21 Re: hut 11.06.03, 22:24 Obecnie dominuje elektrycznosc i dlatego polecam nocna taryfe. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: hut 11.06.03, 22:40 elias21 napisała: > Obecnie dominuje elektrycznosc i dlatego polecam nocna taryfe. A wiela ta nocno taryfa wylezie, jak jo wypija ze Wilymym, ze Kattowitz do Gleiwitz? We hucie bydzie tonij? Trzimcie sie Synki i Dziouschki! Gryps tym barzij, bydzie ta zajta:)))))) I te dziouschki:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero dziouski 12.06.03, 08:39 ... elias21 napisała: ... Zostale(a)s rozpoznana przez system GW jako mezczyzna plci przeciwnej :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wilym do kolcero 12.06.03, 08:50 No dobra, powiem, ale nikomu nie mow, bo sie patent rozejdzie i kazdy sobie bedzie mogl zbadac poziom zawartosci cukru w cukrze. Otoz badam to organoleptycznie, po czym mnoze wspolczynnik cukrowosci przez mase calkowita danej probki, dziele przez ilosc przebadanych probek, potem caly wynik dziele przez 100 no i wychodzi mi procentowa zawartosc cukru w cukrze. Tylko pamietaj cholero! Nie dziel nigdy przez zero! Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: do kolcero 12.06.03, 10:11 a dzielisz przez 100 zeby uzyskac procenty? Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: do kolcero 12.06.03, 10:49 no to potem pewnie dzielisz przez zero-cholero! a mowilem!!! ostrzegalem!!! radzilem!!! tak to jest, czlowiek sioe stara, a mlodziez i tak robi swoje! Odpowiedz Link Zgłoś
elias21 Re: do kolcero 12.06.03, 11:11 Bo jest to bardzo fajne zajęcie - widzieć, jak od samego początku, od drożdży i cukru własnymi rękami tworzy się wódkę, a potem się nią upić. Bo nie ma lepszego sposobu na utrwalanie wolności niż korzystanie z niej. Bo kupując wódkę w sklepie wspierasz państwo a pędząc bimber rozwijasz swoje umiejętności. Wódka domowej roboty podobno może zawierać więcej szkodliwych substancji niż wódka fabryczna - bo w domu są mniejsze możliwości filtrowania niż w fabryce. Pędząc bimber w sposób nieostrożny można popaść w kłopoty z państwem. Produkcja bimbru składa się z dwu etapów. Najpierw robimy zacier, czyli taką przefermentowaną breję, która oprócz różnego syfu zawiera alkohol, potem ten zacier destylujemy, żeby oddzielić alkohol od świństwa. Na czym polega destylacja? Jak już wspomniałem zacier jest mieszniną alkoholu, wody i świństw. Alkohol paruje w jakichś 60 stopniach (Celsjusza), a woda w stu. Więc kiedy podgrzewać zacier to najpierw (w sześćdziesięciu stopniach) odparuje alkohol, a dopiero potem (w stu) woda. No więc robimy tak: podgrzewamy zacier i kiedy paruje alkohol to zbieramy te opary i je skraplamy. A to co po tym wszystkim zostanie śmierdzi i wylewamy do sedesu. Robimy zacier Zaczynamy od zacieru. Przepis na zacier jest prosty: 1 kilo cukru, 4 litry wody i 10 deko drożdży. Razem: 1+4+10=1410. Łatwo zapamiętać (data bitwy pod Grunwaldem). No więc mieszamy te składniki i zostawiamy na trochę w jakiejś bańce, żeby przefermentowały. I jak już ładnie przefermentuje to mamy gotowy zacier. Można też destylować wino, np. wino z ryżu (ale zacier jest tańszy od wina, a efekt wcale nie gorszy). Destylacja metodą garnkową Mając już zacier musimy go przedestylować. Wiele osób boi się tego etapu, wyobraża sobie, że destylacja jest jakimś strasznie skomplikowanym alchemicznym procesem, wymagającym czort znajet jakich wymyślnych urządzeń. A to wcale nie jest tak. Za chwilę opiszę, jak można przedestylować zacier nie używając żadnych instrumentów, jak tylko garnka, blaszanej miski i kubka. Więc tak: na kuchence stawiamy garnek. Do niego wlewamy zacier. Na środku stawiamy pusty kubek. Na garnku stawiamy blaszaną miskę o zaokrąglonym dnie. Do miski wlewamy zimnej wody, można wrzucić trochę lodu. Co będzie się teraz działo kiedy zapalimy ogień (nie za duży) pod garnkiem? Kiedy podgrzewany zacier osiągnie temperaturę parowania alkoholu zacznie z niego parować alkohol. Opary alkoholu trafiają na zimną miskę i skraplają się. Ponieważ dno miski jest wypukłe więc krople skroplonego alkoholu zjeżdżają na środek i skapują prosto do kubka. Po odpowiednim czasie (nie za wcześnie, bo wtedy sporo niewykorzystanego alkoholu zostanie w zacierze i nie za późno, bo wtedy do kubka pójdą cięższe frakcje czyli syf) wyłączamy gaz, zacier wylewamy do sedesu a bimber z kubka zlewamy do butelki. Ot proste i logiczne. Pędzimy na poważnie Kiedy już pobawimy się trochę z garnkiem i kubkiem w końcu przyjdzie moment, że zechcemy zabrać się za prawdziwe pędzenie bimbru. Będziemy to robić tak: zacier do czajnika, czajnik na gaz, opary alkoholu z dzióbka rurką do chłodnicy, w chłodnicy opary ochładzają się i skraplają i stamtąd spływają do podstawionej szklanki. A co to takiego ta chłodnica i jak ona wygląda? Powiem najpierw jak wygląda chłodnica ze sklepu chemicznego. Jest to szklany pojemnik. Ma on dwie rurki: do jednej wpływa zimna woda (doprowadzana gumową rurką z kranu), z drugiej wypływa już trochę nagrzana woda. A po co ta zimna woda tak przepływa przez chłodnicę? A po to, żeby ochładzać rurkę, która przebiega przez środek chłodnicy. A tą rurką właśnie przepuszczamy opary alkoholu które chcemy skroplić! W fachowej chłodnicy rurka ta zazwyczaj jest zwinięta w spiralę, żeby się lepiej chłodziła. Jeśli jeszcze nie do końca łapiesz to spójrz na ascii-art poniżej: (3) --> ----+ (1) wlot par alkoholu --+ | (2) tu wypływa skroplony alkohol +---+ +---------------+ (3) wlot wody chłodzącej | | (4) wylot wody chłodzącej (1) --> ============================= --> (2) | | +--------------+ +----+ | +-- +-- Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero do elias21 12.06.03, 11:26 ELIAS21 !!!! Jak dobrze maja Twoi znajomi :))))) Pozazdroscic !! Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: wyniki referendum 12.06.03, 11:06 I tak doszlo do sytuacji, kiedy wyniki referendum polegly z chemiczno-nocnymi upodobaniami forumowiczow :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: wyniki referendum 12.06.03, 11:09 Tak to juz bywa! A wszystko bez te huty! A! I ni zapomnij seblyc huta w nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero hut w nocy 12.06.03, 11:29 nie moge, bez huta wlosy mam jak szczypior po burzy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: hut w nocy 12.06.03, 15:52 czy to jest podobna fryzura do tej "choby piorun dupnął w rabarbar"? (jak mawia mój chop) Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: hut w nocy 12.06.03, 17:11 meg_s napisała: > czy to jest podobna fryzura do tej "choby piorun dupnął w rabarbar"? (jak mawia mój chop) Nie wiem, czy widzialas swinke morska typu peruwianka??.... Ponadto informuje, ze zgodnie z moim nickiem uzywam huta marki sombrero :) co zmusza mnie do sypiania w pozycji stojac, najlepiej w oparciu o roslego kaktusa ze zwieszona glowa. Stad, tez moje zainteresowanie Palmiarnia i badaniem zawartosci cukru w cukrze- na trzezwo sie nie da :( Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: hut w nocy 12.06.03, 17:51 kolcero napisał: > Ponadto informuje, ze zgodnie z moim nickiem uzywam huta marki sombrero :) > co zmusza mnie do sypiania w pozycji stojac, najlepiej w oparciu o roslego > kaktusa ze zwieszona glowa. Stad, tez moje zainteresowanie Palmiarnia i > badaniem zawartosci cukru w cukrze- na trzezwo sie nie da :( kolcero - "autoportret" www.markovic.sk/big/kaktus.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero autoportret 12.06.03, 19:10 Hahahahahaha, ale reklame mi zrobiles :))))) Skrzynka juz zapchana :))) Viva mexico mniejszosc Slounska :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero kolcero 12.06.03, 19:17 Aha, zeby mnie tu byla jasnosc: poz. 93 www.referendum.pkw.gov.pl/sww/gminy/97/01/01A.2.html ten jeden niewazny glos to przez ten cukier :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: kolcero 13.06.03, 09:25 Czy mozesz zdradzic ile cukru jest w cukrze meksykanskim? Nurtuje mnie to z naukowego punktu widzenia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: kolcero 13.06.03, 09:33 wilym napisał: > Czy mozesz zdradzic ile cukru jest w cukrze meksykanskim? Nurtuje mnie to z > naukowego punktu widzenia :-) To zalezy od regionu i gatunku, ale przecietnie 3 Volty na kolec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kapelonek1 Re: kolcero 13.06.03, 09:53 Meksykanie maja tendencje do uzywania soli przy degustowaniu zawartosci cukrow w cukrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: kolcero 13.06.03, 09:57 Inny klimat, inna kultura, inny wsad do kotla, ale zawsze chodzi o wlasciwe oddzialywanie na procesor :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: kolcero 13.06.03, 10:12 Tak, a wszystko przez to, ze w meksykanskim cukrze oprocz cukru sa tez nie- cukry: sol, pieprze, a czasem papryczka. Wsutek tego dosc czesto stezenie nie- cukrow w meksykanskim cukrze przekarcza stezenie cukrow i ogolnie zawartosc cukru w takim cukrze spada dosc mocno. Pislal o tym Olgierd Budrewicz i Eliza Orzeszkowa, a nia ich opisach swe badania oparla Maria Curie-Sklodowska. Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: kolcero 13.06.03, 10:24 Wprawdzie widze z przebiegu dyskusji, ze Elias nie chowa urazy o "drobne" odstapienie od tematy watku, ale moze nasza fachowa dyskusje przeniesc na odrebny watek i dodatkowo polaczyc z: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=6473378 co, majac na uwadze druga czesc tresci moze uczynic go b. interesujacym? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: kolcero 13.06.03, 10:29 fakt! Im wiecej cukru w cukrze tym bardziej potrzebne sa masazery! Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: kolcero 13.06.03, 10:31 wilym napisał: > fakt! Im wiecej cukru w cukrze tym bardziej potrzebne sa masazery! Nie wspomne o, cytuje: ...chodzi o spotkanie aby mozna bylo sie upewnic czy obie strony sa zadowolone... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: kolcero IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.03, 10:48 Proponuje zwolac kongres badaczy zawartosci cukru w cukrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: kolcero 13.06.03, 10:55 Gość portalu: !!! napisał(a): > Proponuje zwolac kongres badaczy zawartosci cukru w cukrze!!! Oczywiscie z gosciem honorowym Mieczyslawem Czechowiczem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: kolcero IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.03, 10:57 Popieram kandydature i jednoczesnie proponuje ograniczyc liczbe delegatow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: kolcero 13.06.03, 11:10 Gość portalu: !!! napisał(a): > Popieram kandydature i jednoczesnie proponuje ograniczyc liczbe delegatow!!! oraz wykladow, przemowien i odczytow na rzecz warsztatow i cwiczen :) Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: kolcero 13.06.03, 11:29 Koledzy uczestnicy! Mieczyslaw Czechowicz z uwagi na fakt ze juz nie zyje moze zostac Patronem Honorowym naszego kongresu, niestety uczestniczyc w nim juz nie da rady. Natomiast co do poszczegolnych delegatow to proponuje oczywiscie kolcero- bolero, nie dziel przez zero cholero, !!!, no i co bardziej aktywnych uczestnikow naszego dyskursu! Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: kolcero 13.06.03, 11:30 zapomnialem dodac eliasa - on tez musi zaszczycic nasz kongres swym odczytem. A po odczytach proponuje degustacje. Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 11:39 spiritus flat ubi vult Propozycja- no problem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kapelonek1 Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 11:47 A jo proponuja to polonczyc odrazu z niyszporami. Odpowiedz Link Zgłoś
kapelonek1 Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 11:52 Oczywiscie ze wypada. Wololbys msza celebrowano i to w dodatku w jakyjs intyncyji? Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 11:56 Dobra Panowie dosc sciemniania: gdzie i kiedy to piwo?? Odpowiedz Link Zgłoś
elias21 Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 12:02 To podstawowe pytanie, ktore powinno wplynac na rozwuj dalszej nauki o cukrze. Ja proponuje ostatnia sobote lipca gdzies na Slasku Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 13:27 Czas: na przelomie lipca i sierpnia bede niedostepny w klimacie slaskim :(. Poza przyszlymi 2 sobotami pausje wszystko. Miejsce: skoro to forum GLIWICE '))) Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 14:09 w moim przypadku w gre wchodzi koniec lipca. Do tego czasu praca naukowa - bo jak to mowia cukier nie zajac, ale jak trzeba to ucieknie! Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 15:01 Sluze sierpniem :) Pozniej tez, ale wymaga to uzycia innych odczynnikow do badan :D Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 15:08 kolcero napisał: > Sluze sierpniem :) hihi - w pierwszej chwili chciałam odpowiedzieć "a ja młotem" jako że mi się "ni" nie przeczytało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 15:41 No to ustalamy termin obrad na sierpien-jeszcze sie zgadamy dokladnie co i jak. A teraz wracam do badan, cukier nie znosi bezczynnosci! Do uslyszonka skoro! Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 16:10 Stoi. Powodzenia w badaniach i w osiagnieciu koncowego wyniki. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 18:33 meg_s napisała: > kolcero napisał: > > > Sluze sierpniem :) > > hihi - w pierwszej chwili chciałam odpowiedzieć "a ja młotem" jako że mi > się "ni" nie przeczytało ;-) Wybaczam Ci, bo nie wiesz co pijam :))) Skojarzenia z narzedziami rolniczymi to moze wplyw upalow i walki z tym zielskiem ;) PS. Nieladnie podczytywac meskie fachowcow rozmowy ;P Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 20:32 kolcero napisał: > PS. Nieladnie podczytywac meskie fachowcow rozmowy ;P OŻESZ TY - męski szowinisto - to jest forum, za przeproszeniem, publiczne Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 20:46 meg_s napisała: ...OŻESZ TY - męski szowinisto - to jest forum, za przeproszeniem, publiczne... Ja SZOWINISTA??!! Toz to byla dyskusja fachowcow jak najbardziej o robocie przy GARACH!!! PS. A ze publiczne za przeproszeniem - to Ty powiedzialas :P Odpowiedz Link Zgłoś
elias21 Re: zjazd i gosc honorowy 13.06.03, 22:35 Jesli chodzi o sierp-ien to mam tylko dwa dni do dyspozycji, 1go i 2go. Ale za to stawiam kolejke! Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: zjazd i gosc honorowy 16.06.03, 09:22 Wreszcie po week-endzie, cukier nie uciekl, badania trwaja, wyniki sa! A co u was? Kolcero dzieli przez zero? Odpowiedz Link Zgłoś
kolcero Re: zjazd i gosc honorowy 16.06.03, 09:55 wilym napisał: > Wreszcie po week-endzie, cukier nie uciekl, badania trwaja, wyniki sa! A co u > was? > Kolcero dzieli przez zero? Oj, ciszej, ciszej!!! Glowa taka duza..... Oj. ale badania byly Odpowiedz Link Zgłoś