Dodaj do ulubionych

Strażnicy z Gliwic żądają odwołania komendanta

26.06.07, 23:46
[...] " Pracownicy Straży Miejskiej w Gliwicach złożyli podpisy pod protestem
skierowanym do prezydenta Zygmunta Frankiewicza. Żądają usunięcia ze
stanowiska szefa straży miejskiej - Andrzeja N. Grożą protestem. Komendant
jest oskarżony przez prokuraturę w Rudzie Śląskiej o kradzież granitowej
kostki brukowej."

gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/743361.html

W cywilizowanym kraju to by było nie do pomyślenia, żeby trzymać na siłę, na
stanowisku komendanta straży, człowieka z wyrokiem za pobicie .... strażnika i
postawionymi przez prokuratora nowymi zarzutami za kradzież.
Obserwuj wątek
    • Gość: prawnik Re: Strażnicy z Gliwic żądają odwołania komendant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 02:14
      Miejmy nadzieję, ze sąd wreszcie wyręczy ZF od podjęcia tak bolesnej dla
      niego decyzji wywalenia na zbity pysk swojego nieusuwalnego "podopiecznego",a
      strażników i mieszkańców Gliwic od tej patologii.
      • Gość: świadek zdarzenia Jesli strażnicy chcą realizacji własnych życzeń, n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 09:02
        Jeśli strażnicy chcą realizacji własnych życzeń, niech poproszą panią Gąsior,
        oraz jej dwóch przyjaciół- Arasimskiego i Morenia, aby pomogli oczyscić się z
        pomówienia, steranego tragediami człowieka.
        Otóż ludzie Ci, mieli coś wspólnego z pomówieniem człowieka, o to że wezwał ich
        na interwencję, aby mandatami ukarali jego sąsiadów za parkowanie na chodniku.
        Człowiek ten którego pomówiono, nie mia- i nie ma nadal pretensji do
        interweniujących strażników, chodzi mu tylko o to ze komendant ukrywa
        prowokatora który sie pod jego dane ukrył, i ukaranie za powyższe komendanta a
        nie Was- wymienieni z nazwiska.
        Chcecie pomóc sobie, pomóżcie pośrednio temu człowiekowi, który od blisko trzech
        lat, nie może się z pomówienia oczyścić.
        Apel swój kieruję do pozostałej zdrowej części pracowników Straży Miejskiej,
        gdyż być może Ci wymienieni z nazwiska, to pupilki Nowaka.
        Bo chodzi oto, że Nowak kazał się tym ludziom na prokuraturze wyprzeć, iż
        nazwisko zapisane w dokumencie znali i rozgłosili.
        Jeśli oni nie chcą wylecieć kiedyś z roboty, niech teraz powiedzą uczciwie jak
        było, zyska na tym wizerunek straży, a również prokuratura nie będzie mieć
        wątpliwości.
      • Gość: adwokat Re: Strażnicy z Gliwic żądają odwołania komendant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 10:09
        Gość portalu: prawnik napisał(a):

        > Miejmy nadzieję, ze sąd wreszcie wyręczy ZF od podjęcia tak bolesnej dla
        > niego decyzji wywalenia na zbity pysk swojego nieusuwalnego "podopiecznego",a
        > strażników i mieszkańców Gliwic od tej patologii.

        Nie będzie dla sądu łatwe podważenie poręczenia samego marszałka województwa,
        chyba,że będzie to są w Szczecinie np.
        Ale póki co jest nadzieja

    • Gość: wilczur Re: Strażnicy z Gliwic żądają odwołania komendant IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.06.07, 09:09
      zgadzam się powinno się jasno powiedzieć czy jest winny czy nie. Osobiście nie
      znam człowieka i jeżeli wszystko jest zgodnie z prawem to niech se jest.

      > W cywilizowanym kraju to by było nie do pomyślenia, żeby trzymać na siłę, na
      > stanowisku komendanta straży, człowieka z wyrokiem za pobicie .... strażnika i
      > postawionymi przez prokuratora nowymi zarzutami za kradzież.

      Tu pojechałeś po bandzie troszkę, jeżeli prawo stanowi inaczej i nie udowodniono
      mu winy (w związku z kostką) to co napiszesz w wypowiedzeniu? "zwolniony z
      powodu zarzutami o kradzież?" to jak ktoś chciałby Ci zepsuć kawał życia (bo
      tyle trwają procesy) to złożył by na Ciebie fikcyjne doniesienie i też byś
      dostał zarzut to chciałbyś żeby Cię od razu zwolnili z pracy? I co jeżeli się
      okazało by to nie prawdą? Kto zapłaci odszkodowanie za pozbawienie środków do
      życia przez okres procesu? W międzyczasie nikt inny też go nie przyjmie bo ma
      zarzut.
      Zarzut nie świadczy o winie!. Dajcie szansę sądowi. A wydaje mi się że Pan N.
      jest ogólnie nie lubiany także przez pracowników którzy wykorzystują sytuację i
      chcą zmian. Może to i dobrze. Dla mnie sprawa jest przed rozprawą i zwolnienie
      człowieka bo ma jakiś zarzut brzmi co najmniej śmiesznie. Jeżeli już mieli by go
      zwolnić to za ten wyrok za pobicie.
      • stasiek17 Re: Strażnicy z Gliwic żądają odwołania komendant 27.06.07, 10:01
        Nie kompromituj się Wilczur, w cywilizowanym świecie obowiązują klarowne
        standardy zachowań w takich sytuacjach. Jest zarzut prokuratorski, to obwiniony
        podaje się do dymisji. Nawet samo podejrzenie wystarcza. Czy ty szczekuś oprócz
        MSI żadnych gazet nie czytasz ???
        Pytanie jest takie: jakiego haka na Frankiewicza ma komendant, że ten się go
        nawet w takiej sytuacji nie może pozbyć ???????
        • Gość: wilczur Re: Strażnicy z Gliwic żądają odwołania komendant IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.06.07, 10:24
          > Nie kompromituj się Wilczur,
          staram się ale czasami mi nie wychodzi ;)

          >w cywilizowanym świecie obowiązują klarowne
          > standardy zachowań w takich sytuacjach. Jest zarzut prokuratorski, to obwiniony
          > podaje się do dymisji. Nawet samo podejrzenie wystarcza.
          na świecie powiadasz? Czytałeś o aferze w banku i tej kochance która szybko
          awansowała? Nie wiem ile osób jest w naszym rządzie które nie ma zarzutów z
          prokuratury (oprócz samoobrony bo tam mają wszyscy). A ile z tych zarzutów
          okazały się przestępstwami?

          >Czy ty szczekuś oprócz MSI żadnych gazet nie czytasz ???
          że kto? co to jest MSI?

          > Pytanie jest takie: jakiego haka na Frankiewicza ma komendant, że ten się go
          > nawet w takiej sytuacji nie może pozbyć?
          A ja mam inne w tym stylu: ciekawe jaki ma interes w tym stasiusiusiu że mu Pan
          N. przeszkadza?
          • stasiek17 Re: Strażnicy z Gliwic żądają odwołania komendant 27.06.07, 10:33
            Gość portalu: wilczur napisał(a):

            Czytałeś o aferze w banku i tej kochance która szybko
            > awansowała?

            No i co nadal jest prezesem Banku Światowego ??? Co chciałeś tym przykładem
            wykazać ? tak sobie szczeknąłeś jak zwykle zresztą :)))

            > A ja mam inne w tym stylu: ciekawe jaki ma interes w tym stasiusiusiu że mu
            Pan > N. przeszkadza?

            Zwisa mi komendant i jego chlebodawca, obydwoje są żałośni w tej sprawie
            • Gość: wilczur dla relaksu IP: 212.2.99.* 27.06.07, 10:46
              WIEŚNIAK 1
              Znaleźliśmy czarownicę. Czy możemy ją spalić?

              TŁUM
              Spalić ją! Spalić!

              BEDEVERE
              Skąd wiecie, że to czarownica?

              WIEŚNIAK 2
              Wygląda na nią!

              BEDEVERE
              Przyprowadźcie ją bliżej.

              CZAROWNICA
              Nie jestem wcale czarownicą.

              BEDEVERE
              A twój strój?

              CZAROWNICA
              Oni tak mnie ubrali.

              TŁUM
              Nie! Wcale nie!

              CZAROWNICA
              A to nie jest mój nos tylko sztuczny.

              BEDEVERE
              No i co?

              WIEŚNIAK 1
              No dobra, przyprawiliśmy jej nos...

              BEDEVERE
              Nos?

              WIEŚNIAK 1
              ... i kapelusz lecz ona jest czarownicą!

              TŁUM
              Spalić ją! Czarownica! Czarownica! Spalić ją!

              BEDEVERE
              Czy wy ją tak przebraliście?

              TŁUM
              Nie! Nie... nie ... Tak, tak, Troszeczkę.

              WIEŚNIAK 1
              Ale ona ma kurzajkę

              BEDEVERE
              Czemu uważacie ją za czarownicę?

              WIEŚNIAK 3
              Bo zamieniła mnie w trytona!

              BEDEVERE
              Trytona?

              WIEŚNIAK 3
              Ale już czuję się lepiej.

              WIEŚNIAK 2
              Spalić ją!

              TŁUM
              Spalić! Spalić ją!

              BEDEVERE
              Cisza, cisza! Mamy sposoby żeby sprawdzić czy to czarownica.

              TŁUM
              Naprawdę? Jakie to sposoby? Bolesne?

              BEDEVERE
              Powiedzcie, co robicie z czarownicami?

              WIEŚNIAK 2
              Palimy!

              TŁUM
              Spalić, spalić ją!

              BEDEVERE
              A co jeszcze palicie oprócz czarownicy?

              WIEŚNIAK 1
              Więcej czarownic!

              WIEŚNIAK 2
              ... drewno?

              BEDEVERE
              A zatem dlaczego czarownice się palą?

              WIEŚNIAK 3
              Bo... są...zrobione z drewna?

              BEDEVERE
              Dobrze!

              Zatem jak sprawdzimy czy ona wykonana jest z drewna?

              WIEŚNIAK 1
              Zbudujemy z niej most.

              BEDEVERE
              Owszem, ale czy nie buduje się mostów także z kamienia?

              WIEŚNIAK 2
              Ano tak.

              BEDEVERE
              Czy drewno tonie w wodzie?

              WIEŚNIAK 1
              Nie, nie.

              WIEŚNIAK 2
              Pływa! Pływa!

              WIEŚNIAK 1
              Wrzucić ją do stawu!

              TŁUM
              Do stawu z nią!

              BEDEVERE
              Co również pływa w wodzie?

              WIEŚNIAK 1
              Chleb!

              WIEŚNIAK 2
              Jabłka!

              WIEŚNIAK 3
              Bardzo małe kamienie!

              WIEŚNIAK 1
              Jabole!

              WIEŚNIAK 2
              Sos!

              WIEŚNIAK 1
              Matka Terrego! Wiśnie!

              WIEŚNIAK 2
              Błoto!

              WIEŚNIAK 3
              Klechy, klechy!

              WIEŚNIAK 2
              Ołów!

              ARTUR
              Kaczka.

              TŁUM
              Ooo!

              BEDEVERE
              Właśnie. Zatem logicznie rzecz biorąc...

              WIEŚNIAK 1
              Jeśli... ona... waży tyle samo co kaczka to jest zrobiona z drewna.

              BEDEVERE
              A co za tym idzie?

              WIEŚNIAK 1
              Jest czarownicą!

              TŁUM
              Czarownica! Czarownica! Dawać kaczkę!

              WIEŚNIAK 4
              Kaczka, panie.

              BEDEVERE
              Użyjmy mojej wielkiej wagi.

              BEDEVERE
              Usunąć podpórki!

              (uderzeniem wielkich, drewnianych młotów dwóch wieśniaków usuwa podpory spod
              szal wagi, która najpierw się kołysze a następnie równoważy)

              TŁUM
              Czarownica! Czarownica!

              CZAROWNICA
              Właściwie mają rację.

              TŁUM
              Spalić ją! Spalić ją! Na stos z nią!
              • betoniarz-zbrodniarz Re: dla relaksu 27.06.07, 10:50
                Latający cyrk?
                • Gość: wilczur Re: dla relaksu IP: 212.2.99.* 27.06.07, 10:55
                  w rzeczy samej :) święty graal - osąd nad czarownicą :) powala z nóg
                  • faar Re: dla relaksu 27.06.07, 11:03
                    Gość portalu: wilczur napisał(a):

                    > w rzeczy samej :) święty graal - osąd nad czarownicą :) powala z nóg

                    Najlepsze w tym wszystkim jest to, że ta niby czarownica okazuje się faktycznie
                    czarownicą co sama na końcu przyznaje :)
                    Dla mnie scena rewelacyjna :)
                    * Jones otwierający co chwilę klapkę na hełmie :)
                    * Cleese, który na pytanie co jeszcze oprócz drewna utrzymuje się na wodzie
                    mówi, że 'bardzo małe kamyki' :-)
                    * kluczowa dla całej sceny odpowiedź na pytanie co jeszcze utrzymuje się na
                    wodzie - 'DUCK' (kaczka) co w naszym rodzinnym sosie daje dodatkowe atrakcje :)

                    P.S.
                    Przypomina mi się od razu też 'fatalny instynkt' - jak lektor mówi, że detektyw
                    źle skręcił i dobrze trafił :))))
                  • Gość: opserfer Lubisz jak wszyscy widzą czytać siebie, no no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 14:46
                    Lubisz jak wszyscy widzą czytać samego siebie. no no, nieźle Cię porąbało.
                    Czy pijesz też do lusterka?
                    • Gość: wilczur Re: Lubisz jak wszyscy widzą czytać siebie, no no IP: 212.2.99.* 27.06.07, 15:09
                      zatkało mnie...... na prawdę nie wiem co napisać BO NIC NIE ZROZUMIAŁEM.

                      Masz problemy ze składaniem zdań w języku polskim?

                      > Lubisz jak wszyscy widzą czytać samego siebie. no no, nieźle Cię porąbało.
                      > Czy pijesz też do lusterka?
                      @weun2
                      dla wełenki z wątku niżej proszę oto dowód kolejny - ale na pewno tu nie
                      zajrzysz żeby nie widzieć
              • stasiek17 Re: dla zdrowia 27.06.07, 10:51
                zadzwoń szczekuś, tam ci pomogą :


                Poradnia Zdrowia Psychicznego NZOZ
                ul. Księcia Ziemowita 6 tel. (32) 2310600
                • Gość: wilczur Re: dla zdrowia IP: 212.2.99.* 27.06.07, 10:58
                  dobrze stasiusiusiu już dzwonię....

                  jak się ma 17 lat to w której jesteś klasie? zdałeś do kolejnej?
                  już jesteś dorosły bo możesz pisać na forum i sam potrafisz znaleźć telefon do
                  przychodni - bo nic innego niestety :/

                  polecam Ci w czasie wakacji pooglądaj sobie Latający cyrk - od tego na pewno nie
                  zgłupniesz...
                  • faar Re: dla zdrowia 27.06.07, 11:16
                    Gość portalu: wilczur napisał(a):

                    > polecam Ci w czasie wakacji pooglądaj sobie Latający cyrk
                    > - od tego na pewno nie zgłupniesz...

                    Pamiętam jak po raz pierwszy zobaczyłem związek pomiędzy LC a bereklonami - od
                    razu przyszła mi do głowy scena z Żywota Briana (ktoś nawet chyba użył tego
                    porównania wtedy), jak Judeański Front Ludowy ;-) siedzi na trybunach podczas
                    walk gladiatorów i Eric Idle oświadcza, że chce urodzić dziecko (chyba nie muszę
                    przytaczać całego fragmentu) - wszyscy ten pomysł uważają za trochę dziwny, ale
                    w imię solidarności starają się go tłumaczyć i w końcu kobieta mówi, że to
                    prawda, że on (Idle) nie może mieć dziecka, ale oni będą walczyć, żeby miał
                    dziecko i to będzie ich walka (jakiś element walki) z Rzymianami.
                    Na to Cleese z irytacją odpowiada pod nosem, że 'to będzie jego walka z
                    rzeczywistością' :)

                    Tamto porównanie skłoniło mnie do refleksji co tak naprawdę jest dziwnego w tej
                    całej gadce bereklonów i zrozumiałem, że oni są jak ten JFL - albo LFJ - zresztą
                    oni sami nie wiedzieli :))) - siedzą na forum i zamiast coś konkstruktywnego
                    wymyśleć to marudzą i tworzą spiskowe teorie dziejów. Żywot Briana jest
                    fantastyczną metaforą naszego forum jeśli chodzi o bereklony.
                    Pamiętacie zapewne scenę jak strażnicy zatrzymali Briana i wydali go na śmierć.
                    Co robi JFL? Zarządza głosowanie w sprawie ;-) i po całodniowych naradach
                    układają tekst mowy, którą odczytają potem Brianowi przy krzyżu.
                    Inna scena - jak siedzą wszyscy z JFL i Cleese w imieniu zebranych zaczyna
                    narzekać na rządy Rzymian - na pytanie 'co nam dali Rzymianie' dostaje masę
                    odpowiedzi i coraz bardziej jest poirytowany, ale w chwili geniuszu :) puentuje
                    całą dyskusję mniej więcej tak:

                    'Ale oprócz wody, kanalizacji, dróg, mieszkań, bezpieczeństwa, ochrony zdrowia,
                    komfortu życia .... co nam dali Rzymianie? ABSOLUTNIE NIC' :)))))

                    i ten fragment niemalże zawsze staje mi przed oczami jak czytam wypociny
                    niektórych tutaj forumowiczów, że o bereklonie nie wspomnę :)
                    Podium - źle, DTŚ źle, Forum - źle, Focus Park - źle, ŚCL - źle, miasto
                    brzydkie, zapyziałe, etc.
                    Czasami jeszcze te inwestycje są zestawiane ze retoryką - PO CO NAM? :))
                    • betoniarz-zbrodniarz Re: dla zdrowia 27.06.07, 11:58
                      Mieliśmy tu nawet Czarnego Rycerza, który na szczęście przeniósł się na inne
                      forum. Prawie każdy wpis kończył słowami: TAKA JEST PRAWDA.
                      • sss9 Re: dla zdrowia 27.06.07, 17:09
                        betoniarz-zbrodniarz napisał:

                        > Mieliśmy tu nawet Czarnego Rycerza, który na szczęście przeniósł się na inne
                        > forum. Prawie każdy wpis kończył słowami: TAKA JEST PRAWDA.
                        >
                        >
                        teraz też mamy, tyle, że jest ich kilku. i podobnie jak miszcz, mają problemy z
                        poprawną pisownią. :)
                    • myha1 Re: dla zdrowia 27.06.07, 14:13
                      faar napisał:
                      jak czytam wypociny
                      > niektórych tutaj forumowiczów, że o bereklonie nie wspomnę :)


                      drogi faar, widzę że uważasz się za kogoś lepszego od innych.
                      Inne zdanie , nie znaczy gorszy człowiek....pamietaj o tym , bo Wasze wzajemne
                      przepychanki są denerwujące .
                      Jak zacznę wycinac , podniesiecie lament , ze niesłusznie .
                      • Gość: wilczur Re: dla myszki IP: 212.2.99.* 27.06.07, 14:17
                        a który punkt regulaminu złamał?
                        • myha1 Re: dla myszki 27.06.07, 19:55
                          Gość portalu: wilczur napisał(a):

                          > a który punkt regulaminu złamał?



                          o szanowaniu adwersarza mówi netykieta
                          • faar Do myhy 27.06.07, 21:03
                            myha1 napisała:

                            > Gość portalu: wilczur napisał(a):
                            >
                            > > a który punkt regulaminu złamał?
                            >
                            > o szanowaniu adwersarza mówi netykieta

                            Myha - masz rację - z pewnością masz prawo mnie tu i ówdzie wykasować i nie będę
                            z tego powodu robił problemów. Jeśli będę mieć jakieś pretensje to na pewno
                            najpierw postaram się to wyjaśnić na priv :), aby nie robić niepotrzebnych
                            wątków. Z niejednego pieca chleb jadłem i na niejednym forum bywałem - wiem,
                            gdzie i kiedy dopuszczone są zachowania hydeparkowe, a gdzie nie. Jeśli więc
                            uważasz, że powinnaś coś wyciąć to się nie wahaj. Za Twoich rządów to forum
                            naprawdę jest w porządku więc rób co uznasz za stosowne :)

                            Wiem, że to może być nieprzyjemne jak się czyta moje przepychanki słowne.
                            Popatrz jednak, że za każdym niemalże razem ja jestem do tego prowokowany. Nie
                            jest tak, że jak chcę w ten sposób się do ludzi odnosić. Jeśli chcesz wymienię
                            Ci co najmniej 10 wątków w których obrażany byłem w zeszłym tygodniu i to mocno
                            a jednak nie zareagowałem negatywnie, a w kilku przypadkach po prostu nie
                            podjąłem tematu.

                            Może Ciebie osobiście nie irytuje fakt, że bereklon (jeśli chcesz mogę zmienić
                            ten synonim, aby nie obrażać radnego, ale w jakiś sposób chciałbym tę osobę
                            określać, która klonuje się tutaj już bezpardonowo) spamuje tutaj wszelkie
                            możliwe tematy - sam próbuje wywiązywać dyskusje pisząc pod różnymi nickami.
                            Mnie to irytuje. To jakiś rodzaj kompleksów jeśli ktoś nie potrafi pisać pod
                            jednym identyfikatorem, tylko próbuje dodać sobie splendoru dodając komentarze
                            'niby innych'. Szczytem wszystkiego negatywnego jest 'niby' polemika, która tak
                            naprawdę jest ze sobą samym :-/

                            Zachowanie sss9 to całkiem inna sprawa i to Ci jak widzę nie przeszkadza? Aby
                            uniknąć niepotrzebnych spekulacji: ja nie chcę abyś cięła jego wypowiedzi, bo on
                            tylko wystawia sam sobie negatywną opinię jako niepoważny forumowicz. Bardziej
                            interesuje mnie to, że sss9 nie dostał (o ile kojarzę) żadnej reprymendy mimo iż
                            po mieszku, wilczurze, czy mnie jeździe jak po starej kobyle. Ja odzywam się -
                            może niegrzecznie - do osób, które robią śmietnik z forum sztucznie napędzając
                            pewne wątki, a inne skutecznie pacyfikując rozmywając treść i sens.
                            • myha1 Re: Do myhy 28.06.07, 16:49
                              faar napisał:
                              >
                              > Zachowanie sss9 to całkiem inna sprawa i to Ci jak widzę nie przeszkadza? >

                              w innym wątku już pisałam do wszystkich....więc również do sss9 :)
                              nie podobie mnie się , że nawzajem się obrażacie , zamiast kłócić się na
                              argumenty , tyle !
                      • weun2 Niestety "straż" jedynie słusznych obraża nas. 27.06.07, 14:56
                        Nie zauważyłem aby sympatycy, uważani za bereklonów, obrażali kogokolwiek.
                        Samo nazwanie bereklonem, jest moim zdaniem nie na miejscu.
                        No ale to moderator czy administrator o tym decyduje.
                        "Ja tu tylko sprzątam", czytam i widzę to szambo, prezentowane przez jedną ze
                        stron konfliktu.
                        • Gość: wilczur Re: Niestety "straż" jedynie słusznych obraża na IP: 212.2.99.* 27.06.07, 14:59
                          nie zauważyłeś bo nie chcesz widzieć, proszę wyszukaj ostatnie posty Pani kl-2,
                          a wszyscy niezarejestrowani wypowiadacze którzy bełkotają tylko i rzucają
                          mięchem w nas? Tego też nie widzisz?

                          To do optyka!!!!!!
                          • marta502 W tym wątku nie ma, lub wycięto opinie kl 2. 27.06.07, 16:14
                            Jesteśmy na wątku dotyczącym Nowaka ze SM, więc sądzę, może sie mylę, że myha
                            miała na myśli również ten wątek.

                            Skoro pouczacie nas, że nie mówimy (piszemy) na temat, to dlaczego piszesz o
                            czymś co dotyczy= być może innych wątków.
                            Swoją zaś drogą, chętnie przeczytam co takiego barbarzyńskiego napisał(a) kl 2,
                            gdyż zawsze opinie kl 2, są dla mnie wskazówką jak mam osobiście pisać.
                            Proszę więc o linka, na te *poniżej krytyki* inne opinie kl 2.
                            • Gość: wilczur Re: W tym wątku nie ma, lub wycięto opinie kl 2. IP: *.gwardii.osi.pl 27.06.07, 16:37
                              proszę Cię bardzo martusiu
                              Ponieważ pomyliłem w poście kl-2 z fesią :) przesyłam obie 'dzieła wybrane':
                              kl-2
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=64559138&a=64722286
                              "To się nazywa rozdwojenie jaźni, czy to jakaś inna jednostka chorobowa?"

                              fesia
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=64661039&a=64883945
                              "Związany z tą konstrukcją, twój wysiłek intelektualny posiada co najwyżej
                              wartość medyczną, więc komentarz zbędny. Ani ty sie tutaj nie leczysz ,ani ja tu
                              nie pracuję.
                              Ponawiam pytanie , zbierasz myśli,czy sie z nich otrząsasz?????"
                              GODNE NAŚLADOWANIA !!!!!
                  • krk125 Człowieku daj się zbadać, intelektu nie mierzy się 27.06.07, 14:50
                    Człowieku daj się zbadać, intelektu nie mierzy się liczbą lat, tylko wagą
                    argumentacji!
                    To wszystko!
                    Wypartolą ich z urzędu niedługo, tych których teraz próbujecie zasłaniać własną
                    połą płaszcza, i wybielać "bielinką"!
                    To się nie zda na nic!
        • Gość: irmina Re: Strażnicy z Gliwic żądają odwołania komendant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 12:22
          To akurat jest proste. Już o tym pisano a ja czytałam.
          bezmaś- na dwóch gazach, i namierzyli go gliniarze z "trzeciaka", gdzie Nowak
          wówczas "komenderował".
          Tak powstają mafie i gangi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka