Dodaj do ulubionych

Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządowych

11.09.07, 23:06
„Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządowych”
Andrzej Pieczyrak
www.wiadomosci24.pl/artykul/8222_slonce_dzis_swieci_dla_organizacji_pozarzadowych_8221_42423.html#

Takimi słowami Marcin Wiatr z Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej
powitał zebranych gości i uczestników, na konferencji „Organizacje
pozarządowe i społeczeństwa lokalne na rzecz rozwoju regionów” w
Gliwicach.

W minioną sobotę w ramach II Gliwickiego Forum Europejskiego odbyła
się konferencja poświęcona roli organizacji pozarządowych i
społeczności lokalnym w rozwoju regionów. Organizatorami powyższej
konferencji były wspomniany już Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej,
Gliwickie Centrum Organizacji Pozarządowych, Konsulat Generalny
Republiki Federalnej Niemiec we Wrocławiu i Samorząd Miasta Gliwice.


O roli organizacji pozarządowych w społeczeństwie

W dyskusji panelowej na początku spotkania zaproszeni goście starali
się zdefiniować rolę i znaczenie organizacji pozarządowych.
Zastanawiając się nad potrzebą istnienia organizacji pozarządowych
jeden z uczestników spotkania stwierdził: - „Żyjemy w pewnym
rozdarciu. Z jednej strony wymaga się od nas abyśmy byli lepsi od
dwóch pozostałych sektorów (administracji i gospodarki), zaś z
drugiej strony najwartościowsze w naszym działaniu uważa się to, że
jesteśmy nieco szaleni...”.

Najprościej rolę organizacji pozarządowych określiła Anna Szelest z
Stowarzyszenia Wspierania Organizacji Pozarządowych MOST
mówiąc: „Jesteśmy ludźmi którzy potrafią powiedzieć NIE i potrafią
powiedzieć TAK w sposób całkowicie bezinteresowny”.

W czasie całodniowej konferencji odbyło się kilkanaście wykładów w
których kolejni prelegenci, w tym i goście z Niemiec, prezentowali
cele statutowe reprezentowanych organizacji i przykłady konkretnych
działań i doświadczeń. Także w ustawionych pod chmurką namiotach,
przedstawiciele organizacji pozarządowych oraz organizatorzy
konferencji prezentowali swoje stowarzyszenia, swój dorobek i
realizowane zadania oraz programy w których uczestniczą ich
organizacje.

Imprezę uatrakcyjniły występy artystyczne, orkiestra dęta „Ostropa”
umilała czas muzyką, Stowarzyszenie Taneczno-Sportowe „Szok-Gliwice”
dało pokaz taneczny zaś przedstawiciele Stowarzyszenia Chorągiew
Ziemi Górnośląskiej uczyli chętnych... średniowiecznej szermierki.


Transparentność życia publicznego – rola organizacji strażniczych

Spośród wielu wykładów mnie osobiście najbardziej podobał się wykład
Grzegorza Wójkowskiego, który w całości poświęcony był
przejrzystości życia publicznego. Główne projekty Stowarzyszenia
Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich to: Pozarządowe Centrum Dostępu
Do Informacji Publicznej, Laboratorium Monitoringu Budżetu i Szkoła
Inicjatyw Strażniczych. Wszystkie te projekty sprowadzają się do
jednego, do społecznej kontroli poczynań władz lokalnych. „Naszą
misją jest podnoszenie jakości życia publicznego w Polsce – w
szczególności zwiększenie jego przejrzystości i uczciwości, głównie
na poziomie lokalnym” powiedział pan Wójkowski. Wśród wielu rad,
których udzielił słuchaczom, jedna wydała mi się specjalnie
cenna: „Organizacje włączające się w takie działania (kontrola
działalności władz lokalnych) nie powinny otrzymywać środków z
budżetu lokalnego”.

Inaczej rodzi się pytanie, czy w takiej sytuacji ocena działań
samorządu może w ogóle być obiektywna i bezinteresowna, czy
pochwalne oceny nie są aby związane z tym „kto płaci”?


Gorzki łyk kawy

Dopiłem kawę. Darmowa kawa zawsze smakuje tak samo, ale tym razem
oprócz cierpkiego smaku na języku w głowie kołatało mi uparcie jedno
ze zdań wypowiedzianych w trakcie seminarium: „Grupy obywatelskie
powinny uważnie przyglądać się uchwałom miejskim i dokładnie
sprawdzać czy one są zgodne z prawem...”. Z jednej strony miło jest
spotkać ludzi, którzy podobnie jak my uważają, że „nie jesteśmy po
to aby chwalić władzę, ale po to, by patrzeć tej władzy na ręce”.

Z drugiej strony – nie napawa optymizmem konstatacja, że takie
działania są potrzebne, wręcz konieczne. To nie moja chora obsesja,
ani żadna spiskowa teoria dziejów, tylko diagnoza stawiana przez
wielu poważnych ludzi. Na pocieszenie pozostaje fakt, że nie
jesteśmy sami w naszych przekonaniach i naszych działaniach, i to
już jest coś. Hasta siempre, no passaran... idziemy do normalności i
w tym marszu nikt nas nie powstrzyma.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow IP: *.gl.digi.pl 11.09.07, 23:54
      > Dopiłem kawę. Darmowa kawa zawsze smakuje tak samo, ale tym razem
      > oprócz cierpkiego smaku na języku w głowie kołatało mi uparcie jedno
      > ze zdań wypowiedzianych w trakcie seminarium...

      Dżisas ależ egzaltowane grafomaństwo
      • kl-2 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 12.09.07, 12:43
        Gość portalu: gosc napisał(a):
        > Dżisas ależ egzaltowane grafomaństwo

        W imieniu autora dziekuję za "wyrazy uznania". Rozumiem, że wolisz
        grafomaństwo w takiej postaci:

        "To, że rozważam start w wyborach, jest efektem licznych rozmów,
        wręcz nacisków, że powinienem wykorzystać mój potencjał. Oczywiście,
        istotną rolę odegrał również fatalny poziom polityki regionalnej i
        krajowej. W takiej sytuacji kandydowanie staje się stanem wyższej
        konieczności."
    • mieszko966 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 11.09.07, 23:58
      > Na pocieszenie pozostaje fakt, że nie jesteśmy sami w naszych
      > przekonaniach i naszych działaniach, i to już jest coś. Hasta
      > siempre, no passaran... idziemy do normalności i w tym marszu nikt
      > nas nie powstrzyma.

      I to wszystko wspiera gliwicki samorząd. Ten który rzekomo cenzuruje
      każdy głos sprzeciwu i tłumi wszelką krytykę. Nie po raz pierwszy
      kolega Pieczyrak przeczy sam sobie. ;)
      • kl-2 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 12.09.07, 12:49
        mieszko966 napisał:

        > I to wszystko wspiera gliwicki samorząd. Ten który rzekomo
        > cenzuruje
        > każdy głos sprzeciwu i tłumi wszelką krytykę. Nie po raz pierwszy
        > kolega Pieczyrak przeczy sam sobie. ;)

        mieszko, samorząd bardzo chętnie wspiera imprezy typu "bicie piany",
        zwłaszcza jak mają dobry tytuł, ktory mozna sobie wpisać do wykazu
        działalności.

        Nie należy z tego wyciagać pochopnych wniosków, że samorząd wspiera
        inicjatywy obywatelskie, umożliwia mieszkańcom udział w
        demokratycznych procedurach, konstruktywnie odpowiada na krytyke
        itp. Co to, to nie. Nie w Gliwicach :(

        Dlatego społeczna kontrola działań samorządu jest tak ważna.

        • mieszko966 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 12.09.07, 13:26
          > Nie należy z tego wyciagać pochopnych wniosków, że samorząd
          > wspiera inicjatywy obywatelskie, umożliwia mieszkańcom udział w
          > demokratycznych procedurach, konstruktywnie odpowiada na krytyke
          > itp. Co to, to nie. Nie w Gliwicach :(

          Tak sobie to tłumacz. A fakty i tak pozostają niezmienne,
          niezależnie od twojej subiektywnej interpretacji.
          • stasiek17 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 12.09.07, 13:37
            KL ma rację, tak niestety to wygląda w Gliwicach, ale pojawiła się nadzieja na
            zmianę tego stanu rzeczy pod warunkiem, że prezio pójdzie do Warszawy
            "uzdrawiać" Rzeczpospolitą.
            • mieszko966 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 12.09.07, 18:10
              > [...] ale pojawiła się nadzieja na zmianę tego stanu rzeczy pod
              > warunkiem, że prezio pójdzie do Warszawy "uzdrawiać"
              > Rzeczpospolitą.

              Nadzieja matką głupich. Odejdzie Frankiewicz, to przyjdzie kto inny
              i będzie kontynuował jego politykę. Miasto nadal będzie wspierać
              organizacje pozarządowe. Oczywiście te kreatywne, szukające we
              władzach miejskich partnera, a nie wroga. Chude lata dla kolegi
              Pieczyraka będą więc trwały nadal. Zresztą, jemu tylko w to graj.
              Pieczyrak, jak każdy "wieczny opozycjonista", nie byłby w stanie
              funkcjonowac w społeczeństwie, które nie poddawałoby go stałemu
              ostracyzmowi.
              • sss9 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 12.09.07, 18:30
                mieszko966 napisał:

                > > [...] ale pojawiła się nadzieja na zmianę tego stanu rzeczy pod
                > > warunkiem, że prezio pójdzie do Warszawy "uzdrawiać"
                > > Rzeczpospolitą.
                >
                > Nadzieja matką głupich. Odejdzie Frankiewicz, to przyjdzie kto inny
                > i będzie kontynuował jego politykę. Miasto nadal będzie wspierać
                > organizacje pozarządowe. Oczywiście te kreatywne, szukające we
                > władzach miejskich partnera, a nie wroga. Chude lata dla kolegi
                > Pieczyraka będą więc trwały nadal. Zresztą, jemu tylko w to graj.
                > Pieczyrak, jak każdy "wieczny opozycjonista", nie byłby w stanie
                > funkcjonowac w społeczeństwie, które nie poddawałoby go stałemu
                > ostracyzmowi.

                niedawno powstała strona internetowa pewnej organizacji pozarządowej w
                Gliwicach. pomimo wcześniejszych chęci, zrezygnowano z umieszczenia na niej
                forum dla mieszkańców miasta, żeby przypadkiem nie "szczali" na wspierające
                takie organizacje władze miejskie, bo po co się podkładać, prawda? przecież
                miasto wspiera także finansowo. :)
                ale oczywiście z faktu, że żyjące dzięki kasie miejskiej różnego rodzaju
                "nośniki informacji" nie publikują krytycznych tekstów o sytuacji w Gliwicach,
                nie wynika, że wszyscy są zadowoleni, co z wielkim mozołem starasz się tu
                wciskać. :)
                • mieszko966 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 12.09.07, 19:05
                  > nie wynika, że wszyscy są zadowoleni, co z wielkim mozołem starasz
                  > się tu wciskać. :)

                  Nie twierdzę, że "wszyscy są zadowoleni", ale wyborcza większość z
                  pewnością jest. A z takiej czy innej (niekoniecznie finansowej)
                  pomocy miasta korzystają bodaj wszystkie organizacje pozarządowe,
                  z "GdG" włącznie. Nie jest więc prawdą, że jak ktoś coś dostanie
                  od miasta, to od razu siedzi cicho.
                  • andrzej.pieczyrak Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 12.09.07, 23:50
                    urban1981 napisał: "A z takiej czy innej (niekoniecznie finansowej)
                    pomocy miasta korzystają bodaj wszystkie organizacje pozarządowe,
                    z "GdG" włącznie.". Czyżbyś wiedział coś więcej niż ja i GdG? Podaj
                    dowody na to, że Stowarzyszenie Gliwiczanie dla Gliwic
                    (www.gliwiczanie.republika.pl) korzysta z pomocy, "niekoniecznie
                    finansowej", miasta. Czy opluwanie w MSI zaliczasz do tej pomocy?
                    Napisałeś również: "Nie jest więc prawdą, że jak ktoś coś dostanie
                    od miasta, to od razu siedzi cicho." i z tym się zgadzam...
                    sąprzecież tacy, którzy nie siedzą cicho i z wdzięczności...
                    • mieszko966 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 13:44
                      > Czyżbyś wiedział coś więcej niż ja i GdG? Podaj dowody na to,
                      > że Stowarzyszenie Gliwiczanie dla Gliwic korzysta z pomocy,
                      > "niekoniecznie finansowej", miasta.

                      Mam jeden przykład w sam raz. Swego czasu prowadziłem w GCOP
                      bezpłatny kurs angielskiego dla gliwickich pozarządowców. Jedną z
                      moich kursantek była wtedy pani Borkowska ze Stowarzyszenia "GdG"
                      (z oficjalną delegacją stowarzyszenia, bo taka była wymagana, aby w
                      kursie wziąć udział). Wnioskuję stąd, że jeśli brała udział w tamtym
                      kursie, to może brała i w innych. Może więc i inni członkowie "GdG"
                      korzystają z podobnych sposobności, które są dla nich dostępne tylko
                      i wyłącznie dzięki hojności miasta, które w całości finansuje
                      działalność GCOP.
                      • fesia Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 15:21
                        mieszko966 napisał:

                        > Wnioskuję stąd, że jeśli brała udział w tamtym
                        > kursie, to może brała i w innych. Może więc i inni członkowie "GdG"
                        > korzystają z podobnych sposobności

                        nie moze byc , to majstersztyk.... twój wniosek jest równie oryginalny jak
                        wszystkie dotychczas przez ciebie wysnuwane .....;)
                        • mieszko966 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 18:41
                          Tak czy inaczej jest to pewna rysa na mitycznej niezależności GdG.
                          Najpierw się tacy uczą angielskiego na koszt miasta, a potem piszą
                          te swoje petycje do Parlamentu Europejskiego i EBI. ;)
                          • stasiek17 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 18:53
                            Jeżeli miasto uczy angielskiego za darmo, to dlaczego członkini GdG nie miała z
                            tego skorzystać ?
                            Czy to darmowe nauczanie obejmowało tylko członków "grzecznych" stowarzyszeń ?
                            Mieszko "prowadził" kurs nauki czy nauczał angielskiego ? za darmo to robił czy
                            za pieniądze?
                            • whelp Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 19:09
                              stasiek17 napisał:

                              > Jeżeli miasto uczy angielskiego za darmo, to dlaczego członkini
                              GdG nie miała z
                              > tego skorzystać ?

                              Oczywiście że może i to jak najbardziej, cały temat mieszka to
                              raczej próba odpowiedzi na tekst Andrzeja Pieczyraka:

                              >Podaj dowody na to, że Stowarzyszenie Gliwiczanie dla Gliwic
                              >(www.gliwiczanie.republika.pl) korzysta z pomocy, "niekoniecznie
                              >finansowej", miasta.

                              To jest "dowód" i tyle :)
                              • stasiek17 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 19:16
                                whelp napisał:
                                >
                                > To jest "dowód" i tyle :)


                                jaki dowód ? fakt, że jakaś kobieta skorzystała z darmowego kursu j.angielskiego
                                (o ile to prawda) ma być dowodem na to, że GdG korzysta z pomocy miasta ?
                                • whelp Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 19:35
                                  stasiek17 napisał:

                                  > whelp napisał:
                                  > >
                                  > > To jest "dowód" i tyle :)
                                  >
                                  >
                                  > jaki dowód ? fakt, że jakaś kobieta skorzystała z darmowego kursu
                                  j.angielskieg
                                  > o
                                  > (o ile to prawda) ma być dowodem na to, że GdG korzysta z pomocy
                                  miasta ?

                                  Tak, oczywiscie o ile to prawda, to jest to fakt niezaprzeczalny i
                                  raczej nie podlega dyskusji. Zauważ, że osoba ta musiała być z
                                  jakiegoś stowarzyszenia, to nie było szkolenie dla "bylekogo". No i
                                  nie że "korzysta" ale "korzystało".
                                  • fesia Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 19:41
                                    whelp napisał:


                                    > To jest "dowód" i tyle :)

                                    konfabulacje mieszka to raczej gó..any "dowód" i tyle :) Znowu coś sobie
                                    zmyślił i produkuje pseudo logiczne wywody. No chyba ze dla Ciebie, informacje
                                    podawane przez mieszka juz z tego
                                    powodu mają wartosc "niepodwazalnego" dowodu . W takim razie... zycze zdrowia :)
                                    • whelp Re: O ... 13.09.07, 20:07
                                      fesia napisała:

                                      >Znowu coś sobie zmyślił i produkuje pseudo logiczne wywody.

                                      Dlatego dałem dowód w cudzysłów, i napisałem "o ile to prawda". A
                                      wywód przy założeniu że jednak jest to prawda :) nie jest pseudo
                                      logiczny, tylko logiczny :)

                                      Tylko, że tak naprawdę dla całego sensu artykułu Andrzeja to nie ma
                                      najmniejszego znaczenia. Zawracanie dupy Maryny.
                                    • Gość: zabrze Re: Słońce dziś świeci ? IP: *.stk.vectranet.pl 20.09.07, 14:25
                                      te kursy i szkolenia są za pieniadze "z uni", a nie z budżetu miasta
                                  • rukcuk Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 23:33
                                    > Tak, oczywiscie o ile to prawda, to jest to fakt niezaprzeczalny
                                    Podaj przyklad faktu niezaprzeczalnego
                                    • rukcuk Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 23:43
                                      a zaraz potem zaprzeczalnego
                                • mieszko966 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 20:06
                                  > jaki dowód ? fakt, że jakaś kobieta skorzystała z darmowego kursu
                                  > j.angielskiego [...]

                                  Nie "jakaś kobieta", tylko Maria Borkowska. Jedna z
                                  najaktywniejszych działaczek Stowarzyszenia GdG. Swoją drogą,
                                  bardzo sympatyczna osoba. Zaciekła, ale sympatyczna. ;)


                                  > konfabulacje mieszka to raczej gó..any "dowód" i tyle :)

                                  No skoro konfabuluję, to postanowiłem coś wam zeskanować:
                                  i152.photobucket.com/albums/s178/mieszko966/opinia.jpg
                                  • fesia Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 20:32
                                    mieszko966 napisał:

                                    > > konfabulacje mieszka to raczej gó..any "dowód" i tyle :)
                                    >
                                    > No skoro konfabuluję, to postanowiłem coś wam zeskanować:
                                    > i152.photobucket.com/albums/s178/mieszko966/opinia.jpg

                                    co chciałeś tym udowodnić ? ze konfabulujesz? Napisałes ,że prowadziłes kurs ,
                                    a okazuje sie ze kurs był prowadzony przez Uczelnie zgodnie z umowa zawatrta z
                                    GCOP , ty zaledwie odbyłes krótka praktykę ? Dla udowodnienia ,ze GdG
                                    korzysta z pomocy
                                    miasta to dalej gó..any "dowód" !!
                                    • mieszko966 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 20:52
                                      Zgodnie z umową odbyłem praktykę, w ramach której prowadziłem kurs.
                                      Naucz się proszę czytać, droga fesiu. Jest to niewątpliwie dowód
                                      mojej prawdomówności. Jak mawia minister Ziobro, dowód obiektywny.
                                      Nic więcej pisać nie będę. Każdy kto ma mózg i umie go używać,
                                      wyciągnie z tego jedynie słuszne wnioski.
                                      • Gość: kibic Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow IP: *.adsl.alicedsl.de 13.09.07, 21:27
                                        Ja wyciagam pierwszy. Jaki to dowod, jezeli glowna postacia jest ANONIM?
                                      • fesia Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 22:08
                                        mieszko966 napisał:

                                        > Zgodnie z umową odbyłem praktykę, w ramach której prowadziłem kurs.
                                        > Naucz się proszę czytać,

                                        więc mieszko proponuję również spróbować tej prostej czynności :) tylko czytaj
                                        to co czytasz, tak jak to sie jawi, a nie tak jak to sie tobie jawi. To nie
                                        takie trudne :)


                                        > Jest to niewątpliwie dowód
                                        > mojej prawdomówności. Jak mawia minister Ziobro, dowód obiektywny.

                                        zanim siegniesz po dowody obiektywne, zacznij od obiektywnego myslenia :)
                                  • rukcuk Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 23:45
                                    href="i152.photobucket.com/albums/s178/mieszko966/opinia.jpg"
                                    Wstyd w ogole chodzic do takiej szkoly

                                    target="_blank">i152.photobucket.com/albums/s178/mieszko966/opinia.jpg</a>
                      • andrzej.pieczyrak Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 14.09.07, 00:11
                        Przykład i owszem jest jak piszesz "w sam raz"... ale dla poparcia
                        innej tezy. To chyba nie stowarzyszenie zostało dofinansowane ale
                        wykładowcy. Napisałeś wprawdzie "bezpłatny kurs angielskiego dla
                        gliwickich pozarządowców" ale nie wyjaśniłeś dla kogo bezpłatny, czy
                        dla uczestnikówczy czy dla wykładowców.
                        1. Jeżeli bezpłatny jedynie dla uczestników to beneficjentami są
                        wykładowcy... bo to oni zarabiają na tym "żywą gotówkę"
                        2. Jeżeli jednak i wykładowcy robią to społecznie to o jakim
                        wsparciu miasta tu mówimy? Przecież to wykładowca godzi się
                        bezpłatnie uczyć kogoś... w tym przypadku przedstawicieli
                        organizacji pozarządowych.
                        Gdyby miasto wspierało organizacje finansowo (np. przyznając
                        pieniądze na konkretny cel) a organizacja sama wybierała by
                        wykładowcę to można mówić o wsparciu organizacji.
                        Przypadek kiedy można się szkolić, uczyć... ale u konkretnej osoby
                        to na mój gust wspieranie tej wyznaczonej osoby a nie organizacji.
                        Pytam zatem:
                        1. Czy wykładowcy byli opłacani czy uczyli społecznie?
                        2. Jak dokonano wyboru wykładowców (konkurs, przetarg...)?
                        3. Jakie kwalifikacje posiadali wykładowcy?
                        Piszesz, że GdG korzysta z pomocy miasta a teraz nagle robi się z
                        tego "Może więc i inni członkowie "GdG" korzystają z podobnych
                        sposobności". Czy ty wiesz czym się różni stowarzyszenie od
                        pojedyńczej osoby a domniemanie od kategorycznych sądów? Czy jeżeli
                        jako członek stowarzyszenia łagodnych wilczurów zostanę bezpłatnie
                        wpuszczony na wystawę psów rasowych to znaczy, że organizacja do
                        której należę została wsparta przez związek kynologiczny?
                        P.S. Czy fakt prowadzenia kursu w GCOP (jak sam piszesz w całości
                        finansowanym przez miasto) to kolejny przykład na twoją całkowitą
                        bezinteresowność i obiektywizm? Tak a propos pieniędzy, fakt
                        finansowania czegoś (lub kogoś) przez miasto to nie dowód łaski lub
                        kary. Te pieniądze pochodzą z podatków nas wszystkich a nie jedynie
                        z kieszeni naszych włodarzy. Każdy ma prawo się starać o
                        dofinansowanie słusznych i dobrych projektów... nawet gdy nie
                        głosował na urzędujących decydentów. Takie są prawa demokracji i
                        Państwa prawa. Twój sposób myślenia "skoro krytykujecie władze to
                        nie macie prawa starać się o miejskie fundusze"... to myślenie z
                        całkiem innego ustroju. Czy tak tęskno ci za tamtymi czasami,
                        których nie miałeś okazji nawet poznać?
                      • sss9 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 14.09.07, 15:01
                        mieszko966 napisał:
                        >
                        > Mam jeden przykład w sam raz. Swego czasu prowadziłem w GCOP
                        > bezpłatny kurs angielskiego dla gliwickich pozarządowców. Jedną z
                        > moich kursantek była wtedy pani Borkowska ze Stowarzyszenia "GdG"
                        > (z oficjalną delegacją stowarzyszenia, bo taka była wymagana, aby w
                        > kursie wziąć udział). Wnioskuję stąd, że jeśli brała udział w tamtym
                        > kursie, to może brała i w innych. Może więc i inni członkowie "GdG"
                        > korzystają z podobnych sposobności, które są dla nich dostępne tylko
                        > i wyłącznie dzięki hojności miasta, które w całości finansuje
                        > działalność GCOP.

                        no to ja też mam wytłumaczenie w sam raz, w twoim pokrętnym stylu:
                        głupotą byłoby nie skorzystać z możliwości darmowego dokształtu jeśli akurat
                        specjalnie dla członków organizacji pozarządowych są takie organizowane. (to tak
                        jak z tłumaczeniem, że PO nie powinna rezygnować z dotacji dla partii
                        politycznych). mam jednak wątpliwości czy miasto właściwie dysponuje środkami na
                        takie cele, biorąc pod uwagę, że to ty wystąpiłeś w charakterze spikera. :)

                        uciekasz jednak od wyjaśnienia dlaczego organizacja, o której wspomniałem,
                        wycofała się rakiem z umieszczenia na swojej stronie forum dla oceny działań
                        władz miejskich. przecież znasz szczegóły, nie krępuj się. :)

                  • rukcuk Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 13.09.07, 23:39
                    > od miasta, to od razu siedzi cicho.
                    Jesli siedzi, to jednak cicho...
                  • sss9 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 14.09.07, 15:11
                    mieszko966 napisał:

                    > > nie wynika, że wszyscy są zadowoleni, co z wielkim mozołem starasz
                    > > się tu wciskać. :)
                    >
                    > Nie twierdzę, że "wszyscy są zadowoleni", ale wyborcza większość z
                    > pewnością jest.

                    mało ich. większość siedzi w domu, albo obniża poziom bezrobocia w Gliwicach
                    pracując za granicą. pewnie dlatego magistrat tak usilnie starał się podczas
                    wakacji ściągnąć frajerów z nad morza.

                    Nie jest więc prawdą, że jak ktoś coś dostanie
                    > od miasta, to od razu siedzi cicho.

                    ależ jest prawdą. :)
                    ale rozumiem twoją nerwowość więc wyprostuję twoją wypowiedź: chodzi ci o to, że
                    nie jest prawdą iż każdy kto dostanie coś od miasta siedzi cicho. tylko, że tego
                    nikt tu nie napisał, więc do czego się odniosłeś, do tego co chciałeś żeby było
                    napisane? :D
              • Gość: helion Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 18:56
                > Nadzieja matką głupich. Odejdzie Frankiewicz, to przyjdzie kto inny
                > i będzie kontynuował jego politykę.
                Absolutnie nie, kazdy bedzie lepszy od Frankiewicza, KAZDY!!! Ale nie ludzmy
                sie, on nie opusci nas tak latwo, nie zostawi przeciez tego cieplutkiego
                fotelika prezydenckiego. A poza tym w zadnym wypadku PO nie wciagnie go liste!
                Za co, za to, ze w lecie planowal zdrade PO? Teraz szykuje sie zdradzic swoich
                wyborcow (te nieliczna garstke). Taka nartura.
          • Gość: helion slonce nie swieci nad Gliwicami, na razie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 18:43
            > Tak sobie to tłumacz. A fakty i tak pozostają niezmienne,
            > niezależnie od twojej subiektywnej interpretacji.
            Jaja sobie robisz? Przyklad jeden z wielu, pierwszy z brzegu. Dr Maciaszek
            napisal krotki artykul do MSI i nie otrzymal od Jarzebowskiego nawet zadnej
            odpowiedzi, a minelo juz ponad pol roku. Bezczelnosc obecenj ekipy jest juz tak
            wielka, ze nawet nie odpwiada na listy. A po co? A jesli juz odpowie to tak: "W
            odpowiedzi na list (pismo) z dnia ..." i potem napisane jest cokolwiek, nie na
            temat. Ostatnio doszlo do tego, ze Frankiewicz oswiadczyl oficjalnie, ze jego
            zastepca Moszynski moze wprowadzac ludzi w blad bezkarnie. A kto mu podskoczy?!
            Rece precz od wladzy!
      • sss9 Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 12.09.07, 14:42
        mieszko966 napisał:

        > I to wszystko wspiera gliwicki samorząd. Ten który rzekomo cenzuruje
        > każdy głos sprzeciwu i tłumi wszelką krytykę. Nie po raz pierwszy
        > kolega Pieczyrak przeczy sam sobie. ;)

        a co, w MSI albo na stronach U.M. wydrukowali wreszcie jakieś głosy krytyki pod
        adresem magistratu? koniecznie daj link, albo wklej na forum, to sobie wszyscy
        przejrzymy na oczęta. :DDD
        • Gość: maciek Koleżanka małżonka w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 15:43
          Boże cóż to za ekipa! Kl-2 - prywatnie małżonka "redaktora" pieczyraka co jakiś
          czas wrzuca na forum jakby od niechcenia wypisywane przez niego elaboraty-
          udając że to "jakiś pieczyrak" napisał. Nie wiem czy "redaktor" pieczyrak
          wstydzi się sam pochwalić dziełami czy też wynika to z jego statusu rodzinnego
          (tzw. pantofel)lub tez żona aktywnie uprawia politykę prorodzinną w kwestii
          propagowania nikczemnego dorobku małżonka.
          • Gość: maciek Re: Koleżanka małżonka w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 15:49
            Oczywiście farmazony publikowane są w jedynie słusznej sprawie i koelga małżonek
            ma zawsze rację. Nie chodzi więc o dyskusję. Autora oraz propagatorkę "domowego
            dziennikarskiego talentu" usatysfakcjonowac może jedynie określenie "święte
            słowa" i parę bluzgów na Frankiewicza. Mile widziane są też pobożne życzenia
            dotyczące możliwości objęcia przez rozszalałego radnego ... wiadomo czego.
            • sss9 Re: Koleżanka małżonka w akcji 12.09.07, 15:50
              maciuś, grunt, że szlag cię trafia. :D
              • kl-2 Re: Koleżanka małżonka w akcji 12.09.07, 17:52
                sss9 napisał:
                > maciuś, grunt, że szlag cię trafia. :D

                :)))
                Taki niewinny tekścik i tyle chorych emocji. Musi coś jest na rzeczy.
                Bingo!
              • Gość: helion Re: Koleżanka małżonka w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 18:46
                > maciuś, grunt, że szlag cię trafia. :D
                I cel zostal osiagniety
                • Gość: maciek Re: Koleżanka małżonka w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 20:54
                  Ty kl-2 jesteś naprawdę jesteś chora kobieto. Sama sobie podbijasz bębenek - to
                  już jest nudne. Udało się! Bingo! Coś jest na rzeczy! Boją się nas! Zapisz się
                  do PIS- u będziesz tam pasować jak ulał. To układ, wszystko układ i szara sieć.
                  A kiedy to małżonek szanowny udostępni na swojej stronce niezależnego biuletynu
                  forum dla Czytelników - kilka postów wyżej jakiś poplecznik strasznie się pluje,
                  ze jakaś organizacja nie pozwala się wypowiedzieć na swojej stronie? Moralność
                  Kalego?
                  I żeby była jasność żadna krew mnie nie zalała, ani nie trafił szlag. Nie
                  pochlebiaj sobie.
                  • sss9 Re: Koleżanka małżonka w akcji 12.09.07, 22:09
                    Gość portalu: maciek napisał(a):

                    > A kiedy to małżonek szanowny udostępni na swojej stronce niezależnego biuletyn
                    > u
                    > forum dla Czytelników - kilka postów wyżej jakiś poplecznik strasznie się pluje
                    > ,
                    > ze jakaś organizacja nie pozwala się wypowiedzieć na swojej stronie? Moralność
                    > Kalego?

                    :DDD to nie ja jestem szanownym małżonkiem i nie redaguję niezależnego
                    biuletynu, więc to na pewno nie moralność Kalego, co najwyżej twój idiotyzm. :)
                    strasznie się poplułem, ze śmiechu. :D

                    > I żeby była jasność żadna krew mnie nie zalała, ani nie trafił szlag. Nie
                    > pochlebiaj sobie.

                    nigdy nie powiedziałbym o sobie "szlag", ale widzę, że ty masz coś z rycerza. ;D
                  • Gość: kibic Re: Koleżanka małżonka w akcji IP: *.adsl.alicedsl.de 12.09.07, 22:19
                    Maciusiu, czego sie tak pienisz? I w tym pieniackim szale obrazasz ta Pania.
                    Obrzydliwe. Kazdy ma prawo wyrazac swoja radosc, tym bardziej, ze i w Gliwicach,
                    to slonce zaczyna swiecic coraz jasniej, co tylko poteguje ta radosc. Naturalnie
                    zawsze znajdzie sie taki sloneczny alergik maciusiowy jak ty. Jest tylko jedna
                    rada dla ciebie, kup sobie silne okulary anty-sloneczne i parasolek, ktory
                    mozesz wykorzystac w tez czasie parodniowych opadow.
                  • andrzej.pieczyrak Re: Koleżanka małżonka w akcji 12.09.07, 23:14
                    urban1981 jakoś znowu ma problemy ze zrozumieniem tekstu... ale do
                    tego już się przyzwyczaiłem. Anonimowy maćku współczuję ci braku
                    małżonki (bo to chyba boli cię najbardziej) i tego, że tak mocno
                    emocjonujesz się tym co ludzie piszą na forum.
                    Mam kilka uwag dla anonima maćka:
                    1. Pisanie "jesteś naprawdę jesteś chora kobieto" wystawia tobie
                    całkiem "niezłe" świadectwo. Zbastuj...
                    2. Proponujesz mi założenie forum. Fajny pomysł... ale z jego
                    realizacją poczekam do momentu aż twój guru, lub UM Gliwice zrobi to
                    pierwszy. Przecież mają więcej kasy, w tym mojej i twojej...
                    3. Polecam mój kolejny artykuł na W24 - Wyborcze obiecanki - cacanki
                    Podoba mi się, że niektórzy tutaj (np. urban1981 czy maciek) chcą
                    zaprzeczyć faktom... a przede mną leżą dokumenty. Czy dziś
                    rzeczywiście są jeszcze ludzie, którzy wierzą, że kłamstwo
                    powtórzone po stokroć staje się prawdą?
                    • whelp Re: Kolejny artykuł 13.09.07, 00:12
                      andrzej.pieczyrak napisał:

                      > 3. Polecam mój kolejny artykuł na W24 - Wyborcze obiecanki -
                      cacanki

                      Kto to napisał?

                      "Będę dążył do popularyzacji nauki dla każdego w naszym mieście
                      (przede wszystkim dla młodzieży) m.in. poprzez organizowanie
                      ogólnodostępnych wykładów, seminariów i prezentacji naukowych.
                      Jednym ze sposobów jest zorganizowanie darmowych kursów
                      przygotowawczych do matury i studiów wyższych. Wystąpię do nowo
                      wybranego prezydenta Gliwic o udostępnienie sali sesyjnej Urzędu
                      Miejskiego na ten cel (myśle, że nie odmówi)."

                      Odmówił

                      "P.S. Oświadczenia.
                      1. Jeśli dla realizowania powyższych deklaracji współpraca moja z
                      nowo wybranym prezydentem i Radą Miejską okaże się niemożliwa,
                      zrezygnuję z pełnienia funkcji radnego."

                      >Niedawno radny Berezowski wnioskował także o wprowadzenie w mieście
                      >programu selektywnej zbiórki odpadów elektrycznych i
                      >elektronicznych. Ciekawe, jaki los spotka tę inicjatywę?

                      Proponuję się zwrócić do REMONDISU:
                      www.remondis.pl/uslugi71.php
                      oni odbierają tego typu odpady

                      a nawet na stronie urzędu są informacje:
                      Firmy sprzedające i zbierające zużyty sprzęt elektryczny i
                      elektroniczny
                      www.um.gliwice.pl/index.php?id=14894/1
                      • andrzej.pieczyrak Re: Kolejny artykuł 13.09.07, 00:21
                        Cieszę się, że czytałeś. Zauważyłem już poprzednio (przy sprawie
                        pana Marcina), że W24 masz chyba już w ulubionych. Szkoda tylko, że
                        nie odpowiadasz na temat :-(.
                        P.S. Czemu tak bardzo starasz się zmusić do rezygnacji z funkcji
                        jedynego opozycyjnego radnego? Czy 1 na 24 to nadal zbyt duża
                        przewaga..., że tak się boisz tego jednego???
                        • whelp Re: Kolejny artykuł 13.09.07, 07:01
                          andrzej.pieczyrak napisał:

                          > Cieszę się, że czytałeś. Zauważyłem już poprzednio (przy sprawie
                          > pana Marcina), że W24 masz chyba już w ulubionych. Szkoda tylko,
                          że
                          > nie odpowiadasz na temat :-(.

                          Na temat się wypowiem, ale wieczorem, za mało było czasu :)

                          > P.S. Czemu tak bardzo starasz się zmusić do rezygnacji z funkcji
                          > jedynego opozycyjnego radnego? Czy 1 na 24 to nadal zbyt duża
                          > przewaga..., że tak się boisz tego jednego???

                          Nie, to był raczej przykład, że obietnice wyborcze można w każdym
                          przypadku i z każdej stronie rozpatrywać. Ale absolutnie nie staram
                          się zmusić pana MB do rezygnacji, wręcz przecinie - jest bardziej
                          kolorowo - przynjamniej na forum - dzięki niemu.
                      • Gość: jena Re: Kolejny artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 19:54
                        > "Będę dążył do popularyzacji nauki dla każdego w naszym mieście
                        > (przede wszystkim dla młodzieży) m.in. poprzez organizowanie
                        > ogólnodostępnych wykładów, seminariów i prezentacji naukowych.
                        > Jednym ze sposobów jest zorganizowanie darmowych kursów
                        > przygotowawczych do matury i studiów wyższych. Wystąpię do nowo
                        > wybranego prezydenta Gliwic o udostępnienie sali sesyjnej Urzędu
                        > Miejskiego na ten cel (myśle, że nie odmówi)."
                        >
                        > Odmówił
                        To akurat jest dobitny argument za tym, ze Frankiewicz, jako prezydent, powinien
                        natychmiast wyleciec z tego stolka. Taka odmowa jest karygodna i skandaliczna.
                        Jego absolutnym obowiazkiem bylo udostepnuc sale na ten cel.

                        • mieszko966 ehhh... 13.09.07, 20:15
                          > Taka odmowa jest karygodna i skandaliczna. Jego absolutnym
                          > obowiazkiem bylo udostepnuc sale na ten cel.

                          Widzę, że nie masz zielonego pojęcia o obowiązkach prezydenta
                          miasta. Nie po to wybudowano Politechnikę Śląską, żeby teraz wykłady
                          z matematyki organizować w Urzędzie Miejskim. Zresztą, odmowę na
                          piśmie skierował do radnego Berezowskiego nie prezydent Frankiewicz,
                          ale dyrektor UM, Piotr Popiel. O tym, jak mniemam, też nie masz
                          zielonego pojęcia. Radzę najpierw przeczytać uzasadnienie odmowy,
                          a dopiero potem krzyczeć.


                          www.berezowski.neostrada.pl/otrzymane/odpinterp2.jpg
                        • Gość: studentka Re: Kolejny artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 23:07
                          > To akurat jest dobitny argument za tym, ze Frankiewicz, jako prezydent, powinie
                          > n
                          > natychmiast wyleciec z tego stolka. Taka odmowa jest karygodna i skandaliczna.
                          > Jego absolutnym obowiazkiem bylo udostepnuc sale na ten cel.

                          Bo on jest po prostu prymitywny.
                  • rukcuk Re: Koleżanka małżonka w akcji 13.09.07, 23:57
                    > Ty kl-2 jesteś naprawdę jesteś chora kobieto.
                    Czy melodie tez masz do tego? Swietny tekst.

                    > Zapisz się
                    > do PIS- u będziesz tam pasować jak ulał.
                    Nie bardzo, jest tam juz Moszynski...jedna noga, ale zawsze...

                    > I żeby była jasność żadna krew mnie nie zalała, ani nie trafił >szlag.
                    To co cie zalalo?
            • rukcuk Re: Koleżanka małżonka w akcji 13.09.07, 23:52
              > dotyczące możliwości objęcia przez rozszalałego radnego ... wiadomo czego.
              Nie czego, a kogo. I nie radnego, a radnych, lacznie z tzw. prezydentem. Poslem.
              Cholera wie...Jego dostojnomoscia. Szal...

          • rukcuk Re: Koleżanka małżonka w akcji 13.09.07, 23:48
            > Boże cóż to za ekipa! Kl-2 - prywatnie małżonka "redaktora" pieczyraka
            To dobre, prywatnie zona, a sluzbowo przelozona
    • whelp Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow 12.09.07, 22:20
      czytałem i artykuł A.Pieczyraka, i dzisiejszy w Nowinach. I niestety
      powiem szczerze, że ten w Nowinach bardziej oddaje to co było, mówi
      o tym jakie organizacje pozarządowe wystąpiły, co pokazały itd.

      Nie powiedziałbym, że słońce "dziś" świeci dla Org.Pozarząd. Świeci
      już od jakiegoś czasu. Spojrzałem sobie w budżet miasta żeby zerknąć
      ile miasto przeznacza na OP. Wyszło 3 mln zł, z czego 800 tys. na
      GCOP. Chyba nie tak nagorzej.

      >„Organizacje włączające się w takie działania (kontrola
      > działalności władz lokalnych) nie powinny otrzymywać środków z
      > budżetu lokalnego”

      Znaczy się z centralnego to już mogą? Stowarzyszenie Liderów
      Lokalnych Grup Obywatelskich swoje projekty w znacznej mierze
      finansuje z kasy państwowej.

      Nie twierdzę, ża A.Pieczyrak nie ma racji w tym co napisał, tylko,
      że jest to chyba jest nierealne. Owszem w skali miejskiej - typu GdG
      może i tak, ale w skali szerszej to już raczej nie.

      Kolejny minus artykułu to wbrew tytułowi nakierowanie się na pewnego
      rodzaju działalność organizacji, która stanowi pewnie max 1%
      wszystkich organizacji pozarządowych. No ale widząc czym zajmuje się
      AP - to też się specjalnie nie dziwię.
      • Gość: kibic Re: Słońce dziś świeci dla organizacji pozarządow IP: *.adsl.alicedsl.de 13.09.07, 22:34
        Kolego whelp, z tego co nie trudno zauwazyc od tygodnia juz na tym forum,
        podjales sie roli glownego dyzurnego. Domyslam sie, ze posiadasz taki mandat od
        Prezia. Dlatego mam do ciebie pytanie: czy uczestniczyles w tym spotkaniu? Pytam
        dlatego, bo ja nie moglem choc zaproszenie dostalem. Jezeli byles, to bardzo cie
        prosze podziel sie z nami twoimi wrazeniami z tego spotkania. Zapewniam cie, ze
        sa mi juz znane niektore, b. interesujace opinie uczestnikow tego spotkania,
        wiec bardzo bym chcial poznac wreszcie rowniez twoja. Mysle, ze twoja ocena i
        porownania artykulow kol. Andrzeja i N.G. Gliwice jest tym momencie najmniej
        pozadana. Tym bardziej, ze juz niemale zamieszanie robi tu nasz "ulubiony
        redaktorek". Jezeli chodzi o te swiecace slonce nad Gliwicami, to chyba
        zapomniales dodac, ze juz od 15 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka