Dodaj do ulubionych

Mirek robisz jus kas?

IP: 212.19.40.* 13.12.01, 10:44
????????? i za ile?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirek Re: Mirek robisz jus kas? IP: *.sympatico.ca 14.12.01, 00:30
      Tak, dzieki ze pytasz. Zaczynam 17-go. Jestem bardzo, ale to bardzo zadowolony,
      bo to jest juz duze COS! Dla mnie ogromny krok. A za ile? Nawet gdy Ci powiem
      to i tak musialbym duzo tlumaczyc - w kazdym badz razie duzo, bardzo duzo,
      nawet dla mnie zaskakujaco duzo, a wiec sza! Moze sie kiedys spreze pod "Money"
      ale tam nie ma za duzo chetnych do rozmowy, a boje sie komentarzy o zlym
      poziomie tego forum ;)
      • Gość: andy Re: Mirek robisz jus kas? IP: 212.19.40.* 14.12.01, 10:31
        tak wartko?
        w Niymcach to caly rytulal i przewaznie trwo b. dugo
        1 poslanie papierow
        2 zaproszenie na rozmowa ( przewaznie od razu odmowa)
        3 1 Termin ɭ godzina rozmow
        4 2 Termin rozmowy ɭ godzina
        5 Odmowa pisymno

        jak to "klonowym lisciu" jest?
        • Gość: Mirek Re: Mirek robisz jus kas? IP: *.sympatico.ca 14.12.01, 19:11
          Podobnie. Wysyla sie zyciorys na ogloszenie o prace. Jezeli jest w resume cos,
          co interesuje pracodawe to dzwoni do kandydata i jest to ok 15-30 min. Na tym
          etapie potwierdza sie wazniejsze dane z zyciorysu, ustala sie w jakich
          granicach kandydat ma oczekiwania finansowe, potwierdza sie dyspozycyjnosc,
          tzn. kiedy, nocne dyzury itd. Jak wszystko jest OK dostajesz zaproszenie na
          spotkanie. Trwa ono ok 45-60 min. W zaleznosci od stanowiska jest to forma
          sprawdzania umiejetnosci, wiadomosci itd. Trzecim spotkaniem jest oferta pracy.
          Dokladnie o pieniadzach, benefitach. Caly proces moze trwac kilka tygodni,
          chyba ze firma potrzebuje kogos natychmast (rzadko). Mysle ze tak jak na calym
          swiecie, zaklady boja sie zatrudniac ludzi z "ulicy", tzn. jezeli znasz
          kogokolwiek, ktory juz pracuje w danym przedsiebiorstwie, to podaje sie ta
          osobe jako referencje (nawet jezeli jest to palacz w kotlowni a ty chcesz byc
          naczelnym inzynierem).
          Mnie udalo sie rzeczywiscie szybko, a to tylko dzieki bardzo wartosciowej
          umiejetnosci na rynku pracy w Toronto; mowie biegle po francusku, a kazda firma
          w Kanadzie musi miec kogos, kto jest w stanie dac service w tym jezyku. Jest to
          prawo zwiazane z dwujezykowoscia kraju. Nawet wiec, jezeli byl kandydat, ktory
          mial wieksze doswiadczenie niz ja - trudno. Poza tym znalem kogos kto jest juz
          w srodku, co tez pomoglo - nie mylcie jednak tego z kumoterstwem - musialem
          udowodnic ze jestem w stanie robote wykonac.
          • emma1 Re: robisz kas? 14.12.01, 21:50
            Gość portalu: Mirek napisał(a):

            jezeli znasz kogokolwiek, ktory juz pracuje w danym przedsiebiorstwie, to podaje
            sie ta osobe jako referencje

            I to jest wlasnie problem. Juz 2 razy zalatwilam komus robote w zakladzie, gdzie
            wlasnie pracowalam i za kazdym razem zaluje.


            "mowie biegle po francusku"
            Oklaski dla niego, usmiechy dla niego...!!

            musialem udowodnic ze jestem w stanie robote wykonac.
            Czyzby Twoim szefem byla kobieta?????

            • Gość: Mirek Re: robisz kas? IP: *.sympatico.ca 14.12.01, 23:00
              emma1 napisał(a):

              > Gość portalu: Mirek napisał(a):
              >
              > jezeli znasz kogokolwiek, ktory juz pracuje w danym przedsiebiorstwie, to podaj
              > e
              > sie ta osobe jako referencje
              >
              > I to jest wlasnie problem. Juz 2 razy zalatwilam komus robote w zakladzie, gdzi
              > e
              > wlasnie pracowalam i za kazdym razem zaluje.


              Masz racje - to juz inna sprawa, ale ja jestem dobry chlopak o:-)


              > "mowie biegle po francusku"
              > Oklaski dla niego, usmiechy dla niego...!!


              ...czemu sie nabijasz? :((( ja tylko odpowiedzialem czemu tak szybko znalazlem
              prace...


              > musialem udowodnic ze jestem w stanie robote wykonac.
              > Czyzby Twoim szefem byla kobieta?????


              Nie :((( ale to tez nie o ta robote chodzi ;))
              • ballest Re: robisz kas? 15.12.01, 06:45
                U nas mozesz tylko w okresie probnym udowodnic, ze potrafisz ta prace wykonac.
                Ten okres probny dla fizycznych 6 tygodni, dla umyslowych zalezy od stanowiska
                ale od 6 tygodni do 6 miesiecy.
                W okresie probnym moga kazdego bez problemow zwolnic, bez podania powodow.
                • Gość: Mirek Re: robisz kas? IP: *.sympatico.ca 16.12.01, 00:39
                  ballest napisał(a):

                  > U nas mozesz tylko w okresie probnym udowodnic, ze potrafisz ta prace wykonac.
                  > Ten okres probny dla fizycznych 6 tygodni, dla umyslowych zalezy od stanowiska
                  > ale od 6 tygodni do 6 miesiecy.

                  To samo tutaj - ja mam trzy miesiace, ale nikt Ci nie da szansy nawet pokazac co
                  potrafisz - jezeli nie potwierdza Twoje kompetencje w daniej dziedzienie, przez
                  zadanie kilku pytan na rozmowie kwalifikacyjnej (forma egzaminu).


                  > W okresie probnym moga kazdego bez problemow zwolnic, bez podania powodow.

                  to samo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka