Gość: obserwator IP: *.multimo.gtsenergis.pl 12.05.08, 19:27 Była wielka inwazja tirów teraz czas na wielką inwazję hipermarketów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bigos Wszystko i tak wymarzą bohomazami piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 19:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opserfer Wielka inwazja hipermarketów w centrum Gliwic. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 21:15 Wielka inwazja hipermarketów w centrum Gliwic, gdzie miejsc do parkowania (o garażowaniu nie wspominając) jak na lekarstwo, a samochodów nam jeszcze chcą dorzucić, bo hipermarkety to generatory samochodów i spalin. Ja już abstrahuję od tego, że zaplanowany za ekipy Piotra Sarre plac za Ikarem (na ten cel) znalazł "inną strategię", a w jego miejsce nie przewidziano w planie przestrzennego zagospodarowania- dosłownie nic. W dniu 9 maja mieliśmy w kinie Amok lekcję w postaci prelekcji światowych fachowców od zrównoważonego rozwoju miasta. W konfrontacji- tej sprawdzonej już teorii- z tym co dzieje się w Gliwicach, dokonywane u nas zmiany są dokładnym zaprzeczeniem istniejącego ładu i porządku w cywilizowanym świecie. Co gorsza, społeczeństwo Gliwic- jako nadrzędny SUWEREN, nie potrafi tego błędnego kursu ani zmienić ani zatrzymać. Mieszkańcy chcący uczestniczyć w debatach rady miejskiej w myśl zasady "nic o nas bez nas", są pod najrozmaitszymi powodami z tych obrad wypraszani, albo ktoś z radnych nie wyraża zgody na zabranie przez nich głosu. To co się dzieje u nas w Gliwicach, przypomina najciemniejsze okresy PRL-u, albo to co dzieje sie obecnie na Białorusi. Gliwicki "Łukaszenka" ze swoją koteryjną świtą, skutecznie przeobraził młodą demokrację w swoistą urzędniczo- samorządową anarchię. Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 Re: Wielka inwazja hipermarketów w centrum Gliwic 13.05.08, 16:30 > To co się dzieje u nas w Gliwicach, przypomina najciemniejsze okresy PRL-u, To w tamtym czasie mozna było pójść na sesję i zabrać głos bez wylatywania z pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gliwiczanin Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 02:55 To nie rynek reguluje handel, a zlodziejski proceder. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracuje w GL Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: 141.197.14.* 13.05.08, 13:03 Gość portalu: gliwiczanin napisał(a): > To nie rynek reguluje handel, a zlodziejski proceder. Z tym, ze akurat rynek nie powinien tego regulowac bo jest "stronniczy". Jesli klient ma samochod (wiekszosc ma) to latwiej mu pojechac na zakupy poza SCISLE CENTRUM zapchane przez caly dzien samochodami !! Byli madrzy, ze nie wpuszczali marketow do centrum... szczegolnie takiego, jak Gliwickie, atrakcyjnego dla turystow ! Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach 13.05.08, 13:41 Centra handlowe poza centrum Katowic spowodowały wyludnienie tegoż, w Gliwicach chcą tego uniknąć, jak napisano w artykule i słusznie, tak się teraz buduje. Odpowiedz Link Zgłoś
majka220 Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach 13.05.08, 17:26 acid.jazz napisał: > Centra handlowe poza centrum Katowic spowodowały wyludnienie tegoż, w Gliwicach > chcą tego uniknąć, jak napisano w artykule i słusznie, tak się teraz buduje. Jedź zaklamany demagogu do Katowic i popatrz jakie to normalne miasto z całą plejadą eleganckich markowych sklepów w centrum, z tłumami przechodniow spacerujacych po wyłączonym z ruchu centrum, z kwiaciarkami, z grajkami ulicznymi, wybrukowanymi uliczkami. Taki kit mozesz wciskac ciemniakom co nie ruszaja sie z Gliwic nawet do Zabrza, a co dopiero do Katowic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ass Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: *.techentrance.com 13.05.08, 20:03 > Jedź zaklamany demagogu do Katowic i popatrz jakie to normalne [...] > ruszaja sie z Gliwic nawet do Zabrza, a co dopiero do Katowic. Majeczko a kiedy ostatnio byłaś w Katowicach ? Może jak Zenita otwierali ? Chyba jakaś propaganda Bezradnego Cię zaatakowała. Jakie eleganckie sklepy w centrum ? Mówisz o tych wszystkich ciucholandach które są w każdym markecie ? Faktycznie Wrocław i Kraków nie mają startu do Katowic ze swoją "atmosferą". Ty mnie zawsze podobnie jak Irmina B. ubawisz. Odpowiedz Link Zgłoś
majka220 Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach 13.05.08, 21:38 Gość portalu: Ass napisał(a): > Majeczko a kiedy ostatnio byłaś w Katowicach ? Wczoraj...Bywam w Katowicach przynajmniej raz w tygodniu, wiec znam je z autopsji ,a nie z propagandowych dyrdymalow rozpowiadanych na prawo i lewo przez Frankiewicza i jego pacholkow. Wsiadz w koncu do samochodu i zaparkuj go np na Mlynskiej (bez problemu) za 1,5zł za godz i przejdz sie uliczkami sw. Jana, Staromiejska, Kochanowskiego, Wawelska, Stawowa,3 Maja, Jagiellonska, Kosciuszki, Francuska i cala reszta okolicznych, to moze cie oswieci jak moga i powinny wygladac sklepy w centrum. A do Zenitu nie wstepowalam nawet za komuny, bo od dziecka mialam awersje do molochow dla gawiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach 13.05.08, 16:32 > To nie rynek reguluje handel, a zlodziejski proceder. Pewien gliwiczanin zamiast do sklepu, to leci do złodzieja. I utrwala ten proceder. Pieprzenie dobrze mu idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyfek Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 02:58 Gliwicami rzadza barbarzyncy, rodzimi talibowie. Nie maja pojecia o miescie, gospodarce, rozwoju itd. Maja pojecie tylko o wlasnym szmalu. Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach 13.05.08, 16:36 > Gliwicami rzadza barbarzyncy, rodzimi talibowie. Od kiedy to talibowie sa barbarzyńcami. Myślałem, ze fanatykami. Tylko musiałbys zyfku jeszcze wymyśleć im jakąś religię, bo na razie nic sie kupy nie trzyma w twoich wywodach. > Nie maja pojecia o miescie, > gospodarce, rozwoju itd. A Ty masz? Pieprzysz od rzeczy w sprawach prostych, a skomplikowane to dopiero jest jazda, do której raczej nie dorosłeś. > Maja pojecie tylko o wlasnym szmalu. mam nadzieję, że przynajmniej ten temat masz dobrze opanowany i nie narzekasz na brak szmalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyfek Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 02:59 > Była wielka inwazja tirów teraz czas na wielką inwazję > hipermarketów ;-) Jak to byla? Inwazja tirow trwa i jest coraz wieksza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: *.ostrog.net.pl 13.05.08, 10:42 jak sie nie ma pomyslu na rozwoj to najlepiej wpuszczac blaszaki... a mieszkancow dalej ubywa w szybkim tepie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 11:15 Wielka zaleta hipermarketow jest to, ze mozna je bedzie latwo zburzyc. Poza tym, dlaczego ci dranie nie placa podatkow! Po killka latach, zeby nie placic podadku, zmieniaja nazwe! Tylko w Polsce mozliwe jest takie jawne oszustwo. A po za tym, co Jarzebowski jeszcze robi w magistracie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: copernicus Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.08, 12:53 > Poza tym, dlaczego ci dranie nie placa podatkow! Co za bzdura! Kto niby nie płaci podatków? W ogóle, jak czytam ten wątek to zaczynam mieć wątpliwości, czy ktoś wam płaci za wypisywanie takich bzdur o 3 nad ranem. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby radni odmówili mieszkańcowi głosu na sesji, nawet jeśli sesja przeciągnęła się do północy. A z posiedzenia komisji mieszkańców wyproszono tylko raz z wyraźnym podkreśleniem, że to spotkanie informacyjne dla radnych i że żadnych decyzji nikt tam podejmować nie będzie (można było tego posłuchać na forum u radnego Berezowskiego). Tak więc, włos się na głowie jeży, jak się czyta takie jawne kłamstwa. Zastanawiam się tylko, dlaczego admini na to jeszcze nie reagują. Ja rozumiem, że wolność opinii obowiązuje, ale jednak powinniśmy trzymać się faktów, a nie jakichś pseudofaktów, które wymyślają frustraci z ul. Wyszyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz akurat odwrotnie 13.05.08, 11:23 tak się składa, że na całym świecie centra handlowe powstają na obrzeżach miast. Centru miasta to miejsce na kawiarenki, teatry, butiki, puby....Widocznie Frankiewicz wzoruje się na innych trendach, może tych z Zanzibaru Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087 Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zanzi Re: akurat odwrotnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 11:31 Frankiewicz wzoruje sie wylacznie na wlasnym interesie razem z Jarzebowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
gliwicjus Re: akurat odwrotnie 13.05.08, 11:48 Auchan na zjeździe do Knurowa to centrum Gliwic? Gratuluje argumentacji! Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: akurat odwrotnie 13.05.08, 16:54 gliwicjus napisał: > Auchan na zjeździe do Knurowa to centrum Gliwic? Gratuluje argumentacji! ja też gratuluję, wybitnej zdolności głupawego wypowiadania się nie na temat. o dwóch innych hipermarketach w centrum zapomniałeś. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 zanzi ma migawy 13.05.08, 16:48 > Frankiewicz wzoruje sie wylacznie na wlasnym interesie Wytłumacz, jak się mozna wzorować na sobie? Pieprzysz trzy po trzy, a sam nie wiesz o czym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Noemi a wlasnie, ze nie odwrotnie! IP: 129.230.248.* 13.05.08, 15:35 Nie wiem jakie miasta i jakie panstwa zwiedziles, ale mieszkajac od wielu lat za granica, moge Ci powiedziec, ze kazde wieksze miasto ma porzadne centrum handlowe. Z reguly jest to tzw. shopping mall, gdzie glowna czesc zajmuje jeden z duzych domow towarowych, a reszte zajmuja sklepy sieciowe. Poza shopping mallem ulokowane sa mniejsze sklepy oraz butiki. Poza miastem natomiast ulokowane sa hipermarkety oraz wielkie sieci typu DIY ('zrob to sam'). W Gliwicach od wielu lat robienie zakupow bylo koszmarem. Wiekszosc sklepow w centrum oferowalo jedynie namiastke towaru. Wybor byl prawie zadny. Ikar od wielu lat jest jedynie nieporozumieniem. To, co dzieje sie teraz w Polsce, to niestety zmiany, ktorych sie nie uniknie. A Zwyciestwa i jej kupcow uratowac moze wylacznie jej zamkniecie dla ruchu kolowego. Wtedy, wiecej bedzie kawiarni i eksluzywnych restuaracji a obok maja szanse powstac galerie sztuki i sklepy z towarami ekskluzywnymi oraz butiki z prawdziwego zdarzenia. Gliwice maja fanatstyczny potencjal pod tym wzgledem, ale trzeba decyzji. Zwyciestwa powinna zostac deptakiem, to tylko wtedy nie umrze. Pozdrawiam, Noemi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAROL Re: a wlasnie, ze nie odwrotnie! IP: *.zwm.osi.pl 13.05.08, 18:01 I bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makumba Re: a wlasnie, ze nie odwrotnie! IP: 85.106.161.* 13.05.08, 18:01 " Nie wiem jakie miasta i jakie panstwa zwiedziles, ale mieszkajac od wielu lat za granica, moge Ci powiedziec, ze kazde wieksze miasto ma porzadne centrum handlowe. Z reguly jest to tzw. shopping mall, gdzie glowna czesc zajmuje jeden z duz ................" Sıedze wlasnıe w takım duzym mıescıe ı nıe wıdze tu anı jednego hıpermarketu w centrum. Mysle ze gdyby tu znalazl sıe jakıs frankıewıcz ı wpuscıl ten syf do centrum to mıejscowı sklepıkarze wycıelıby go z cala rodzına raz na cale zycıe z lokalnego zycıa polıtycznego. To po prostu nıe mogloby sıe zdarzyc bo tu sıe szanuje lokalne srodowıska gospodarcze ı wyborcow ktorymı cı drobnı przedsıebıorcy sa. Poza tym jezdzac po ınnych krajach wıdze ze zycıe wraca na takıe ulıce jak Zwycıestwa ı powstaja tam sklepy znanych swıatowych marek a hıermarkety sa jedynıe na obrzezach ı zadna szanujaca sıe fırma sklepu w takım czym nıe otworzy. Jak zwykle to co przezylo sıe na zachodzıe jest wprowadzane na sıle do takıch krajow jak nasz gdzıe latwo przekupıc lokalne wladze ı postawıc blaszakı w scıslym centrum jeszcze ım za publıczne pıenıadze dojazdy zrobıa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Noemi Re: a wlasnie, ze nie odwrotnie! IP: 129.230.248.* 14.05.08, 11:56 Alez ja mowie o centrum handlowym, ktore powinno byc w kazdym szanujacaym sie miescie :-) Hipermarkety - zgoda, te sa i powinny byc na obrzezach, bo inaczej zabijaja serce miasta. jestem przeciwko blaszakom w w miescie. Przeczytaj dokladnie moj post. Ja pisze o centrum handlowym, galerii, shopping mall, czy jakkolwiek sobie to nazwiesz. Mieszkam w Londynie, ale zwiedzilam juz sporo. I zarowno Londyn, jak i Paryz, Madryt, Kolonia, Berlin, Budapeszt, Sztokholm, Wieden i wiele innych duzych europejskich miast ma duze domy towarowe albo centra handlowe. Cortes Ingles w Hiszpani, Bentalls czy inne w Wielkiej Brytanii, Kauhoff w Niemczech... Podaj mi jakie polskie miasto ma dom towarowy? Kiedys byly PDT, domy Centrum... a teraz? W Warszawie pzostala jakas namiastka. Gdyby byl porzadny dom towarowy spelniajacy funkcje centrum handlowego, to sklepy wyrastajace przy nim tez beda mialy obrot, a centrum bedzie zylo. W dizsiejszym swiecie i dzisiejszej Polsce galerie handlowe albo shopping malle przejmuja troche te funkcje. Nie znaczy to, ze nic nie nalezy robic. Takim ratunkiem dla Gliwic byloby stworzenie ze Zwyciestwa deptaka. Gliwice maja wszelkie szanse by stac sie atrkacyjnym miejscem do spedzania czasu i robienia zakupow. Wszystko jest w zasiegu reki. Dworzec w centrum miasta, atrakcyjna ulica prowadzaca do zabytkowego Rynku i porzadne centrum handlowe. Tutaj polowa Slaska moze przyjezdzac na zakupy i spedzic wolny czas w kinie, kawiarni albo w restauracji (szkoda, ze Operetka jest na obrzezach, ale sa ruiny teatru, w ktorych wiele moze sie dziac!), poza tym pojdzie sobie na spacer na Rynek albo do parku. Potrzeba tylko wizji i checi realizacji tej wizji. A centrum handlowego nie traktowalabym jako wroga, ale jako dodatkowy wabik na ludzi, ktorzy przyjada tu wydawac pieniadze. Wlasnie do Gliwic, a nie do Katowic, bo Gliwice moga byc znacznie atrakcyjniejsza alternatywa. I wszystko w zasiegu kilkunastu minut spaceru. Jesli jednak na Zwyciestwa nic sie nie zmieni, to ulica zacznie umierac jako trakt handlowy a stanie sie siedziba bankow i instytucji. Dzisiejsza Zwyciestwa do zakupow nie zacheca. Towar tam oferowany jest na poziomie bazarowym. Bogatszy klient tam nie przyjdzie. Kilka sklepow, ktore prezentuja jako taki poziom to tylko chlubny wyjatek. I nie ludz sie, ze brak Forum sprawilby, ze ludzie kupowaliby na Zwyciestwa. Oni pojechaliby do innych miast. Nie ma sie co obrazac na czasy i na zmiany, trzeba je po prostu zaadaptowac do wlasnych celow. Zwyciestwa moze zyc i moze byc najatrykcyjniejsza ulica Slaska - trzeba jednak szybkich decyzji. Ruch kolowy wyrzucic poza centrum. Pozostawic jedynie tramwaje. A zaraz zaroi sie od ogrodkow kawiarnianych i ludzi, ktorzy chetnie spedza tu czas. A skoro beda ludzie, to i porzadne sklepy beda mialy klientow. Jednak nie moga to byc same sklepy typu 'szwarc, mydlo i powidlo' a oferujace wysokiej jakosci towar. Nie naleze do ludzi, ktorzy uwazaja, ze wszsystko co pochodzi z Zachodu jest dobre. Ale jestem realistka. Centrum powinno miec porzadne centrum handlowe i dobre sklepy spozywcze, delikatesy. Hipermarkety poza granice miast - kto chce niech tam jezdzi. Ja lubie sobie pochodzic po sklepach, posiedziec w ogrodku kawiarnianym i pogapic sie na ludzi albo ulicznych artystow, wejsc do galerii i poogladac sztuke. Na pewno nie zrobie tego na Zwyciestwa, bo za duzy ruch. Nic przyjemnego siedziec w spalinach i sluchac trabienia samochodow. Sklepy sa do niczego, galerii ze sztuka nie ma. A zamiast ulicznych grajkow pelno zebrakow. Pozdrawiam, Noemi Odpowiedz Link Zgłoś
majka220 Re: a wlasnie, ze nie odwrotnie! 14.05.08, 15:08 Gość portalu: Noemi napisał(a): > Alez ja mowie o centrum handlowym, ktore powinno byc w kazdym > szanujacaym sie miescie Ale minimum 10km od scislego centrum, tak jak to jest na Zachodzie. >Takim ratunkiem dla Gliwic byloby stworzenie ze >Zwyciestwa deptaka. Gliwice maja wszelkie szanse by stac sie > atrkacyjnym miejscem do spedzania czasu i robienia zakupow. Wszystko > jest w zasiegu reki. Dworzec w centrum miasta, atrakcyjna ulica > prowadzaca do zabytkowego Rynku (szkoda, ze Operetka jest na > obrzezach, ale sa ruiny teatru, w ktorych wiele moze sie dziac!) Potrzeba > tylko wizji i checi realizacji tej wizji. Bardzo ciekawa diagnoza i wróżba swietlanej przyszlosci Gliwic. I niech sie nikomu nie wydaje,ze to mrzonki,pobozne zyczenia,czy marzenia scietej glowy. Wszystko to jest w 100% realizowalne,pod jednym wszakże warunkiem. NATYCHMIASTOWE ODSUNIECIE OD WLADZY FRANKIEWICZA I JEGO KOLESI. >Podaj mi jakie > polskie miasto ma dom towarowy? Jeszcze sie, co najmniej, jeden ostał- Galeria Centrum Kraków (rog Rynku Glownego i Sw Anny) To co sie dzieje, to wina polskiego spoleczenstwa, ze dalo przyzwolenie i nadal toleruje korupcyjny proceder rzadzacych i uwlaszczenie postkomunistow. Nasi sasiedzi lepiej sie z ta straszna spuscizna rozprawili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: a wlasnie, ze nie odwrotnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 16:15 > Alez ja mowie o centrum handlowym, ktore powinno byc w kazdym > szanujacaym sie miescie :-) Hipermarkety - zgoda, te sa i powinny > byc na obrzezach, bo inaczej zabijaja serce miasta. jestem przeciwko > blaszakom w w miescie. Przeczytaj dokladnie moj post. Ja pisze o > centrum handlowym, galerii, shopping mall, czy jakkolwiek sobie to > nazwiesz. Mieszkam w Londynie, ale zwiedzilam juz sporo. Tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makumba Re: a wlasnie, ze nie odwrotnie! IP: *.asmallorange.com 16.05.08, 09:29 Centrum handlowe jest i kształtowało się przez sto kilkadziesiąt lat. Niestety od kilkunastu lat jest systematycznie niszczone przez nieudolną ekipę rządzącą Gliwicami. Roztaczasz Noemi wizję wspaniałego deptaka na Zwycięstwa, ale nie piszesz kto miałby taką wizję zrealizować, bo przecież nie nie ci, którzy doprowadzili z premedytacją do upadku tej ładnej kiedyś ulicy i całego tradycyjnego centrum. Przejdź się wieczorem po Zwycięstwa - brud, syf i kiepskie oświetlenie. Kto do takiego stanu doprowadził tą ulicę? Widzę, że jesteś zwolennikiem tworzenia nowego centrum wokół dworca, gdzie mają powstać sklepy wielkopowierzchniowe z ogromnymi parkingami i drogą szybkiego ruch, którą będą dojeżdżali klienci z pozostałych miast. Wierzysz w to? Dlaczego mieliby wybierać sklepy w Gliwicach? Czym one będą różniły się od tych, których mają już pod dostatkiem w swoich miastach ? To przecież te same marki i takie same ceny jak w całej Polsce. Nawet gdyby ta chora wizja się zrealizowała, to co centrum miasta zyska oprócz gigantycznego zanieczyszczenia spowodowanego ogromnym ruchem samochodów? Pieniądze, które by tutaj ewentualnie wydali w tych nowych sklepach, wyjadą stąd natychmiast, a nam pozostanie jedynie likwidowanie skutków takiej inwazji zmotoryzowanych klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Noemi Do Makumby IP: 129.230.248.* 19.05.08, 14:28 Drogi Makumbo, To jest wlasnie polski problem - brak wizji! Bez wizji nie ma planu, a bez planu nie ma realizacji. I tak buduje sie co i gdzie popadnie. Miasto jest podlega zmianom, bo jest tworem zywym. Zmiany zas sa wyznaczene przez rozne czynniki. W tym mody. Ja pisze tylko o tym, co obserwuje podczas swoich podrozy. Ale mozemy wrocic na polskie podworko. Mieszkalam przez kilka lat w Chorzowie. Kto troche zna i pamieta slaska rzeczywistosc, ten wie, jak wygladalo centrum Chorzowa i Katowic w latch '80 i '90. Nikt przy zdrowych zmyslach nie robil zakupow w Chorzowie tylko jechal do Katowic. Nie pytaj mnie dlaczego. Zamkniecie ulicy Wolnosci w Chorzowie dla ruchu kolowego spowodowalo rozkwit handlu na tej ulicy. Sama pamietam, jak pracujace ze mna osoby, mieszkajace w Katowicach, zaczely jezdzic do Chorzowa na zakupy. WLasnie dlatego, ze jest deptak. Ze wszystko jest w zasiegu reki i ze mozna spokojnie usiasc i wypic kawe, a jednoczesnie nie martwiac sie o samochod, podjechac tramwajem do Katowic. Nie twierdze, ze zrobienie z ulicy Zwyciestwa deptaka, to jedyne rozwiazanie. Ale zamykanie sie Gliwic na centra handlowe w takiej postaci nie przywroci tej ulicy blasku. Najlepiej siasc i narzekac. Ja wiem, jak wyglada Zwyciestwa wieczorem i smutno mi z tego powodu. Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych i nie twierdzem, ze upadek Zwyciestwa byl celowy. Ikar upadl przed Frankiewiczem. Spolem nie moze dokonczyc swej budowy od czasow komuny. Wiekszosc sklepikow na Zwyciestwa oferowalo taki sobie towar. A do tego doszly rosnace czynsze i zwyczajna zmiana gustu GLiwiczan. Oni po prostu przestali kupowac w tych sklepikach, bo towar byl niskiej jakosci, czesto bazarowy, a po cenach z luksusowych butikow. Nikt nie probowal ratowac sytuacji, gdy handel zaczal sie stad wyprowadzac, by sciagnac bardziej reprezentacyjne sieci, czy zatrzymac najlepszych. A dlaczego? Bo poza liczeniem zyskow, nikt nie mial wizji, jak ulica powinna wygladac i jaka pelnic funkcje. Do tej pory ludzilam sie, ze Frankiewicz i s-ka koncentruja sie sciaganiu inwestorow do miasta. I w pewnej mierze im sie to udalo. Czekalam, ze moze w koncu przyjdzie czas na to, by zrobili cos dla mieszkancow i zadbali o oprawe miasta, ale tego nie widac. Moze jest to spowodowane tym, ze Frankiewicz to technokrata z Politechniki Slaskiej. Pracowalam z nim przez kilka miesiecy, to wiem, ze jest czlowiekiem nie przyjmujacym do siebie zadnej krytyki. Lubi otaczac sie ludzmi, ktorymi moze sterowac i ktorych czesto uwaza za glupszych od siebie. Teraz zastanawiam sie, czy ten czlowiek ma jakis plan dla miasta... Ale tu jest pole do popisu przy kolejnych wyborach. Jesli nie da sie zatrzymac handlu na Zwyciestwa, to moze probowac nadac jej inna funkcje? Jako miejsca spotkan i kultury. A, Makumbo... pokaz mi swoja wizje. Bo ja obawiam sie, ze w Twojej wizji Gliwice sa miastem martwym, sypialnia... miejscem bez sklepow i ludzi, ktorzy na zakupy jada do innych miast... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makumba Re: Do Makumby IP: *.asmallorange.com 19.05.08, 16:07 Droga Noemi, Zgadzam się z Tobą, że w tym mieście nie widać spójnej wizji rozwoju śródmieścia. Mnie jest przykro, że ekipa władająca miastem nie szanuje dorobku poprzednich pokoleń, tego co kształtowało się przez ostatnie sto kilkadziesiąt lat. Pamiętam czasy gdy było to ładne miasto z dużą ilością zieleni. Dzisiaj drzewa są masowo wycinane, a tranzyt samochodowy przebiegający przez centrum miasta jest zmorą i koszmarem ekologicznym. Ludzie mieszkający wzdłuż tego tranzytu nie mogą z powodu smrodu i hałasu otworzyć okien od strony ulicy, szklanki i naczynia skaczą im po stole przy każdym przejeździe TIR-a, a elewacje budynków są oblepione błotem do wysokości I piętra. Frankiewicz cynicznie utrzymuje ten stan rzeczy, bo wg niego panaceum ma być wybudowana w centrum autostrada miejska tzw. DTŚ-ka i pewnie dlatego nie wprowadza w życie istniejącego projektu reorganizacji ruchu. Nie wierzysz w celowy upadek ulicy Zwycięstwa i Centrum, ale zwróć uwagę, że jest on dokonywany decyzjami administracyjnymi - zakaz zatrzymywania się pomimo bardzo szerokich chodników, strefy płatnego parkowania i wyłączanie z ruchu całych kwartałów ulic oraz ograniczanie ruchu w innych przy zerowych inwestycjach w parkingi na obrzeżach Centrum i kiepskiej komunikacji miejskiej. To jak to Centrum ma się rozwijać i żyć, jeżeli tam, ani zaparkować, ani dojechać nie będzie można. Widziałaś w swoich podróżach gdzieś centrum miasta bez parkingów? Stare Centrum jest systematycznie likwidowane i tworzy się Nowe Centrum w oparciu o dtś-kę przebiegającą prze środek miasta i wybudowanie wzdłuż niej w okolicach dworca kilku wielkopowierzchniowych sklepów z ogromnymi parkingami. Tutaj jest ta chora koncepcja : www.um.gliwice.pl/pub/pliki/city4.JPG Nie widziałem nigdzie takiej koncentracji hipermarketów w centrum miasta. To przecież w połączeniu z dtś-ką gigantyczne generatory ruchu samochodowego. Grozi nam tu ekologiczna katastrofa. Czy o takim otwarciu się na centra handlowe myślałaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: a wlasnie, ze nie odwrotnie! IP: *.ostrog.net.pl 14.05.08, 11:20 mieszkam w Rotterdamie i jakos nie moge nigdzie w centrum znalezc hipermarketu i jakiegos mall'a a dlaczego nie?? bo ich poprostu nie ma, miasto nieporownywalnie wieksze i bardziej rozwiniete od Gliwic (nie ma co roanac nawet) z o wiele bardziej zamozniejszymi mieszkancami, wszystkie najlepsze sklepy sa w centrum w kamienicach przy deptakach na ktorych roi sie od ludzi, nikt nie jezdzi poza miasto na zakupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: a wlasnie, ze nie odwrotnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 16:17 > mieszkam w Rotterdamie i jakos nie moge nigdzie w centrum znalezc > hipermarketu i jakiegos mall'a a dlaczego nie?? bo ich poprostu nie > ma, miasto nieporownywalnie wieksze i bardziej rozwiniete od Gliwic > (nie ma co roanac nawet) z o wiele bardziej zamozniejszymi > mieszkancami, wszystkie najlepsze sklepy sa w centrum w kamienicach > przy deptakach na ktorych roi sie od ludzi, nikt nie jezdzi poza > miasto na zakupy Dokladnie tak ma byc! Gliwicami rzadza wsioki i stado skorumpowanych klakerow, ktorzy nie maja bladego pojecia jak miasto ma wygladac! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: akurat odwrotnie 13.05.08, 16:32 a centra wymieraja... Tez swiatowa tendencja. Ale jak sie pomysli, ze w przyszlosci na jazde samochodem stac bedzie tylko bogatych, a centrum zawsze jakas komunikacja publiczna funkcjionuje, to moze maja racje ojcowie miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: copernicus Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.08, 12:43 "Już teraz musimy walczyć o klienta, a każde kolejne centrum handlowe to jeszcze większa utrata dochodów. Dojdzie do tego, że na ul. Zwycięstwa będą tylko same banki, a my będziemy musieli zwinąć interes - mówi Paweł Kochańczyk, który w centrum Gliwic prowadzi sklep z ubraniami." ^^ Facetowi się wydaje, że co? Że jak w Gliwicach nie będzie sklepów światowych marek to ludzie zaczną walić do niego drzwiami i oknami? Myli się! Jeśli nie będzie takic marek w Gliwicach, to klienci będą jeździć do Zabrza albo do Katowic, a to pierwszy krok do tego, żeby zmarginalizować całe miasto. Jeśli handlowiec nie umie rywalizować na wolnym rynku, to niech się z niego wycofa, zamiast oczekiwać, że wycofa się z niego całe miasto. Nikt nie będzie po nim płakał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yourij Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: 141.197.14.* 13.05.08, 13:05 ja bede plakal, bo akurat nie marka sie kieruje przy kupowaniu ciuchow... facet ma dobra argumentacje a Ty jestes krzykacz, copernicus Odpowiedz Link Zgłoś
qin Po jaką ....stop 13.05.08, 14:43 Moszynski , kto go jeszcze pamięta, zasłużony człowiek dla Gliwic,powiedział ze w centrum mają pozostać banki i burdele. Jeśli chodzi o pierwsze to realizuje to sie w 100% jeśli o drugie to niewiem.Jak mają dojechac i po jaką ...samochody z ludzmi po zakupy do Forum Fokus Arena itp.. Tiry przejezdzaja jak zawsze przez centrum nasz kochany prezydent..nie chce podwyższać koszty firmom transportowym a z drugiej strony zamyka centrum dla samochodów.Nie będą przyjezdzać zeby robić zakupy w centrum. Maja byc jak wyż. Wycina sie 12.000 drzew rocznie.Najwięcej na śląsku!!!!!Mierzy sie zanietrzyszczenie powietrza na łąkach Sikornika.ul Mewy.W ten sposób UM poprawia stan powietrza. BANDYCKA GOSPODARKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: copernicus Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.08, 14:50 > ja bede plakal, bo akurat nie marka sie kieruje przy kupowaniu \ > ciuchow... facet ma dobra argumentacje a Ty jestes krzykacz, > copernicus Ja jestem konsumentem, któremu zależy na jak największym wyborze dóbr i usług. Sztuczne zawężanie tego wyboru tylko do sklepu pana Pawła w naturalny sposób wypchnie mnie poza miasto. Efekt będzie taki, że nie zarobi na mnie ani pan Paweł, ani miasto Gliwice, któremu centra handlowe co roku płacą kilka milionów złotych podatku. A pan Paweł, jak widać na twoim przykładzie, i tak może liczyć na swoich stałych klientów. Tak więc, i wilk syty, i owca cała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kater Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 20:24 Jestes debilem, a nie konsumentem. Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach 13.05.08, 16:15 to twoim zdaniem w Gliwicach dotąd nie było i nie ma lokali do wzięcia dla sklepów tych światowych marek? odkąd to się tak ciasno tu zrobiło, że aby taki sklep się otworzył musi powstać sieć hipermarketów w mieście? ciekawe jakie to światowe marki odzieżowe masz na myśli, które nagle mają się tutejszych hipermarketach zainstalować, i których jesteś takim wielkim entuzjastą i konsumentem? ciekawy jestem jak wyjaśnisz dlaczego banki, tak chętnie przez was widziane na Zwycięstwa nie lokują się w hipermarketach i mallach? czyżby to jednak było passe? Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 Re: Wielka inwazja hipermarketów w Gliwicach 13.05.08, 16:27 > Była wielka inwazja tirów teraz czas na wielką inwazję > hipermarketów ;-) A co z inwazją logicznego myslenia? W zaniku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiperforum pracujesz w hipermarkecie? zajrzyj IP: *.stk.vectranet.pl 14.05.08, 20:38 pracujesz w hipermarkecie zajrzyj na www.hiperforum.yoyo.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marceli szpak Re: pracujesz w hipermarkecie? zajrzyj IP: 83.230.13.* 16.05.08, 11:13 Dawać ten hipermarket na Rybnickiej, dla nas osob z prowincji bedzie jak znalazł... Odpowiedz Link Zgłoś