Dodaj do ulubionych

"Zasłużeni" gliwiczanie

16.09.03, 21:57
Ponieważ niektórzy udzielający się na tym forum uważają, często "między wierszami", że najlepszym okresem dla ich ukochanych Gleiwitz był okres przedwojenny postanowiłem (za dr. Kaczmarkiem) przybliżyć parę postaci "zasłużonych" dla miasta. Być może niejednemu w BRD łza się przed monitorem w oku zakręci, a niejeden odnajdzie na tej liście "zapomnianych" krewnych i przyjaciół

Lista za: Ryszrad Kaczmarek, "Ruch nazistowski w Gliwicach 1933-1945", Rocznik Muzeum w Gliwicach, tom XVII, Gliwice 2002.

No to frugo ! Lecimy z tym koksem.
Kolejno odlicz:

"1) kierownik powiatowy (Kreisleiter NSDAP) - Richard Preiss (1925-1937 - w pierwszej połowie 1935 roku na pół roku pełnił tę funkcję wspomniany Josef Mayer); Engelbert Niesen (1937-1941);
Otto de Bruyn (w zastępstwie od 1942 roku)

2) powiatowy kierownik organizacyjny (Kreisorganisationsleiter) ?Gallus

3) kierownik powiatowego urzędu do spraw personalnych (Kreispersonalamtsleiter) - Hans Duda

4)powiatowy kierownik do spraw szkoleniowych (Kreisschulungsleiter) - Kiefer

5)powiatowy kierownik propagandy (Kreispropagandaleiter) - Lothar Hesse

6)powiatowy skarbnik (Kreiskassenleiter) ~ Wilhelm Eisermann

7)kierownik urzędu do spraw prasowych (Kreispresseamtsleiter) - Erwin Schwarzkopf

8)powiatowy doradca do spraw gospodarczych (Kreiswirtschaftsberater) - Herbert Nokel

9)kierownik urzędu do spraw komunalnych (Kreiskommunalamtsleiter) - Erich Becker

10)sekretarz powiatowej organizacji partyjnej (Kreisgeschaftsfuhrer) - Wilhelm Blaclnik

11)odpowiedzialny za urząd do spraw urzędników (Amtfur Beamte) - Friedrich

12)odpowiedzialny za urząd do spraw wychowania (Amtfur Erzieher) - Hugo PreuB

13)odpowiedzialny za urząd do spraw zdrowia (Amtfur Yolksgesundheif) - Wilheli Giller

14)odpowiedzialny za urząd do spraw techniki (Amtfur Technik} - Siegfried Kreuzet

15)odpowiedzialny za urząd do spraw opieki socjalnej (Amtfur Yolkswohlfahrt) - Theodór Klose

16)kierownik urzędu do spraw rasowych (Leiter des Rassenpolitischen Amtes) - Hugi PreuB

17)sędzia powiatowego sądu partyjnego (Kreisgericht) - Georg Gawron

Zarządowi powiatowemu podlegała struktura terytorialna grup terenowych NSDAP (Ortsgruppen) w poszczególnych dzielnicach miasta i w kilkudziesięciu miejscowościach powiatu toszecko-gliwickiego. Poniżej podano nazwy grup terenowych (pochodzące od nazw miejscowości ze zmianami po 1936 roku). W nawiasach znajdują się nazwiska Ortsgruppenleiterów i ich zawody:
- Gaj/Ackerfelde (Paul Degenhardt - policjant)
- Pilchowice/Bilchengrund (Johann Gawlik - naczelnik gminy)
- Brzezinka/Birkenau (Paul Waldschik - funkcjonariusz policji kolejowej)
- Bycina/Fichtenrode (Alfred Mundry - naczelnik gminy)
- Karchowice/Gutenquell (Theophil Fragstein - druciarz)
- Łubie/Hohenlieben (Yiktor Tschauder - najpierw burmistrz Pyskowic, potem Tar
nowskich Gór)
- Tworóg/Horneck (Anton Thorwald - kupiec)
- Sośnicowice/Kieferstadtel (Artur Helwig - sekretarz gminny)
- Łabędy/Laband (Alfred Wiedrich - mistrz maszynowy)
- Łabędy-Osiedle/Laband - Siedlung (Willi Schatze - nadinspektor)
- Wielowieś/Langendorf (Max Schwarzer - sekretarz gminny)".


Obserwuj wątek
    • jodde Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 16.09.03, 22:36
      ...
      16)kierownik urzędu do spraw rasowych (Leiter des Rassenpolitischen Amtes) -
      Hugi PreuB

      ciekawe ile tych ras było w Gliwicach przed wojną i czy była np. sloonska rasa
      • tabacco Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 16.09.03, 22:41
        Ten mi też najbardziej przypadł do gustu.
        Taka miła, pogodna, państwowa posadka.
        Spec od spraw rasowych.
        Ciekawe czy doczekał do 1945 roku w Gliwicach, czy też uciekał jeszcze na długo przed wkroczeniem sowietów. A może do ostatniej kropli krwi bronił swojego ukochanego Gleiwitz przed mongolsko-turańską nawałą ? Nie sądzę. Prędzej szybko przefarbował się na działacza KPD i zrobił później karierę w DDR, a teraz jako szacowny dziadziuś bierze udział w "parteitagach" wypędzonych.
        • jodde Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 16.09.03, 22:49
          Interesujący jest również:

          11)odpowiedzialny za... " urząd do spraw urzędników "...(Amtfur Beamte) -
          Friedrich

          nasi obecni władcy jeszcze na to nie wpadli.
          • tabacco Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 16.09.03, 22:50
            To się po naszemu nazywa "kapuś"
            No cóż, widać niemiecką dokładność. Tylko pozazdrościć.
            :-)
    • jodde Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 16.09.03, 22:53
      To prawda ;)
      Coś ballesta nie widać, czyżby był na randce z febrą
      • tabacco Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 16.09.03, 22:57
        Temat mu widzę "nie leży".
        Również jakoś ucichło pozostałe "ziomkowstwo", które klepie z domen *.de*. Zresztą ja ich wszystkich rozumiem. To nie jest ich sprawa. Dziadek czy ojciec służyli wyłącznie w służbach ochrony tyłów, albo zostali przez niedobrego Adolfa wysłani na ost-front i tam bronili Festung-Europa przed bolszewizmem. W latach 30-tych nikt nie głosował na żadną NSDAP, ani tym bardziej nie sympatyzował z hitlerowcami. Wszyscy byli jak jeden mąż albo chadekami albo socjaldemokratami i przygotowywali wielkie, narodowe, antyhitlerowskie powstanie. ;)
        • Gość: ! Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.09.03, 23:02
          widze, ze jestes zdania, ze wszyscy niemcymi byli, sa i musza byc
          zbrodniarzami. kazdego, ktory uwaza inaczej trzeba od razu sprowadzic na ziemie
          i zmusic go, byprzyznal sie do bycia hitlerowcem!
          kazda wypowiedz niemca nie pasujaca do polskiego "widzimisie" implementuje
          automatycznie bycie hitlerowcem!
          etc.

          tak sie zastanawiam, jakie sa tego powody? chyba tylko kompleksy w kazdej
          dziedzinie. a jedyna sruba, ktora mozna przykrecac jest wlasnie straszak
          hitlera.
          • tabacco Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 16.09.03, 23:10
            Mylisz się mój drogi. Znam wielu Niemców, których nie uważam i nigdy nie uważałem za zbrodniarzy. To co piszę, jest jednak wynikiem odrazy do hołdowniczego germanofilstwa, które przejawia się w stylu: "nawet niemieckie gówno jest lepsze niż polskie". Na tym forum jest to zbyt często obecne. Poza tym wydaje mi się, że bardzo selektywna jest niemiecka pamięć. Chyba za bardzo.
          • Gość: ballest Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.09.03, 23:11
            "To prawda ;)
            Coś ballesta nie widać, czyżby był na randce z febrą"

            Tak szczerze, -
            nie chcialem na takie prymitywne wpisy odpowiadac!
            Jak myslicie , z takimi wpisami zasluzyliscie na ORDER albo byly one ponizej
            dna!?????????
            Odpowiedzcie jako POLACY !

            pyrsk
            ballest

            P.S. Dlaczego dajecie mni taka pozywke do atakow na prymitywow !
            • tabacco Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 16.09.03, 23:18
              Skończ z tymi POLAKAMI. Odpieraj zarzuty, a nie atakuj narodowści. Przedstawiłem Ci cały szereg NSDAP-owskich szmat i może nie ma wśród nich żadnych ciotek i wujków z Puawnioowitz, ale to też kawał historii Gliwic, tylko dla Ciebie i innych ziomków trochę bardziej "niewygodny".
              • Gość: ! szukamy szmat!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pppool.de 16.09.03, 23:28
                tabaka, widzisz historia gliwic zaczela sie troche wczesniej jak przed 33
                szmat jest wszeddzie pelno, zajrzyj np. do lustra juz masz jedna;-))))
                tyle samo bylo komunistycznych swin w KPD potemtez sporo w PZPR, nie mowie ile
                kanali przybylo po 1945 i zwalo sie UB albo milicja!!!!!!!!!!!!!!!!!
                proponuje ci zaczac od twej rodzinki a potem ballestowej!!!!!!!!!!!
              • Gość: ballest Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.09.03, 23:30
                tabacco napisał:

                > Skończ z tymi POLAKAMI. Odpieraj zarzuty, a nie atakuj narodowści.
                Przedstawiłe
                > m Ci cały szereg NSDAP-owskich szmat i może nie ma wśród nich żadnych ciotek
                i
                > wujków z Puawnioowitz, ale to też kawał historii Gliwic, tylko dla Ciebie i
                inn
                > ych ziomków trochę bardziej "niewygodny".
                Nie czytalem, bo czytalem kiedys cos podobnego od GRYPSA a sie okazalo, ze on
                serdecznosci nie tylko niemieckich firm nie zrozumial !
                Ale przyznaje sie do wszystkich zarzutow , ktore nam zarzuciles!
                No i co teraz maja szanse osoby co dla GLIWIC sie zasluzyly, albo osoby co
                sikornik stworzyly !?

                pyrsk
                ballest

                Pamietaj, my sie zawsze do winy przyznac potrafimy !
                • tabacco Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 17.09.03, 19:40
                  Szkoda tylko, że w Norymberdze większość twierdziła, że jest niewinna ?
                  • Gość: Szwager Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.03, 19:41
                    "Mehr Härte im Kampf gegen die rechte Gefahr forderte der
                    Literaturnobelpreisträger Günter Grass. Mit wirklich greifenden Gesetzen und
                    mehr Selbstbewusstsein sowie einer wirklich zupackenden Polizei wäre, so
                    Grass, der Rechtsradikalismus effektiver zu bekämpfen."

                    W ramach tyj pseudo - dyskusji tukej cza by dodac, ize polscy nacjonalisci(o
                    brunatnym zabarwiyniu) tysz powinni byc krytykowani przez polskich laureatow
                    nagrody Nobla i niy ino. Abo?

                    Redakcja GW powinna zareagowac na prowokacje polskich faszo-nacjonalistow i
                    ukrocic ich fanaberie na tym forum
                    • tabacco Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 17.09.03, 22:35
                      Jeśli do mnie pijesz, to parę słów wyjaśnienia:

                      1. Nigdy nie byłem i nie jestem żadnym brunatnym faszystą. Po prostu jak ktoś mi pluje w twarz, nie przechodzę nad tym do porządku dziennego mówiąc "deszcz pada". Na tym forum różne typki co nadają z BDR piszą, że Polacy są winni wszystkiem co najgorsze. Z tym się nie zgadzam i nie będę tego tolerował.

                      2. To nie jest niemieckie forum, tylko polskie i grzeczność wymaga, by pisać w języku polskim. O ile wiem GW nie posiada jeszcze niemieckojęzycznych dodatków.

                      3. Jak się komuś tak bardzo Polska nie podoba, a Polacy tak bardzo przeszkadzają, może nie pisać na tym forum. Ja na niemieckie czy sloonskie fora nie wchodzę i tam nie spamuję, choć mógłbym to robić (chociażby z czystej złośliwości)
                      • Gość: kaiser Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 22:56
                        tabacco,
                        Do nich nic nie dochodzi :(
                        To są ludzie CHORZY Z NIENAWIŚCI.
                        • Gość: ! Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.03, 22:58
                          na pewno nie tak jak wy ;-) przytaczamy tylko pewne aspekty historii, ktore
                          polacy albo nie znaja albo znac nie chca...
                          • tabacco Re: 'Zasłużeni' gliwiczanie 18.09.03, 08:33
                            Polacy - podobnie jak Niemcy - piszę się z dużej litery.
                      • hanys_hans 'ciymny jak tabaka' 17.09.03, 23:29
                        tabacco napisał:


                        >
                        > 3. Jak się komuś tak bardzo Polska nie podoba, a Polacy tak bardzo
                        przeszkadzaj
                        > ą, może nie pisać na tym forum. Ja na niemieckie czy sloonskie fora nie
                        wchodzę
                        > i tam nie spamuję, choć mógłbym to robić (chociażby z czystej złośliwości)

                        Widza co tyn twooj nick pasuje do ciebie jak ulou, bo zes´je "ciymny jak tabaka"
                        Glywicke forum je S´LOONSKIM FORUM CZY CI SIE TO PODOBO CZY NIY.
                        Byc´ rod ze S´LOONZOKI soom tolerancyjni i zodyn ci niypszeciepuje ze
                        szkryflosz sam na s´loonskim forum polskoom gwaroom literackoom.

                        pyrsk_hanys_hans
                        • tabacco Re: 'ciymny jak tabaka' 18.09.03, 08:36
                          Nie istnieje coś takiego jak polska "gawara literacka" - to czysty sylogizm.

                          GWARA, terytorialna odmiana języka ogólnonar., podrzędna w stosunku do dialektu; mowa wsi, różniąca się cechami fonetycznymi, morfolog., składniowymi, leksykalnymi (np. gwara łowiecka, podhalańska, kurpiowska); niekiedy nazwa języka środowiskowego lub zawodowego, np. gwara myśliwska, więzienna, uczniowska.
                          • Gość: Szwager Piykne Dziynki za niynawisc! IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.03, 09:43
                            Suchej dobrze co Ci tera powia. Je zes u nos tos powiniyn szanowac nasze
                            obyczaje, nikt Ci niy koze godac po slonsku, a twoje ignoranckie gupoty mogesz
                            se godac wiela chcesz. Widza ize ziymia na keryj miyszkosz je do ciebie czyms
                            czego niy szanujesz - to take jak ty nacjonalisty niszczyli nasze fridhofy,
                            naszym bajtlom zabroniali godac po slonsku i niychca sam ani godac co jeszcze.
                            Tera udowosz swiyntego i wiecznie pokrziwdzonego. To co sam wygadujesz i
                            wyrobiosz, razym ze twoimi kompanami, to szkodzi ale niy nom slonzokom,
                            chociosz moguo by sie tak pozorniy wydowac, to szkodzi ciebie samymu i tym
                            kere som po tych samych piyniondzach co ty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka