IP: *.sympatico.ca 25.01.02, 03:53
Nie pytam o definicje, a bardziej o ponadczasowosc tego fenomenu. Zainspirowany
przez Ballesta i jego temat "skoki" zadzwonilem do kogos, kto wiem ze "stoi
okrakiem przez ocean" (jak to Hahor powiedzial) i najchetniej dojezdzalby z
Polski do Kanady do pracy (sa tacy). Zadalem mu pytanie kto to jest Adam Malysz
(na prawde nie wiedzialem), cisza w sluchawce panowala kilka minut... Miej
wiecej podobnie ja zareagowalem, gdy rozmawiajac z synem o zblizajacych sie MS
w pilce nozenej, mowilem o Pele, a on sie spytal "a kto to jest?". Padaly tu
nazwiska Apostela, Gila, Majki...czy ktos majacy dwadziescia kilka lat wie o
kim mowa? Czy za kilka lat ktos bedzie pamietal nazwiska; Yves Saint Laurent,
John Lennon, Hanusik, Zbyszek Cybulski czy sa oni fenomenem jednego pokolenia?
A moze niektorzy z nich "przezyja czas?".
Obserwuj wątek
    • Gość: Magiczna Re: Slawa IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 08:53
      Wydaje mi sie, Mirku, ze wszystklo zalezy od tego czy my zaszczepimy w naszych
      dzieciach te wiedze. Ja na przyklad, majac w tej chwili 21 lat, znam na pamiec
      pare plyt Beatlesow, bo moj tato jest ich wielkim fanem, a z tego co wiem,
      niektorzy w moim wieku nie wiedza nawet kim Beatlesi byli.
      • Gość: Mirek Re: Slawa IP: *.sympatico.ca 25.01.02, 15:14
        Racja, ciagnac przyklad Beatles'w to uczestniczylem w rozmowie na ten temat z
        gronem kolegow syna; na wiesc o smierci Harrisona wszyscy pytali - George who?
        Ten facet zas, nie mogl zrozumiec jak mozna nie wiedziec kto to Adas...a ja nie
        czytam polskiej prasy i nie bywam w Polsce :( Wynika z tego ze media sa wieksza
        sila niz mozna sobie wyobrazic; moga stworzyc lub zniszczec kazdego - tutaj
        usmiech dla pracownikow Gazety! Ja jestem mily facet, OK? ;)) Ponadczasowosc?
        hmmm, czy jest ktos taki, ze mozna powiedziec ze jest rozpoznawany w kazdej
        kulturze i obszarze georaficznym? Jezus, Mohammet, John Lenon, Muhamed Ali,
        Szopen, Caruso...mysle ze poziom wyksztalcenia i wiedzy odgrywa tu tez duza
        role.

        • Gość: Magiczna Re: Slawa IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 16:05
          Gość portalu: Mirek napisał(a):

          > Racja, ciagnac przyklad Beatles'w to uczestniczylem w rozmowie na ten temat z
          > gronem kolegow syna; na wiesc o smierci Harrisona wszyscy pytali - George who?

          Boze, rece opadaja...Harrison nie byl moim ulubiencem, zreszta takowego nie
          mialam, ale cenilam go jako muzyka i za to co zrobil razem z reszta zespolu...na
          wiadomosc o jego smierci zrobilo mi sie naprawde smutno...nie tylko dlatego, ze
          zmarl wielki czlowiek, ale takze dlatego, ze w takich sytuacjach moj tata mawia,
          ze "biora juz z jego polki"...

          > Wynika z tego ze media sa wieksza
          > sila niz mozna sobie wyobrazic; moga stworzyc lub zniszczec kazdego

          Tutaj sie najzupelniej z Toba zgadzam. W obecnych czasach media kreuja ludzi -
          potrafia z najwiekszego dupka zrobic gwiazde i odwrotnie. Przykladem moze byc p.
          Lepper, moim zdaniem poza glownodowodzacymi Liga Polskich Rodzin, najwiekszy
          oszolom w kraju. Ale to media tak go wykreowaly, ze ludzie nabrali do niego
          zaufania; to przez media dostal sie do sejmu i na fotel marszalka..a przeciez
          zupelnie sie do tego nie nadaje.

          > Ponadczasowosc?
          > hmmm, czy jest ktos taki, ze mozna powiedziec ze jest rozpoznawany w kazdej
          > kulturze i obszarze georaficznym? Jezus, Mohammet, John Lenon, Muhamed Ali,
          > Szopen, Caruso...mysle ze poziom wyksztalcenia i wiedzy odgrywa tu tez duza
          > role.

          Niewatpliwie. Ale wracamy znow do punktu wyjscia - poziom wyksztalcenia i wiedzy
          laczy sie z przekazywaniem pewnych rzeczy, takze wartosci, mlodszemu pokoleniu.
          • Gość: Dziki Re: Slawa IP: *.pagi.pl 26.01.02, 11:51
            Mnie nikt nic nie przekazal
            • Gość: Magiczna Re: Slawa IP: *.bmj.net.pl 26.01.02, 11:57
              No to pooztsaje mi jedynie wspolczuc Ci.
              • emma1 Re: Slawa 27.01.02, 13:55
                Oczywiscie, ze byly, sa i beda osobowosci ponadczasowe. Nie wiem na czym to
                polega, ale zawsze juz ludzie beda wiedziec kto to byl Lady Di albo Mickey
                Mouse ale za najdalej 5 lat zapomna kto to byl Malysz, albo Britney Spears.

                A propos moj syn tez nie wiedztial kto to jest Pele, ale Johna Lennona zna.
                • Gość: Mirek Re: Slawa IP: *.5.192.150.miss.c1.ca 27.01.02, 15:17
                  Wychodzi na to ze niesmiertelni sa tworcy an nie wirtuozi.
              • Gość: Dziki Re: Slawa IP: *.pagi.pl 29.01.02, 11:11
                Współczuj mężowi, że go nie chcą przyjąć nigdzie wyżej niż do radia Plus :)
                • Gość: Magiczna Re: Slawa IP: *.bmj.net.pl 29.01.02, 11:54
                  Cos sie mnie tak uczepil? A co do mojego meza, to ma prace o jakiej Ty z powodu
                  niskiego IQ mozesz tylko marzyc. I wcale nie w Radiu Plus.
                  • Gość: Dziki Re: Slawa IP: *.pagi.pl 29.01.02, 13:44
                    Nie mów tylko, że jest rzecznikiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka