Gość: kuba
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.05.09, 13:42
A może by tak zamiast tramwajów i autobusów wprowadzić trolejbusy na
liniach po-tramwajowych?
Nie wiem czy taki wariant był tu i w RM rozpatrywany (rzadko tu zaglądam), ale
wydaje mi się on b. korzystny w porównaniu z komunikacją tramwajową, a
zwłaszcza autobusową.
Korzyści:
1.Ekologiczna (!)
2.Tańsza eksploatacja niż w przyp. obu pozostałych wariantach
3.Odpada troska o konserwację torowisk w przypadku utrzymywania tramwajów
4.Zachowana byłaby możliwość 'wycofania się z twarzą' wrogów tramwajów oraz
'miękkie' wycofanie się ich obrońców.
P.s.:
Miałem okazję niedawno wsiąść przy Pl. Piłsudskiego do autobusu na trasie w
kierunku Cmentarza Centralnego. Byłem wprost oczarowany komfortem jazdy nim:
wystrój wnętrza, wytłumienie hałasu silnika, łagodne ruszanie (silnikiem
elektrycznym) i stosunkowo cicha jazda po przejściu na napęd spalinowy.
Dopiero po kilku dniach dowiedziałem się, że było promocyjno-reklamowa jazda
autobusów z napędem hybrydowym marki „SOLARIS”.
L.b.n.l:
Dlaczegóż by nie popierać naszą polską myśl konstruktorów i produkcję w naszym
kraju tych Solarisów ?
Jaka Wasza opinia w tym temacie ?