Dodaj do ulubionych

TSH -- czuły czy nieczuły?

29.12.09, 11:22
Tutaj przeklejam posty, które pojawiły się w wątku chinka67

forum.gazeta.pl/forum/w,94641,104625279,104625279,wyniki.html
Posty dotyczą tematu TSH: czy jest to test, któremu można ufać?


Zapraszam do dalszej dyskusji.
Obserwuj wątek
    • harmoniak Harmoniak 29.12.09, 11:23
      harmoniak 20.12.09, 20:03
      Normy TSH różnią się od siebie nieznacznie, tzn. dolna norma jest około 0.4 a
      górna 4.5. Podajesz ciut szerszą normę. Są głosy w światku endo, że TSH powyżej
      3 kwalifikuje do leczenia. Twój doktor zdaje się należy do tej grupy. Przeciwne
      głosy mówią, że o leczeniu można zapomnieć u pacjentów z TSH < 10...

      (...)
      • harmoniak Szafirowa_burza 29.12.09, 11:23
        szafirowa_burza 22.12.09, 19:28
        Są głosy w światku endo, że TSH powyżej 2 kwalifikuje do leczenia!
        Ja rozpoczęłam leczenie przy TSH 1,79 a powinnam je rozpocząć co najmniej 15
        lat wcześniej, gdy moje TSH było w granicach 1. Odnalazlam swoje wyniki z
        tamtego okresu i przy TSH 1, fT4 wynosiło 15% !!! Czułam się tragicznie, no
        ale TSH miałam "idealne" a to oznacza brak jakiegokolwiek leczenia!
        • harmoniak Harmoniak 29.12.09, 11:24
          harmoniak 22.12.09, 19:31
          TSH ma niby być takim czułym testem. Twój przypadek temu przeczy i to FT4 mówiło
          więcej prawdy.
          • harmoniak Szafirowa_burza 29.12.09, 11:24
            szafirowa_burza 22.12.09, 19:49
            Wg "mojej" a raczej "naszej wspólnej" endo, mam nieczułe receptory
            przysadki mózgowej. Nie jestem odosobnionym przypadkiem. Teraz moje
            TSH jest na długoterminowym urlopie: 0,00cośtam wink co doprowadza do
            apopleksji moją lekarkę z NFZ-tu (tzw. recepturkę, czyli lekarke do
            wypisywania recept big_grin )
            • harmoniak Stapelia 29.12.09, 11:25
              stapelia 22.12.09, 19:55
              mądra lekarka? dawaj ją tu!!smile
              mój endo tez mówi że tsh jest najczulsze bo składa się z wielu aminokwasów a Ft4
              i FT3 z pojedynczych. Najgorzej ponoć z oznaczaniem ft3, że laby często się mylą.
              Myślę ze to fajny temat na odrębną dyskusjęsmile
              • harmoniak Szafirowa_burza 29.12.09, 11:26
                szafirowa_burza 22.12.09, 20:16
                Widocznie moje TSH o tym nie wie i składa się z pojedyńczych
                aminokwasów... wink
                No właśnie! Trzeba wpisać "naszą" endo do bazy, ponieważ w styczniu
                zawsze przyjmuje trochę "nowych".
            • harmoniak Harmoniak 29.12.09, 11:27
              harmoniak 22.12.09, 19:56
              Aaaaaaa, bo Ty Kiwi.pl jesteś. big_grin To się znamy!

              W takim przypadku jak Twój (żeby doktorzy nie musieli się martwić) najlepiej nie
              robić TSH.
              • harmoniak Szafirowa_burza 29.12.09, 11:27
                szafirowa_burza 22.12.09, 20:05
                Jestem Kiwi-zapominalska! Zapomnialam swojego hasła i zmieniłam nick.
                Ale ja lubię zmiany wink
              • harmoniak Szafirowa_burza 29.12.09, 11:28
                szafirowa_burza 22.12.09, 20:10
                Tylko, że moja recepturka twierdzi dokładnie to samo co napisałaś
                powyżej, że "TSH jest najczulszym testem" i domaga się tylko wyniku
                TSH. Ostatnio, po burzliwej dyskusji dostałam skierowanie na TSH i
                fT4. Dobre i to smilesmilesmile
    • djpa Re: TSH -- czuły czy nieczuły? 29.12.09, 19:36
      Moje TSH w obu ciążach widać było czułe, bo urodziłam 2 zdrowych dzieci smile

      Tylko w drugiej ciąży badałam fT4, było za każdym razem prawie identyczne (więc
      w 3 trymestrze dałam sobie spokój z fT4), a TSH zmieniało się.

      Ostatnio nie badam TSH, przypuszczam, że jest za niskie w stosunku do norm, a
      moja ogólna nie dopomina się o TSH. Pokazuję jej fT3 i fT4 przeliczone na
      procenty i jest OK smile
      • wierka-5 Re: TSH -- czuły czy nieczuły? 29.12.09, 20:03
        Witajcie
        W moim wypadku ten wskażnik absolutnie się nie sprawdza.
        Moje TSH jest zawsze w normie.Stad moje wieloletnie kłopoty bo lekarze opierają
        się głownie na tym wskażniku uważajac go za najbardziej miarodajny.
        Uważam,że to duży błąd!!!
        • harmoniak Do Wierka 29.12.09, 20:14
          Czy mogłabyś podać jakieś wyniki FT4/3 i TSH z krótkim opisem samopoczucia na
          poparcie nieczułości TSH? smile
          • wierka-5 Re: Do Wierka 30.12.09, 10:39
            Witam
            Czynność gruczołu tarczowego
            można ocenić bezpośrednio, oznaczając jego produkt,
            najlepiej Ft4, lub pośrednio, mierząc
            poziom TSH, który na zasadzie odwrotności odzwierciedla
            stężenie hormonów tarczycy wykrywane przez przysadkę.
            TSH może być wykorzystany do oceny zaburzeń czynności tarczycy tylko pod
            warunkiem prawidłowej czynności osi podwgórze-przysadka jednak
            szereg sytuacji klinicznych i leków zaburza stosunek FT4 do TSH.

            Dlatego stężenia FT4 są bardziej wiarygodnym wskaźnikiem czynności tarczycy,gdy
            nie jest ona stabilna np. w ciągu pierwszych 2-3
            miesięcy leczenia nad- lub niedoczynności tego gruczołu i w wielu innych
            przypadkach też.
            Tak mówi artykuł "Udział lab. diagnostycznych w monitorowaniu chorób tarczycy" i
            dyskutować nie ma nad czym według mnie oczywiscie.
            Wszyscy leczący się mają hormony niestabilne w początkowym okresie leczenia,
            biorą też często leki na inne schorzenia.

            Wyniki hormonów tarczycowych pomimo coraz dokładniejszych metod mogą być
            fałszywe u niektórych osób ze względu na obecność w surowicy przeciwciał HAMA.

            Dlatego trzeba patrzeć również na objawy, wyniki innych parametrów, a nie kazać
            szukać w nieskończoność innych przyczyn choroby i odsyłać z kwitkiem.

            Moje wyniki po operacji
            TSH 1- brak leczenia eutyroksem bo wszystko w porządku
            Zrobione prywatnie FT4 - 0%. Nie mam wyników FT3 bo lab. nie robiło wtedy takowych.

            TSH na tak niskim poziomie utrzymywało się 2 lata, a ja czułam się coraz gorzej
            miałam głównie problemy miesiączkowe (krwotoki), które ustąpiły po 50 eutyroxu.
            Przeglądam czasami wyniki znajomych i takie przypadki czyli niskie TSH i niskie
            FT4 zdarzają się. Być może to przypadek nie wiem.
            Objawów wtedy nie ma wyrażnych, ale są problemy np z zajściem w ciążę pomimo
            prawidłowości innych badań ginekologiczych.
            Inna osoba, której widziałam wyniki zrobiła je bo potrafi zasnąć w pracy.
            TSH 1,5
            FT4- minus 12%
            FT3- 60%

            Takie osoby mają to nieszczęście,że z jakiejś przyczyny nie rośnie TSH i męczą
            się jak ja kiedyś. Według lekarzy zdrowe.

            Natomiast osoby z wysokim TSH, a prawidłowymi hormonami tarczycowymi są leczone.
            Dlatego według mnie trzeba wykonać wszystkie badania tym bardziej,ze nie są
            bardzo drogie.
    • eutyreoza Re: TSH -- czuły czy nieczuły? 23.02.10, 14:46
      Według mnie nie jest zbyt czuły. Przynajmniej nie w moim przypadku,
      bo TSH w normie, fT4 39%, a fT3 minus 2%.
      • psychofinka Re: TSH -- czuły czy nieczuły? 23.02.10, 15:15
        Według mnie również nie sprawdza się - przy TSH w granicach 1 mam rozrzut
        hormonów ok. 45% czy jakoś tak.
        nieczułe receptory przysadki mózgowej - właśnie, to sformułowanie muszę
        zaprezentować mojej rodzinnej w pt, idąc po receptę
        • evk.a Re: TSH -- czuły czy nieczuły? 23.02.10, 18:36
          "Leczenie sztucznymi hormonami tarczycy polega na podawaniu ich w takich dawkach, aby poziom hormonu TSH utrzymywał się poniżej normy."
          to cytat znajdujący się tutaj
          na temat czułości badań i więcej tutaj
          • harmoniak Re: TSH -- czuły czy nieczuły? 23.02.10, 18:55
            Evk.a!
            Zapomniałaś dopisać, że lekarze dążą do niskiego TSH, ale w sytuacji nowotworu,
            czyli po wycięciu tarczycy.
            • evk.a Re: TSH -- czuły czy nieczuły? 23.02.10, 20:12
              tak! masz rację
              temat czułości TSH, norm, rozbieżność między FT3 i FT4,objawów itd.
              jest poruszany w tekście z którego przytoczyłam zdanie,dlatego
              podałam link żeby wyrwane z kontekstu nie zmieniło sensu
              ale z drugiej strony wierka5,psychofinka czy ja przy dość niskich TSH
              odczuwamy niedoczynność,FT-y mamy na bardzo odległych poziomach,każda
              z innego powodu a lekarze tylko o normach mówią...
          • eutyreoza Re: TSH -- czuły czy nieczuły? 23.02.10, 21:57
            Dzięki.

            W poście o niedoczynności tarczycy znalazłam przyczyny obniżonego fT3. Cytuję (pisownia oryginalna):

            "Obniżenie FT3 znowóż jest najczęściej wynikiem zaburzeń pozatarczycowych - innych przewlekłych, zapalnych czy ciężkich chorób i nie musi świadczyć o niedoczynności tarczycy."

            Te inne przewlekłe, zapalne czy ciężkie choroby może nie brzmią zbyt optymistycznie, ale przynajmniej potwierdziły się moje przypuszczenia, że mimo pewnych objawów niedoczynności nie mam, a niski poziom fT3 wynika u mnie najprawdopodobniej z niskiego poziomu żelaza (w dolnej granicy normy), niedoboru ferrytyny (poniżej normy) i pewnie też witaminy B12 (wynik badania za kilka dni), a wszystko to razem wzięte wynika z ubogiej w żelazo diety no i Hashimoto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka