Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc w interpretacji wyników

04.03.10, 08:21
Dwa dni temu odebrałam badania i po przeglądnięciu internetu obawiam
się, że moge mieć Hashimoto . Od razu pobiegłam zrobić USG.
Wyniki są takie:
TSH 2.080 (0,27-4,20)- 46%
fT4 w ng/dl 1,14 (0,93-1,70) w pmol/l 14,7 (11,96-21,87)- 28%
fT3 pg/ml 2,91 (2,57-4,43) w pmol/l 4,47 (3,95-6,80) - 18%
anty TPO 20,13 (0-34)
anty TG 850,90( 0-115) !!!
cholesterol całkowity 263 (130-200)
cholesterol HDL 56 (>65)
cholesterol LDL 190 (<130)
Trójglicerydy 87 (<190)

pozostałe hormony:
LH 4,7 (2,4-12,6 Faza folikularna)
FSH 6,1 (3,5-12,5 FF)
prolaktyna 9,15 (4,79-23,30)
estradiol (65,1 (12,5-165,5 FF)
testosteron 1,74 (0,22 - 2,90)
DHEA-S 189 (60-430)

Opis z USG:
prawy płat: 2,4x1,9x5,1; V- 12,4cm3
lewy płat: 1,7x1,8x3,5cm V-5,8cm3
Szerokość cieśni 0,3cm
Tarczyca o powiekszonym płacie prawym wykazuje niewielką
niejednorodność struktury, bez zmian ogniskowych. Przepływ
naczyniowy wzmożony. Wzdłuż przebiegu dużych naczyć szyjnych, a pod
płatem prawym pojedynczy odczynowy węzeł chłonny wielkości 0,7*0,5
cm. W okolicy podbródkowej odczynowy węzeł chłonny wielkości
0,9*0,3cm w okolicy podżuchwowej prawej kilka odczynowych węzłów
chłonnych wielkości do 0,9cm. Ślinianki prawidłowe.

Kilka dni przed USG miałam infekcję wirusową (przeziębienie), cały
czas czuję się jeszcze niedoleczona. Badania jednak robiłam jednak
16.02.2010. Nie wiem czy może mieć wpływ to że 5 dni przed badaniami
oddawałam honorowo krew (450ml).
Od wielu miesięcy czułam sie zmęczona, z obnizonym nastrojem (nawet
brałam krótko lekki antydepresant przypisany przez l. rodzinnego)
brakiem ochoty na cokolwiek, wieczorem myslałam tylko o spaniu, żeby
nikt nic ode mnie nie chciał (dwójka dzieci 5,5 i 8 lat więc się nie
da ), waga też poszła nie w tą stronę co trzeba.
Pomożecie mi zinterpretować wyniki? Jestem umówiona do endokrynologa
we wtorek za tydzień. Idę do prof. Bolanowskiego we Wrocławiu.
Czy wyniki faktycznie wskazuja na Hashimoto?
Jak powinno według was wyglądać leczenie?.
Będę wdzięczna za wskazówki, bo jeszcze nie ochłonęłam i nie
zdążyłam przyswoić wiedzy zawartej na forum (ale się doszkolę -
obiecuję).
pozdrawiam
Dabell

Obserwuj wątek
    • harmoniak Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników 04.03.10, 10:08
      Moim zdaniem powinnaś dostać leczenie.
    • junkersica Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników 04.03.10, 13:12
      No to witaj w klubie smile
      Oznacz jeszcze ferrytynę i B12, często są obniżone w naszym przypadku.
      Słyszałam i czytałam ten lekarz ma bardzo mało czasu dla swoich pacjentów i że leczy na podstawie TSH ( przyjmuje również w moim mieście) dlatego zrezygnowałam z wizyty u niego. Natomiast dr Gawryś przyjmuje również w Pieszycach - może tam znalazłabyś wcześniejszy termin?
      Na podstawie moich doświadczeń mogę Ci poradzić, żebyś przed samą wizytą powtórzyła badania (TSH, FT3 i FT4), u mnie skakały i straciłam dużo czasu, zanim zdecydowałam się na tabletkę z hormonami.
      Warto zrobić je na czczo - obserwacja moich wyników pozwoliła Harmoniakowi na teorię, że hormony uczestniczą w procesie trawienia pokarmów i na logikę ta teoria wydaje się być potwierdzona (choć broń Boże naukowo! smile ) w moim przypadku.
      Jeśli dobrze rozumiem opis USG nie masz jeszcze zaawansowanego hashi smile
      Póki co, trzymam kciuki i pozdrawiam, junkersica.
      • dabell Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników 04.03.10, 13:27
        Jutro robię ferrytrynę i B12. Powtórzę też hormony tarczycy (badanie
        robiłam 16,02.). Ciekawa jestem jak wyjdą.

        Moje badania były robione na czczo - to cenna uwaga.
        Zobaczymy jak podejdzie do tematu pan prof. Czasu bedzie miał dużo -
        tu akurat miałam na to wpływ smile.
        Dodatkowo zarejestrowałam sie do dr Gawrysia na 20.04. Zawsze warto
        skonsultowac u innego lekarza ( www.e-endokrynolog.pl - można
        konsultowac on-line za 50 zł). Przyjmuje już we Wrocławiu przy ul.
        Obrońców Poczty Gdańskiej 13 664-15-87-48 we wtorki)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka