Dodaj do ulubionych

Hashimoto a niedoczynnosc

04.10.10, 16:06
Zakladam nowy watek, bo pytanie nie dotyczy konkretnie mnie. Chcialam zapytac, jak mam rozumiec stwierdzenie, ze niedoczynnosc towarzyszy hashimoto. Gdzie indziej z kolei jest napisane niedoczynnosc, czyli hashimoto. A wiec jak to jest. Mozna miec hashimoto a nie miec niedoczynnosci? Jezeli niedoczynnosc jest objawem lub towarzyszy hashimoto, to co z innymi objawami? Czy ta choroba objawia sie innymmi symptomami poza niedoczynnoscia? I nie chodzi mi o symptomy wynikajace z niedoczynnosci, tylko inne, niezalezne od niej? Bo troche sie pogubilam a nie znalazlam odpowiedzi na nurtujace mnie pytanie. Bede wdzieczna za wyjasnienie smile
Obserwuj wątek
    • animal1980 Re: Hashimoto a niedoczynnosc 04.10.10, 16:22
      https://emotikona.pl/emotikony/pic/14icon_google.gif wink
      hashimoto nie równa się niedoczynności. hashimoto to choroba autoimmunologiczna tarczycy (przewlekłe limfocytarne zapalenie tarczycy) polegająca na tym, że organizm niszczy ten narząd. logiczną konsekwencją zniszczenia tarczycy, jest z czasem niedobór jej hormonów, czyli niedoczynność. mając hashimoto można mieć również nadczynność, zwłaszcza na początku choroby, a także podczas jej rzutów, gdy stan zapalny tarczycy się nasila i tarczyca "wyrzuca" z siebie dużo hormonów. po nadczynności następuje zwykle niedoczynność wynikła z wyczerpania się "zapasów" hormonów.

      na objawy choroby hashimoto składają się zatem objawy wynikłe ze stanu zapalnego tarczycy (nadmiaru przeciwciał anty TPO, które to właśnie niszczą tarczycę) i wynikłe z zaburzeń hormonalnych, jakie stan ten powoduje (przejściowa nadczynność i niedoczynność).

      pozdrawiam
      • animal1980 Re: Hashimoto a niedoczynnosc 04.10.10, 16:24
        gwoli ścisłości (bo mogło zabrzmieć niejednoznacznie): przejściowa nadczynność ale stała i pogłębiająca się z czasem (zazwyczaj) niedoczynność
      • rotkaeppchen1 Re: Hashimoto a niedoczynnosc 04.10.10, 16:25
        Czyli jestem debil, bo to samo znalazlam w goglach , ale jakos do mnie nie dotarlo wink
        • animal1980 Re: Hashimoto a niedoczynnosc 04.10.10, 16:31
          najprościej pisząc, hashimoto to nie niedoczynność, ale z czasem jest jej podstawowym objawemsmile
          no i leczenie niedoczynności wynikłej z hashimoto poprzez substytucję sztuczną tyroksyną to w zasadzie JEDYNE leczenie hashimoto. jeśli niedoczynność(jeszcze) nie wystąpiła, choroby tej nie leczy się wcale.
          (prewencyjne stosowanie sztucznej tyroksyny przy podwyższonych anty TPO i początkowych objawach niedoczynności oraz odczuwaniu stanów zapalnych, ale jeszcze przy dobrych wynikach hormonalnych nie jest niestety normą)
          • animal1980 Re: Hashimoto a niedoczynnosc 04.10.10, 16:32
            "najprościej pisząc, hashimoto to nie niedoczynność, ale z czasem niedoczynność jest jej podstawowym objawem"
            • rotkaeppchen1 Re: Hashimoto a niedoczynnosc 04.10.10, 22:06
              Czyli, jak dobrze rozumiem choroba hashimoto dotyczy tylko i wylacznie tarczycy? Bo o to mi chodzi. A jak to sie ma do innych chorob autoimmunologicznych? Czy jak sie ma hashimoto, to jest sie bardziej podatnym na inne tego typu choroby, np toczen? Czy warto zbadac jakies inne przeciwciala? Moja znajoma pielegniarka, poradzila, zebym zbadala nerki. Dlaczego i jakie badania mialabym przeprowadzic?
              • anka.83 Człowiek sie narobił przy FAQ 04.10.10, 22:38
                a i tak tego nikt nie czyta...
                sad
              • anka.83 Re: Hashimoto a inne choroby auto - wątki 04.10.10, 22:48
                forum.gazeta.pl/forum/w,94641,104826419,104826419,Hashimoto_a_inne_choroby_autoimmunologiczne_.html
                oraz

                forum.gazeta.pl/forum/w,94641,106511855,106511855,Hashimoto_a_inne_choroby_immunologiczne.html

                Have funsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka