Dodaj do ulubionych

poporodowe zapalenie tarczycy

02.12.10, 13:57
Przypadkiem w trakcie ogolnych badan, wsrod ktorych bylo zlecone tsh wyszlo, ze mam problem z tarczyca. Poziom tsh wynosi dokladnie 10,34. Bylam u endokrynologa- po krotkim wywiadzie stwierdzil, ze to poporodowe zapalenie tarczycy, niedoczynnsoc.
Corke urodzilam 2,5 roku temu.
Przepisal mi hormon i zlecil ponowne badanie poziomu tsh za 2,5 miesiaca. Usg moze zleci wtedy, nie wyczuwa na chwile obecna zadnych guzow.
Ja tu czytam, ze macie zlecane tez inne jakies badnia, nie tylko tsh..
Czy ja moge sie z tego wyleczyc w ogole?smile
Dodam, ze przez jakies 8 mcy przed bylam na diecie bezmiesnej i jadlam sporo soi. Teraz juz odzywiam sie standardowowink
Obserwuj wątek
    • sloooneczko Re: poporodowe zapalenie tarczycy 02.12.10, 20:08
      upwink
    • anka.83 Re: poporodowe zapalenie tarczycy 02.12.10, 21:39
      Poporodowe zapalenie tarczycy zwykle trwa do roku, potem objawy mijają, niestety, u części kobiet przeradza się w trwałą niedoczynność, zwykle o podłozu autoimmunologicznym (hashimoto).

      Ty urodziłaś córkę 2,5 roku temu...

      Po pierwsze, samo TSH nie jest wystarczające do prawidłowej oceny stanu Twojej tarczycy (choć Twoje wybitnie wskazuje na niedoczynnośc). Potrzebne są następujące badania:

      1) TSH, FT3, FT4 - robione równocześnie na czczo, przed wzieciem hormonu (przy okazji - jaki bierzesz lek, w jakiej dawce i jak długo?)
      2) USG tarczycy - bardzo ważne badanie, szczególnie, że Twój przypadek nasuwa podejrzenie, ze uaktywniła się u Ciebie choroba hashimoto
      3) przeciwciała: aTPO, antyTG
      4) ferrytyna (nie żelazo), b12 - częste są ich braki przy niedoczynności i chorobie hashimoto

      Jeżeli jest to hashimoto faktycznie - to nie można się z tego wyleczyć niestety, jak z każdej praktycznie choroby autoimmunologicznej. Ale nie bój żaby, to nic strasznegosmile

      Ale póki co, to diagnozy nie mozemy stawiać, póki nie zrobisz badań.

      Aha, i radzę poszukac lepszego endokrynologa, niż ten obecny.
      • sloooneczko Re: poporodowe zapalenie tarczycy 03.12.10, 15:15
        dziekuje Ci za odpowiedzsmile

        od 2- 3 tygodni przyjmuje Euthyrox N50- jedna tabletka na czczo rano

        jezeli nie zleci mi dosdatkowych badan, a widze, ze na skierowaniu, ktore mam zrealizowac pod koniec stycznia jest tylko Tsh ( III generecja) to powinnam poszukac innego endokrynologa, mam wrazeniewink
    • sloooneczko nowe wyniki 31.05.11, 14:46
      FT4 34.62% [ wynik 1.2, norma (0.93 - 1.71)]

      FT3 20.34% [ wynik 2.52, norma (2.04 - 4.4)]

      TSH 2.90
      • ona1.2.3.4.5.6 Re: nowe wyniki 31.05.11, 20:03
        no widac ze nisko hormony. dziewczyny doswiadczone w zazywaniu hormonow tarczycy pewnie juz by zwiekszyly dawke
      • anka.83 Re: nowe wyniki 31.05.11, 22:52
        Przede wszystkim - jak się czujesz? Bo jak bardzo dobrze, to i wyniki są dobre (chociaż nie wyglądają ok).

        Jeżeli wciąż masz objawy niedoczynności, to zwiększyłabym dawkę. Na razie o 12,5 ug (ćwiartkę) - do obserwacji, jakie objawy. Prawdopodobnie skończysz na 75 ug (no chyba, że samopoczucie masz fantastico), ale to ze spokojem, na razie przez min. miesiąc bralabym 62,5 ug.

        Byłaś u innego endo? Przeciwciała zrobione? Stwierdzili coś? napisz co nieco.
        • sloooneczko Re: nowe wyniki 01.06.11, 09:52
          DZieki.

          Czekam na wizyte mam na poczatku czerwca.
          Z moimi wynikami ostatnio bylo tak:

          marzec
          TSH 2,12

          FT4 36.36% [ wynik 1.21, norma (0.93 - 1.7)]

          FT3 -48.77% [ wynik 2.56, norma (3.95 - 6.8)]

          ATPO 441 ATG 158

          kazali zwiekszyc dawke 50/75 co drugi dzien

          zaczelam sie lepiej czuc, zniknelo napiecie miesni ale nagle pokazaly sie fascykulacje
          robilam samo TSH

          kwiecień
          TSH 0,69

          teraz te wyniki jak wczesniej podalam

          majFT4 34.62% [ wynik 1.2, norma (0.93 - 1.71)]

          FT3 20.34% [ wynik 2.52, norma (2.04 - 4.4)]

          TSH 2.90

          fascykulacje jakby sie mocno wyciszyly ( epizodycznie) ale zaczal sie bol karku, ramion, troche stawy, bol w tylnej czesci kolan i miesni ud, czasem jakby bol jak przy skurczu ale skurczu nie mam, wraca napiecie w lydkach, czuje delikatne okresowe mrowienia na ciele

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka