Dodaj do ulubionych

Szukam pomocy

13.04.11, 17:42
Od 7 miesięcy borykam się z problemem nieregularnych miesiączek, Stosowałam 2 lata yasminelle dawniej cilest i marvelon i nigdy nie miałam problemów z cyklem, który był idealny 28-29 dniowy z wyczuwalna owulacją potwierdzona na USG. Po odstawieniu yasminelle pierwszy raz miałam problem z okresem, bo go nie dostałam przez 3 miesiące. Po tym czasie wystąpiło słabe plamienie i długi PMS. Byłam u ginekologa robiłam badania po miesiączce wywołanej luteiną wyniki 3 dc LH 2.80, prolaktyna 16, fsh 5,12, TSH 1,77 anty tpo 0,29 ft3 2,60 ft 4 1,12 stosunek procentowy FT4 53% ft3 44 %, progesteron 23 dc 0,2 (nie było owulacji) dosyć dużo się ruszam 4 razy w tygodniu silownia 40 min plus kardio 30-60 min waga sie waha 52-54 kg (161 cm) czasem zatrzymuje wodę zwłaszcza jak nie mam miesiaczki. Po luteinie miałam 2 cykle 30 dniowe ale nie wiem czy na 100% była owulacja test pokazał wzrost lh teraz jest 38 dc i nie ma okresu brak symptomów ciąża wykluczona. Nie wiem czy to może być tarczyca???temperatura rano o 5.30 wynosi w pochwie 36,6 w ciągu dnia około 37,3. Pani doktor stwierdziła, że to może być z wysiłku parę miesięcy temu trochę zaniedbałam się z jedzeniem, ale teraz jest ok. Nie mam PCO ani endometriozy USG to wykluczyło.
Czekam na sugestię, bo stres mnie zżera.Ciągle o tym myślę.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • psychofinka Re: Szukam pomocy 13.04.11, 21:53
      Nie jestem pewna, czy problem ma podłoże tarczycowe. Ale mogę się mylić.
      Czasem podobno tak się zdarza przez kilka mies. po odstawieniu antyków.
      Czasem przyczyną jest hiperprolaktynemia czynnościowa, a to można sprawdzić, badając prolaktynę po obciążeniu. Osobiście mam prolaktynę w normie, dopiero po obciążeniu wyszła hiperprolaktynemia.
      Nie wiem, jak jest u Ciebie. Wyniki tarczycowe wydają się nie najgorsze. Czy masz jakieś objawy niedoczynnościowe? Czy robiłaś USG tarczycy?

      Wiem natomiast na pewno - USG nie wykaże endometriozy. Sama ją mam i wiem coś o tym, zresztą nie tylko ja.
      • anka.83 Re: Szukam pomocy 14.04.11, 08:34
        Mi osobiście też nie wygląda to na problem tarczycowy, wyniki ok, objawy, które podajesz, bardziej pasują do nierównowagi w hormonach płciowych.

        Co do wyników, nie znam się , nie wypowiadam się (szczególnie, że norm do wyników nie podałaś).
    • djpa Re: Szukam pomocy 14.04.11, 09:42
      Wiesz co, nie stresuj się. Organizm nie lubi, gdy stres go zżera.

      Stosowałam 2 lata yasminelle dawniej cilest i marvelon i nigdy nie miałam problemów z cyklem, który był idealny 28-29 dniowy z wyczuwalna owulacją potwierdzona na USG.

      Gdy stosuje się tego typu tabletki, to na 99% nie ma owulacji, więc nie mogło jej być na USG. Coś tu nie gra.

      Po odstawieniu takich tabletek przez pół roku wcale nie ma co się przejmować nieregularnymi, a nawet bezowulacyjnymi cyklami. Organizm potrzebuje czasu aby dojść do siebie. A już na pewno nie polecam brania luteiny na taką dolegliwość, to tylko opóźnia dojście hormonów kobiecych do siebie.

      Zacznij obserwować swój organizm, zapoznaj się NPR. Jedyny koszt to termometr cyfrowy z 2 miejscami po przecinku, a w zamian masz 99% pewność czy owulacja była czy nie i jeśli była, to znasz kilkudniowe okienko, w którym ona była. I wiesz, czy trzeba się martwić czy nie.

      Luteinę powinno się brać tylko gdy przez 6-7 obserwowanych cykli faza lutealna jest krótsza niż 10-11 dni. I powinno się ją brać dopiero PO owulacji, a nie od określonego dnia cyklu. Luteina brana wcześniej nie dopuści do owulacji.

      Nigdy nie miałam i nie mam nadal regularnych miesiączek. W 1 ciążę zaszłam w około setnym dniu cyklu. I mam super synka smile Teraz mam cykle o różnej długości, od 28 do 44 dni, ale wszystkie są płodne, jest owulacja, a faza lutealna ma odpowiednią długość. Mój organizm nie lubi chorób ani stresu i z ich powodu, a nawet przeziębienia, często przesuwa owulację. I cykl jest dłuższy. Ale nadal jest płodny! Czyli nie trzeba go leczyć.

      Gdybym na tę swoją "dolegliwość" brała luteinę od 16 dnia cyklu, to owszem, krwawienia byłyby regularne, ale nie byłabym płodna. I pewnie synka takiego bym nie miała tongue_out

      Organizm kobiety to nie zegarek. Do ciąży nie trzeba idealnych 28-29 dniowych cykli, do ciąży trzeba owulacji i odpowiednio długiej fazy lutealnej.

      Możesz zrobić USG tarczycy dla pewności. Hormony moim zdaniem są OK, ale gdyby cokolwiek Cię niepokoiło, to powtórz badania.

      Wśród for gazetowych jest takie o NPR. Dziewczyny stamtąd mają fachową wiedzę, one mogłyby się wypowiedzieć o wynikach Twoich badań hormonalnych (które moim zdaniem były zrobione za szybko od odstawienia tabletek anty). Znajdziesz tam kilka wątków dziewczyn, które podobnie jak Ty, po odstawieniu tabletek nie mogą od razu dojść do równowagi hormonalnej. Przez ileś tam lat brałaś hormony, które blokowały pracę Twoich jajników, blokowały płodność. Nie można wymagać od organizmu, aby od razu zaczął funkcjonować normalnie!
      • noemii77 Re: Szukam pomocy 14.04.11, 10:09
        Dziekuje za zainteresowanie.Dzis poszlam powtorzyc badania takze TSH jedyne objawy jakie mam to ta temperatura 36.6 rano i zatrzymywanie wody,ktore pojawia sie przy dlugim cyklu,kiedy po luteinie mialam 2 cykle normalne czulam sie lepiej i woda schodzila teraz jestem opuchnieta zwlaszcza brzuch i pod oczami.Moja matka ma ciezka niewydolnosc nerek i boje sie obciazenia.NPR znam i stosuje,ale od niedawna.Owulacje mialam potwierdzona w czasie przerw od antykoncepcji.
        • djpa Re: Szukam pomocy 14.04.11, 11:41
          36.6 rano jest jak najbardziej OK.
          Zbieranie się wody przed miesiączką to też normalny objaw, choć przy zaburzeniach hormonalnych rzeczywiście można gromadzić wody więcej.
          Hormony z tabletek latami gromadziły się w organizmie. Potrzeba czasu, aby przestały działać, a organizm przypomniał sobie, co ma robić. Także spokojnie.
          • noemii77 Re: Szukam pomocy 14.04.11, 13:46
            Te 36,6 jest w pochwie nie pod pachą dlatego podejrzewalam tarczyce. Wiem,ze zamartwianie sie obciaza psychike a wszystkim steruje przysadka i podwzgorze,ale tak trudno nie myslec.Pociesza mnie troche fakt,ze nigdy wczesniej nie mialam zaburzen.Tarczyca i nerkami martwie sie bo moja mama choruje.Od zawsze mam tez niskie cisnienie i slabe krazenie,ale na to pomaga wysilek fizyczny.Dzis pobolewa mnie jajnik wiec albo cos ruszy,albo cos jest jest jakaś cysta.
            • djpa Re: Szukam pomocy 14.04.11, 16:07
              Miałam 35.6-36.0 rano w ustach gdy miałam niedoczynność tarczycy, a pod pachą to chyba wcale temperatury nie miałam wink
              • noemii77 Re: Szukam pomocy 14.04.11, 20:07
                Odebrałam wyniki TSH 0,936 norma 0,35 - 4,94 E2 estradiol 272 ciężko stwierdzić w jakiej fazie jestem testosteron 0,91 0,09 - 1,09 norma, ale jestem brunetką i trenuje, bo nie mam żadnych objawów testosteronu włosów mało, trądziku zero. Idę do lekarza zobaczymy co powie. dziękuję za dobre słowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka