Dodaj do ulubionych

czy to dobre wyniki?

03.05.11, 13:02
Witam
Czy moglibyscie rzucic doswiadczonym okiem na moje wyniki?

TSH 78% 3.33 norma [0.27-4.2]
fT3 19% 2.34 [1.8-4.6]
fT4 19% 1.08 [0.93-1.7]
anty-TPO 16 [<34]
anty-TG 49 [<115]
Fe 6% 43 [37-145]
wit B12 70% 523.5 [191-663]

morfologia wskazuje na anemie z niedoboru zelaza : HGB, MCH, MCHC ponizej normy, RDW-CV powyzej, w zwiazku z tym nawet juz nie robilam ferrytyny.

Jestem nowa w temacie tarczycy, do badan w tym kierunku popchnely mnie glownie psychiczne objawy – apatia, wrecz wrazenie ze popadam w letarg i demencje, niezdolnosc do koncentracji i ogolnie niemoc, drazliwosc i placzliwosc. Najchetniej bym siedziala i bezmyslnie patrzyla w dal sad. Z takich typowo fizycznych objawow to chyba tylko nietolerancja zimna i podejrzanie niski puls (59). W tescie wyszlo mi 20 punktow.
Ale ze te wyniki hormonow choc niskie, to jednak w normie, wiec byc moze to tylko skutek anemii? Dodam ze jestem wegetarianka od 20 lat, czyli prawie polowe zycia. Czy myslicie ze powinnam molestowac endokrynologa czy popracowac nad zelazem i sprawdzic czy to podniesie troche hormony?
Obserwuj wątek
    • milaemalka Re: czy to dobre wyniki? 03.05.11, 16:22
      Nad żelazem popracuj .Radziłabym zapisac sie do endokrynologa,który robi usg.Wyniki plus objawy według mnie wskazują na niedoczynność.
    • djpa Re: czy to dobre wyniki? 03.05.11, 16:28
      Myślę, że warto:
      zrobić usg tarczycy i wpisać wynik,
      koniecznie zająć się suplementacją żelaza,
      jeśli usg tarczycy będzie zupełnie OK, proponuję wyjść z anemii i wtedy powtórzyć badania hormonów tarczycy (np. po wakacjach),
      oznaczać ferrytynę, a nie żelazo,
      mieć na uwadze fakt, że niedoczynność tarczycy, jeśli ją masz, utrudnia wchłanianie żelaza i wyjście z anemii.

      B12 jak na wegetariankę masz bardzo ładną smile
    • szpagietka USG 15.05.11, 00:25
      Udalam sie do rodzinnego w celu wydobycia recepty na zelazo i skierowania do endo i na USG. Tylko to pierwsze sie udalo, hormony zaliczyl jako normalne, a na depresje rzucil iz "na wiosne wszyscy Niemcy tak maja" (?) i przepisal antydepresanty.
      Antydepresantow nie wzielam bo przestraszylam sie skutkow ubocznych, za to za wasza rada zrobilam USG tarczycy.
      I oto prosze co wyniklo (tlumaczenie wlasne z jezyka malo mi znanego):
      Tarczyca o objetosci normalnej (prawy plat 14x13x43 mm, lewy plat 14x15x42 mm) i strukturze normoechogenicznej, niehomogenicznej z powodu obecnosci 3 niewielkich formacji hypoechogenicznych o max srednicy 5 mm, 5mm i 4 mm (zwane takze limfoadenopatiami reaktywnymi). Unaczynienie w normie, opisane formacje nie sa unaczynione. Tchawica w osi. Liczne niewielkie limfoadenopatie reaktywne w pozycji boczno-szyjnej wystepujace po obu stronach.
      Na dole dopisek ze podejrzewa poczatek autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.

      Uh, to jednak Hashimoto? Troche mnie to przygniotlo sad
      • milaemalka Re: USG 15.05.11, 09:52
        dobrze zrobiłaś ,że nie wzięłas .Zadne antydepresanty.Za nastrój odpowiada Ft3 ,jest niskie to nastrój kiepski.Tarczyca ma pojemnośc 8,3ml.Wprawdzie tocza sie dyskusje na temat prawidłowej wielkosci ale trzymajac sie norm jest mała.Blisko dolnej granicy. Zmiany sa hypoechogenne czyli hashimoto daje o sobie znać.Radziłabym wrócić do rodzinnego .Potrzebna Ci jest tyroksyna. Acha, pzeciwciała nie zawsze i nie u każdego występują.
    • szpagietka endo 1 24.05.11, 13:52
      No wiec pierwsza wizyte u endo mam za soba. Pan doktor stwierdzil co nastepuje.

      Hormony sa w normie. Fakt, ze optymalna wartosc to 2, ale norma jest wszak szeroka i ja sie ze swoim 3.3 spokojnie mieszcze. Gdybym miala TSH >20 to moglibysmy mowic o niedoczynnosci.

      To samo zreszta tyczy sie wynikow morfologii – co prawda hemoglobina i inne sa za niskie, ale w granicach statystycznego bledu, a zelazo przeciez w normie, wiec nie nalezy sie tym przejmowac. Na moja wzmianke o ferryrtynie zasmial sie poblazliwie.

      Tarczyca wyglada ladnie, a guzki to ma 50% populacji.

      Przeciwcial brak.

      Tak wiec, tarczyca nie moze byc odpowiedzialna za moje samopoczucie. Co poswiadczyl pieczecia i podpisem. Gdy probowalam niesmialo oponowac, wskazal na dyplom lekarski wiszacy na scianie, dla poparcia swych slow.
      Zalecil spozywanie soli jodowanej (!!!) i polecil znajomego psychiatre.
      Skasowal 100 E.

      Nie moge sie oprzec wrazeniu ze kreca z tym psychiatra niezly biznes.

      I co teraz? Mam wizyte u panstwowego dosc utytulowanego endokrynologa, ale po pierwsze na podstawie tego co juz tu widzialam marne nadzieje ze bedzie mial inne nastawienie, a po drugie dopiero we wrzesniu. A do tego czasu wywala mnie z pracy za nieproduktywnosc, tepote i humory.

      Coz, bede zarla to zelazo i czekala. A nuz wraz z nadejsciem lata i ciepla samo z siebie mi sie troche polepszy.
      • anka.83 Re: endo 1 25.05.11, 12:24
        szpagietka napisała:

        > Gdybym miala TSH >20 to mogli bysmy mowic o niedoczynnosci.

        I to stwierdzenie jak dla mnie wystarcza, żeby uznać tego lekarza za niekompetentnego. Trwają debaty na temat ewntualnego obniżenia normy TSH do 2,5 max, a pan doktor chyba żyje jeszcze w latach 50 ubieglego wieku. Straszne.

        > To samo zreszta tyczy sie wynikow morfologii – co prawda hemoglobina i in
        > ne sa za niskie, ale w granicach statystycznego bledu,

        Mój lekarz rodzinny niepokoił się nawet wynikiem blisko dolnej normy. Masz jakieś poprzednie morfologie, z okresu, kiedy czulaś się dobrze? Warto by wiedziec, na jakim poziomie zwykle była.


        > Na moja wzmianke o ferryrtynie zasmial sie poblazliwie.

        Ponownie - takie zachowanie nie śwadczy o lekarzu najlepiej. Brak empatii i niezachwiane przekonanie o swojej wspanialej wiedzy to katastrofalna mieszanka w przypadku lekarza.

        Proponuję wiecej do niego nie chodzić.

        > Zalecil spozywanie soli jodowanej (!!!) i polecil znajomego psychiatre.

        Nic nie zmieniaj w swojej diecie na razie (poza zwiększeniem podaży żelaza), antydepresantów nie bierz.



        > Coz, bede zarla to zelazo i czekala. A nuz wraz z nadejsciem lata i ciepla samo
        > z siebie mi sie troche polepszy.

        W lecie możesz poczuć się odrobinę lepiej, z tego względu, że gdy jest cieplo, maleje zużycie hormonów tarczycy. Ale to zapewne będzie niewielka poprawa.

        Proponuję poszukać na forach niemieckich i polskich namiarów na dobrego niem. endokrynologa (wiem, że na forum Hashimoto są kobitki, które w N. mieszkają i do tamtejszych endo chodzą, powinny polecić Ci kogoś) - nie czekaj do września. Ponieważ Twoje hormony są bardzo niskie, TSH dość wysokie (ile masz lat?), uważam, że powinien zająć się Tobą endokrynolog.

        Mam jeszcze prośbę, wpisz tutaj wszystkie objawy, jakie wyszly Tobie w teście.
        • szpagietka Re: endo 1 25.05.11, 18:10
          Dzieki za odpowiedz smile.

          Objawy z testu mam takie

          1. Objawy, które odczuwasz
          duże zmęczenie, ospałość, ociężałość
          zmniejszona potliwość, nawet podczas wysiłku fizycznego
          depresja będąca uciążliwym problemem
          skłonność do powolnego rozgrzewania się, nawet w saunie
          wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia
          wrażenie, że jest Ci chłodniej niż innym osobom
          problemy z pamięcią, skupieniem uwagi i koncentracją
          trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień
          2. Choroby i dolegliwości, które masz lub miałeś
          niedokrwistość, zwłaszcza niedobór witaminy B12
          utrzymujące się zapalenie ścięgna lub torebki stawowej
          3. Historia zdrowotna Twojej rodziny
          brak
          4. Fizyczne objawy (obserwowane przez otoczenie)
          niska podstawowa temperatura ciała (rano)
          spowolnione ruchy, mowa, czas reakcji
          asymetria, grudkowatość lub inna nieregularność tarczycy
          niski puls (przy braku regularnych ćwiczeń)

          Mam 39 lat. Wyniki morfologii zawsze dotad mialam bardzo ladne, szczycilam sie ze krzepka i silna baba ze mnie wink. Bardzo mnie zaskoczyla ta anemia. W ostatniej morfologii, pare lat temu zdziwil mnie tylko dosc wysoki cholesterol - 180, co prawda w normie ale nie spodziewalabym sie takiego wyniku, bo nie jem miesa, tlustych serow, ciastek, jajka jedynie, ale i to nie za czesto, a mleko tylko chude do kawy. Ogolnie powiedzialabym, ze sie odzywiam bardzo zdrowo, ale w swietle wynikow to brzmi dosc zalosnie. W dodatku, dokladnie tak, jak osoby z hashi nie powinny - pelno produktow sojowych, brokulow, kalafiorow i blonnika.
          Nie mieszkam w Niemczech niestety, ale na glebokiej prowincji poludniowych Wloch, i to nad samym morzem. Ciekawe ze w tym rejonie hashi jest bardzo powszechne - nawet u 20% kobiet wedlug niektorych szacunkow, a zupelnie za tym nie idzie wiedza lekarska. Postaram sie poszukac jakiegos lepszego endokrynologa przez znajomych, a w razie calkowitego impasu na tym polu polece do Polski do ktoregos z polecanych na forum.

          • rotkaeppchen1 Re: endo 1 26.05.11, 00:29
            Masz poddwyzszone TSH i niski poziom hormonow, plus cala mase objawow - czego chciec wiecej?
            Pisalas, ze nie mieszkasz w Niemczech na stale, mimo to zajrzyj na te strone:
            www.top-docs.de/include.php?path=login/arzts.php&order=felderup&usernick=&letter=&status=&entries=75&profil_feld=1&text_field=&blank=&entries=150
            Znajdziesz tu poleconych specjalistow z calych Niemiec, cechujacych sie gruntowna znajomoscia funkcjonowania tarczycy... Na wizyte u specjalisty czeka sie kilka tygodni, wiec moze udaloby ci sie przyjechac. Sama mieszkam w Essen a do endokrynologa jechalam do Wuppertalu - najblizej i mial dobre odceny - polecam: dr Mengel. Zrobil mi cala mase badan, zbadal 40 roznych rzeczy, az mi oczy wyszly na wierzch ze zdziwienia, jak to zobaczylam. Jedyny lekarz, ktory sam z siebie zalecil suplementacje selenem, po tym jak zobaczyl, ze mam niskie ft3 w stosunku do ft4 - inny lekarz mowil, ze jest ok.
            Niestety, jezeli nie jestes tu ubezpieczona moze to byc kosztowny wydatek. Ale mozesz pogadac z lekarzem i poprosic, zeby zrobil najniezbedniejsze badania - jak lekarz dobry, to mu to na poczatek wystarczy. Powodzenia!
            • anka.83 Re: endo 1 26.05.11, 12:33
              O, Rotka, zapomniałam, że Ty z N. jesteśsmile

              Dodam, że wysoki poziom cholersterolu, mimo prawidlowej diety to też jest jeden z objawów niedoczynności.
              • rotkaeppchen1 Re: endo 1 26.05.11, 17:21
                Z tymi objawami to jest niezla heca, bo ja akurat mam poziom cholesterolu w dolnej granicy normy a kiedys, dawno temu, jak sie odchudzalam, spadl nawet ponizej normy, co tez dobre nie jest. To tak jak z tyciem, sama utylam 25 kg - a sa osoby, ktore mimo niedoczynnosci traca na wadze. Troche zazdroszcze, chociaz przegiecie w zadna strone nie jest dobre wink
                • anka.83 Re: endo 1 15.01.12, 22:12
                  tez miałam cholesterol w niedoczynności b niskismile Może jest to związane z moja dziką przemianą materii, której nawet niedoczynność nie powstrzymała (chudłam nawet w najgłębszej jej fazie) smile jak widać, z objawami może być różnie, większość ma typowe, wyjątki się jednak zdarzają
    • szpagietka ciag dalszy 04.11.11, 22:32
      Witam
      Sprawy się trochę rozwinęły od mojego ostatniego wpisu, więc uaktualniam dzienniczek.
      Po mojej ostatniej przygodzie z endokrynologiem, który skasował 100 euro i odesłał do psychiatry, postanowilam nie ryzykować więcej z prywatnymi wizytami i udać się do lekarza polecanego na forum. Kopnęłam się w tym celu całe 800 km do Krakowa, ale zdesperowana byłam. Bałam się że jak teraz się nie zbiorę, to zapadnę w taki letarg, otępienie i depresję, że już nigdy nie dam rady się z tego wygrzebać. Muszę przyznać, że pomogły mi się zebrać do kupy antydepresanty. Bo jednak je wzięłam i myślę, że to był dobry krok, bo postawiły mnie na nogi na początek. Otarłam więc łzy, wsiadłam w samolot i zrobiłam nowe wyniki.

      5/07/2011
      TSH 3.13 [0.27 – 4.2]
      FT3 3.85 [3.9 – 6.7] <0%
      FT4 13.59 [12 - 22] 15.9%
      prolaktyna 4613 [102-496]
      ferrytyna 25.18 [4.63 – 204.00]
      witamina B12 597 [189 – 883]
      Poza tym w morfologii HGB, MCHC, MCH, RDW-CV, ktore przedtem były poza normą i wskazywały na anemię z niedoboru żelaza, teraz ładnie wskoczyły w normy, chociaż wciąż nie w środku ale z odchyłem anemiowym. I to po jednym opakowaniu Ferrograd!
      Z tak tragicznymi hormonami nie było naturalnie problemu z wdrożeniem leczenia. Wręcz myślę że lekarz się zagalopował, bo przepisał z marszu Novothyral 75, pół tabletki, i jeszcze receptę na Eutrox 25 gdyby mi tego Novo było za mało. Trochę się obawiałam jak na to zareaguję, zaczynałam więc powolutku od 6.25 E, potem podmieniałam na Novo i tak doszłam do 37.5 Novo. Po 5 tygodniach na tej dawce zrobiłam wyniki i poszłam do lokalnego endo, w klinice uniwersyteckiej.

      1/09/2011 (Novo 37.5)
      anty-TG 288 [<30]
      anty-TPO <10 [<10]
      TSH 0.56 [0.32 – 5]
      FT3 2.85 [1.5 – 3.8] 59%
      FT4 0.88 [0.76 – 1.80] 11.5%
      Na moje oko mogłoby być lepiej, cienizna z tym FT4. Czułam się też jak śnięta królewna, z koncentracją i wstawaniem rano wciąż bieda, chociaż z myśleniem i zorganizowaniem dużo lepiej. Z lekarzem jednak gadka była krótka – Novo to u nas nie ma, zaczynamy leczenie od zera, czyli wprowadzamy rozpoznawczo Eutyrox 50. Dobra wiadomość jest taka, że się pokazały przeciwciała, więc wiadomo na czym stoję. Dostałam też specjalne zaświadczenie iż jestem przewlekle chora i z tej racji upoważniona do bezpłatnych badań hormonów tarczycowych, USG i wizyt u endo. Ha!
      Na tej dawce E50 dociągnęłam 4 tygodnie do badania i ani dnia więcej, bo czułam wyrażnie że to za mało. Spanie po 12 godzin na dobę, tycie 2 kg w tydzień, włosy jakby się mniej głowy trzymały. Nie czekając na wyniki (a czeka się 9 dni!!! no, ale za darmo więc nie będę mocno narzekać) zaczęłam sobie samowolnie zwiększać dawkę do 62.5. A wyniki odebrałam dzisiaj.

      25/10/2011 (E50)
      TSH 1.01 [0.32 – 5]
      FT3 1.94 [1.5 – 3.8] 19%
      FT4 1.01 [0.76 – 1.8] 24%
      Tak więc historia zatoczyła koło, hormony takie same jak przed leczeniem, tylko TSH wypiękniało. Chociaż czuję się ogólnie lepiej, pomijając fizyczne objawy - mogę czytać, pracować i planować działanie, a przed leczeniem to były wyzwania nie do przeskoczenia. W poniedziałek idę do endo, zobaczymy co powie.
      Aha, z supplementów łykam omega-3, jak mi się przypomni biofer folic, jem orzechy brazylijskie.
    • szpagietka bardzo niskie TSH-skad? 15.01.12, 10:37
      Hmmm po ostatnim badaniu jestem trochę skołowana.
      W październiku miałam takie wyniki:
      25/10/2011 (E50)
      TSH 1.01 [0.32 – 5]
      FT3 1.94 [1.5 – 3.8] 19%
      FT4 1.01 [0.76 – 1.8] 24%
      Interpretacja lekarza: tarczyca działa świetnie bo TSH ładne i hormony w normie. Ewentualne objawy (narzekałam na dużą senność) to nie od tarczycy, zlecił badanie ACTH.
      Interpretacja moja: TSH niskie po Novothyralu, który skończyłam brać miesiąc przed badaniem; hormony niskie i dawka do zwiększenia.
      Więc zwiększyłam sobie dawkę z 50 do 62.5 Euthyroxu i w grudniu zrobiłam badania

      12/12/2012 (E62.5)
      FT3 2.56 [1.50-3.80] 46.1%
      FT4 1.32 [0.76-1.80] 53.8%
      TSH 0.17 [0.32-5.0] ponizej normy
      dodatkowo
      ACTH 22 [10-80]
      To już zgłupiałam. Czemu TSH zeszło jeszcze bardziej -poniżej normy, jeśli hormony wcale nie są takie najwyższe? Poza tym na tej dawce czułam się wspaniale, oprócz tego że potrzebuję ogromnej ilości snu żeby się wyspać i kwestii porannego wstawania - zerwanie się przed 10 rano graniczy z niemożliwością. Trochę przez to jestem do tyłu z pracą. Ze względu na to korci mnie żeby podnieść jeszcze o ćwiartkę do 75E. Alo to TSH wskazujące na nadczynność mnie zastanawia. Novo skończyłam brać 20 września, więc już chyba nie mogę na nie zwalać. Czy w takim razie pozostać przy obecnej dawce i zobaczyć za jakiś miesiąc jak się sytuacja rozwinie?
      • anka.83 Re: bardzo niskie TSH-skad? 15.01.12, 22:15
        Ja bym się raczej kierowała samopoczuciem przy dawkowaniu, niż poziomem TSH, tym bardziej, że miałas tendencje do jego niskiego poziomu.

        Czemu skończyłaś brać novo, lekarz odstawił? Te wyniki ostatnie to jeszcze pod wpływem novo czy juz nie?
        • szpagietka Re: bardzo niskie TSH-skad? 15.01.12, 23:15
          Novo przepisal mi lekarz w Polsce, a lekarz tutejszy mi je kazal odstawic (bo tu nie ma takiego leku) i zaczal ustawianie hormonow od nowa. Od 20 wrzesnia jade na samym Euthyroxie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka